26 stycznia 2019

Atopowe zapalenie skóry, czym jest i jakie są jego objawy?


         Atopowe zapalenie skóry (AZS) to choroba, którą lekarze coraz częściej diagnozują zarówno u dzieci, jak i u osób dorosłych. Wzrost liczby zachorowań na atopowe zapalenie skóry najprawdopodobniej związany jest z tym, że coraz więcej osób w naszym kraju to alergicy. AZS coraz częściej rozpoznawane jest już u niemowląt; w przypadku dzieci jest bardzo duża szansa na to, że choroba ustąpi. W przypadku AZS u osób dorosłych takiej nadziei nie ma – choroby nie da się wyleczyć, można jedynie łagodzić jej objawy.

Objawy, które mogą świadczyć o AZS 

Do charakterystycznych objawów atopowego zapalenia skóry należą: zaczerwienienie, świąd i suchość skóry. Osoby, u których rozpoznano AZS mają skłonność do częstych infekcji o podłożu bakteryjnym. W przypadku niemowląt o AZS mogą świadczyć nie tylko objawy wymienione wyżej, ale również wysypka. Bardzo często wysypka występuje na policzkach oraz na skórze głowy (głównie w miejscach pokrytych włoskami); ma postać grudek, które z czasem przechodzą w pęcherze. Typowym objawem AZS u niemowląt jest również rumień. Jeśli niemowlęca faza atopowego zapalenia skóry przejdzie w fazę dziecięcą, zmiany pojawią się również pod łokciami, kolanami oraz na nadgarstkach. W przypadku nastolatków i osób dorosłych zmiany pojawiają się dodatkowo na grzbiecie dłoni.


Jak leczy się atopowe zapalenie skóry?

W pierwszym stadium choroby w terapii mogą zostać zastosowane leki o działaniu miejscowym, które nie zawierają sterydów. W preparatach nowej generacji w składzie znajduje się substancja, której działanie jest identyczne jak sterydu, ale nie jest ona sterydem. W maściach najnowszej generacji znajdziemy tak zwane inhibitory kalcyneuryny. Maści z tą substancją mogą być stosowane długotrwale. Inhibitory kalcyneuryny nie wywołują bowiem takich niepożądanych skutków jak zanik tkanki lub poszerzenie naczyń. Jeśli leczenie tymi maściami nie będzie skuteczne, dodatkowo konieczne będzie stosowanie również maści ze sterydami.


Nie tylko leki

W przypadku AZS – zarówno u dorosłych jak i u dzieci – bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Skóra atopowa musi być przede wszystkim natłuszczana i nawilżana. Do jej pielęgnacji stosuje się zawierając kwasy tłuszczowe, cholesterol i ceramidy specjalne kosmetyki o nazwie emolienty. Jeśli zmiany nie są na skórze widoczne, zarówno po rannym jak i wieczornym prysznicu warto smarować ciało emolientem w postaci balsamu; gdy skóra jest wysuszona, gdy pojawią się zaczerwienienia – należy używać emolientu w postaci kremu. Emolienty pomagają w odbudowaniu warstwy wodno-lipidowej, do tego łagodzą one świąd i zmniejszają suchość skóry. Objawy atopowego zapalenia skóry można łagodzić również domowymi metodami. Na świąd pomagają kąpiele z dodatkiem siemienia lnianego (1/2 szklanki siemienia należy gotować przez 15 minut w 5 litrach wody), płatków owsianych (szklankę płatków gotujemy przez 10 minut w 3 litrach wody) lub krochmalu. Kąpiele te można fundować również niemowlętom i dzieciom, które chorują na atopowe zapalenie skóry.

Artykuł powstał przy współpracy z Febumed.com.pl

Miłego weekendu! :)

22 komentarze:

  1. Na szczęście problem AZS mnie nie dotyczy chociaż moja skóra nierzadko bywa przesuszona i odwodniona - uroki zimy.Aby temu zapobiec/bądź zwalczyć ewentualne niedogodności stosuję ostatnio masło kawowe od ajeden.

    Zapraszam na najnowsze wpisy
    - kosmetycznie studentkazarzadzania.blogspot.com
    - lifestylowo wtrybieoffline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj kolega ma ten problem ze skórą i mowi że bywa to męczącę :(
    PS. Ciekawy blog, lubię czytać tego typu tematykę, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weroniko, bardzo mi miło i również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Jak dobrze , że napisałaś o tym. Ja właśnie mam AZS. Najgorsze jest to, że nie mogę korzystać z basenów - momentalnie moja skóra dostaje czerwonych plam w miejscach, gdzie jest przesuszona. Oczywiście stosuję emolienty. Nie wiedziałam, że są takie domowe metody. Na pewno wypróbuję którąś z nich. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, problem mam w rodzinie. Nie zazdroszczę...

      Usuń
  4. Domowym sposobem mnie zaciekawiłaś, moja druga połówka ma AZS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję Połówce, ale może uda się załagodzić, oby pomogło...

      Usuń
  5. Współczuję wszystkim atopowcom. Mój siostrzeniec ma taki problem :-/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety ten problem jest mi bardzo dobrze znany :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście nie mam tego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na szczęście nie dotyczy mnie ten przewlekły problem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy wpis na szczęście ani ja ani nikt w mojej rodzinie nie ma z tym problemu .

    OdpowiedzUsuń
  10. Wazna jest bardzo deeelikatna pielęgnacja

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście nie miałam,przydatny wpis ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście ja ani maluszek nie mamy atopowego zapalenia skóry, ale warto oczywiście wiedzieć z czym to się wiąże, i jak rozpoznać chorobę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uciążliwa przypadłość. Dobrze, że nie muszę się z tym zmagać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Upierdliwa, często powracająca dolegliwość. Ech, coraz częstsza niestety...Najgorzej mają maluszki, które mogą mieć podrażnione naprawdę spore obszary ciała :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Paskudztwo jednym słowem, dobrze że teraz jest tyle prostych rozwiązań :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA