Featured

27 sierpnia 2016

Regenerujący krem z marchewką Clarena


     Lato jest cudowne, jednak duża dawka promieni słonecznych pozostawia na skórze dużo spustoszeń. Na początku tego nie widać, ale w dojrzałym wieku przyspieszone starzenie bardzo szybko daje o sobie znać. Chcąc jak najbardziej uchronić swoją skórę przed złym wpływem czynników zewnętrznych postawiłam na Krem regenerujący z marchewką znanej i lubianej polskiej marki Clarena. Krem opisany na stronie producenta jako lekki okazał się dla mojej skóry zbyt treściwy jak na dzień o tej porze roku, dlatego używam go tylko na noc. I tak już jesteśmy od półtora miesiąca codziennego używania do dna nadal daleko. Zanim zużyję krem do końca chciałabym opisać swoje wrażenia. Zapraszam. :)

26 sierpnia 2016

Krem lekki jak mus. Gold Collagen GlySkinCare.


       Moja cera od jakiegoś czasu ze suchej zmieniła się w mieszaną. Służą jej tylko bardzo lekkie kremy, bardziej treściwe zostawiam na noc. Dzięki współpracy z Diagnosis trafiłam na wyjątkowo lekki krem, tak lekki jak mus. Chociaż Gold Collagen Face Cream GlysSkinCare testuję dopiero miesiąc chciałabym się podzielić wrażeniami, dopóki jeszcze mamy trochę lata. Ze względu na konsystencję ten krem jest jak znalazł na letnie dni. 

24 sierpnia 2016

Serum z kwasem hialuronowym GlySkinCare.


      Lato powoli mija, a nasza skóra po dużych dawkach słońca dla podtrzymania swojej kondycji i młodego wyglądu potrzebuje dużej dawki nawilżenia. Wspomagamy się różnymi kremami, ale warto dostarczyć też swojej twarzy większą dawkę skoncentrowanych składników aktywnych. Warto w tym przypadku zwrócić uwagę na Serum z kwasem hialuronowym GlySinCare, które otrzymałam od Diagnosis. Jak się serum sprawdziło na mojej skórze, dowiecie się w dalszej części posta zapraszam.

23 sierpnia 2016

Baletkowy róż z Rossmana. Ballet Slippers Essie.


      Zacznę od tego, że lakier do paznokci Ballet Slippers Essie znalazłam w Rossmanie. Jako jeden z nielicznych do wyboru kolorów od razu mnie zawołał i kazał się zabrać do domu. Niewinny kolor, a ile krwi mi napsuł. Liczę, że to pierwsze wrażenia i że coś się zmieni w tym lakierze, inaczej pozostanie mi niesmak do rossmanowskiej wersji. Nie wiem czy słusznie, może Wy macie inne odczucia. Ja nie mam porównania w tym kolorze, mam w innych. 

22 sierpnia 2016

Kosmetyki do pielęgnacji ciała - wyzwanie Trusted Cosmetics


     Minęła kolejna niedziela i przyszedł czas na kolejny post z wyzwania Trusted Cosmetics #opróżniamynaszekosmetyczki. Dziś według harmonogramu pokażę kosmetyki do ciała. Na szczęście nie mam tego dużo, więc nie zdążę zanudzić. Zapraszam.

21 sierpnia 2016

Un Matin au Jardin Fresh Rose Yves Rocher


     Pewnie się zdziwicie się, że opisuję drugi żel do kąpieli w tym miesiącu, po prostu lato sprzyja kąpielom, a ja bardzo lubię do mycia ciała wszystko co pięknie pachnie. Żel pod prysznic Un Matin au Jardin Fresh Rose Yves Rocher kupiłam w promocji na próbę, ale trochę żałuję, że nie miałam okazji kupić więcej tych żeli. Moja sucha i wrażliwa skóra bardzo polubiła ten żel, natomiast mój zmysł węchu uwielbia jego zapach.

20 sierpnia 2016

Suchy olejek arganowy do ciała i włosów GlyskinCare.


     Pewnie się zdziwicie że znów piszę o olejku, ale o swoją szlachetną skórę na ciele dbam jak mogę. Kiedy bardzo się spieszę łapię za olejek dla zabieganych, czyli Suchy olejek arganowy do ciała i włosów GlyskinCare, który otrzymałam od Diagnosis. Jak wspomniałam, jest to idealny kosmetyk dla osób żyjących w pośpiechu dzięki bardzo dogodnej aplikacji i szybkiemu wchłanianiu. Jeśli Was ciekawi jak się sprawdził na mojej skórze zapraszam do dalszej części. 

18 sierpnia 2016

Ulubiony kolor. Status Symbol 26 Essie.


      Lato się na nas obraziło, wieczory od dawna chłodne, ale to nie znaczy że trzeba zmieniać wszystko na jesienne barwy. Jestem uzależniona od różu, mogę go nosić nawet w zimie. Jako jedna z niewielu z blogerek kosmetycznych, które jeszcze nie dojrzały do hybryd jestem fanką tradycyjnych lakierów marki Essie. Ten słodki róż - Status Symbol 26 znalazłam w Hebe, wołał mnie z drugiego końca sklepu. Jest to jeden z najpiękniejszych róży na moich paznokciach i najłatwiejszy w obsłudze lakier do paznokci. 

Lato, słońce i trochę blasku.


      W sierpniu lata mamy jak na lekarstwo, jednak nie o tym mam zamiar dziś pisać. Lubię, kiedy moja lekko opalona skóra nienachalnie lśni w słońcu złotymi drobinkami. Kiedy te drobinki zatopione są w naturalnych olejkach, a jeszcze bardziej kiedy te olejki pachną i nie wchłaniają się długimi minutami. Olejek rozświetlający Pat&Rub, który otrzymałam razem z balsamem do rąk pachnie bardzo delikatnie, delikatnie też połyskuje i dobrze nawilża. Miło też, że nie ma w nim żadnych drażniących skórę substancji. 

16 sierpnia 2016

Zrelaksuj swoje dłonie z Pat&Rub


     Jak namierzyć wiek kobiety. Oczywiście po wyglądzie dłoni. Najwięcej pielęgnacji poświęcamy twarzy, reszta jak się uda, a później się dziwimy skąd te dłonie takie zmęczone, zniszczone. Jeśli chcemy być całe piękne, nie chować dłoni przed wzrokiem ludzi, zafundujmy im też coś miłego. Sama jestem maniaczką dobrych kremów do rąk, w domu i w torebce musi być jakiś zapas. Po żadnym umyciu rąk nie może zabraknąć dla nich dobrego kremu. Relaksujący balsam do rąk Pat&Rub miałam szczęście wygrać za aktywność na pewnym portalu. Czy oprócz dostarczenia miłych wrażeń daje on radę ponad półwiekowym dłoniom kobiety? Zapraszam do recenzji. 

15 sierpnia 2016

Kosmetyki do makijażu. Wyzwanie Trusted Cosmetics.


    Przyszedł czas na kolejny post z wyzwania Trusted Cosmetics. Zgodnie z harmonogramem pokażę Wam dziś kosmetyki do makijażu.  Chociaż niedawno pokazywałam część kosmetyków. pokażę Wam te najbardziej ulubione. Zapraszam. 

12 sierpnia 2016

Kocham lato - Tag.


    Chociaż tego lata mamy ostatnio jak na lekarstwo, to dziś awaryjnie przygotowałam dla Was krótki, przyjemny tag. Na pytania znalezione na Waszych blogach macie moje krótkie odpowiedzi. Zapraszam. :)
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA