Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Wygodnie czy elegancko?


               Nie będę ukrywać, że lubię ładnie wyglądać także nie wychodząc z domu, ale lubię też wygodę. Nie znaczy to, że wystarczy mi zwykły dres i już jestem zadowolona. Nie tak łatwo mnie zadowolić pod tym względem, bo oprócz wygody cenię sobie jakość. Liczy się nie tylko efekt zewnętrzny, ale również to, jak się czuję w danym ubiorze. 

Czy będę coś nosić, decyduje kilka czynników. Nie lubię marnować czasu na prasowanie, ale nie lubię też kiedy coś się gniecie. Mimo wszystko, zwracam uwagę na skład swojego ubrania, dlatego irytuje mnie, kiedy nie ma w opisie składu materiału. Wiem, że mimo wszystko sporo osób ceni sobie zamawianie na stronie FemmeLuxe, bo mimo wszystko większość tych ubrań pięknie się prezentuje. Sama mam stamtąd swoje ulubione, które chętnie noszę, ale są też i takie, do których raczej miłości nie poczuję. Kiedy składam zamówienie na tej stronie, czuję się jakbym brała udział w losowaniu. Spodoba mi się, czy się nie spodoba. Będę nosić czy dana rzecz pójdzie dalej. Jeśli coś podrażnia moją skórę, wpływa na jej dyskomfort, sprawia że czuję się w tym nieswojo, nie ma opcji, żebym to jeszcze założyła. 

Irytuje mnie też, że przychodzi mniej rzeczy niż zamawiałam. Naprawdę nie da się tego uaktualnić od razu po wyprzedaniu danej rzeczy? W zamian mogłabym zamówić coś innego, ale nie. Trzeba czekać na kolejną niespodziankę. Jeszcze jedna niespodzianka, to rozmiar. Można się wymierzyć wzdłuż i wszerz, a i tak trafi się jakiś nieoczekiwany zonk. Kolejne pudło. Co tym razem mi się trafiło?


Zapinana na metalowe guziki bluza w różową kratę Isabella jako hit tego roku ma służyć jako podręczna kurtka na szybki wyskok ze śmieciami, lub kiedy nagle coś wyciągnie mnie z domu. Jest bardzo praktyczna ze względu na obecność dwóch par kieszeni, więc śmiało można w niej wyskoczyć na spacer z psem lub kotem, czy na plac zabaw z dzieckiem. Materiał jest bardzo przyjemny dla skóry, chociaż zawiera 48% bawełny, 52% poliestru. Mimo tego, że noszę rozmiar 38, no i mam trochę biustu, wybrałam rozmiar S, który mimo wszystko jest na mnie za luźny, rękawy za długie. Rękawy można podwinąć, ale w bluzie czuję się pogrubiona. Taką samą zamówiłam niedawno dla wnuczki z rozmiarem XS. Chociaż chciała taką luźną, to na samo wyobrażenie jak się chowa w samym tylko rękawie, dostaję ataku głupawki. Wracając do mnie, to daleko w niej nie wyjdę, bo czuję się jak w ubraniu roboczym podczas planowanego kiedyś remontu. Do remontu może być. Może również się przydać, kiedy w domu będzie zimno. Nie wiem jak to będzie w przypadku prania, bo na metce są znaki zakazujące wirowania i prania w pralce, ale nie ma opcji, żebym chciała to prac w rękach. Materiał jest miękki, przyjemny dla skóry, od wewnątrz wygląda jak polar, ale szwy pozostają dużo do życzenia. Wystające nitki nie świadczą o najwyższej jakości ubrania. Na ubranie do wyjścia dalej dla mnie się nie nadaje, ale żeby wyskoczyć ze śmieciami, czemu nie. 


Szary prążkowany komplet z okrągłym i boczną kieszenią wybrała dla siebie moja córka, i patrząc na to jak wygląda na modelce, można się spodziewać, że nie będzie wyglądać na niej workowato. Materiał wygląda na przyjemną dla skóry delikatną prążkowaną dzianinę do prania najlepiej w rękach, chociaż nie wiem, czy nie weźmie przykładu ze mnie i nie wrzuci na delikatne pranie do pralki. Nie wiem jak ten komplet się nosi u innych dziewczyn, patrząc na jego skład (83% poliester, 14% wiskoza, 3% elastan), nie jestem pewna czy chciałabym go dla siebie, chociaż mogłabym w nim zgrabnie wyglądać. Poza tym komplet jest ładnie uszyty, nie widać takich niedociągnięć jak w przypadku różowej bluzy. Obie części wykończone są mankietami, spodnie mają ozdobne wiązanie w pasie, ale trzymają się na ściągaczu z gumą. Można to traktować jak cienki dres, albo piżamę. 

Jeśli Wam się podobają wybrane przez nas rzeczy, znajdziecie je oraz podobne tego typu w zakładce Grey Loungewear. Ogromny wybór różnych ciekawych kompletów znajdziecie również w zakładce Co Ord Sets. Jeśli potrzebujecie sukienki midi, znajdziecie ich bardzo dużo na Bodycon Midi Dress. Natomiast bardzo popularne latem topy i piękne mini sukienki dostępne są w zakładce Milkmaid Top. Co Wam się najbardziej podoba? Łączycie wygodę z elegancją, czy niekoniecznie?

Pozdrawiam ciepło 🙂

Komentarze

  1. Ta różową koszula bardzo mi się podoba i dobrze w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwie sie że poczułaś sie zawiedziona tym że nei wszystko z zamówionych ubrań przyszło.
    Też nie lubię gniotących sie ubrań, a czas na ich prasowanie można wykorzystać lepiej. Nie lubię poliestru choć niektóre rzeczy mam z tego materiału.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię elegancję ale musi być też wygodnie, wszystko zależy od tego gdzie wychodzę choć ostatnio to u mnie prawie sama wygoda 😜😜. Nie lubię zamawiać przez internet, nie lubię niespodzianek, muszę podotykać, zmierzyć choć i tak zdąża się, że się pomyliłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wygodę, myślę że ten szary zestaw byłby dla mnie super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzeczy wybrałyście <3 Ten dres sama bym chętnie założyła, też lubię wygodne i stylowe ubrania <3 Pięknie ci w tej bluzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szary komplet fajnie się prezentuje :D Bardzo ładna koszula :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze by było i wygodnie i elegancko :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta koszula fajna jest ;) akurat na taką pogodę jak dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię - wygodnie, ale i elegancko też lubię. To zależy od okazji. Chętnie ponosiłabym w domu ten komplet, który zamówiła Twoja córka. Ja nie zamawiam produktów na stronach zagranicznych, bo wydaje mi się to skomplikowane. Lubię wypatrzyć coś w sklepie Tchibo. W zeszłym roku kupiłam u nich bardzo miły, przyjemny dres, który słuzy mi jako domowe ubranie. Pozdrawiam Dorotko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. To Twój kot pozuje za oknem ? Mnie te bluzy w kratkę się podobają, ciepłe i w sam raz po domu, ale z jednej guziki mi od razu odpadły :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam nic nie łączę, wkładam na siebie, co mam. Ważne, aby nie był za ciepło czy za zimno. A jak deszcz pada, to aby się nie zmokło za bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za szczerą opinię:))
    Pewnie, też bym nie trafiła z rozmiarem tej bluzy. A nie lubię za dużych rzeczy:/
    Aczkolwiek ma potencjał, jak ktoś oversize lubi:D
    Ładnie się prezentujesz z tymi śmieciami:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Koszula to nie mój styl ale prążkowany komplet wygląda zacnie 😀

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubię oba na raz połączyć :) stąd nie mam żadnych ubrań po domu, bo wszystko nadaje się też do wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy niech robi to, co mu odpowiada, tak będzie najlepiej :)

      Usuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.