15 lipca 2018

Rewolucja w leczeniu zgryzu


       Wszyscy wiemy, że wady zgryzu nie dodają urody, potrafią za to nawet przyspieszyć proces starzenia. Obniżenie wysokości zwarcia, starcie zębów, stłoczenie zębów powodują zapadnięcie tkanek miękkich tj. policzki, wargi, pogłębienie zmarszczek mimicznych. Odtworzenie prawidłowych relacji zębowych pozwala na podparcie tkanek miękkich, wygładzenie zmarszczek i powiększenie wizualne ust, zapewniając młody wygląd całej twarzy.




Współczesne metody pozwalają na nie tylko skuteczne, ale także dyskretne leczenie ortodontyczne, a stosowane aparaty umożliwiają nawet całkowicie niewidoczne leczenie. Jeśli nie chcecie pokazywać obecności aparatu ortodontycznego, a wizja zamków na zębach nawet tych przezroczystych odstrasza, Specjalistyczne Centrum Ortodoncji  ortolingwa2.pl pozwala na jeszcze jedno rozwiązanie – aparat lingwalny zwany inaczej językowym. Niewidoczny aparat lingwalny na zęby jest doskonałą alternatywą dla typowego, mocno widocznego aparatu ortodontycznego. Jest idealnym rozwiązaniem dla osób o dużym poczuciu estetyki, dla osób, które z racji wykonywanego zawodu nie mogą pozwolić sobie na zastosowanie aparatu zewnętrznego. Oferta skierowana jest dla osób, którym zależy nie tylko na naturalnym, pięknym uśmiechu oraz wyglądzie zewnętrznym ale też ważny jest dla ich indywidualizm, perfekcyjna jakość i skuteczność działania. Oprócz walorów estetycznych taki aparat posiada jeszcze mnóstwo innych zalet:

- Wyleczy każdą wadę zgryzu, jest projektowany indywidualnie na potrzeby konkretnego pacjenta, dzięki czemu jest bardziej precyzyjnie wykonany niż tradycyjny; 

- Jest odpowiedni dla każdego pacjenta i w każdym wieku, dając przy tym doskonałe wyniki leczenia 

- Nie ma ryzyka odwapnień na przednich powierzchniach zębów, jest też mniejsze ryzyko próchnicy. 

- Wewnętrzne powierzchnie zębów w porównaniu z powierzchniami wargowymi są bardziej odporne na odwapnienie i próchnicę;

- Niski i płaski profil zamków pozwala na większą wygodę w użytkowaniu; 

- Istnieje możliwość zobaczenia na modelu efektu końcowego jeszcze przed założeniem aparatu; 

- W niektórych przypadkach można skrócić czas leczenia pacjenta – siła przyłożona do zęba znajduje się blisko centrum oporu, co powoduje, że zęby szybciej się przemieszczają; 

- Mniejszy ból podczas leczenia – cienkie łuki stosowane w połączeniu z zamkami lingwalnymi, działają słabymi siłami biologicznymi, nie przeciążającymi systemu nerwowo-więzadłowego; 

- W przeciwieństwie do tradycyjnego aparatu w technice lingwalnej nie stosuje się pierścieni ani też ligatur;

W tej technice zamki są przyklejone od wewnętrznej strony zęba i zupełnie nic nie widać na zewnątrz nawet przy szerokim uśmiechu! Aparat językowy różni się od zewnętrznego miejscem przyklejenia zamka, brakiem pierścieni oraz niewidocznością samego aparatu oraz elementów dodatkowych. Same zamki są tylko „przenośnikami” sił z aktywnie działającego łuku na ząb. W przypadku techniki lingwalnej używa się zarówno innych zamków jak i innych łuków niż w technice zewnętrznej. Dodatkową zaletą jest możliwość zobaczenia na modelu efektu końcowego jeszcze przed założeniem aparatu. W przypadku aparatów językowych leczenie niektórych wad jest znacznie krótsze, w innych nawet łatwiejsze niż w technice aparatu tradycyjnego, choć zazwyczaj czas leczenia jest podobny do leczenia aparatem tradycyjnym, a sama mechanika działania aparatów lingwalnych jest taka sama jak tradycyjnych.

Jak Wam się podoba taka metoda leczenia zgryzu? Mieliście styczność?

Pozdrawiam! :)

15 komentarzy:

  1. Idea super. Wygodna i dyskretna. Ciekawe, jak się sprawdza w praktyce

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem wdzięczna i szczęśliwa, że nie mam żadnych problemów z zębami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie słyszałam o tej metodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, że nie miałam pojęcia, że krzywy zgryz widać również na twarzy? Póki co mam szczęście, że nic mi się nie zapadli ani nie pogłębiły zmarszczki, bo mam zgryz krzywy, jak mediana poparcia politycznego dla różnych partii w okresie lat😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezłe porównanie :D :D :D Umarłam :D :D :D :D :D

      Usuń
  5. Słyszałam o tym aparacie, może kiedyś sobie taki zafunduje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa metoda, choc dziekuje losowi ze nie mam wiekszych problemow ze zgryzem hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście nie muszę leczyć zgryzu, ale cieszę się, że tak szybki jest postęp w technologii dentystycznej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam o nim, ale jeszcze nie znam nikogo kto wykorzystał tę metodę. Może kiedyś będzie mnie stać na zafundowanie sobie takiej korekty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o nich, szkoda że nadal lekarze najczęściej zakładają aparaty zewnętrzne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa sprawa taki aparat

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie dentysta "wyprostował" zęby odpowiednio zakładajac licówki . Poważnej wady zgryzu jednak nie miałam

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Proszę, tylko nie spamuj prośbami o wspólną obserwację. Przy okazji trafię i na Twój blog. Zastrzegam sobie usuwanie komentarzy nie na temat, z autopromocją oraz linkami.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA