24 lutego 2020

Federico Mahora 81 Pure, intrygująca niespodzianka

Federico Mahora 81 Pure

        Czasami splot sytuacji sprawia, że człowiek pozbywa się uprzedzeń. Miłośniczka perfum rodem z perfumerii sama bym się nie skusiła na takie perfumy, ale przekorność losu, czyli paczka sprawiła, że chcąc, niechcąc polubiłam, i to nawet bardzo perfumy Federico Mahora 81 Pure. Możecie się śmiać, ale zapach ten coś w sobie ma, chociaż nadal kocham drogie perfumy.

Zapach Federico Mahora 81 Pure testowałam powoli. Zapach ten nie jest tak subtelny jak inne moje ulubione zapachy, za to nie pozwala o sobie zapomnieć. W obawie, żeby nie odstraszyć ludzi początkowo perfumy stosowałam w neutralnych miejscach, coraz częściej, aż zauważyłam, że wracam do niego jak koty do zabawki z kocimiętką. Zwykły szklany flakonik niewiele mówi o zapachu, ale potrafi zauroczyć prostotą. Nie będziemy się tu jednak rozpisywać o opakowaniu.

FM 81 Pure

Zapach Federico Mahora 81 należy do niezwykłej kolekcji perfum PURE.  Paleta innowacyjnych zapachów, jak wspomina producent ma wyróżniać się swoją oryginalnością. Jaką oryginalnością pomyślałam, jeśli perfumy te mają być odpowiednikami znanych zapachów.

Początkowo nawet nie wiedziałam, czyj to ma być odpowiednik. Coś mi nos podpowiadał. DKNY By Delicious chociaż dawno, ale miałam. Te perfumy je przypominają, chociaż trochę się różnią.  Sprawdziłam, przeczytałam, porównałam. Nuty zapachowe są bardzo zbliżone, ale nie wszystko jest tak samo. Brakuje tu musującego grapefruta oraz bursztynu. Zamiast bursztynu jest ambra, i może to sprawia, że zapach ten mnie zaintrygował, jest nawet ciekawszy. Jak wspomina producent, jest ekscentryczny, ale subtelny. Top Ten - Najlepiej się sprzedający hit dekady.


Nuty zapachowe:

Nuta głowy: zielone jabłko, ogórek, magnolia
Nuta serca: konwalia, róża, fiołek
Nuta bazy: sandałowiec, ambra

Federico Mahora 81 Pure perfumy


Ja, wrzeszcząca na innych, że używają podróbek wpadłam we własne sidła. Trochę pokory by się przydało, dlatego czasem ktoś powinien kopnąć mnie w kostkę. No i dostałam, ale po nosie, bo zapach ten naprawdę mnie uwiódł. Jest taki jak lubię, czyli kwiatowo - owocowy. Niby subtelny, ale ciągle obecny, jak słodki kociak na moim ramieniu. Tego mi było trzeba, ciepłej kolorowej wiosny w szaroburej zimie.

Perfumy te można kupić w sklepach marki Federico Mahora, a także u konsultantów, na przykład polecam Tu. Są na każdą kieszeń, jest ogromny wybór, warto je chociaż powąchać. Znacie te zapachy?

Pozdrawiam cieplutko! :)

21 komentarzy:

  1. Zupełnie nie znam i chyba pierwszy raz widzę perfumy tej marki. Jaki to los czasem bywa przewrotny, też kiedyś wpadłam w tego typu sidła :D. Ciekawa jestem tego zapachu, chciałabym powąchać, coś czuję, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto warto😀 są cudne, a co do kwestii marki To jest to marka rozpoznawalna w ponad 100 krajach jako Polska Marka, uważam, że w Polsce niedoceniona. No ale to jest moje skromne zdanie 😀 zapraszam do kontaktu, z przyjemnością pomogę 😀

      Usuń
    2. Koniecznie powąchaj jak będziesz miała okazję :)

      Usuń
  2. Przy okazji, na pewno powącham te perfumy. Może znajdę coś dla siebie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybym miała worek pieniędzy, to kupowałabym tylko markowe perfumy (ze względu na szacunek dla twórcy) Staram się, ale czasem też trafi mi się podróbka. Nie uważam w tym nic złego, bo tak naprawdę po próbce nie zawsze da się do końca oswoić z zapachem. A kupować drogi flakon który ma potem stać w kącie ? Nie dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak samo uważam. Szacunek się należy, ale jeśli chcemy mieć wymarzony zapach, to dlaczego nie wypróbować. Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na drogi zakup, chociaż fajnie by było :)

      Usuń
  4. Trudno jest mi wyobrazić sobie ten zapach, ale jestem go bardzo ciekawa.
    I podoba mi się skromny flakonik :)

    Pozdrawiam,
    Karolina z TAMczytam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję, to powąchaj. Myślę, że sie nie zawiedziesz :)

      Usuń
  5. Nie znam, w sumie pierwszy raz je widzę, ale mają fajne nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój wpis zapowiada ciekawą barwę tego zapachu.;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oryginał znam i podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie jedynie ciekawi czy utrzymalyby sie na mojej skorze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz do mnie e-mail pwpotoczny@gmail.com pomogę 😀

      Usuń
  9. Kompletnie nie znam tego zapachu. Ale fajny flakon. :-) No i kocię!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nuty zapachowe bardzo fajne, ciekawie skomponowane, no i flakonik - elegancja i prostota *-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa nuta zapachowa. Gdy będę miała okazję na pewno się skuszę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sounds okay, not sure how I would be with this scent. At least you vat was happy! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś próbki zapachów FM, i przyznam że zaskoczyła mnie ich jakość. Wnioskuję że 81 Pure będzie taki akuratny na teraz:)

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA