16 listopada 2017

Uśmiech to magia. Nie pozwól go ugasić.


         ,,Uśmiech jest jak słońce, które spędza chłód z ludzkiej twarzy" - tak powiedział Wiktor Hugo. Tak, coś w tym jest. Chociaż różnie z tym bywa. Idziesz, uśmiechasz się, a ludzie patrzą jak na kogoś z innej planety. Delikatnie mówiąc. Czasem ktoś chce ten uśmiech zgasić. Wystarczyłoby tylko uśmiech odwzajemnić i od razu byłoby inaczej, cieplej na sercu. Dlaczego ludzie tak mało się uśmiechają, nie reagują na uśmiech? Przecież to takie proste.

Uśmiech łączy ludzi, ułatwia nawiązywanie kontaktu z inną osobą, buduje relacje międzyludzkie, poprawia nastrój. Wystarczy, że się promiennie uśmiechniesz do samej siebie i świat od razu staje się piękniejszy, a życie łaskawsze. Uśmiechnij się do szczęścia, ono odwzajemni Twój uśmiech. Nie pamiętam kto to powiedział, ale najważniejsze że powiedział. Najważniejszy jest uśmiech, bo to on jest magikiem który sprawia cuda.

Uśmiech poprawia urodę, nawet tą ze zmarszczkami. Raczej niemożliwe jest, żeby nie mieć zmarszczek do końca życia, chyba, że ponaciągasz skórę jak balon. Ale ze zmarszczkami też można żyć i wyglądać pięknie. Zawsze piękniejsze będą zmarszczki od nieustającego uśmiechu, niż te od nieustającej złości czy ponurej miny.


Ciągle się zastanawiam, dlaczego tak mało wokół nas widać uśmiechających się ludzi. Dlaczego tak rzadko ktoś odwzajemnia nasz uśmiech? Często mam wtedy wrażenie, że ta osoba ma jakiś problem. Nie żeby mnie wzięła za idiotkę. Nie czuję się aż tak egocentrycznie. Powód może być całkiem inny. Być może ta osoba ma niewygodne buty. Może wybrała zbyt ciasne, a może za wielkie. Może obcierają, a może spadają z nóg. Może jest inne zmartwienie, które gasi uśmiech. Jakaś nagła plama na ubraniu, wpół oderwany guzik potrafi dać do myślenia, że śmiejemy się akurat z tego. Albo że włosy nie ułożyły się w tym kierunku co trzeba, albo że trzeba było pomalować się innym kolorem szminki, no chyba że gdzieś rozmazał się tusz do rzęs. Wszystko zdarzyć się może, chociaż to nie znaczy, że na wszystko zwracamy uwagę. Wczoraj zaliczyłam glebę na świeżo umytej podłodze w sklepie i to akurat kiedy mi składano gratulacje. Po prostu okazało się, że moje buty były szybsze niż ja i wpadły w poślizg. Jeden bok boli mnie do dziś, ale kiedy o tym wspomnę, oba boki bolą mnie ze śmiechu.

Nie wierzę, że nikt z tylu ludzi nie lubi się uśmiechać. Sama mam uśmiech od ucha do ucha, no chyba, że akurat mi nie do śmiechu, ale nawet wtedy próbuję się uśmiechnąć najpiękniej jak potrafię, co widać na większości zdjęć. Lubię szczerzyć zęby, choć nie zawsze się czuję komfortowo, zwłaszcza po delektowaniu się kawą czy sokiem. Zawsze wtedy można użyć chłodniejszego odcienia szminki, żeby go rozjaśnić, ale nie zawsze taki chłodny odcień pasuje do każdej urody. Ja na przykład wyglądam mniej korzystnie.


Nie da się ukryć wszystkiego. Nie ma problemu, kiedy wyszłaś po drugiej kawie czy winie. Nie ma też problemu, jeśli jest niewielka przerwa między jedynkami, ale można się poczuć niekomfortowo mając tych przerw nieco więcej. Są jeszcze inne problemy zgryzu, które gaszą nie tylko szczery uśmiech, ale też wywołują problemy trawienne. Na takie problemy najlepsza będzie pomoc zaufanego gabinetu ortodontycznego, przykładowo orto-magic.eu, który jest wyposażony w najnowsze technologie, gdzie można trafić na świetnie wykwalifikowanych specjalistów, którzy zaoferują najlepiej dopasowane do indywidualnych potrzeb rozwiązania. Po to, żebyś mogła się szczerze uśmiechać.


Popatrzcie choćby na dzieci. One swoim szczerym do bólu uśmiechem potrafią rozbroić wszystkich i wszystko. Za szczery uśmiech można wiele kupić. Może nie rzeczy materialne, jednak dużo rzeczy da się. Wspomnijcie tylko, ile grzeszków zostało przez uśmiech Wam darowane. Bo uśmiech to magia. Zostań czarodziejką :)

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA