Featured

1 grudnia 2020

W zaciszu domowym z Femmeluxe


            W domu również lubię wyglądać ładnie, ale też czuć się swobodnie. A że ostatnio pozostaje nam częściej zostawać domu, to cieszy mnie, że na stronie internetowej Femmeluxe mogłam wybrać wygodne dresy. Jest też upominek dla Ani. 


Tak naprawdę nie miałam dużego wyboru dla siebie. Rzeczy, które mi się najbardziej spodobały były dla mnie niedostępne. Z myślą, żeby spodnie nie wyglądały dla mnie jak worki, wybrałam dresy Camel Boxy Cropped Hoodie Cuffed Joggers Loungewear Set. Wybrałam noszony przez siebie rozmiar 38, czyli 10



Dres jak widać jest w kolorze kamelowym, lekko rozbielonym, pasuje do mojej ciepłej karnacji, ale co najważniejsze, jest bardzo wygodny, miękki w dotyku i przyjemny dla ciała. Z metki wynika, że jest to 65% bawełny, 35% poliester, skład dokładnie taki sam jak w poprzednio pokazanych joggerach. Bluza jest bardziej oversizowa, no i krótka, na dole ściągana sznurkiem, tak samo jak kaptur. Jak dla mnie, to trochę bez sensu, bo jak jest chłodno, to po co odkrywać brzuch i plecy. Nawet jak się bluzę obsunie na dół, to i tak podchodzi do góry. Mimo wszystko jest ona wygodna i miękka, jeśli mam coś pod spodem, śmiało mogę w biegu wyskoczyć wynieść śmieci. Spodnie tym razem doskonale spełniają moje oczekiwania, nogawki zakończone ściągaczem są dopasowane do nóg i nie wyglądają na nich jak worki. Spodnie w talii ściągane są sznurkiem, nie dodają kilogramów, idealnie pasują do figury. Bez problemu nadają się na jogging. 


Te oraz inne dresy znajdziecie w zakładce: Loungewear. Były dostępne w rozmiarach 4 - 16.


Taki sam dres, tylko w jaśniejszym kolorze zamówiłam dla Ani, ale po zamówieniu okazało się, że są niedostępne. Szkoda, że dowiedziałam się o tym później, dopiero po zamówieniu, tym bardziej że chciałam jej uprzyjemnić pobyt na kwarantannie. Gdyby na stronie ten dres był niedostępny, wybrałabym co innego, natomiast mój jest na nią za duży. Na szczęście była druga rzecz - sukienka w panterkę, która może przydać się na imprezę, rozbieraną randkę lub do spania. 



Brown Leopard Print Satin Ruched Side Side Slip Mini Dress to sukienka mini ze wzorem w panterkę. U mnie okazało się, że kolor jest nieco chłodniejszy niż na stronie sklepu. Sukienka jest na ramiączkach, z boku ściągana jest sznurkiem z tego samego materiału, z tyłu są lekko odkryte plecy. Sukienka uszyta jest z cienkiej błyszczącej satyny, niestety, nie znalazłam metki ze składem, a szkoda. Sukienka na figurze wygląda bardzo seksownie, ale ponieważ to nie mój rozmiar, ta sukienka jest rozmiaru  Ani, czyli 8. można zobaczyć ją na modelce. U mnie niestety jest inne światło, ale cętki są ciemnobrązowe. Materiał przyjemny w dotyku. Mam nadzieję, że sukienka spełni jej oczekiwania. Sukienkę tę oraz inne znajdziecie w zakładce Dresses w rozmiarach od 6 - 14. 

Tym razem to wszystko, co miałam do pokazania. Paczka została mi dostarczona równo tydzień po zamówieniu. Wszystko zapakowane oddzielnie z metką. Wszystkie te rzeczy są dokładnie wykończone, z czystym sumieniem mogę polecić. 

Pozdrawiam serdecznie 🙂

29 listopada 2020

Odpłynęło z listopadem

 

                  Czas ucieka, a kosmetyki się zużywają. W listopadzie już nic więcej mi nie ubędzie, postanowiłam więc co nieco o nich napisać. Zapraszam.

28 listopada 2020

Błędy w makijażu dojrzałych kobiet, w jaki sposób ich uniknąć

 

           Już od najmłodszych lat wszystkie chcemy wyglądać pięknie. Pięknie również chcemy wyglądać jako kobiety mniej lub bardziej dojrzałe, co nie zawsze wychodzi tak jak byśmy tego chciały. Na zdjęciach udostępnianych w mediach społecznościowych, także w najbliższym otoczeniu, na ulicach, czy nawet we własnym lustrze często też widać, że coś poszło nie tak. Że zamiast podkreślić swoją urodę, dodajemy sobie lat. Jak temu zapobiec? 

25 listopada 2020

Co polubiłam w listopadzie 2020


           Kończy się kolejny listopad w moim życiu, nadszedł więc czas na pokazanie kolejnych kosmetycznych ulubieńców. Więcej ich w tym miesiącu się nie spodziewam, a co miałam polubić to już dawno polubiłam. Co więc polubiłam w listopadzie?

23 listopada 2020

Ranking polskich kasyn dla kobiety


             Już od wielu lat kilka dużych polskich miast niewątpliwie związanych jest z kasynami naziemnymi. Co jest niezwykle interesujące, praktycznie każde z takich domów gry znajduje się w luksusowych hotelach. Można zatem połączyć wypoczynek w mieście z komfortowym noclegiem i grą na automatach, ruletce. Zdecydowaliśmy się zatem przygotować w pewien sposób ranking polskich kasyn dla kobiet.

22 listopada 2020

Kolejna przygoda z Femmeluxe


             Ponieważ mój nie kończący się urlop sprawia, że częściej przebywam w domu, sprawił że bardziej stawiam na wygodę i komfort. Przyznam też, że tym razem wybierając coś dla siebie na stronie internetowej Femmeluxe jestem bardziej zadowolona z wyboru niż poprzednio, kiedy okazało się że większość rzeczy była za luźna. Tym razem wybrałam rzeczy w mniejszym rozmiarze, czyli moim dawniejszym, mimo że wydawało mi się, że przytyłam. 

21 listopada 2020

Komin zamiast maseczki idealny na zimę


             Już pewnie zdążyliśmy przyzwyczaić się lub nie do masek ochronnych przeciw wirusowi Covid 19. Przyznam, że nie każda maseczka mi służy, stąd pewnego czasu przeszłam też swój okres buntu, ale nie dlatego żebym nie wierzyła w istnienie nowego gościa wirusa, ale nie mogłam w tym oddychać, chodzić w okularach, co przy dużej wadzie wzroku jest wykluczone. Bunt został zwyciężony przez rozsądek, kiedy to coraz więcej osób z mojego otoczenia przeszło zakażenie, są też osoby które niestety odeszły z tego świata. Niedawno sama ciężko przeszłam jakąś infekcję, dla tego tym bardziej jestem za zachowaniem szczególnej ostrożności. 

Najbardziej służą mi maski jednorazowe, ale zimową porą świetnym rozwiązaniem jest komin zamiast maseczki z filtrem PM

20 listopada 2020

Enzymatyczny peeling naturalny Kali Musli Orientana


         Wszyscy wiemy, że najlepsze kosmetyki pielęgnacyjne nie pomogą, jeśli zapomnimy o regularnym złuszczaniu martwego naskórka. Na rynku mamy ogrom peelingów, ale przy cerze wrażliwej i naczynkowej najbardziej wskazany jest peeling enzymatyczny. Pewien czas temu znalazł  u mnie Naturalny peeling enzymatyczny Kali Musli Orientana, który początkowo uznałam za wyjątkowo nietrafiony, zamierzałam go oddać dalej, ale po Waszych komentarzach na Instagramie postanowiłam dać mu jeszcze szanse. Jeśli Was ciekawi, jaka jest moja końcowa opinia, zapraszam do dalszej części. 

18 listopada 2020

Tonizowanie na bogato z Algotonic Sensum Mare


            Tonizowanie skóry jest niezbędnym elementem pielęgnacji skóry zaraz po jej oczyszczaniu. Toniku używa się nie dla fanaberii jak uważają niedoinformowani, ale w celu wyrównania prawidłowego odczynu skóry, dla jej ukojenia, a także dla ochrony jej warstwy hydrolipidowej, która często jest naruszona tą czynnością. Kiedy skóra nie jest bardzo wymagająca, można użyć zwykłego hydrolatu czy mniej skomplikowany w składzie tonik. Jeśli jednak skóra jest dojrzała czy narażona na szybsze starzenie, ale także mniej wymagającej skórze warto zapewnić coś bogatszego w składzie jak na przykład Bogaty tonik o działaniu odżywczym i nawilżającym Algotonic Sensum Mare

15 listopada 2020

Ulubiony krem na chłodną porę roku C-VIT Sesderma


             Znalezienie odpowiedniego kremu do jesiennej pielęgnacji nie należy do najłatwiejszych zadań. Nie lubię kiedy krem jest zbyt ciężki, nie lubię też kremów zbyt lekkich, ponieważ wtedy nie czułabym ich działania. Ze względu na skórę suchą, wrażliwą i naczynkową, na której znajdują się też gdzieniegdzie przebarwienia, tym razem wybrałam krem nawilżający C-VIT Sesderma. Lepiej chyba trafić nie mogłam, już od początku krem był moim ulubionym.