29 czerwca 2019

Szampon przyspieszający wzrost włosów 4 Long Lashes


         Ostatnim produktem, który testowałam z Twoim Źródłem Urody, oraz Kosmetyki AA był Szampon przyspieszający wzrost włosów 4 Long Lashes. W paczce było też 5 saszetek z maską, ale uznając to za próbki, porozdawałam. Nie w moim zwyczaju opisywać jednorazowe saszetki, chyba że sama je kupuję. Tu jednak nie widzę takiej potrzeby. Szampon testowałam niecałe trzy tygodnie, ale czując potrzebę rozstania się z tego rodzaju współpracami, postanowiłam to szybko zakończyć. Bo i sam szampon mnie nie zachwyca.

Był jeszcze dołączony kartonik o tej samej szacie graficznej w chłodnych barwach. Sam szampon jest w formie przezroczystego żelu o nijakim zapachu. Po prostu szampon jest bezzapachowy. Spłaszczone opakowanie wykonane z tworzywa nie sprawia problemu w dozowaniu, zamykane jest na zawias. 


Szampon według producenta wzmacnia osłabione i łamliwe włosy oraz hamuje ich wypadanie, które związane jest ze zmianami hormonalnymi, genetycznymi, przemęczeniem, stresem, niewłaściwą dietą oraz spowodowane czynnikami środowiska. Szampon ma wyraźnie poprawiać kondycję włosów, zmniejszać ich łamliwość, nadawać im witalność i blask.

Tetraxidylum – innowacyjny kompleks składników aktywnych, który stymulując mikrokrążenie, odżywia cebulki włosów i zapobiega ich wypadaniu. 

Alantoina łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę głowy. 

Stosowanie: Niewielką ilość szamponu nanieść na mokre włosy, delikatnie wmasować w skórę głowy przez około minutę, do uzyskania piany. Powstałą pianę pozostawić na włosach przez kilka minut, następnie dokładnie spłukać.

Pojemność: 200 ml

Nigdy nie trzymam długo szamponu we włosach, do tego służą mi maska i odżywka, tu także nie widziałam potrzeby, tym bardziej że moje włosy są w dobrej formie.



Ponieważ moje włosy są w dobrej formie, rosną w przyzwoitym tempie, potraktowałam go jak zwykły szampon służący do mycia włosów. W tym przypadku sprawdził się poprawnie. Dobrze się pieni, nie spływa z włosów, nie podrażnił skóry głowy. Myje dobrze, ale nic poza tym. Szampon nie poprawił kondycji włosów, bo też nie miał specjalnie kiedy  tego poprawić. Nie chcę już wyczekiwać tu jakichkolwiek efektów, w kolejce mam produkty, które sama wybrałam. Tym samym jeszcze raz serdecznie dziękuję za współpracę, ja się zmywam :)
Szampon można kupić w drogeriach, pewnie też w aptekach, także TU.

Miłego weekendu! :)

18 komentarzy:

  1. Jak dla mnie jest OK :) wzrostu włosów mi nie przyspieszy, bo rosną to akurat w zadziwiwjacym nawet fryzjerów tempie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie :D Oddałam resztę mojej sąsiadce, jej akurat wypadają, bardziej się przyda :)

      Usuń
  2. O mają tez szampony ta marka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Przyznaj się, na fryzjera Ci szkoda, co? ;))) Ja bym chciała, żeby mi tak w portfelu rosło jak moje włosy :D

      Usuń
  4. Akurat w działanie szamponów, że nagle włosy przestaną wypadać czy szybciej rosnąć, to ja nie wierze. :D Szampon to szampon, ma dobrze oczyszczać, nie wysuszać i nie plątać włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam jeden taki szampon, który poprawił kondycję moich włosów. To Hair Jazz, ale też odżywianie. Po nim, odpukać są efekty na długo. Tu sprawdzę na sąsiadce, ale to wymaga odpowiedniej długości czasu...

      Usuń
  5. Właśnie szukam czegoś na porost włosów i zmniejszających wypadanie, rozumiem że szampon w porządku ale szału nie robi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Marzenko, zaledwie po 3 tygodniach nic nie mogę powiedzieć. Myć myje ten szampon. Moje włosy i tak szybko rosną, a przestały wypadać po szamponie Hair Jazz I do dziś z tym problemem (odpukać) problemu nie mam. Tu miałam zbyt mało czasu na sprawdzenie i już nawet nie mam ochoty. Oddałam sąsiadce, jak u niej się sprawdzi, dam znać :)

      Usuń
  6. Kochana takie podejscie rozumiem, ostatnio tez sprawdzaja mi sie szampony, ktore sama kupuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my najlepiej znamy swoje włosy, a nie stosujemy pielęgnację na chybił trafił ;)

      Usuń
  7. Zatem szampon, jak szampon... nie ma co ufać temu, co obiecują na etykiecie...
    każdy musi sam na sobie sprawdzić, czy akurat jemu ujarzmi te hormony na głowie :) :) :)
    Dzięki Dorotka za bezpośrenią opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Kasiu, blog to nie słup reklamowy, a blogerka nie królik doświadczalny. Szybciej mi się sprawdza produkt, który sama wybieram :) Na etykietach są czasem obietnice z tysiąca i jednej nocy :D

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o wypadanie to ja używam produktów babci agafii

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama czegoś takiego poszukuję :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa pozycja, musze przyznać :)

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA