Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Femme Luxe nie tylko na wakacje


                Czerwiec cieszy nas piękną pogodą, dzięki czemu możemy chwalić się swoimi wdziękami, pokazywać różne części naszego, choć nie dla każdego uroczego ciała. Nie ma czym się przejmować. Komu się nie podoba, niech zamknie oczy, a my  korzystajmy ile wlizie, bo lato wiecznie świecić słońcem nam nie będzie, a sklep Femme Luxe ma dla każdej dziewczyny mnóstwo fajnych propozycji.

Nigdy nie byłam fanką minimalizmu i jakoś nie bardzo rozumiem taką filozofię, chyba że ktoś wybiera się w daleką podróż. Teorie, że komuś wystarczy ten sam ubiór na niedzielny obiad, wycieczkę do lasu i na sobotnie sprzątanie wyzwala we mnie wyrazy politowania. Nie wiem czy chwali się, czy się znów żali. Jeśli ktoś tak lubi się nosić, to ok, nie moja sprawa. Każdy niech wybiera to, co lubi. Gorzej jest, jeśli ktoś próbuje tym wzbudzać moje wyrzuty w imię wyższych ideałów. Jeśli  ktoś nie lubi się stroić, nikt do tego nie zmusza, może chodzić w jednym ubraniu cały rok. Ja mam wygodne ubranie domowe, tak samo wygodne ubranie na spacer czy na zakupy, mam też bardziej eleganckie ubrania na większe wyjścia. Lubię mieć różnorodną możliwość wyboru, mieszać to z tamtym, bawić się kolorami, wzorami, fasonami, oraz minami zbulwersowanych przechodniów, że niby nie ten wiek, czy coś w ten deseń. Jedni drugim chcieliby dyktować jak mają żyć, ile ważyć, co jeść, czego nie jeść, jak wyglądać... Nie należy na to zwracać uwagi, bo to my mamy się ze sobą dobrze czuć, nikt inny. Wracając do tematu zamówień ze strony Femme Luxe, mimo całej tej różnorodności dużo rzeczy nie pasuje do mojego stylu ubierania, w czym mogłabym się czuć dobrze, natomiast chętnie robię upominki dla moich bliskich, którzy znajdą coś dla siebie czy mojej zaprzyjaźnionej sąsiadki. 

Zacznę więc od dresu dla mojej sąsiadki. Miałam wrażenie, że fioletowy oversizowy dres z krótką bluzą Co-ord Ava jest z grubszego materiału, ale nie. Dres idealnie wpisuje się w krajobraz letni. 


Jest to cienki materiał i chociaż skład (95% poliester, 5% elastan) pozostawia dużo do życzenia, to według sąsiadki jest przyjemny w noszeniu, można też liczyć, że będzie równie łatwy w praniu. Zagniecenia powstały w drodze, miejmy nadzieję, że po praniu wszystko się wyprostuje.Tu lepiej wybrać mniejszy rozmiar. Bluza wykończona mankietami będzie odsłaniała brzuszek, natomiast spodnie zakończone są gumowymi ściągaczami, w pasie wiązane sznurkiem w tym samym kolorze. 

Dostępne rozmiary: 6 - 14

Oba czarne topy zamówiła sobie wnuczka. To chyba ten wiek, że młode dziewczyny lubią wybierać czerń, choć ja nie pamiętam tego zjawiska ani u siebie, ani u starszej córki. Obie natomiast lubimy kolory. 


Czarny krótki wiązany top z organzy dzięki wiązaniu pod biustem  wygląda bardzo efektownie, dzięki czemu przyda się na wiele letnich okazji. Obecnie nie widzę tego topu na stanie sklepu, ale można dostrzec bardzo podobne tego typu inne topy. Top ten uszyty jest z poliestru, co na pewno nie jest szczytem marzeń, natomiast sam fason jest bardzo nietuzinkowy. Zagniecenia można zaprasować, jednak ja się za to nie zabieram. 


Czarny krótki top na jedno ramię w prążki Daisy według fasonu idealny jest na typowo letnie dni, jednak nie bardzo tu rozumiem składu. Jest to sztuczna, poliestrowa tkanina przypominająca mi komunistyczną nieprzewiewną kremplinę. Pozostaje mi jedynie nadzieja, że top ten przyda się na jakąś okazję, a w razie czego zawsze może pójść dalej. Do swoich zarzutów doliczę wystające nitki, co nie wygląda estetycznie. Poza tymi mankamentami na zgrabnej sylwetce może wyglądać całkiem nieźle. 

Dostępne rozmiary: 6 - 12

No i w końcu znalazłam też coś dla siebie. Chociaż latem nie przepadam za zbyt częstym nakładaniem spodni, czasem jednak mogą się przydać, tym bardziej że są uszyte z przyzwoitego materiału. Dla siebie wybrałam swój rozmiar, czyli 10. Chociaż moje spodnie nie są tak obcisłe jak na modelce, uważam ten rozmiar za idealny na swoją sylwetkę.


Szare spodnie w kratę z wąskimi nogawkami leżą na mej sylwetce idealnie, chociaż przy moim wzroście (156 cm) nogawki są normalnej długości. Podoba mi się w nich wysoki stan, obecność kieszeni, można też do nich założyć pasek.

Nie miałam okazji robić sobie zdjęcia w tych spodniach, nie miałam okazji nawet ich założyć. Zdjęcia w tych spodniach doczekacie się, kiedy przyjdą chłodniejsze temperatury. Chociaż spodnie uszyte są z przewiewnego materiału (95% wiskoza, 5% elastan), to w upalne dni wolę jednak chodzić w sukience. 

Dostępne rozmiary 6 - 14

To tyle na ostatnie zamówienie, rzeczy te przyniosły sporo radości, chociaż życzyłabym sobie lepszej jakości materiałów, mniej a najlepiej wcale wystających nitek, poza tym na stronie sklepu Femme Luxe zawsze można znaleźć coś dla siebie. Wystarczy kliknąć w zakładki.

Milkmaid Top - nie będę kopiować tłumaczenia 😁 Wszystko, co ma duży dekolt.

Co Wam najbardziej się spodobało w tym zamówieniu?

Miłego weekendu! 🙂

Komentarze

  1. Komunistyczna tkanina przebija wszystko. Kwintesencja szczerości. Ja chyba juz nic tam nie zamówię. Mam dość tego poliestru. Nawet nie miałam pojęcia że się jeszcze takie sztuczne materiały tworzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet za komuny tego nie nosiłam. Gdybym miała zamawiać tylko dla siebie, już dawno bym to rzuciła. Jedynie mogę sprawić komuś przyjemność, wnuczka pewnie też puści dalej. Robią sobie strzał w kolano nie podając składu, a nie wszystkie blogereczki są takie szczere.

      Usuń
    2. w obronie poliestru, mimo że sama go nie lubię to mam jakieś koszule (nie z Femme de Luxe) i w lato noszą się super, zależy to chyba od kroju i splotu materialu. Dres zdanim moim powinien być bawełniany.

      Usuń
    3. Niektóre nawet fajnie się nosi, też miałam różne odczucia :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kupować u nich ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem minimalistką i chyba nigdy nie będę, lubię mieć dużo i już, szanuje swoje rzeczy, mieszam jedne z drugimi i każdego dnia lubię być ubrana inaczej. Nie wspomnę o różnych okazjach, bo przecież strój powinien /moim zdaniem/ być dostosowany do okazji. Z rzeczy które pokazałaś raczej nic mi nie pasuje. Pozdrawiam i miłego dnia życzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania Basiu. Muszę mieć na dostosowane ubrania na każdą okazję, mieć w czym wybierać, żeby nie wyglądać tak samo. Również Cię pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Spodnie są jedne z moich ulubionych z tego sklepu :D Ja jako nastolatka lubiłam chodzić w czerni, teraz wolę kolory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają na porządne, ale czekam na chłodniejsze dni, żeby je ubrać ;) Nastolatki tak mają, chociaż nie wszystkie :)

      Usuń
  5. Fajne ubrania, ten czarny krótki wykazany top podoba mi się najbardziej 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, szkoda że materiał jest kiepski ;)

      Usuń
  6. Mnie Dorotko również daleko do minimalizmu. Lubię mieć w czym wybierać. Przy kupnie nowych ubrań kieruje się zasadą " z czym będę mogła to łączyć"to pozwala na tworzenie różnych stylizacji. Jeśli zaś chodzi o FemmeLuxa to faktycznie nie zawsze jakość tkanin jest dobra. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, minimalizm do mnie w żaden sposób nie przemawia. Również cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Tak ubranej damy dzisiaj na ulicy nie widziałem, ale kto wie może i ujrzę. U mnie za oknem chmury i wieje chłodne powietrze. Może będzie padać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo na co dzień są inne stroje :p A niech pada, nawet pomogę myjąc okna :D

      Usuń
  8. Mam te spodnie i rzeczywiście materiał wydaje się całkiem w porządku. Zobaczymy jak będzie po praniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się, że jakość materiałów mogłaby być lepsza choć kilka ciuchów z Femme Luxe bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre są fajne, a niektóre wołają o pomstę do nieba :D

      Usuń
  10. Mam ten top z wiązaniem i rzeczywiście wygląda fajnie. Jednak te rękawy troszkę za sztywne, co sprawia, że jest niezbyt komfortowy w ogólnym odczuciu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego tak się prezentują, że są sztywne. Ale popieram, materiał nie należy do komfortowych ;)

      Usuń
  11. Ja z Femme Luxe jeszcze nic nie miałam :) Śliczne są te spodnie w kratkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zawiedziona. Blog kobiety dojrzałej a prezentowane ubrania nie wiem dla kogo ? Lubiłam tu zaglądać ale już kolejny raz widzę te ubranka. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie nie mój problem. Ważne, żeby moi bliscy byli zadowoleni. Reszta może czytać lub iść na inny profil.

      Usuń
  13. Spodnie wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. poliester i elastan ani procenta bawełny... oj nie dla mnie mimo że może sie najpiękniej prezentować, dres to ma być dres komfortowy, wygodny i bawełniany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania. Nie znoszę poliestru w dresach, w ogóle rzadko kiedy zakładam coś takiego. Na szczęście to sąsiadka mnie poprosiła, więc nie marudziłam jak sobie wybrała ;)

      Usuń
  15. ciekawa byłam tych spodni, pokaż jak wyglądają na Tobie
    Może następnym razem i ja się skuszę bo teraz czekam właśnie na to co już wybrałam

    OdpowiedzUsuń
  16. mam te ostatnie spodnie i jestem z nich bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.