Jak pięknie wyglądać w domu


                Kwarantannę mamy już dawno za sobą, ale nawet jeśli z różnych powodów spędzasz ogromną część czasu w domu, nie jest to wytłumaczeniem na jakiekolwiek zaniedbanie. Nie musisz ubierać się na wyjściowo, ale nie można też od razu robić ze swojej osoby kopciuszka.  Schludny i zadbany wygląd sprawi nie tylko przyjemne wrażenia wzrokowe innym domownikom oraz przypadkowym gościom, poprawi też pewność siebie i dobre samopoczucie. 


Często słyszę, że przebywając tyle czasu w domu nie trzeba aż tyle dbać o siebie, używać tyle kosmetyków, że można donaszač stare ciuchy. Absolutnie się z tym nie zgodzę! Jeśli nie chcesz wyglądać na własną ciotkę, to wygląd skóry jest bardzo ważny, warto też zadbać o lekki makijaż. Lekki makijaż nie znaczy full makeup jak na wesele czy inną imprezę, kiedy chcemy wyglądać na milion dolarów. Dlaczego nie mamy czuć się na milion dolarów, przebywając nawet we własnym domu. Wystarczy odpowiednio dobrany krem, który rozświetli cerę, delikatny krem tonujący, tak samo delikatne podkreślenie oczu, policzków oraz ust. Tak delikatny makijaż można na szybko zrobić samymi palcami, używając choćby samej pomadki, szminkę można zastąpić błyszczykiem lub nałożyć lekko barwiący balsam do ust. Trochę rozświetlenia i kolorów jeszcze nikomu nie zaszkodziło, za to pytania typu, że wyglądasz na zmęczoną czy chorą źle wpływa na samopoczucie i obniża pewność siebie. 



Fryzura domowa nie musi być wymyślna, zresztą taka w ogóle być nie musi. Układając fryzurę warto pamiętać, aby włosy nie przeszkadzały w domowych zajęciach i nie fruwały po garach. Włosy to nie sierść kocia, że może trafić się wszędzie, natomiast rozpuszczone mogą sprawić problem na przykład podczas przygotowywania posiłków. Dłuższe włosy można zawiązać w kucyk lub upiąć koczek, krótsze fajnie jest podtrzymać ładną opaską. 



Jeśli chodzi o ubranie domowe, najlepiej pozbyć się starych, zniszczonych bluz czy takich samych swetrów. Wyciągnięte dresy przydadzą się w schronisku na legowisko do psiej budy. W domu miło popatrzeć na panią w dopasowanej do figury i charakteru sukience, która będzie równocześnie bardzo wygodna. Jeszcze wygodniej będzie założyć dłuższą bluzkę lub tunikę, oraz wygodne legginsy, które sprawdzą się nie tylko podczas porządków domowych, ale także przy uprawianiu domowego fitnessu na przykład z Ewą Chodakowską. Legginsy można też nosić zamiast rajstop pod spódnicą, przy okazji zadbają one o nasze ciepło podczas ostrych zim czy awariach ogrzewania, które potrafią nawiedzać co najmniej raz w miesiącu każdego roku. Najlepiej sprawdzą się legginsy jednobarwne, ale jeśli ktoś ma ochotę, to dlaczego nie zaszaleć, kupując legginsy z wzorami. Ich wygląd może zależeć od osobistych upodobań, najważniejsze jest jednak, żeby nie miały dziur, były schludne i nie oszpecały sylwetki. 

Duże znaczenie ma też materiał, który dopasowując się do sylwetki czy kształtu nóg nie powinien utrudniać oddychania skóry. Dobierając nieodpowiednie legginsy, można zrobić sobie krzywdę. Może być nie tylko niewygodnie, ale można też zaburzyć proporcje i kształt sylwetki. Aby uniknąć tego typu niespodzianek, warto wziąć pod uwagę nie tylko rodzaj materiału, ale też krój, wzór na materiale, kształt sylwetki, ale także różne wersje stylizacji. W domu mamy czuć się nie tylko wygodnie, ale też pięknie.



Kiedy jesteśmy w domu bardzo ważny jest wybór odpowiedniego obuwia domowego, które  tak samo jak inne części garderoby powinno być nie tylko lekkie, wygodne i przewiewne, ale też powinno cieszyć oko. Najlepiej jak najszybciej wywalić rozklapane stare kapcie, które straszą i wydzielają nieprzyjemny zapach, natomiast w to miejsce warto zaopatrzyć się w urocze i tak samo wygodne kapcie damskie. Takie kapcie nie muszą kosztować milion złotówek, można je kupić równie dobrze w przystępnej cenie. W tym przypadku oprócz materiału, z którego są stworzone, ważny jest fason i dopasowanie do kształtu stopy. Kapcie tak samo jak inne obuwie, nie może nigdzie uciskać, uwierać, sprawiać dyskomfort, a tym bardziej utrudniać oddychanie skóry. 

Wracając do domu najczęściej szuka się wytchnienia dla nóg, dlatego powinny mieć odpowiednią wysokość, wyprofilowanie, a przede wszystkim bezpieczne. Dobrze by miały podeszwę antypoślizgową, żeby w drodze z łazienki nie pogubić zębów, ale też sprawiały, by noszenie ich było przyjemnością dla zmysłów. Rodzajów kapci jest bardzo dużo, tak samo dużo jest dolegliwości nóg. Kiedy ktoś ma ochotę kupić komukolwiek kapcie w prezencie, co niekoniecznie polecam, warto pamiętać, że innych kapci oczekuje osoba ze zdrowymi stopami, innych osoba ze stopą cukrzycową lub halluksami. W obu przypadkach każda z nas ceni sobie ich design i dopasowanie do codziennego stroju. 



Kiedy przychodzi czas do spania nasz strój również nie powinien być  odpychający. Zamiast starej podartej czy poplamionej koszuli, przyjemnych wrażeń dostarczy dopasowana do sylwetki urocza koszula nocna lub wygodna piżama damska. Strój ten rozpowszechniony został dzięki Coco Chanel, która ceniła sobie rozwiązania dla kobiet szczupłych i aktywnych jak ona. W przypadku piżam bardzo ważny jest odpowiedni materiał. Nie usnęłabym w koszuli czy piżamie ze sztucznego materiału jak na przykład poliester, natomiast nie pogardzę wygodną koszulą z bawełny lub jedwabiu. Nie satyny, a właśnie jedwabiu, który jest naturalny i delikatny dla skóry. Piżama z bawełny czy jedwabiu sprawdzi się przy każdej porze roku. Jak wiemy, jedwab chłodzi latem, ogrzewa przy chłodnej porze roku. Taka piżama może być całkiem gładka, może mieć też przyjemny dla oka wzorek. Najważniejsze, żeby nie miała ozdób, które będą sprawiać dyskomfort podczas snu. Kupując koszulę nocną lub piżamę, warto wziąć pod uwagę wycięcie wokół szyi, zwłaszcza kiedy wykonujemy w nich pielęgnację skóry. Chociażby z tego powodu lubię wycięcia w serek, żeby mieć większy dostęp do szyi oraz dekoltu, ale też nie przepadam, kiedy materiał jest zbyt blisko mojej szyi.

Jakikolwiek strój nocny czy dzienny sobie cenisz, dbaj o jego i swój wygląd o każdej porze dnia i nocy. W czym najlepiej czujecie się przebywając w domu? 


Pozdrowienia! 🌞


*Artykuł sponsorowany, opublikowany przy współpracy z Ceneo 

Komentarze

  1. W domu zawsze dbam o pielęgnacje, ale moje ubrania mają być wygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i o tym napisałam. O czym kuźwa jak nie o wygodzie :D

      Usuń
  2. Ja i moja męska koszulka do spania, zakrywamy oczy, czytając ten tekst :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się w tym dobrze czujesz, to czemu nie. Niektórzy śpią w ogóle nago i jest ok. Chodzi o to, żeby czuć się w tym dobrze i wygodnie :D

      Usuń
  3. Super post , poruszylas ciekawy temat. Ja tez jeszcze do niedawna chodzilam w "starym zapierdzianym dresie "po domu. Jednak wynioslam to cos z domu i nie do konca czulam sie z tym dobrze. Teraz jest mi wygodnie i nie wygladam jak "moja ciotka" ;) Przebywam sporo czasu w domu ,wiec dla wlasnego samopoczucia stwierdzilam,ze warto cos zrobic z domowa garderoba. A pizamy nie mieszcza mi sie juz w szafce :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak :) Ja sobie muszę dokupić, bo jak trafi się coś nagłego, to nie będzie fajnie :D

      Usuń
  4. Oczywiście jestem zdania, że w domu też należy wyglądać ładnie by nie było wstyd otworzyć drzwi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy temat. Taki ładny wygląd zadbany jak sie jest w domu napewno pomaga poczuc sie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wpis. Warto o siebie dbać nawet będąc w domu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubie brzydko wyglądać w domu, tego nauczyła mnie mama. Nawet jak nie szła do pracy robiła makijaż i fryzurę, bo jak mówiła - kobieta powinna ładnie wyglądać dla samej siebie. I chyba mi to weszło do głowy, bo lubię się pomalować i ubrać domowo, ale nie jak kloszard.
    Piżamki też muszą być ładne i wygodne. Fajny post!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz rację, powinno się dbać o siebie nawet i w domu. Ja mam czasami dni, kiedy mi się nie chce. Jednak staram się by nie trwało to za długo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że takie chwile dotykają każdego z nas ;)

      Usuń
  9. Dresik mam, ale nie rozciągnięty :) w domu legginsy to dla mnie too much ;) lubię luz, nic mocno dopasowanego, wszelkie poplamione, rozciągnięte rzeczy poszły dawno sio ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Jeśli podoba Ci się moja twórczość, będzie mi bardzo miło, jeśli postawisz kawę 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.