Jak wzmocniłam swoje paznokcie


           Zdrowe  i mocne paznokcie przy problemach tarczycowych nie należą do łatwych osiągnięć. Bez wspomagania witaminami oraz odżywkami nie miałabym szans je utrzymać w normalnym stanie. Mimo wszelkich zabiegów, jeszcze dwa miesiące temu moje paznokcie były w opłakanym stanie. Dużo pomógł im japoński manicure, ale znalazłam też świetne i tanie rozwiązanie, które można kupić w najbliższej aptece. Jest to Odżywka keratynowa do paznokci, brwi i rzęs Gal. Tym razem udało się obyć bez użycia suplementów, przez pewien czas nie używałam też wcześniej stosowanej odżywki do paznokci.

Krótka przygoda z Inveo

Inveo

             Od pewnego czasu mam, a właściwie miałam okazję testować Serum stymulujące wzrost rzęs, oraz mascarę do rzęs z czynnikiem stymulującym wzrost włosów marki Inveo. Z uwagi na to, że postanowiłam omijać kontrowersyjny składnik stosowany przy leczeniu jaskry - bimatoprost, obawiałam się testowania, ale zapewniono mnie, że odżywka ma świetny skład. Zaufałam nie znając składu, na stronie marki go jednak nie znalazłam. Paczka przyszła, spojrzałam na skład, i co znalazłam? Bimatoprost na drugim miejscu w składzie. W pierwszej chwili myślałam o odesłaniu. Niestety, nie będę sobie dokładać kosztów, tym bardziej że nie pracuję. Postanowiłam wypróbować na brwiach, z początku swoich. Wypróbowałam Tusz do rzęs, jednak i tu przygoda była krótka.

Jak LashVolution odmieniła moje rzęsy po trzech miesiącach


    Pewnego pięknego, lipcowgo dnia pan kurier  dostarczył mi małą paczuszkę. W środku małe pudełeczko, a w pudełeczku serum pobudzające wzrost rzęs, LashVolution. Jak znacie mój charakterek, otworzyłam paczkę z entuzjazmem lwicy, która upolowała niezły kąsek i już tego samego wieczora rozpoczęłam testowanie. O paczuszce pisałam tu: KLIK. Serum Testowałam codziennie... no prawie codziennie, bo kiedy byłam bardzo zmęczona, zdarzyło mi  się też zapomnieć. Na szczęście nie było to nagminne, serum stosowałam z przyjemnością, a nakładanie trwało zaledwie  kilka sekund. I tak minęły już trzy miesiące. Dziś przychodzę tu zaprosić Was na post, jak w tym czasie zmieniały się moje rzęsy... Na trzymiesięczną metamorfozę...

Odżywka do rzęs LashVolution i pierwsze efekty. Jak zadziałała po miesiącu testowania


      Jak pamiętacie, przed miesiącem w ramach współpracy z LashVolution  rozpoczęłam testowanie nowej odżywki do rzęs. Na pewno  ciekawi Was jak ta odżywka  u mnie się sprawdza, dlatego dziś  opowiem Wam o swoich pierwszych wrażeniach po miesiącu stosowania.  

Z LashVolution po nowe rzęsy

Odżywka do rzęs LashVolution

 Dzięki współpracy z marką LashVolution nowa odżywka do rzęs dotarła i do mnie. W pięknym kartoniku z dedykacją dla mojego bloga, dostarczona dwa dni temu przez kuriera trafiła prosto w moje łapki. Wczoraj z przyjemnością oraz zaufaniem do marki rozpoczęłam wielkie testowanie. :)

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.