Nigdy nie lubiłam zimy tak bardzo, jak w chwilach kiedy nie muszę wychodzić z domu. Kiedy człowiek nic nie musi, może polubić wszystko. Nawet ten mróz za oknem, nawet lekkie przemarznięcie czubka nosa. Mogę powiedzieć, że jestem przekorna jak ta natura. Nie znaczy to jednak, że chciałabym żeby tak zostało. Już nie mogę doczekać się wiosny. Nie tylko dlatego, że nie lubię się ubierać jak bałwanica, ale nie mogę się doczekać widoku zieleni, kwiatów za oknem, a także ich zapachu. Mogę upajać się nimi całą dobę, ale teraz nie pozostaje mi nic innego jak kwiaty w płynie niczym ogród białych kwiatów w nowym zapachu GUCCI Bloom. Zapachu opracowanym w całości według twórczej wizji Alessandro Michele, dyrektora kreatywnego marki, wspólnie z mistrzem perfumerii Alberto Morillasem.