Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Czas na sukienkę, czas na Mohito

 

          Kiedy tylko zacznie mocniej świecić słońce swoje wszystkie dresy chowam na dnie szafy. Wtedy wyciągam wszystkie moje letnie sukienki i spódnice. Fakt, że nogi na początku lata wyglądają trochę jak u młynarza, ale to na szczęście nie trwa długo, bo moja skóra bardzo szybko się opala...


Sukienek nigdy u mnie za dużo, a najbardziej lubię te zwiewne, także te, które odsłaniają co nieco. Próbowałam je w zeszłym roku policzyć, nadal nie pamiętam ile ich mam. Chociaż przed każdym sezonem robię wielkie porządki, to i tak nie wyrzucam swoich sukienek, każda grzecznie czeka na swoją chwilę. Mam sukienkę kilkunastoletnią mam też trochę starszą. Jeśli do swojej sukienki czuję sentyment, nie pozbywam się tylko dlatego, że przybyło mnie trochę więcej. Przyjdzie pora to schudnę, albo i może przytyję. Wszystko zdarzyć się może. Tym sposobem jedne sobie powiszą na wieszaku w szafie, drugie nabierają mocy. 


Mam też wishlistę nowych sukienek na ten rok, czekam tylko na dobrą okazję i czuję, że w końcu powinnam wymienić szafę. 



Sukienka Mohito jest ze mną od roku. Nieczęsto ją wkładałam, bo czekałam na "lepszą okazję". Jaka może być lepsza okazja niż spacer z ulubioną sąsiadką? Dobra okazja to nie tylko rodzinna uroczystość, to każda chwila, kiedy chcemy się czuć wyjątkowo, poprawić sobie nastrój.


A że ostatnio mam go trochę obniżony, co jest u mnie normalne przed każdymi okrągłymi urodzinami, dzień po urodzinach już o tym zapominam, to nie żałuję sobie. 


Są takie dni, kiedy nic nie planuję, albo planuję zupełnie co innego, i nagle dostaję zaproszenie na spacer lub na drinka. Szybki makijaż nie jest dla mnie problemem, gorzej ułożyć włosy, żeby choć trochę się podkręciły. Bez środków stylizacyjnych to naprawdę wyzwanie, ale to moc w słabości się doskonali. Nie muszę wyglądać idealnie, żeby się sobie spodobać, żeby się czuć dobrze ze sobą. Grzywa znów za długa, buty średnio bardzo pasują do reszty, reszta czeka w kolejce do szewca, ale za to są bardzo wygodne. 


Czas też zmienić oprawki, które pamiętają jeszcze chrzciny najstarszej wnuczki, nowsze zginęły tragicznie przy powitaniu z dużym psem, ale jak się kupuje porządne ponadczasowe rzeczy, to żadna moda tego nie pokona. Oprawki są lekkie, czasami zapominam, że je mam na swoim nosie. Mimo że nie mam idealnie białych zębów, to nadal są moje własne. Mogłabym mieć na tym tle kompleks, ale nie mam. Nadal lubię "szczerzyć" swoje zęby. To jest moja tajemnica młodości. 
Pewnie zauważyliście nie raz moją bliznę pod brodą. Mam też bliznę po tracheotomii na szyi. Nie zawsze wszystko się ukształtuje tam gdzie powinno. Mam tarczycę przy podstawie języka. Byłam w tym miejscu cięta trzy razy. Pierwsze dwa były w wieku 18 lat. Nie wstydzę się tych blizn, nie zasłaniam, chociaż z początku było inaczej. Nigdy jednak z tego powodu nie zaznałam przykrości. Najważniejsze jest zdrowie, a leki wspierające moją tarczycę będę brać dożywotnio. 


Zdążyłam polubić się ze swoją siwizną, chociaż lubię je też okrasić jasnymi refleksami. Nie robię tego jednak sama, mam już dość włosowych przygód. Raz na jakiś czas pozwalam sobie na taki luksus w salonie fryzjerskim. Wolę, kiedy robi to fachowa ręka. 


Moja torebka Varlesca jest prezentem od młodszej córki. Jest wykonana z miękkiej skóry. Mimo że jest niewielka, to przez to, że torebka ma dwie komory, pomieści co najważniejsze.


Nie muszę być idealna, żeby się czuć dobrze w swojej skórze. Nikt nie musi wyglądać jak z okładki. Piękno w niedoskonałościach się doskonali, i tego się trzymajmy. 

Miłego tygodnia! 😀

Arganicare Naturalny szampon do włosów suchych i zniszczonych

 

                Z pielęgnacją naturalną włosów mam różne relacje. Bardziej wolę kosmetyki profesjonalne, ale jak to w życiu bywa, próbuję dając szansę także tym naturalnym. Korzystając z punktów lojalnościowych na stronie sklepu TopEstetic, postanowiłam wypróbować Nawilżający i odbudowujący szampon Arganicare. Moje włosy co prawda nie są zniszczone, nawet ostatnio się nie plątały, ale szampon to przecież nie odżywka, jest najkrócej na powierzchni włosów, dlatego też wybierając go, nie obawiałam się specjalnie, że obciąży moje włosy. Czy szampon się sprawdził?

Femme Luxe nie tylko na wakacje


                Czerwiec cieszy nas piękną pogodą, dzięki czemu możemy chwalić się swoimi wdziękami, pokazywać różne części naszego, choć nie dla każdego uroczego ciała. Nie ma czym się przejmować. Komu się nie podoba, niech zamknie oczy, a my  korzystajmy ile wlizie, bo lato wiecznie świecić słońcem nam nie będzie, a sklep Femme Luxe ma dla każdej dziewczyny mnóstwo fajnych propozycji.

Polubione w maju 2021


                 Jak każdy miesiąc, także maj był bogaty w ulubieńców. W maju również pojawiło się trochę nowych kosmetyków, które zdążyłam polubić.

Majowe pożegnania


           Po tegorocznym pięknym chociaż tylko chwilami maju zostały już tylko wspomnienia. Przyszedł czas też pożegnać się z kolejnymi pustymi opakowaniami po zużytych już kosmetykach, przyszedł czas na nowe. Co tym razem przyniosło mi radość, a co niekoniecznie, dowiecie się czytając dalej...

Biżuteria OTIEN dla alergików i nie tylko


                Miłość do biżuterii łączy nas już od starożytności, lubimy ją prawie wszyscy. Biżuterię kochamy od lat przedszkolnych aż do starości. Jedni z nas wolą srebro, inni złoty kolor biżuterii, ważne jest, żeby biżuteria dodawała nam blasku, pasowała do całej stylizacji. 

Majowe wspomnienia

 
  

               Miał być dziś zupełnie inny post, ale zapewniam, że nie dało się. Jak wiecie, najczęściej piszę posty wieczorem, kiedy już nic mi nie stoi na przeszkodzie, tym razem przyjechała moja starsza córka, z którą ze względu na odległość, nie widziałam się kilka lat. Mimo wszystko nie zostawię Was bez nowego posta, tym bardziej, że jest co wspominać. Tym bardziej, że do wspomnienia jest maj.

Rudy kot bez rodowodu i zielony korytarz Joanna Burdek

 

                 Do przeczytania tej książki skusił mnie rudy kot w tytule, myślałam, że to będzie coś zabawnego. Rudy kot ukazał mi się tylko raz, co specjalnie zabawne nie było, ale nie znaczy, że w tej historii nie było zabawnych momentów. Ta historia wciągnęła mnie na tyle, że książka Rudy kot bez rodowodu i zielony korytarz autorstwa debiutującej pisarki Joanny Burdek została przeczytana w jeden wieczór.

Wygodnie czy elegancko?


               Nie będę ukrywać, że lubię ładnie wyglądać także nie wychodząc z domu, ale lubię też wygodę. Nie znaczy to, że wystarczy mi zwykły dres i już jestem zadowolona. Nie tak łatwo mnie zadowolić pod tym względem, bo oprócz wygody cenię sobie jakość. Liczy się nie tylko efekt zewnętrzny, ale również to, jak się czuję w danym ubiorze. 

Gdzie zrobić udane zakupy?


              Zakupy to moja codzienność, chociaż nie zawsze się chce jechać gdzieś dalej, nie każdy sklep też potrafi zaspokoić nasze wymagania. Idąc na zakupy nie zawsze znajduję to, czego szukam, dlatego chętnie też kupuję przez internet. To właśnie tam poznałam też nowy sklep Bee.pl, gdzie można zaopatrzyć się w zdrową żywność a także przydatne kosmetyki. 

Składniki aktywne w pielęgnacji skóry tłustej i trądzikowej

 

           Cera tłusta kojarzona kiedyś ze skórą bardzo młodych osób, nierzadko dotyczy również osób w dojrzałym wieku. Skóra tego typu charakteryzuje się większą grubością, dzięki czemu jest bardziej odporna na warunki zewnętrzne, wolniej ulega starzeniu, za to jest słabo ukrwiona, często o ziemistym kolorze. Skora tłusta dzięki nadmiernej pracy gruczołów łojowych wydziela znacznie więcej sebum, dzięki czemu bardzo zazwyczaj się błyszczy nawet po demakijażu. Na skórze takiej widoczne są rozszerzone pory, bardzo często obecne są zaskórniki. Pielęgnacja tego typu skóry powinna opierać się na dokładnym oczyszczaniu, złuszczaniu przy zachowaniu równowagi hydrolipidowej,  a także nawilżaniu. Tak samo jak przy innych rodzajach skóry do pielęgnacji skóry tłustej powinny być włączone odpowiednie składniki aktywne

Egzotyczny zapach raju Bath & Body Works Hibiscus Paradise


              Chociaż pogoda majowa ani trochę nie przypomina tropikalnych klimatów, znudziło mi się już czekanie i każdego dnia delektuję się aromatem pięknie pachnącej serii Hibiscus Paradise Bath & Body Works która przyszła do mnie całkiem nieoczekiwanie dzięki instagramowemu konkursowi u Siouxie. Niezbyt często biorę udział w konkursach, jeszcze rzadziej wygrywam, ale jak już wygram, to zawsze jest to coś wyjątkowego. Nigdy nie potrafiłam odmówić swoim zmysłom pięknych zapachów, ale teraz rozpieszczam się na całego.

Róż w sztyfcie On The Glow Pixi Beauty

 

                   Róż do policzków to niezbędnik w mojej kosmetyczce. Nadaje rumieńców delikatnie konturuje kształt twarzy, nadaje młodszy wygląd. Najczęściej spotykane są róże w postaci prasowanego pudru, ale są też w postaci kremu a także sztyftu. Te ostatnie są najwygodniejsze w użyciu, ponieważ do ich aplikacji nie potrzeba pędzla, wystarczy je rozetrzeć palcami. Świetne róże stworzyła znana nam marka Pixi Beauty, która jak nikt inny potrafi zachęcić do swoich kosmetyków. Niedawno otrzymany od marki zestaw On The Glow, złożony z trzech funkcjonalnych i łatwych w użyciu róży, sprawia mi wiele radości. Róże te sprawdzą się u kobiet w każdym wieku, zarówno na twarzy nastolatki jak też u dojrzałej kobiety.

Moje początki z hybrydami Różowa pantera NOX


                Swoją przygodę z hybrydami zaczęłam całkiem niedawno. Ponieważ moje naturalne paznokcie są bardzo delikatne, na początek wybrałam lakiery NOX Nails, marki mało mi znanej, ale wzbudzającej zaufanie. Pierwszym wybranym odcieniem lakieru hybrydowego tej marki była 1728 Guma balonowa, kolejnym jest 1742 Różowa pantera

Ulubione i sprawdzone polecajki na Dzień Matki


             Dzień Matki to corocznie obchodzone bardzo piękne święto, chociaż nie miałabym nic przeciwko, gdyby to święto było celebrowane codziennie. Matka to nie tylko rodzic, ale też ciężka, nieoceniona praca, którą często nie ma z kim podzielić. Zadbajmy więc, żeby choć w tym jednym dniu osoba ta poczuła się wyróżniona, żeby poprawił jej się nastrój, który tak często zostaje przytłumiony problemami dnia codziennego. Moje polecajki nie pochodzą z żadnych akcji promowanych ostatnio kampanii, to po prostu moje ulubione, sprawdzone przeze mnie kosmetyki, do których chętnie powracam

Co lubię nosić w małej torebce

 

                 Kiedy nie wychodzę na zakupy lub nie zabieram ze sobą czegoś większego, najczęściej towarzyszy mi mniejsza torebka. Nie lubię jej przeładowywać, ale oprócz portfela lubię mieć przy sobie kilka przydatnych kosmetyków. 

Nowości ostatniego tygodnia


              Ostatni tydzień przyniósł mi trochę obfitości. Nie zawsze tak mam, że kurier do mych drzwi dzwoni codziennie, dlatego przychodzę się pochwalić.

Moje pierwsze hybrydy z NOX Nails, jak wykonać

 

              Manicure hybrydowe podobało mi się u innych, ale u siebie nie miałam odwagi go zrobić. Być może z powodu słabszych paznokci obawiałam się, że jeszcze bardziej im zaszkodzę, przyszła jednak pora, że zmieniłam zdanie. Lampa do hybryd od córki oraz zestaw ze sklepu internetowego NOX Nails przyspieszyły moją decyzję. 

Wygodne joggersy na chłodniejsze dni

 
 

                  Mamy już piękną pogodę, ale nie oszukujmy się, nawet letnią porą bywają też dni chłodne. Cieszę się, kiedy zakładam zwiewne sukienki, ale kiedy mnie nic nie zobowiązuje, lubię zakładać wygodne joggersy, a takich na FemmeLuxe nigdy nie brakuje. Tym razem ja, starsza córka oraz wnuczka wybrałyśmy dla siebie same joggersy.

Spacer z kotem


           Po długiej zimie w końcu zdecydowała się wrócić wiosna. Nie tylko ludzie się cieszą, koty również szaleją z radości. Po dniach pełnych emocji i stresów postanowiłam wybrać się na spacer z kotem. Uważam że kot to najlepsze towarzystwo, chociaż nie jest to spacer prostymi ścieżkami.

Krem do cery przewlekle suchej D'Alchemy


            Tak jak organizm potrzebuje być dobrze odżywiony,  tak samo skóra byle czym się nie zadowoli. Jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o jedno i drugie. Choć nie zawsze musi to być krem z idealnym składem, ważne żeby ani w jednym, ani drugim przypadku nie szkodziło. Krem odżywczy Super Rich Multi-Hydrator D'Alchemy zaczęłam stosować miesiąc temu, dziś chciałabym o nim trochę Wam opowiedzieć. 

Glinki kosmetyczne, ich rodzaje, oraz działanie

   

             Ogromnym zainteresowaniem zarówno w pielęgnacji twarzy jak też włosów oraz ciała cieszą się maseczki glinkowe, i nie ma co się dziwić, ponieważ mają one bardzo pozytywny wpływ na skórę. Oprócz właściwości oczyszczających, wpływają na kondycję skóry, często też biorą udział w redukowaniu jej problemów. Glinki te ze względu na swój skład mają różne działanie, dlatego warto je bliżej poznać, by odpowiednio dopasować do swojego rodzaju skóry. Żeby ułatwić Wam ich wybór, przybliżę w skrócie najbardziej popularne glinki kosmetyczne.

Dream Mask Art Ego Maska dla wygłodniałych włosów


       Mimo ochów i achów na temat naturalnych składów, moje włosy i tak wolą kosmetyki profesjonalne. Mimo pięknego składu ostatnio używanej odżywki Swederm, dłuższe jej działanie na moje włosy kończyło się nieco inaczej niż po pierwszym miesiącu jej stosowania. Moje włosy potrzebowały bardziej intensywnej pielęgnacji. Dużo lepiej działa na nie maska odbudowująca Dream Mask Art Ego

Maska ta przyszła do mnie od sąsiadki, kiedy postanowiła pozbyć się nadmiaru kosmetyków. Nie było to pełne opakowanie, ale pozwoliło ocenić wpływ na moje włosy. 

Artego to włoska marka, która już od lat produkuje profesjonalne kosmetyki do włosów. Takie kosmetyki są najbardziej lubiane i przez moje włosy.
Lekkie i poręczne opakowanie z tworzywa nie zagraca mojej łazienkowej półki, nie ma ryzyka, że potłucze się w razie upadku na kafelki, a ostatnie resztki kosmetyku da się wydobyć przecinając tubę. Bardzo pozytywne wrażenie wywołuje też przyjemna dla oka prosta szata graficzna przedstawia wszystkie potrzebne informacje. Bardzo przyjemna jest też kremowa konsystencja tej maski, a także jej zapach.


Profesjonalna maska obudowująca Dream Artego według producenta przeznaczona jest do pielęgnacji każdego rodzaju włosów. W skład maski wchodzi naturalna kompozycja olejków eterycznych oraz serycyny, które mają pomóc skutecznie regenerować oraz wygładzać zewnętrzną strukturę włosa. Najnowszej generacji silikony i naturalne proteiny jedwabiu zapewnić zaś mają dogłębne nawilżenie przy jednoczesnej ochronie włosów zniszczonych. Mamy też zapewnienie całkowitego odżywienia, rewitalizacji włosów jak również zabezpieczenie koloru po ich koloryzacji.

Składniki aktywne:

  • Olejek jojoba wykazuje działanie oczyszczające i ochronne, jednocześnie wzmacnia włosy
  • Olejek z awokado działa wygładzająco i odżywia skórę głowy oraz włosy
  • Wasabi łagodzi skórę głowy i poprawia trwałość koloru włosów
  • Serycyna tworzy warstwę ochronną, która sprawia uczucie miękkości, gładkości, nadaje włosom zdrowy i aksamitny wygląd

Składniki aromaterapeutyczne:

  • Cynamon – wykazuje działanie tonizujące i rozgrzewające; dostarcza siły i wigoru
  • Olejek ylang-ylang – rozgrzewa, dodaje pewności siebie i pozwala pokazać „kobiecą” stronę naszej natury; łagodzi stres i obniża bezsenność
  • Wanilia i toffi – zapach uspokajający i relaksujący; wprowadza umysł i ciało w stan harmonii
Pojemność: 150 ml.


Sposób użycia:

Po uprzednim umyciu i osuszeniu włosów ręcznikiem należy nałożyć na nie odpowiednią porcję maski, następnie wmasować. Maskę trzymamy na włosach 5-15 minut, po tym czasie dokładnie spłukujemy.


Włosy myję co drugi dzień, tak samo często nakładam tę maskę. Ilość maski, którą nakładam na włosy musiałam wyczuć, ponieważ zbyt duża ilość może je obciążyć. Po kilku próbach doszłam do wniosku, że najlepiej nakładać pojemność przybliżoną do pojemności małej łyżeczki. Maska, mimo że jej konsystencja wydaje się być treściwa, bardzo szybko się rozpuszcza pod wpływem ciepła dłoni, dzięki czemu bardzo ładnie rozprowadza się na długości włosów. Nie nakładam jej na całą długość, jedynie do wysokości uszu. Maskę na włosach trzymam najczęściej około 5 minut i to wystarczy, żeby włosy bardzo łatwo się rozczesywały, kiedy mam więcej czasu, trzymam do 15 minut, po czym spłukuję. Po wysuszeniu moje włosy są miękkie, błyszczące, bardzo przyjemne w dotyku, pięknie się układają. Przyjemny zapach utrzymuje się na nich, ale nie jest on intensywny. Odżywka nie obciąża moich włosów, myję je tak samo co drugi dzień jak zawsze. Maska ta jest bardzo wydajna.

Maskę odbudowującą Dream Mask Art Ego znajdziecie w salonach fryzjerskich lub sklepach z kosmetykami profesjonalnymi do włosów. Polecam!

Trzymajcie się ciepło 🙂

Ulubieńcy kwietnia


            Mimo wyczekiwanej wiosny, kwiecień nie był najprzyjemniejszym miesiącem tego roku, zimą nadal kurczowo się trzyma do dzisiaj, mimo wszystko próbowałam znaleźć też tego dobre strony. Ponieważ ciągle przebywam w najlepszym dla siebie towarzystwie, zaostrzenie ograniczeń nawet nie było mi taki straszne. Mimo  wszystko cieszę się, że to się kończy, bo ileż można wytrzymać bez wizyty w salonie fryzjerskim czy kosmetycznym. Nie lubię patrzeć na smutne pustki w restauracjach i nie mieć możliwości zakupów w galerii. Zakupy internetowe, to zaledwie namiastka przyjemności, ja muszę wszystko dotknąć. Nie było jednak tragicznie, bo jak zawsze miałam przyjemność korzystania z ulubieńców, odkrywania ich na nowo. 

Kolorowo i wiosennie z FemmeLuxe


            Chociaż maj nadal straszy nas zimnym powietrzem, cały czas mamy nadzieję, że wreszcie będzie ciepło, że dalszy ciąg wiosny przyniesie nam więcej słońca. Schowałam już ciepłe kurtki i zimowe botki, czas na wiosenną garderobę. Chociaż nadal uwielbiamy wygodne dresy, to nie odmówimy sobie czegoś nowego, w pełnych słońca radosnych kolorach. Kolejne zamówienie z FemmeLuxe już nie jest takie samo...

Kwietniowe porządki kosmetyczne


             Kolejny miesiąc już za nami, szkoda tylko, że był taki zimny. Nie będę jednak kolejny raz narzekać na pogodę, mam ochotę wyrzucić już puste opakowania. Nie zużyłam dużo w tym miesiącu, za to były to prawie same perełki. Za każdym razem, kiedy kończę tak fajne kosmetyki, ogarnia mnie smuteczek, że czas się pożegnać, ale cieszyć się trzeba, że można zacząć coś nowego. 

Składniki aktywne w pielęgnacji skóry wrażliwej

 

           Coraz częściej spotykana skóra wrażliwa, także atopowa lub dotknięta łuszczycą oprócz wrodzonych przypadłości, bardzo często jest dotknięta uszkodzonym płaszczem hydrolipidowej, który ma zadanie chronić skórę przed działaniem czynników zewnętrznych. Skóra taka objawia się nie tylko przesuszeniem, ale też podrażnieniami czy zwiększoną reakcją alergiczną. Bardzo często występuje złuszczenie skóry, stany zapalne, często są widoczne rozszerzone naczynka. Leczenie takiej skóry najlepiej zacząć od wizyty u lekarza dermatologa, ale warto też wiedzieć, które składniki są jej przyjazne, nie pogłębią jej dolegliwości, natomiast mogą je złagodzić. Najważniejsze dziś dla Was opisałam.

Podsumowanie kwietnia 2021

 

           Choć do końca kwietnia zostało jeszcze kilka dni, postanowiłam go już podsumować. Bardzo lubię kwiecień, ale nie kiedy jest tak zimny. Czas więc go szybko podsumować i pożegnać. 

Najlepsze składniki aktywne w pielęgnacji skóry dojrzałej

 

          Skóra jako największy organ ludzkiego ciała, chroni go przed czynnikami zewnętrznymi, natomiast znajdujący się na jej powierzchni płaszcz hydrolipidowy chroni przed utratą wody z głębszych warstw. Z wiekiem skóra dzięki wielu czynnikom traci na swojej jakości oraz wyglądzie. Odwodnieniu naskórka towarzyszy zanik jędrności, na skórze często pojawiają się przebarwienia. Pisałam już na temat wpływu pożywienia na skórę, wspominałam też jak skóra reaguje na choroby organizmu, dziś wspomnę na temat godnych uwagi składników aktywnych w pielęgnacji skóry dojrzałej. Zapraszam.

Manicure japoński - dla kogo, w jakim celu, jak wykonać


          Piękny wygląd paznokci jest dla nas kobiet, ale także u mężczyzn bardzo ważny. Niestety, mimo różnych starań nie zawsze taki wygląd osiągamy. Mimo różnych odżywek do paznokci, suplementów, wystarczy mi zrobić większe porządki, czy choćby użyć zmywacza do paznokci, żeby wszystkie działania poszły na marne. Przekonałam się, że nic tak nie wzmacnia paznokci jak manicure japoński, który pierwszy raz zrobiłam w salonie u kosmetyczki. Nie trzeba jednak posiadać wielkich umiejętności, żeby taki zabieg zrobić sobie samej. Jak wykonać japońskie manicure, dowiecie się czytając dalej.

Wiosenny makijaż dla dojrzałej cery

 

               Wiosna to nie tylko kwitnące drzewa i zielone liście. Wiosna budzi cały świat do życia, wiosną widzimy coraz więcej kolorów. Lubicie kolorowe makijaże? Ja uwielbiam, mimo że tych wiosen przeżyłam już sporą ilość. Bo kto powiedział, że dojrzała kobieta musi oszczędzać na kolorach? Dojrzała kobieta nic nie musi. Tym bardziej nie musi być skromnie ubrana czy pomalowana. 

Powrót wiosny i kolejne zamówienie z FemmeLuxe


            Wróciła do nas w końcu nasza wyczekana wiosna, przyszło też kolejne zamówienie z FemmeLuxe. Jako osoba nie rozstająca się kiedyś ze szpilkami nie spodziewałam się, że będziemy się cieszyć z kolejnej pary dresów. No cóż, czasy się zmieniają, moda tak samo. 

Elixir Serum Anti Age Swederm po całkowitym zużyciu


              O kosmetykach Swederm pisałam już miesiąc temu, uznałam jednak, że zdenkowany Elixir Serum Anti Age zasłużył sobie na osobny wpis. 

Domowe SPA z Rose Body Pixi Beauty

 

          Pielęgnacja skóry dotyczy nie tylko twarzy, o skórę ciała też należy odpowiednio zadbać. Rano wystarczy szybka kąpiel, ale wieczorem dobrze jest poświęcić więcej czasu dla siebie i swojego ciała. Chociaż na rynku nie brakuje odpowiednich produktów, fajnie jest zwłaszcza w dojrzałym wieku zapewnić swojemu ciału pewną dawkę luksusu. Tym razem śmiało mogę polecić różaną serię do ciała Rose Body znanej już marki Pixi Beauty

GLOV Hollywood, pędzle i demakijaż


      Od niedawna cieszy mnie nowa przesyłka od GLOV, marki znanej ze słynnych rękawic do demakijażu. Większości z nas rękawice te są już znane, ale oprócz nich marka powiększyła swój asortyment o kolejne fantastyczne produkty.

Pielęgnacja twarzy wiosną

 

                  Chociaż jeszcze w kratkę, wszyscy cieszymy się wiosną. Jest coraz cieplej, świat odżywa, wszystko dookoła już pozieleniało tylko skóra jakaś zmęczona ciągłymi zmianami temperatury i zimnym powietrzem. Przy skórze suchej i dojrzałej jeszcze nie czas na zmianę konsystencji kremu, ale jeśli robimy już porządki, zawsze też można zastosować to na skórze.

Urodziny mojego bloga i trochę o nim historii


               No i nie wiem, co na ten temat mam napisać. Ale zacznę, może jakoś pójdzie. Mój blog, mimo różnych przeciwności i przygód jakimś cudem przetrwał 8 lat. Jest nawet rok starszy od mojej najmłodszej wnuczki. Zna już nawet litery, umie wykonywać proste matematyczne zadania, wnuczka tak samo, ale to blog jest dzisiejszym tematem.

Jojo Moyes Kolory pawich piór

 

           Dzięki wyjazdowi do wnuczki udało mi się przeczytać kolejną książkę. Może nie byłoby to aż tak niesamowite, gdybym się w końcu zapisała do tej biblioteki, niestety ciągle o tym zapominam. Książki Jojo Moyes uwielbiam, dlatego bez problemu dostałam do przeczytania jej powieść Kolory pawich piór, gdzie już sama okładka idealnie komponuje się z moim blogiem, więc grzech byłoby ją pominąć. Nie wiem  natomiast czy równie pięknie uda mi się coś o niej napisać. 

Przytulnie i kobieco z Femmeluxe



           Wiosna bawi się z nami w chowanego, przez co ciągle jeszcze nie chowam zimowych ubrań, a najchętniej nie wychodziłabym z domu. Tym razem zamówione rzeczy z FemmeLuxe przyszły o wiele szybciej niż ostatnio, co sprawiło nam wszystkim miłą niespodziankę. 

Wakacyjne marzenia z Bronze Goddes Fraîche Skinscent


          Chociaż zimowy chłód nadal nie chce odpuścić, w mojej głowie już krążą myśli przywołujące temat słonecznych wakacji. Dzieje się to między innymi dzięki wydanemu w 2019 roku orientalno - kwiatowemu zapachowi Estee Lauder Bronze Goddes Fraîche Skinscent .
Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.