Serum z peptydami Bielenda Professional dla skóry nie tylko dojrzałej


              Serum do twarzy nie powinno zabraknąć w pielęgnacji dojrzałej kobiety, ale także u kobiet młodszych, które zapobiegają zmarszczkom. Pure Beauty dba o potrzeby naszej skóry i także w najnowszym pudełku Symfonia Barw znalazłam sera dla swojej cery. Najbardziej polubiłam Serum z peptydami Bielenda Professional

*Wpis reklamowy 

Chociaż nie minęło dużo czasu od jego otwarcia i nie mogę pochwalić się jakimiś super efektami, to już mogę przyznać, że serum to trafiło do moich ulubieńców. Za co polubiłam to serum?

3% Serum z peptydami Bielenda Professional umieszczone zostało w niewielkiej szklanej buteleczce sprawia wrażenie miniaturki, jednak jest to produkt pełnowymiarowy, mimo że jej pojemność to tylko 15 ml. Od początku spodobała mi się elegancka w swej prostocie szata graficzna przedstawiająca dużą ilość przydatnych informacji. Najwięcej ich znajduje się na dołączonym kartoniku. 



Niewielka buteleczka z grubego szkła zakończona plastikową pompką zabezpieczona jest dodatkowo dobrze dopasowaną przezroczystą nakładką. 

Pompka działa bez zarzutów, dozuje odpowiednią ilość lekkiego przezroczystego żelu o przyjemnym, ale bardzo subtelnym zapachu.  Jak wygląda działanie tego serum? Zanim napiszę jakie są moje odczucia, wspomnę jeszcze, co na jego temat napisał producent.



3% Serum z peptydami Bielenda Professional to mocno skoncentrowany kosmetyk przeciwzmarszczkowy, którego działanie opiera się na trzech rodzajów peptydów.

(R-Peptide, Neuropeptyd, Tripeptyd)  zawarte w efektywnych stężeniach,  synergicznie zaspokajają potrzeby cery dojrzałej. 
Serum dzięki temu działaniu odżywia i nawilża skórę, przez co działa na nią wygładzająco, zmniejsza oznaki starzenia, poprawia jędrność i elastyczność skóry, wspomaga redukcję zmarszczek.  

Składniki aktywne, czyli TRIPLE PEPTIDE COMPLEX – (R-Peptide, Neuropeptyd, Tripeptyd) wykazują właściwości przeciwzmarszczkowe, działając na  różne  typy zmarszczek, także te mimiczne.  Peptydy te  rewitalizują, poprawiają jędrność, elastyczność, i napięcie skóry, wpływają na jej wygładzenie.  Efektem działania jest piękniejszy wygląd skóry, zmniejszenie oznak starzenia, skóra ulega wygładzeniu. 


Stosowanie

  1. Nałóż serum na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.
  2. Używaj rano lub wieczorem. 
  3. Chroń przed światłem, przechowuj w chłodnym miejscu.


Jak to  wygląda na mojej skórze

Serum z peptydami Bielenda Professional jest konsystencji lekkiego przezroczystego żelu, który na szczęście nie jest klejący, bo tego bym raczej nie zniosła. Chociaż mam bardzo wrażliwą skórę, zawartość odrobiny zapachu tym razem również mi nie przeszkodził w jego stosowaniu, czyli nie wywołał skutków ubocznych. Nie przeszkadza mi również brak zapachu, natomiast jeśli jest  on przyjemny  i subtelny, bardzo wpływa  na komfort stosowania. Nakładanie takiego serum staje się bardziej przyjemne i relaksujące. Serum peptydowe jest wyjątkowo lekkie, dzięki czemu jego aplikacja jest bezproblemowa, bardzo też cenię sobie jego wydajność, dzięki której potowarzyszy mi dłużej niż zazwyczaj. 
Wracając do konsystencji, serum nie roluje się pod makijażem, mimo to w czasie tych upałów najczęściej stosuję go na noc, kiedy skóra się regeneruje. Muszę przyznać, że nieźle nawilża moją suchą skórę, odżywia ją, co również działa na jej wygładzenie. Skóra staje się bardziej promienna, rano wygląda na wypoczętą. Nie mogę narzekać na jej wygląd, a jak serum podziała na moje zmarszczki po dłuższym czasie używania, na pewno dam znać. Myślę, że serum spokojnie mogę polecić osobom dojrzałym i tym młodszym. 

Kosmetyki Bielenda Professional można znaleźć w drogeriach, ale dość często znajduję je również w pudełku Pure Beauty, które zawsze zaskakuje mnie miłymi  niespodziankami. Lubicie kosmetyki tej marki?

Pozdrowienia! 🌞

*Współpraca reklamowa, nie ma jednak wpływu na treść mojego posta.

Komentarze

  1. Bardzo chętnie poszukam go dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tę markę, w Anglii mieliśmy niezły dostęp do ich produktów. Uważam, że produkują porządne produkty. Ja na razie mam zapas różnych serum, ale może na wiosnę zainteresuję się czymś od nich. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam że to taki maluszek, widziałam opakowanie w drogerii ale nie zwróciłam uwagi na pojemność.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie czeka w zapasach, ale bardzo jestem go ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię to serum. Ogólnie BP ma super kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i bardzo przyjemnie mi się je używa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda kusząco, pewnie niedługo wypróbuję ;)
    Pozdrawiam serdecznie Ola

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym produktem :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kosmetyki tej marki. Wydaje mi się, że patrzyłam na to serum ostatnio w drogerii. Chyba muszę się nim faktycznie zainteresować;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie ♡
    Jeszcze go nie wypróbowałam, czeka w kolejce :) Muszę przyznać, że ten produkt bardzo mnie zainteresował. Bielenda to marka, z którą bardzo dobrze mi się współpracuje :) Te produkty po prostu mega mi pasują ^^
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię tę markę!
    Serum z peptydami nie miałam, ale wygląda fajnie:)
    Ciekawa recenzja Dorotka!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Jeśli podoba Ci się moja twórczość, będzie mi bardzo miło, jeśli postawisz kawę 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.