28 marca 2018

Podkład rozświetlający Healthy Mix Bourjois. Pierwsze wrażenia.


        Czas przed Świętami zdecydowanie do miłych nie należy, moje samopoczucie bez ściemniania jest do bani, a mnie dodatkowo męczą jakieś zdrowotne atrakcje Nawet moje przemiłe koty dziś prychały. Irytuje mnie pochmurna i zimna aura za oknem Ponieważ zadajecie mi mnóstwo pytań o nowy podkład Healthy Mix 51 Light Vanille Bourjois, pomyślałam sobie, że przyszedł czas napisać  na jego temat choć kilka zdań.Tak naprawdę, nie powiem od kiedy go używam, ponieważ moja pamięć nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć, a nie zapisywałam kiedy go pierwszy raz użyłam. 

Opakowania nie będę się czepiać, jak dla mnie może być. Pojemnik wykonany z grubego szkła, no i czerwony kolor, nakrętki od zawsze jest fotogeniczny. Nic się nie luzuje i nie spada, o ile lubicie dodatkowy balast, można go bez stresu nosić w torebce. 


Szata graficzna jest trochę upstrokacona, ale dzięki temu na odległość widać, że podkład jest wzbogacony o witaminy.  Jego owocowy zapach również daje nam o tym do zrozumienia. 



Bourjois Healthy Mix to podkład rozświetlający, owocowy, zapewniający promienny wygląd i wspaniały blask, który będzie utrzymywał się na skórze przez 16 godzin.

Delikatna i kremowa formuła podkładu subtelnie integruje się ze skórą, dzięki czemu efekt makijażu jest bardzo naturalny. Podkład zapewnia półmatowe wykończenie.

Podkład zawiera wyciąg z moreli, imbiru, jabłek i melonów.

Morela - dodaje blasku
Melon - działanie nawilżające 
Jabłko - antyutleniacz
Imbir - działanie odświeżające

Owocowy, wspaniały zapach podkładu stanowi koktajl z owoców, następnie bukiet kwiatów, na końcu natomiast białe piżmo i szlachetne drzewa.

Kompozycja ta tworzy delikatną aurę, która pozostawia na skórze trwały, piękny zapach. Dla mnie ten zapach jest jednak mało wyczuwalny, a jeszcze mniej trwały w związku z tym że po nałożeniu go już jest dla mnie w ogóle niewyczuwalny, co mi jednak nie przeszkadza. Pojemność podkładu wynosi 30 ml.




Dzięki bardzo lekkiej konsystencji podkład bardzo łatwo się rozprowadza, nawet jeśli pokryje twarz kilkoma warstwami kosmetyków pielęgnacyjnych, nie roluje się też na skórze. Jego krycie jest średnie, ale można je poprawić dokładając kolejną warstwę, u siebie jednak nie widzę takiej potrzeby. Nie kryje wszystkich niedoskonałości, nie pokrywa też całkowicie przebarwień, ale do tego służy korektor.  Wystarczy mi wyrównany kolor skóry i lekko rozświetlona skóra. Podkład nie błyszczy się na skórze, więc nie widzę dodatkowej potrzeby matowienia. Bardzo dobrze trzymają się na nim dodatkowo róż czy brązer. Nie zauważyłam, żeby podkład ciemniał na mojej skórze, gdyby nie róż moja twarz byłaby biała jak papier. Podkład zaskoczył mnie trwałością, trzyma się na skórze bardzo długo, jedynie delikatnie schodzi w okolicach nosa, co przy katarze mnie nie dziwi. Nie wysusza skóry, nie podrażnia jej, przynajmniej na razie, ale dam znać, gdyby cokolwiek się zmieniło. Dostępny jest stacjonarnie i online w drogeriach. Znacie ten podkład? Co o nim myślicie?

Pozdrowienia! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA