25 czerwca 2019

Balsam do ciała delikatnego Natura Care


         Mogę w końcu powiedzieć, że i ja mam wakacje, chociaż na prawdziwe wakacje się nie zanosi. Po pierwsze, muszę ratować zdrowie, po drugie znaleźć pracę na miarę swoich sił, a te ostatnie odpływają z moimi krwinkami. Ale nie przyszłam tu jak baba do lekarza, tylko z balsamem do ciała w pokaźnej butli, która nie chciała się zmieścić w wąskim kadrze. Jest to Balsam do skóry delikatnej Natura Care, kupiony w drogerii Natura, możliwe że na promocji. Po prostu nie pamiętam, miałam na głowie inne sprawy. Balsam jest u mnie już prawie miesiąc.

Butelka z ciemnego tworzywa zawiera aż 380 ml białego treściwego i pachnącego balsamu. Zapach jest bardzo przyjemny, podobny do malin, które uwielbiam. Przyjemna jest również szata graficzna, dzięki czemu patrząc na balsam, nie czuję się jak w laboratorium. Tak samo cieszę się,  że producenta nie pokusiło umieszczenie go w szkle, tworzywo jest lekkie i się nie tłucze, może co najwyżej porysować przy upadku.


Balsam Natura Care według producenta przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry delikatnej, skłonnej do podrażnień. 

Ekstrakt z owoców maliny moroszki znany jest ze zdolności ochrony skóry przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Natomiast ekstrakt z kwiatu lipy przyspiesza procesy regeneracji skóry. Substancje aktywne takie jak masło shea, olej kokosowy i olejek arganowy wykazują działanie nawilżające i wygładzające skórę.

Sposób użycia: 

Rano i wieczorem nanieś na skórę, pozostaw do wchłonięcia. Nie zaleca się używać na podrażnienia.

Balsam zawiera 96% składników naturalnych.


Składniki:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Oil, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Tilia Cordata Flower Extract, Parfum, Dicetyl Phosphate, Ceteth-10 Phosphate, Disodium EDTA, Sodium Polyacrylate, Propylene Glycol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Sodium Hydroxide, Benzyl Alcohol.


Pompka działa jak widać bez zarzutu, wystarczy odblokować, nadusić, i nie zapomnieć znów zablokować dopływu powietrza. Wystarczy przekręcić według strzałki. Balsam łatwo się rozsmarowuje, zanim ulegnie wchłonięciu, trzeba go  lekko wmasować w skórę, trochę przy okazji się mazia, ale na szczęście nie trwa to długo. Nie klei się, nie oblepia nieprzyjemnie jak niektóre tego typu kosmetyki. Balsam średnio nawilża, bardziej odżywia i co najważniejsze, nie podrażnia skóry. Przy okazji przyjemnie pachnie, czego zawsze oczekuję od balsamów. Używam go również do rąk i do stóp. Balsam jest średnio wydajny. 

Edit. Po jeszcze kilku tygodniach okazało się, że jednak nie daje rady na mojej skórze mimo częstej aplikacji. Dla mało wymagającej skóry może wystarczy, dla tak suchej jak moja, jest za słaby. 


Widziałam, że jest cała seria tych balsamów w różnych wersjach zapachowych. Warto na niego zwrócić uwagę, bo jest w bardzo przystępnej cenie, w promocji jeszcze taniej. Znacie te balsamy? Którą wersję najbardziej lubicie?

PS. Ponieważ nie wszyscy czytają komunikat pod postem, chciałam tylko przypomnieć, że wklejanie linka w komentarzu kieruje go od razu do spamu. Po co pisać fajną treść, jeśli sami to psujecie? Niektóre treści od czapy też świadczą o Waszym szacunku do mojej pracy. Po takim zapraszającym komentarzu na pewno do Was nie zajrzę. Odwiedzam komentujących, nawet jeśli nie od razu,M to odwiedzam. Marny trud z Waszej strony. Naprawcie się.

Pozdrawiam! :)

30 komentarzy:

  1. Ha ha ha ale lipa - taki żarcik, napiszę Ci na FB o co chodzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się spodobał ten balsam z Twojego opisu. Fajnie, że ma zastosowanie zarówno do rąk i stóp. Dobrze, że ładnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydaje się na wszystko, no i zapach też jest bardzo ważny :)

      Usuń
  3. Wyobrażam sobie ze pachnie pięknie, skoro ma w składzie maline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego między innymi kupiłam, też lubię ten zapach, maliny też uwielbiam :)❤️

      Usuń
  4. Właśnie szukam nowego balsamu do wypróbowania :) Zapach i składniki naturalne zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest bardzo przyjemny, drogi nie jest w, zawsze warto wypróbować :)

      Usuń
  5. Nie znam tego balsamu, ale też za bardzo nie mam dostępu do Natury a szkoda :(
    Mnie ostatnio wkurzają te komentarze z imionami kobiet a właśnie linkujące do różnych dziwnych stron...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie też irytuje, nie zawsze nadążam to zweryfikować, ale staram się. Przy okazji jak spotkasz warto się przyjrzeć bliżej :)

      Usuń
  6. Jeszcze tego balsamu nie poznałam, ale na pewno kiedyś się wybiorę na większe łowy do Natury. Szkoda jedynie, że średnio nawilża (jak piszesz), ponieważ, pracując w klimatyzowanym miejscu, moja skóra cierpi na tym najbardziej i potrzebuje mega nawilżenia. Mimo wszystko muszę sprawdzić ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O! Coś dla mnie!
    I ma dozownik, a to lubię!
    Rozejrzę się za nim!
    Dzięki Dorotka za recenzję:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozejrzyj się, bo warto ;) Też lubię, kiedy jest dozownik :)

      Usuń
  8. Drogerie natura wprowadziły sporo ciekawych pozycji w swojej ofercie. Sama jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też na tapecie zakupy z Natury :) Tego balsamu jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczysz, warto się z nim poznać bliżej:)

      Usuń
  10. nie znam, ale muszę się za nim rozejrzeć

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie też nie zapowiada się na wakacje z prawdziwego zdarzenia :/ zdrowia życzę i powodzenia w planach pracowych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to jest mi teraz bardzo potrzebne . Życzę Ci chociaż miłego spędzenia czasu tego lata :* Ja od kilku lat mam takie wakacje :/

      Usuń
  12. współczuję szukania pracy, masakra jakaś.... podejście pracodawców jest skandaliczne.... nie wiem za kogo oni sie uważają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znamy to, ale najważniejsze być dobrej myśli, ważne żeby robić to co się lubi ;)

      Usuń
  13. Zupełnie nie kojarzę tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie pieknie pachnace balsamy, a zapach maliny na lato jak dla mnie w sam punkt :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Natura ma coraz więcej ciekawych produktów tzw. marek własnych :) Podoba mi się naturalny kierunek w jakim idą, nawet jeśli nie zawsze jest idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA