10 lutego 2020

Pianka myjąca oraz parafinowy peeling do dłoni Ziaja

Pianka myjąca i peeling do dłoni Ziaja

      Mycie rąk jak i ciała jest bardzo potrzebne, choćby dla zachowania zdrowia, o czym wszyscy, albo prawie wszyscy wiemy. Jedni myją się częściej, inni rzadziej, albo jeszcze rzadziej. Nie trzeba wywalać milionów monet, żeby to było możliwe, wtedy wyjście do ludzi nie będzie wiązało się z nagłym rozluźnieniem osobistej przestrzeni. Przykładem jest Marshmallow bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni, a także Peeling parafinowy z mikrogranulkami Ziaja. Chociaż ze względu na skład rzadko korzystam z produktów tej marki, to darowanemu w zęby nie zaglądam i czasami testuję. Jak sprawdziły się oba produkty, dowiecie się w dalszej części...

Jeśli chodzi o produkty marki Ziaja, to nie mogę narzekać na ich opakowania. Trzeba przyznać, że są funkcjonalne, tak samo jak sposób aplikacji. Prosta szata graficzna, opisy są bez zarzutów. Zapachy, chociaż trącą nutką chemicznych substancji, mimo godzin ćwiczeń na tych produktach, również nie odrzucają. Dla mojego nosa są obojętne, a niektóre nawet przyjemne.

Pianka myjąca, peeling do dłoni Ziaja

Ktoś mógłby przyczepić się do opakowania z tworzywa, ale w tym przypadku nie widzę innego sposobu, natomiast samo tworzywo 2-HDPE jest uważane za jedno z najbardziej bezpiecznych tworzyw, które może być użyte powtórnie. 

Pianka myjąca i peeling do dłoni Ziaja

Pianka do mycia dozuje się naciśnięciem pompki, którą można obracać w lewo i w prawo, natomiast peeling dozuje się przez naciśnięcie nakrętki. Wszystko gra.

Bąbelkowa pianka myjąca Marshmallow Ziaja

Bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni w tym przypadku ma mieć zapach pianek Marshmallow. Ja za tymi piankami nie przepadam, więc i zapachu nie bardzo kojarzę. Dla mnie zapach pianki nie różni się specjalnie od innych produktów Ziaja. Nie zauważyłam też, żeby moja skóra po umyciu jakoś smakowicie pachniała, tym bardziej, że zaraz po chwili używam kremu.

Bąbelkowa pianka myjąca Marshmallow Ziaja skład

Delikatna pianka o kultowym zapachu pianek marshmallow według producentao oczyszcza skórę w sposób łagodny truskawkowymi bąbelkami. Dla mnie te bąbelki są po wyciśnięciu nieco luźnawe i prawie się ich nie czuje, ale skórę jednak myją. Sposób użycia nie jest skomplikowany, po prostu należy wydusić pompką, pomasować pianką skórę i porządnie ją spłukać. 

Składnikiem aktywnym jest tu Panthenol, który łagodzi działanie substancji myjących.

Pojemność: 250 ml

Ten rodzaj myjadła może spodobać się dzieciom, także tym starszym dzieciom, jest też bardzo przyjemne dla skóry, nie pielęgnuje jej szczególnie, ale ważne że myje i nie wysusza jak inne mydła. Do kąpieli wolę jednak coś bardziej treściwego, ale do dłoni nie narzekam. 

Peeling parafinowy do dłoni Ziaja pro

Peeling parafinowy z mikrogranulkami do pielęgnacji dłoni Ziaja pro, to peeling mocny, przeznaczony do użytku profesjonalnego w salonach kosmetycznych. Ale kto komu zabroni używać ten peeling w warunkach domowych. Oby tylko nie przesadzić!

Peeling parafinowy wskazany jest do każdego rodzaju skóry narażonej na negatywne działanie czynników zewnętrznych, także z zaburzoną barierą ochronną naskórka. Zaleca się go również w celu liporegeneracji, ochrony i nawilżenia epidermy, jak również do skóry z przebarwieniami.

Zadaniem peelingu oprócz złuszczenia jest usunięcie martwych komórek naskórka za pomocą licznych mikrodrobinek. Ma on delikatnie rozjaśnić, zmiękczyć, wygładzić skórę, co umożliwi wnikanie substancji aktywnych takich jak: olej bawełniany, ekstrakt z mandarynki japońskiej, D-panthenol, witamina A. Mikrodrobinki zawarte w peelingu są bez wątpienia wyraźnie odczuwalne. Jeśli ktoś sobie mocniej ubrudził skórę dłoni, takie drapanko na pewno pomoże.

Sposób użycia peelingu również nie będzie filozofią. Po wymasowaniu preparatem, koniecznością będzie go spłukać ciepłą wodą. 

Parafinowy peeling do dłoni Ziaja pro skład

Peeling konsystencji lekkiego kremu łatwo rozprowadza się na skórze, lekko rozmasowuje, natomiast  po spłukaniu mikrodrobinek pozostaje tłustawa warstwa, która w żaden sposób moich rąk nie odżywia, ani nie nawilża, raczej czuję wysuszoną skórę, którą szybko muszę wysmarować kremem. Może pomóc w wyszorowaniu brudu, ale na właściwości pielęgnacyjne bym tu raczej nie liczyła. 

Pianka myjąca Marshmallow oraz parafinowy peeling do dłoni - konsystencja

Oba produkty znajdziecie w sklepach firmowych Ziaja, także w drogeriach. Znacie je? Lubicie?

Pozdrawiam wszystkich! 🙂

41 komentarzy:

  1. Mam swoich ulubieńców z Ziaji, ale tych nie znam i raczej nie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych produktów nie znam. Pianka mnie zainteresowała, ale peelingi ich omijam bo zostawiają nieprzyjemną parafinową powłoczkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tę piankę już ze względu na sam zapach bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że z Ziają mam taką "love-hate" relację. Niektóre kosmetyki całkiem fajnie mi się spisują ( np. żel do oczyszczania twarzy z serii manuka ) ale płyny do demakijażu np to istny koszmar dla moich oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, mam dokładnie tak samo :D

      Usuń
  5. Na tą piankową wersje do mycia rąk to może sie skuszę, chętnie używam pianki do intymnej właśnie z tej firmy. Co d peelingu do dłoni to słyszałam sporo dobrego, szkoda że Cie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki z Ziaji :) Moja skóra fajnie na nie reaguje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie zapach tego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nazwa peelingu mnie odrzuciła. Nie znosze parafiny :(

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam kiedyś piankę do mycia rąk ale o innym zapachu i mam co do niej podobne odczucia :) parafiny raczej staram się unikać w pielęgnacji więc ten peeling sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych i z Ziaja nie zawsze mi po drodze, ale ich krem tlusty oliwkowy to balsam na moja sucha w zime skore ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pianka już od jakiegoś czasu mnie ciekawi, więc wreszcie muszę ją kupić. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam markę, ale nie te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  13. uuuu nie znam tych produktów kompletnie ;D a jestem nawte ciekawa tej bąbelkowej emulsji ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pianka fajna, dawno nie miałam nic z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianka już mi się skończyła, nie była zła ;)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. They are not really bad, it depends on who likes;)

      Usuń
  16. Mam tę piankę z Ziaji i polubiłam się z nią, zapach również przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się że jesteś zadowolona :)

      Usuń
  17. Truskawki lubię, więc może na piankę się skuszę:D
    Co do peelingu, to nigdy do dłoni nie używałam... Może też wypróbuję:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawek tu raczej nie wyczułam, ale zapach jest słodki i delikatny :D Peeling do dłoni to super sprawa, warty wypróbować :)

      Usuń
  18. Miałem świąteczną piankę i calkiem ok była :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zła, naprawdę ją polubiłam i zdążyłam się nią znudzić. Może niepotrzebnie zwlekałam z recenzją :D

      Usuń
  19. Dawno już nie stosowałam kosmetyków Ziaji, ale ta pianka bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, warto ją wypróbować :)

      Usuń
  20. Przez wiele lat używałam kosmetyków Ziaja.. teraz ze względu na inne miejsce zamieszkania - już naprawdę sporadycznie. Super kosmetyki i super marka. A do tego ten ciekawy zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci służyły te kosmetyki. Może nie wszystkie są idealne dla mnie, ale ich zapach też bardzo lubię :)

      Usuń
  21. Dla mnie brak codziennej higieny byłby najgorszą torturą...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię kosmetyki z Ziaja, chociaż tej pianki myjącej jeszcze nie miałam.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie wypróbuj tę piankę, jest całkiem niezła :) Pozdrawiam Cię Aniu również :)

      Usuń
  23. Śliczne opakowanie. Zawartość też wygląda na taką w porządku, więc jestem jak najbardziej na tak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, warto wypróbować te produkty :)

      Usuń
  24. Niby Ziaja ma słabe składy, ale miałam całkiem sporo produktów i większość z nich wypadła bardzo dobrze. Nawet lepiej od niektórych naturalnych, które mnie mocno uczuliły. Z tych akurat nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że u Ciebie się sprawdziły. Niektóre produkty też uważam, że są niezłe, a naturalne niestety, też potrafią szkód narobić ;)

      Usuń
  25. Z kosmetykami ziaja pożegnałam się już na dobre

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA