6 marca 2019

Wiosenny, kwiatowy, uwodzicielski zapach Nou Fresia


        Za oknem coraz bardziej widać wiosenną aurę, także śpiew ptaków jest bardziej radosny. Przychodzi też czas na lżejsze zapachy, w związku z czym chwalę się nowym zapachem z serii NOU Flowers – NOU Freesia, którą od prawie dwóch tygodni mam przyjemność testować dzięki  Only You oraz marce NOU.

NOU to młoda polska marka stworzona przed dwie kobiety obdarzone wyjątkowo czułym zmysłem węchu. NOU zabiera nas do ogrodów pełnych urzekających kwiatowych zapachów. Jej kompozycje to sześć wspaniałych i różnorodnych podróży po bajecznych zakątkach wypełnionych kwiatami, spijającymi krople porannej rosy i oddychającymi słońcem.

Wody perfumowane NOU to zapachy na miarę współczesnych czasów – czyste, świeże i eleganckie, urzekają aktywne kobiety i mężczyzn zawsze pełnych energii.


Urzeka również elegancki w swej prostocie szklany flakonik ubrany w bajecznie kolorową szatę graficzną. Taką samą  grafikę dostrzec można na dołączonym kartoniku, z którego dowiadujemy się, że jest to woda perfumowana, której pojemność wynosi 50 ml


Zapachom tym nie sposób się oprzeć. Do ogrodu NOU Freesia wciągają orzeźwiające zapachy cytryny, bergamoty i galbanum. A gdy przystajesz i się rozglądasz, ogród oczarowuje Cię kolorami kwitnących lilii, jaśminu, frezji i róż. Pragniesz, aby ta chwila trwała wiecznie. Chcesz ją zapamiętać na zawsze. Głęboko wdychasz nasycone zapachem kwiatów powietrze i odkrywasz ukryte dotąd akordy piżma, drzewa sandałowego, benzoinu i bursztynu.


Nuta głowy:
cytryna, bergamota, galbanum

Nuta serca: 
lilia, jaśmin, frezja, róża

Nuta bazy:
piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn


Zapach wody perfumowanej Fresia spodoba się każdemu, kto lubi nuty lekkie, kwiatowe, zwiewne, i dziewczęce. Ale nie dajcie się zwieść! Kiedy odczułam na początku energetyzującą woń na przegubie dłoni, odurzona tą ulotnością pozwoliłam sobie użyć jej zbyt wiele, dzięki czemu przez resztę dnia nie łatwo mi było się pogodzić z dalszymi nutami tego zapachu. Frezja to mój ulubiony kwiat, wyczuwam go jednak tylko na początku i to niewiele, bo po cytrusach i w tle pozostałych kwiatów. Mimo wszystko zapach jest przepiękny,  dziewczęcy, trwały do 5-6 godzin, później już tylko wyczuwalny przy samej skórze. Na początku rześki, energetyczny z czasem przybiera na zmysłowości. Uwielbiam się nimi spryskać rano czy późnym popołudniem, ale też przyjemnie jest użyć go po całym dniu i wieczornej kąpieli dla lepszego samopoczucia. Fresia ma coś w sobie uwodzicielskiego, dzięki czemu mimowolnie każdego dnia kieruję się w stronę tego zapachu.

NOU Fresia, oraz inne zapachy tej marki można trafić w Rossmanie, także w Hebe. Pewnie są jeszcze w innych drogeriach, widziałam je w cenie około 69 zł. Warto przy okazji się z tym zapachem zapoznać. Serdecznie zachęcam!

Pozdrawiam cieplutko! :)

32 komentarze:

  1. Uwielbiam takie kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna butla, aż jestem ciekawa jak na żywo ta Freesia pachnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji wąchnij sobie, może i Tobie się spodoba :)

      Usuń
  3. Znam ten zapach, dobrze odwzorowuje aromat frezji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku pomiędzy innymi kwiatami tak, ale nie jako samą frezję :)

      Usuń
  4. NA pewno by się spodobał mi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie byłby on za lekki, wolę coś mocniejszego jednak. Ale trzeba przyznać, flakon piekni3 wygląda

    OdpowiedzUsuń
  6. nie kojarzę. brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zwolenniczką bardzo słodkich zapachów, ale Nou jako markę polubiłam więc przy okazji jak gdzieś zobaczę wersję z frezją to powącham sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powąchaj koniecznie, najlepiej na własnej skórze :)

      Usuń
  8. Oj czuje ze bardzo bym sie z nim zaprzyjaznila <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo przyjemny i rześki, najlepiej jednak go wypróbować na sobie ;)

      Usuń
  9. Zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaśmin, frezje i róże to kwiaty, które uwielbiam. Dlatego często sięgam po perfumy, które mają je w spisie nut:). Czuję, że ten zapach mógłby bardzo mi się spodobać:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto go wcześniej powąchać, najlepiej na swojej skórze. Dziewczyny różnie go odczuwają :)

      Usuń
  11. Mam z tej serii zapach PEONY, ale jakoś wcale go na sobie nie czułam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam frezje za kolory i zapach dlatego też ta buteleczka tylko jak się pojawiła to wiedziałam, że będzie moja. Niestety zapach jak dla mnie kompletnie rozczarowujący ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, każda skóra inaczej odczuwa. Czasami też mam dni, kiedy dane perfumy mi nie pasują ;)

      Usuń
  13. super, trzymam kciuki za tę młodą markę no i za wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam ostatnio ciągle o tym zapachu, też go mam i zastanawiam się czy nie wlali mi innej zawartości xD Zupełnie inaczej go odczuwam. Dla mnie to mocny, dość drażniąc zapach kojarzący się z pieprzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem możliwe, takie odczucia. Na początku jak sobie opsikałam wokół głowy miałam całkiem podobne odczucia, do tego stopnia, że miałam ochotę się ich pozbyć. Inaczej zaczęłam odczuwać, kiedy psikam z mniejszym rozmachem. Zapach też zależy od ph skóry, który też potrafi się zmienić.

      Usuń
  15. Właśnie byłam ciekawa czy tylko ja nie wyczuwam w tych perfumach frezji.

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kartonik, bo frezje na nim wyglądają jak namalowane

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam właśnie te i całą serię nowych zapachów w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubie zapach frezji.

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA