Featured

19 lutego 2017

Zmęczona twarz? Nigdy w życiu!


      Dla zachowania urody, młodej twarzy najważniejszy jest sen i regularny tryb życia. Co zrobić, kiedy tego nam brakuje? Żyjąc coraz bardziej intensywnie, zapominamy o należnym nam odpoczynku, zarywamy noce, nie zawsze też dbając o regularny tryb życia. Rano spoglądając w lustro nie zawsze widzimy, to co chcemy widzieć, a chciałybyśmy wyglądać jak milion dolarów, bo właśnie czeka nas ważne spotkanie, rozmowa o pracę czy z klientem, chcemy być piękne również dla samej siebie. Oprócz codziennej pielęgnacji twarzy ważne jest jej rozświetlenie, które sprawia, że jej wygląd jest zdrowszy, wypoczęty i młodszy. Rozświetlaczy nam nie brakuje, ważne żeby nie przesadzić i nie sprawić tym wyglądu choinkowej ozdoby, a nadać jej zdrowy, naturalny "glow".

18 lutego 2017

Wzmocnij się na wiosnę z Bio-Quinon Active Q10 Gold.


      Po zimie, kiedy jesteśmy osłabieni, wymęczeni krótkim dniem i brakiem słońca, zwłaszcza dojrzałym osobom niejednokrotnie brakuje sił i energii. Przyznam, że do niedawna rzadko korzystałam z suplementów, jednak kiepskie samopoczucie nie daje spokoju i zmusza do szukania wszystkiego co możliwe, żeby tylko poczuć się lepiej i nadążyć za wymogami codziennego życia. Gdzieś po drodze, dzięki uprzejmości Pharma Nord trafiłam na konkurs z okazji Dnia Babci i Dziadka, a że jestem w słusznym wieku, pomyślałam - czemu nie, może na mnie podziała. Suplementy, jakie mi się trafiły to Bio-Quinon Active Q10 Gold mające zadanie przywrócić mi lepszą witalność. Czy zauważyłam jakieś zmiany na lepsze? Zapraszam do dalszej części.

17 lutego 2017

Licho nie śpi, zmierz temperaturę.


    Zimy co prawda zostało jeszcze niewiele, ale licho nie śpi. Grypa czy angina, czy inna dolegliwość czyha na nas z każdej strony. W przychodniach, żłobkach, przedszkolach... U cioci na imieninach, czy na weselu kuzynki również możemy się nieźle zaprawić, narażając się chociażby na przeciągi. Grypą możemy także się poczęstować od własnego dziecka. Licha nie zmierzymy, ale temperaturę możemy zawsze. Podwyższona temperatura ciała może pojawić się także przy innych schorzeniach, dlatego termometr powinien znajdować się w każdej apteczce. 

15 lutego 2017

Jak się sprawdził styczniowy Party Time Shiny Box po miesiącu.


     Miesiąc temu Shiny Box wydało pudełko nawiązujące swoją zawartością do karnawału. Karnawał już dobiega końca, a ja dzięki znajomym zdążyłam zaliczyć jedną jedyną imprezę. Niestety leń i choroba ograniczyły moje karnawałowe zapędy, mimo że pudełko to zachęca wesołą szatą graficzną. Najbardziej ze wszystkich kosmetyków spodobał mi się krem pod oczy i jeśli miałabym zamówić to pudełko, to raczej dla tego kremu. Reszta nie była zła, ale też nie powaliła mnie na kolana. Dziś zapraszam na krótkie recenzje. 

14 lutego 2017

Wyjazd, powrót i trochę przygód, oraz chwila resetu.


    Każdemu z nas czasem przydaje się trochę przerwy od codziennych spraw, nawet od codziennych przyjemności. Tej przerwy nie planowałam, gdzież bym śmiała odbierać sobie pisanie bloga, także czytanie Waszych blogów aż przez tyle dni! Po prostu samo tak wyszło. Nie obyło się oczywiście bez przygód.

10 lutego 2017

Moja nowa i zaległa wishlista.


      Jak zauważyliście, dawno na moim blogu nie było mojej chciejlisty. Nie będę pisać jeszcze nic o Walentynkach, bo właśnie już mam zaplanowane i siedzę cicho, żeby nie zapeszyć. Mimo wszystko nie obrażę się, kiedy ktoś zechce mnie hojnie obdarować. Moja chciejlista jest ogromnie długa, ale to nie zaszkodzi ją co jakiś czas aktualizować. Ponieważ jutro skoro świt wyjeżdżam do Warszawy, będę się streszczać, żeby nie zabiło mnie ciśnienie. Tyle razy przez nie rezygnowałam z wyjazdu, że teraz już mówię nie i nie! Jechać muszę! A po co, dowiecie się niebawem. Zapraszam wszystkich zainteresowanych, zawsze możecie się czymś zainspirować. 

9 lutego 2017

Matowa pomadka do ust. Golden Rose. Czy chcę ich więcej? Moje wrażenia.


    Która kobieta nie pragnie mieć pięknych, zmysłowych ust bez częstych poprawek przed lusterkiem. Tego pragnę i ja. Po przeczytaniu wielu recenzji, po obejrzeniu wielu filmików pozwoliłam się skusić na wychwalaną pod niebiosa pomadkę. Przyznam, że po przetestowaniu wielu pomadek tego typu i wysokiej jakości pomadek, dzięki cenie wcale moje oczekiwania nie spadły, tym bardziej, że porównuje się je do pomadek z wysokiej półki. Czy to jest możliwe? Cena ceną, ale moje oczekiwania są ciągle takie same. Szukam swojego ideału, nieważne czy to Golden Rose czy Sisley. Pomadka ma spełniać swoje zadanie. Czy moja pomadka spełnia moje oczekiwania? Jak się sprawdza u mnie pomadka Matte Crayon Lipstick Golden Rose, dowiecie się w dalszej części. Zapraszam. 

10 Dziwnych o mnie dziwactw.



      Dawno nie brałam udziału w wyzwaniach, tagach czy jak to nazywacie, i przyznam, że rzadko się na to godzę. 10 Dziwnych faktów o mnie, na które zaprosiła mnie La Bleued, za co bardzo dziękuję, okazało się strzałem w dziesiątkę, bo czuję się cała zdziwaczała i nawet mi specjalnie to nie przeszkadza. Przyznam też, że dla mnie moje dziwactwa są całkiem normalne. A ponieważ ten piękny dzień dobiega końca, nie będę się dziś rozwlekać, zapraszam do mojego tagu, moich dziwactw. Miłego czytania. ;)

7 lutego 2017

Skromne styczniowe denko.


      Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że styczeń się już skończył, że jest coraz bliżej wiosny. Styczeń nawet pod względem zużyć był u mnie leniwy, zdenkowałam bardzo niewiele kosmetyków. Jeden z nich męczyłam nawet prawie rok. Mogłabym puste opakowania trzymać nadal czekając do końca lutego, ale brakuje mi miejsca i ochoty na przetrzymywanie śmieci. Jeśli Was ciekawi, co wykończyłam w styczniu, zapraszam. 

5 lutego 2017

Co się działo u mnie w styczniu.


       Co bym dziś nie wymyśliła, to i tak nic mi się nie chciało. Za bardzo nie musiałam za to myśleć, żeby pokazać, co się u mnie działo w styczniu. Tak naprawdę nic takiego się nie działo ale zdjęcia są, nie da się ukryć. Zapraszam, kto ciekawy.

2 lutego 2017

Nowa akcja Face&Look. Szukam testerów Montibello.


     Pamiętacie wpis na moim blogu z serią Skin Care Expert All-Day? O akcji tej pisałam tu. Dziś przychodzę do Was z nową akcją Face&Look! Poszukuję trzech osób w wieku 30+ do przetestowania jednego z trzech produktów Montibello.

1 lutego 2017

Sweet Retreat Rita Ora, Rimmel


     Nie jest łatwo znaleźć dobry lakier w dobrej cenie. Jeden schnie dłużej, drugi schnie krócej, tak samo jest z trwałością tych lakierów. Rzadko kiedy lakier spełnia obietnice producenta. Tym razem moje poszukiwania poszły w kierunku jasnego, pastelowego różu. Znalazłam odcień 270 Sweet Retreat Rita Ora, Rimmel. Jest to jeden z siedmiu kolorów szybkoschnących lakierów do paznokci 60s z kolekcji kolorystycznej opracowanej przez Rita Ora! Jak się sprawdza u mnie? Warty jest polecenia czy nie bardzo? Zapraszam do dalszej części.
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA