21 lutego 2018

Siedem sposobów skutecznych i mniej skutecznych na udany sen.


          Mój sposób na udany sen, to nie znaczy sposób na wczesne wstawanie rano, bo nie jestem tego przykładem. Był czas, że wstawałam o 4-tej rano do pracy, ale to już dawno przeszło do historii. W tej chwili mam tak poprzestawiany zegar biologiczny, że trudno odwrócić go z powrotem, musiałabym się cofnąć kilka lat wstecz. Co prawda, da się to przywrócić, jeśli się nad tym popracuje, chociaż nie wszystko działa u mnie do końca...

1. Ogranicz czas spędzony w łóżku. Kładziemy się spać kiedy jesteśmy senni, natomiast po przebudzeniu najlepiej wstać od razu. Łatwo się mówi, kiedy jeszcze nie jestem gotowa, żeby stanąć na nogi. Muszę sobie najpierw przypomnieć i uświadomić, że przyszedł nowy dzień. Najlepiej, żeby ktoś jeszcze podał kroplówkę z kawą.

2. Wstań rano niezależnie od jakości snu. Łatwo powiedzieć, kiedy się położyłaś o 4-tej nad ranem. I do tego żadnych drzemek w ciągu dnia. Wszystkie drzemki zakazane. Trudno dożyć bez chodzenia jak zombie. Ale to jest dobry sposób, żeby o prawidłowej porze czuć się senną. W ciągu dnia jednak, nie wspomnę ile było wpadek, pomyłek, i że wzięłam kolejną tarczycową tabletkę, która miała być na czczo. Hmmm. Ciężkie jest życie blogerki...

3. Kawę pij tylko do południa. Łatwo się mówi, kiedy ciągle jesteś śpiąca a musisz coś zrobić na wczoraj. Potrafię natomiast wypić kawę i od razu po niej usnąć, a następnie obudzić się rześka jak skowronek i tak trzyma mnie prawie do rana. 

4. Nie usypiaj na siłę jeśli nie możesz zasnąć. Wtedy też nie jest wskazane, żeby leżeć w łóżku. No właśnie, dlatego nawet się nie kładę, bo wiem że zaraz i tak wstanę. Jedynym sposobem mogłaby być czytanie, zwłaszcza czegoś nudnego, bo interesujący temat podtrzyma w napięciu do rana. Jeśli już są problemy z zaśnięciem, nie warto próbować zasnąć na siłę. Do łóżka najlepiej się kłaść i pozostawać w nim tylko wtedy, jeśli odczuwa się senność. Nie warto się zmuszać do tego, by zasnąć wcześniej niż zwykle, próbować odrobić zarwaną noc czy wysypiać się „na zapas”.


5. Jeśli już na pewno jesteś pewna że uśniesz, załatw sobie pełen komfort tego snu. Najważniejsza jest higiena. Dobrze przewietrzony pokój, wieczorna kąpiel, prawidłowy demakijaż i czysta bielizna także pościelowa też są bardzo ważne. Dla mnie bardzo ważne jest również w jakiego rodzaju bieliźnie śpię, jakiego rodzaju też jest pościel. Że musi być czysta to oczywiste, ale ważne też żeby była lekka, z przyjemnych dla skóry materiałów. Nie potrafię usnąć w pościeli z pierzem, czy nieświeżej, tak samo jest ważna dla mnie pościel hotelowa czy szpitalna. Jeśli jest nieprzyjemnie drapiąca, zjeżdża mi prześcieradło, tak samo się wtedy nie wyśpię. Nie wyśpię się również w niewygodnej bieliźnie czy nie związanych włosach, które ciągną lub majtają się na wszystkie strony.

6. W zdrowym śnie pomaga melatonina, czyli hormon snu, który reguluje nasz rytm biologiczny. Długie oglądanie telewizji, późne posiłki, zbyt mała ilość snu oraz działanie pól magnetycznych pochodzących z dobroci technicznych, także późne spożywanie posiłków powoduje, że brakuje nam tego hormonu.

7. Wycisz, co się da wyciszyć, przyciemnij pokój, wywal telewizor z sypialni razem z laptopem i komórką, ucisz kogo da się uciszyć, albo załóż ochronniki słuchu, załóż maskę na oczy... No nie wiem, nie wiem... Jakie znacie sposoby na udany sen? Które z wymienionych na Was działają?

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Będzie mi również miło, jeśli pozostawisz swój komentarz :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA