11 maja 2016

Niekosmetyczna lista życzeń.


    Dziś będzie trochę inaczej. Ponieważ nie mogę zebrać myśli, a nie chcę zostawiać mojego bloga odłogiem, dzisiejszy post postanowiłam wypełnić listą życzeń. Nie będzie ona skromna, ale jak marzyć, to tylko nieskromnie. Zwykłe rzeczy i  tak wypełniają moją szarą przestrzeń, po co jeszcze ją dodatkowo zaśmiecać. Zapraszam. :)


miadora.pl


Parasol: już dawno myślałam o kupnie nowej parasolki, ale niedawno moja ostatnia rossmanowska parasolka uległa całkowitemu znszczeniu. Po prostu trafił ją jasny... . Najwyższy czas kupić nową - kolorową i solidną. 



ecozoo.pl


Moje koty domagają się nowego transportera, inaczej nie mam jak ich zabrać do weterynarza. Te urzekają mnie swoim wyglądem i kolorystyką. 


Niedługo zostanę bez żyrandola. Podczas mycia potrafi mi wypaść z rąk. Potrzebuję jak najbardziej trwały i najlepiej, żeby sam się czyścił. Dla tego "dmuchawca" poświęciłabym jednak trochę czasu. :)

Słynne Meliski chętnie zabierałabym je wszędzie :)

pinterest.pl
Oglądając zdjęci na Pinterest i w English Home mam ochotę wykupić cały sklep. 




Piękne i eleganckie spinki Moliabal, jestem gotowa na nie wydać fortunę. Czy wiecie gdzie je można kupić? 

Podoba Wam się coś z mojej wishlisty? 

Pozdrawiam serdecznie. :)



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz mój blog. Będzie mi również miło, jeśli pozostawisz swój komentarz. Zastrzegam sobie jednak prawo do usuwania komentarzy ze spamem, zawierające linki, komentarzy obraźliwych, oraz nie mającego związku z treścią wpisu.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA