HydraQuench Intensywne serum dwufazowe Clarins


     Mając skórę piękną i młodą nie zauważamy oznak upływającego czasu. Kiedy jeszcze na naszej twarzy nie są widoczne najmniejsze nawet zmarszczki, niektórzy uważają że stosowanie kremów pielęgnujących jest zbędne, że wystarczy woda i mydło czy jakiś żel do mycia twarzy. Odkładając tak właściwą pielęgnację na późniejsze lata, zauważamy że nasza skóra szybko zmienia się ze skóry bezproblemowej w skórę suchą czy nawet odwodnioną. Towarzyszy temu często zbyt mała ilość wypitych płynów, klimatyzacja czy niesprzyjające warunki środowiska, czasami "pomagają" w tym różne schorzenia, a bywa że są to nawet leki. 
Skóra zaniedbywana, nieodpowiednio pielęgnowana, której oszczędzamy potrzebnego nawilżenia nie dość, że staje się sucha, odwodniona, staje się także problemowa broniąc się nadmiernym wydzielaniem łoju, co tak często skutkuje trądzikiem. Nieodpowiednia pielęgnacja potrafi narobić niezłego bałaganu, co często kończy się wizytą u dermatologa. 

Moja skóra przechodziła różne historie, przez towarzyszącą od dziecka niedoczynność tarczycy, oraz ciągłe problemy ze zdrowiem ciągle walczy o odpowiedni poziom nawilżenia. Ostatnio, dzięki współpracy ze sklepem internetowym Perfumesco, mam przyjemność testować Intensywne serum dwufazowe HydraQuench ulubionej marki Clarins. Kosmetyki ulubionej marki mogą być ulubione lub nie, nie zawsze wpadamy w zachwyt. A jak jest z tym serum po miesiącu testowania? Czy kosmetyk ten spełnia oczekiwania mojej wymagającej i kapryśnej skóry? Jeśli Was to ciekawi, zapraszam do dalszej części...

CHI Kardasian Beauty, Szampon i Odżywka


Kim, Kourtney i Khloe Karadashian przy współpracy z marką CHI stworzyły linię profesjonalnych kosmetyków i narzędzi do pielęgnacji włosów. Jako bazę swoich kosmetyków wybrały olejek z czarnuszki ze względu na jego cenne właściwości. Olejek ten nazywany "złotem faraonów" znany jest już od starożytności, tłoczony jest na zimno z nasion czarnuszki siewnej. Dzięki pochłanianiu wilgoci, ta kwiecista roślina jest w stanie kwitnąć w surowych, suchych warunkach morza śródziemnego. 

Olejek serii Kardashian Beauty miałam już przyjemność testować wcześniej, bardzo go polubiłam, pisałam o nim tu, a teraz dzięki współpracy z Bosco Design mam okazję testować szampon i odżywkę tej serii, dziś przyszedł  czas o nim napisać, zapraszam...

Winogrono organiczne w olejku bazowym Florihana


     Olejek bazowy ze względu na swój dobroczynny skład można stosować samodzielnie, można też dodać kilka kropel olejku eterycznego, czy stosować go z innym kosmetykiem. Otrzymywane z różnych części roślin, ze względu na ogromne podobieństwo w ich składzie zawsze będzie cennym towarzyszem w pielęgnacji włosów czy skóry. 
Olej bazowy Winogrono Organiczne Florihana tak samo jak niedawno opisywany olejek różany i hydrolat z róży damasceństkiej również przyszedł do mnie z Esencji Ziemi. Po kilku tygodniach stosowania tego olejku przyszedł czas, żeby coś o nim napisać. 

Sól Morska z Sardyni, czyli jak odpocząć po ciężkim dniu


Kiedy po ciężkim dniu, nawet nie... Kiedy mamy ochotę zrobić coś dla siebie, zróbmy sobie najpierw relaksującą kąpiel, na przykład z użyciem soli morskiej. Nie macie takowej? Podpowiem Wam jaka jest najlepsza dla skóry i dla relaksu. Przyszła do mnie kilka dni temu przyniesiona przez kuriera od SpaDomestica Luksusowa sól morska do kąpieli... Kochając kąpiele morskie z niecierpliwością spoglądałam na tą czarną torebkę, nie mogąc doczekać się kiedy zanurzę się w wannie pełnej morskiej wody...

Odżywczy olejek do paznokci Herome


Olejki uwielbiam używać do wszystkiego i gdyby nie to, że moje paznokcie muszą mieć ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, a także uwielbiam je pomalowane, dobry olejek mógłby być dla nich jedynym kosmetykiem.Wybierając produkty do testowania w sklepie Bodyland, oprócz pozostałych produktów wybrałam olejek Nourishing Nail Oil HeromeOlejek ten jest idealny do stosowania z 14 dniową kuracją do wzmacniania paznokci, ja go stosuję już około miesiąca, dziś postanowiłam o nim napisać. Zapraszam. 

Touche Eclat YSL przyjaciel każdej kobiety

     
        Szczęśliwym trafem udało mi się wygrać u Weroniki ten oto kultowy rozświetlacz Touche Eclat YSL, za co pięknie dziękuję. :) Nie jest on pierwszym rozświetlaczem tej marki, który używam, miałam ich już kilka i przydałoby się o nim napisać. Tego typu kosmetyki są u mnie chętnie używane, i chociaż mój wiek pozwala mi więcej zakryć niż odkryć to nie jest to typowy korektor, ale kosmetyk do upiększania urody, który przyda się niejednej niewieście. Zapraszam...

Rapid Nail Dry Herome, czyli jak zapobiec frustracji podczas malowania paznokci


         Malowanie paznokci może doprowadzić człowieka do rozpaczy, same pewnie znacie ten ból. Ile razy wydawało mi się, że lakier już wysechł i spokojnie zabierałam się do kolejnej czynności, a tu zonk. Paznokcie są pomazane, cała nasza praca wygląda w efekcie żałośnie. 

Z doświadczenia wiem, że najgorsze do wysychania są lakiery o jasnych kolorach. Ile razy zdarzało mi się, że musiałam zmywać wszystko i malować od nowa, o ile pozwalał mi na to czas. Jakiś czas temu, dowiedziałam się, że jest wysuszacz, niestety, pierwszy z nich mnie zawiódł. Dałam sobie spokój z tego typu produktami, bałam się, że to będzie kolejne syzyfowe zajęcie. Kiedy w ramach współpracy z BodyLand.pl zaproponowano mi przetestowanie produktów do paznokci, przemogłam się i dałam szansę kolejnemu takiemu kosmetykowi. Tym razem jest to Rapid Nail Dry Herome, który towarzyszy mi od tygodni. Jesteście ciekawi jak sprawuje się u mnie? Zapraszam. :)

Chwile słodkiego luksusu z olejkiem eterycznym Rose&Rose Florihana


      Po ciężkim dniu każdy ma ochotę na kilka chwil świętego spokoju, na coś przyjemnego dla siebie, jeszcze lepiej jak przyjemne połączone jest z pożytecznym. Można tym poprawić stan swego ducha i zmysłów, dziś przybliżę Wam coś, co jest rewelacyjne na wszystko. Miesiąc temu od Esencji Ziemi, który jest dystrybutorem kosmetyków naturalnych marki Florihana, i o której możecie poczytać TU, otrzymałam do testowania fantastyczny olejek eteryczny Rose&Rose o nieziemskim zapachu róż. Od tamtej pory olejek ten mi towarzyszy w codziennej pielęgnacji i do rozpieszczania zmysłów.  Zapraszam kto ciekawy do dalszej części posta. :)

In Extreme Dimension3D Black Lash MAC


     Tak już jest, że jak człowiek skosztuje czegoś fajnego, to tak jak z pierwszą miłością. Już nic nie będzie takie samo, nic nie będzie tak wspaniałe. Czyżby? Podobno każda miłość jest pierwsza, bo po prostu inna, stawiasz już tylko coraz to nowe wymagania. Po Sisley'u wszystkim mascarom podniosłam poprzeczkę, ciężko będzie ją przeskoczyć. Przyszedł czas na nowy tusz do rzęs, ale pewnie po moim ulubionym So Intense żaden nie będzie już tym samym. Mascarę do rzęs In Extreme Dimension3D Black Lash MAC testuję już ponad dwa tygodnie, myślę że czas już coś o nim napisać. Jak na razie jest to związek na próbę, trochę trudny, ale może jednak. Może coś się zmieni. Zapraszam. 

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.