27 czerwca 2018

Mikrodermabrazja diamentowa. Dla kogo, na czym polega.


     Mikrodermabrazja jest nowoczesną techniką, która za pomocą łagodnego, mechanicznego peelingu poprawia funkcjonowanie skóry i pomaga uporać się z różnymi problemami skórnymi.  Jest ona stosowana z powodzeniem od połowy lat osiemdziesiątych. Na początku była zarezerwowana głównie dla dermatologów, natomiast obecnie coraz częściej jest stosowana w salonach kosmetycznych.

Mikrodermabrazja diamentowa polega na ścieraniu warstwy naskórka przy pomocy głowic diamentowych. Dla skór delikatnych, wrażliwych i alergicznych najlepiej sprawdza się  metoda bezpyłowa.

Wskazania do mikrodermabrazji:

- blizny potrądzikowe
- zaskórniki
- rozszerzone pory
- szorstki, zrogowaciały naskórek
- wiotkość skóry
- odmładzanie skóry i likwidacja delikatnych zmarszczek wokół oczu ust i szyi
- rozstępy
- przebarwienia i odbarwienia
- uszkodzenia po słoneczne skóry (twarz, ręce, szyja)
- blizny zanikowe i przerosłe
- rogowacenie przy mieszkowe
- trądzik pospolity (zaskórnikowy, grudkowy)
- łojotok

Przeciwwskazania:

- stany ropne występujące na powierzchni skóry;
- trądzik różowaty;
- przerwanie ciągłości skóry
- choroby wirusowe i bakteryjne skóry.

Urządzenie do mikrodermabrazji diamentowej wyposażone jest w głowicę diamentową, która umożliwia stopniowe usuwanie wierzchnich warstw naskórka. Wskutek tego do warstwy podstawnej naskórka (tej najgłębiej położonej) dochodzi impuls, który indukuje przyśpieszenie podziałów komórkowych i tworzenie nowych, zdrowych komórek.

W trakcie zabiegu mikrodermabrazji diamentowej z powierzchni skóry usuwane są obumarłe komórki, a także zostają oczyszczone pory skórne. W obrębie tkanki podskórnej dochodzi do stymulacji krążenia skórnego i poprawy ogólnego ukrwienia skóry, dzięki czemu cera pozostaje gładka, dobrze napięta, o zdrowym i wyrównanym kolorycie. Proces złuszczania naskórka za pomocą mikrodermabrazji diamentowej jest szybki i z reguły mało bolesny. Ryzyko powstania jakichkolwiek działań niepożądanych po zabiegu jest bardzo niewielkie.

Przed wykonaniem mikrodermabrazji diamentowej konieczne jest dokładne oczyszczenie partii skóry, na której ma być wykonywany zabieg. Następnie przy pomocy diamentowej głowicy wykonuje się złuszczanie skóry. Bezpośrednio po zabiegu skóra może być uwrażliwiona, także mocno zaczerwieniona. Na szczęście trwa to niedługo, bo dolegliwość ta ustępuje już następnego dnia. Po zabiegu mikrodermabrazji diamentowej konieczne jest stosowanie kremów ochronnych zawierających filtry UV. Uwrażliwiona skóra jest bardziej narażona na działanie promieni słonecznych.


Zabieg mikrodermabrazji diamentowej oprócz salonu kosmetycznego można także wykonać w zaciszu domowym, jeśli mamy dostęp do takiego urządzenia. Łatwe i poręczne urządzenie do samodzielnego wykonywania mikrodermabrazji diamentowej jest dostępne na stronie 

Korzystaliście już z takiego zabiegu? Polecacie go?

Pozdrawiam! :)

16 komentarzy:

  1. nie korzystałam z tego zabiegu

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie miałam, albo nie przypominam sobie, ale przydałaby mi się na przebarwienia :)

      Usuń
  3. Miałam robioną mikrodermabrazję i sama też nieraz wykonywałam ją innym osobom. Przyjemny zabieg, ale oczywiście trzeba mieć na uwadze przeciwwskazania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym wypróbowała mikrodermabrazję, jestem ciekawa czy dałaby sobie radę z moimi przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też mnie to ciekawi. Tak samo walczę z przebarwieniami :)

      Usuń
  5. To rzeczywiście bardzo dobry zabieg. Trzeba tylko bardzo uważać z przeciwskazaniami. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Krysiu, nie wolno o nich zapominać. Również Cię serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Jeszcze nie próbowałam takiego zabiegu, choć nie wykluczam w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy zabieg, dobrze wiedzieć na czym to polega :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam, choć patrząc na swoje rozstępy i pojawiające się nowe (trwająca druga ciąża) nie wykluczam w przyszłości podobnych zabiegów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi mnie ten zabieg :) Kto wie, może kiedyś się zdecyduję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Juz zapisalam w kalendarzu na jesien ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Proszę, tylko nie spamuj prośbami o wspólną obserwację. Przy okazji trafię i na Twój blog. Zastrzegam sobie usuwanie komentarzy nie na temat, z autopromocją oraz linkami.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA