Dipbrow Gel Anastasia Beverly Hills, jego wady i zalety


           Kiedy jeszcze miałam pełne wyraziste brwi, wystarczyła sama regulacja i lekkie poprawienie ich kształtu. Z wiekiem jednak włoski coraz bardziej płowieją, robią się coraz rzadsze, nie są już tak piękne i wyraziste jak kiedyś. Próbując poprawić ich wygląd testuję przeróżne produkty. Ostatnio jest to żel do brwi Dipbrow Gel Anastasia Beverly Hills, który na początek wybrałam dla siebie w wersji podróżnej, o odcieniu jasnego chłodnego brązu Soft Brown.

Makijażowi ulubieńcy roku 2018


       Rok 2018 nie poskąpił mi fajnych kosmetyków również do makijażu. Nie było ich wiele, ale to pewnie przez to, że moja niecierpliwa, wybredna natura zawsze idzie na jakość niż ilość. W kosmetykach do makijażu cenię sobie przede wszystkim komfort używania, trwałość w noszeniu, no i oczekiwany efekt. Na skład często przymykam oko.

Dipbrow Pomade Anastasia Beverly Hils Doskonałość do brwi


         Nie jest mi łatwo znaleźć do moich brwi coś odpowiedniego. Zawsze znajdzie się szczegół, który jak nie będzie przeszkadzał podczas makijażu, to sprawi wyraz niezadowolenia po jego wykonaniu. Nierzadko trudno jest mi znaleźć odpowiedni odcień. Na szczęście znana na blogach, wielokrotnie nagradzana, wodoodporna, uniwersalna pomada do brwi Dipbrow Pomade Anastasia Beverly Hills pozwala osiągnąć wymarzony efekt. Ma też więcej odcieni do wyboru.

Różany Olejek do pielęgnacji włosów. Oil Miracle Rose. Schwarzkopf BC



      Wysuszone końcówki włosów, rozdwajanie ich, także puszenie się, brak połysku oraz wrażliwa skóra głowy - to odwieczne problemy większości z nas, zwłaszcza przy dlugich włosach. O ile ze skorą głowy nie mam większych problemow, to do pielęgnacji swoich włosów przykładam szczególną uwagę. Tak samo, jak do pielęgnacji całego ciała lubię stosować przeróżne olejki, tak samo nie żałuję ich sobie na włosy. Wędrując po blogach, skusiłam się na serum Oil Miracle Rose - Schwarzkopf BC stworzone na bazie różanych olejków. Serum stosuję głównie jako serum, czyli na końcówki włosów, a w celu ich olejowania nakładam na ich długość do samego ucha, najczęściej dwa razy w tygodniu. Jeśli interesuje Was jaki wynik osiągnęłam po miesiącu stosowania, czy jest tego jakiś widoczny efekt, zapraszam do  czytania.  :)

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.