29 grudnia 2017

Nie wszyscy mają spokojne święta.


        Zbliżamy się do Sylwestra. Jedni będą się dobrze bawić, inni odpoczywać w domu. Inni jeszcze
gdzieś u znajomych, a jeszcze inni przeżywają tragedię...


Magda, moja klubowa koleżanka, była blogerka, w noc przed wigilią straciła dom z całym swoim dobytkiem. W ostatniej chwili zdążyła uciec z dziećmi z płonącego domu. W piżamie, na boso w środku nocy z dziećmi ... 


Nie potrafię tego ładnie napisać, nie potrafię napisać o tym bez emocji. Więcej informacji na ten temat przeczytacie TU. Magda to dziewczyna o wielkim sercu, z ogromem pozytywnej energii, która zawsze pomagała innym. Dziś sama z rodziną potrzebuje pomocy i tej pozytywnej energii. Jeśli możecie pomóc, wysłać chociaż symboliczną kwotę, udostępnić dalej, to bardzo Was proszę: pomóżcie jej pozbierać siły na dalsze działanie, na odbudowę domu. Oprócz dzieci, są jeszcze przechowywane przez przyjaciół zwierzęta. Oni zasługują na lepsze dni. Jedna kawa mniej na mieście, symboliczna złotówka a tyle może zrobić dobrego. 


Magda, trzymam mocno kciuki! 

Pozdrawiam serdecznie! 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz mój blog. Będzie mi również miło, jeśli pozostawisz swój komentarz. Zastrzegam sobie jednak prawo do usuwania komentarzy ze spamem, zawierające linki, komentarzy obraźliwych, oraz nie mającego związku z treścią wpisu.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA