Featured

19 listopada 2018

Sposób na szalik


          Ponieważ weekendy są u mnie bardzo pracowite, postanowiłam przenieść na poniedziałek. Lubimy nakładać szaliki, chusty. Jak je zakładać, żeby wyglądać pięknie, inaczej, nietuzinkowo? Oto kilka sposobów nie tylko na zimę. Zapraszam...

18 listopada 2018

Ostatnie jesienne liście. Trening czyni mistrzem


          Ostatni tydzień zapowiadał się dość spokojnie. Niestety, moja radość z planów poszła w las. To, że miałam jeden dzień wagarów przez nagłe zmiany u Ani jest niczym w porównaniu z tym co mnie czekało w środku tygodnia...

16 listopada 2018

Czy znasz rodzaj swojej cery?

 

        Żeby wprowadzić prawidłową pielęgnację swojej skóry warto znać jej rodzaj. Nie wszystkie kosmetyki służą temu samemu rodzajowi skóry. Najprościej jest go poznać na podstawie własnych obserwacji. Na przykład jak zachowuje się po umyciu wodą, jak reaguje na zmiany pogody czy kosmetyki. Można też skorzystać z usług dermatologa czy kosmetyczki. 

13 listopada 2018

Małe i większe przyjemności


        Chociaż lato trzymało się u nas dłużej jak co roku, to i tak odeszło zbyt wcześnie. Według mnie mogłoby zastąpić jeszcze jesień i kolejną zimę. Krótkie dni nie zawsze sprzyjają miłym nastrojom. Sprzyjają marudzeniu i senności. Dość tego! Czas na trochę miłych wspomnień.

11 listopada 2018

Mniej znaczy więcej, ale czy naprawdę?


   Nie jestem urodzoną minimalistką, można powiedzieć, że w ogóle nią nie jestem, nie mam zamiaru też nią być na dłuższą metę. Wszystko jednak zależy od okoliczności, które temu sprzyjają. Czasami takie okoliczności uczą czegoś nowego, na przykład wyzwalają w nas kreatywność, czasami sprzyjają słodkiemu lenistwu...

9 listopada 2018

Lokówka czy prostownica


         Praca nad ułożeniem włosów w celu osiągnięcia pięknej fryzury dla wielu z nas jest drogą przez mękę. Brak odpowiednich akcesoriów,  sprzętu czy czasu potrafi nas szybko zniechęcić. A okazji do różnych ciekawych imprez czy spotkań nie brakuje. Czym się więc ratować?

7 listopada 2018

Ulubieńcy października i jesienne rozpieszczanie zmysłów


     Choć po tym kolorowym miesiącu zostały już tylko wspomnienia, jak zawsze było coś do polubienia. O swoich ulubieńcach pisałam na bieżąco, mimo wszystko wspomnę jeszcze tylko co najbardziej mnie urzekło.

5 listopada 2018

Skąd czerpię energię jesienią


         Kiedy liści na widoku jest coraz mniej, światła dziennego pozostało jak na lekarstwo, a wino wypite nadal trzeba jakoś żyć. Niestety, energia ciągle gdzieś ubywa, a poza drzemkami na niewiele ma się ochotę. Nie będę czarować, że to jest piękne, bo  w żaden sposób energii przynieść mi nie chce. Trzeba sobie samej szukać sposobów na przeżycie tych krótkich dni i nieskończonych wieczorów. Jak to jest u mnie?

3 listopada 2018

Sos dla przesuszonej skóry Lierac


        Wiemy już, że ta pora roku daje nam sprzyjające warunki do przesuszenia skóry. Wiemy też, że przesuszona skóra powoduje szybsze starzenie. Na szczęście zawsze można temu zapobiec, nie dopuścić do przesuszenia skóry. Może nam w tym pomóc na przykład krem apteczny Odżywczy balsam dotleniający Hydragenist Lierac. Można go używać na dzień i na noc, ja go najczęściej do tej pory używałam na noc.

1 listopada 2018

Październikowe wspomnienia


         Nadszedł ten czas, kiedy nic się nie chce. Nie bawią kolorowe liście, ani wizja najpiękniejszychh świąt na horyzoncie. Nie bawi mnie walka z przeciwnościami, chociaż nie mam zamiaru ustępować. Dlatego też, chociaż nie mam nic na dziś ciekawszego, bo mam ohydnego lenia za kołnierzem wlepiam dla Was trochę wspomnień. Zapraszam, może nie będzie tak nudno...

30 października 2018

Co mi chodzi po głowie


  Chociaż nie pamiętam jej początków, ani nie znam końca, dawno nie pokazywałam swojej chciejlisty. Zrobiła się już tak długa, że sama już miałam dylemat co chcę na początek, a co odłożę na później. Czas jednak sam pokaże, a ja się zabieram do pokazywania. Zapraszam...

29 października 2018

Czarna orchidea dla zmysłów i dla ciała


         Kiedy jesień daje popalić swoją kapryśną aurą, robię wszystko żeby też nastrój nie okazał się ponury. A na poprawę nastroju oprócz lub zamiast czekolady najlepiej działają zmysłowe otulające zapachy. 

Czarna orchidea pojawiła się najpierw w olejku, pokusiła też o mydło glicerynowe Organique. Mydła glicerynowe zawsze są u mnie mile widziane, zwłaszcza kiedy pięknie pachną. Mydła Organique wyglądają obłędnie. Kuszą nie tylko zapachem, one kuszą też wyglądem. Ale nie tylko o tym chciałam napisać...
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA