Featured

20 września 2019

Mleczko do ciała dla wymagającej skóry, Liść figowy Klorane


         Kiedy wypróbowana jest już większość najbardziej dostępnych balsamów i nadal nie widać efektów, albo efekty są tylko chwilowe, warto przyjrzeć się temu problemowi z bliska. Oprócz dostarczenia organizmowi odpowiedniej ilości płynów i przyjrzeniu się własnemu zdrowiu w celu wykluczenia niektórych chorób, warto zwrócić uwagę na skład i konsystencję tego, co nakładamy na skórę. Czasem może nawet i to nie podziałać, bo na przykład wychwalane u innych nawet najlepsze składy nijak się mają do kondycji naszej skóry. Co najgorsze, te wspaniałości tak ją oblepiały, że po drapaniu swędzącej skóry trzeba było czyścić paznokcie. Przyszedł czas na zmianę. Czy mleczko do ciała Klorane Liść figowy okazało się dobrym wyborem?

18 września 2019

Piękna dojrzałość, czyli jak poczuć się młodziej


     Jesień zaczęła się na dobre, na szczęście nie jesień życia. O nie, mimo dojrzałego wieku ciągle czuję się młodo, a to za sprawą kilku sztuczek, którymi pragnę się podzielić.

15 września 2019

Ogród smaków i detoks od Sportfood


         Chociaż do końca kalendarzowego lata zostało nam jeszcze tylko kilka dni, chociaż wieczory są coraz bardziej chłodne i coraz częściej zwracamy uwagę na grubsze swetry, to do mnie to nadal nie dociera. Nie tyle przez to, że nie miałam okazji korzystać z uroków lata, nadmorskiej plaży, ale również dlatego, że nie pojadłam tak jak wcześniej sezonowych owoców. Trudno zachować zdrowie, energię i zgrabną figurę, kiedy całe lato spędzone jest w mieście bez namacalnego dostępu do natury. Kiedy zamiast endorfin, wytwarzają się toksyny.

Co może dodać nam siły, jeśli nie marzenia, pozytywne myślenie czy zdrowa dieta. Szczególnie  zdrowa dieta jest potrzebna nie tylko dla zdrowia, ale także dla zachowania urody. Od czasu do czasu przydaje się też detoks, który oczyści nasz organizm. Taki detoks zrobiłam sobie przez ostatni weekend dzięki sokowej diecie jednodniowej od Sportfood, którą postanowiłam rozłożyć na cały weekend. Ale od początku...

14 września 2019

Łazienkowe inspiracje


            Zrobiłam sobie trochę przerwy, ale czas w końcu wrócić do blogowania. Nie będzie to jakiś długi post. Chciałabym pokazać trochę inspiracji zaczerpniętych ze strony Westwing. Nie jest to też żadna współpraca, po prostu wybrałam sobie kilka zdjęć z ich Instagrama. Zapraszam.

11 września 2019

Tonik - esencja do twarzy Aquabella Nuxe


               Na nic kremy za miliony, jeśli nie użyjemy wcześniej toniku do twarzy. Wspominałam o tym już wiele razy, wspomnę i w tym poście.  Gdyby ktoś nadal miał wątpliwości, jeśli chodzi o znaczenie toniku, to przypomnę, że ma on wyrównać odczyn skóry, dzięki któremu ten krem może zadziałać. Żeby Wam się nie wydawało, że wystarczy sam płyn micelarny, bo to, co najczęściej obiecują producenci, można włożyć między bajki. Tak samo jak żel, mleczko czy piankę po demakijażu, tak samo zmywamy ze skóry nawet najbardziej wodnisty płyn micelarny, inaczej na skórze zostaną resztki brudu zmieszane z detergentami. Po tej czynności dopiero skórę należy stonizować.

Jeśli chodzi o  tonik, powinien on być dostosowany do rodzaju skóry, bo sam wiek jest tu nieistotny. Z własnego doświadczenia wiem, że rodzaj skóry potrafi się zmienić kilka razy do roku, u mnie na przykład skóra zwariowała po stosowaniu wysokich filtrów, co odbiło się na niespodziankach w okolicy strefy T i nosem przypominającym krater. Jak się domyślacie, zdecydowałam się na Tonik - esencję Aquabella aptecznej marki Nuxe. Oprócz tonizacji skóry chodziło mi również o jej znormalizowanie w problematycznych miejscach. Czy jestem zadowolona z efektu?

9 września 2019

Kredka do powiek Multiplay Triple-Purpose Pupa


             Dawno nie było tu nic do makijażu, dawno nic nowego nie kupowałam, zapomniałam też o napisaniu o kredce do powiek Multiplay Triple-Purpose Eye Pencil włoskiej marki Pupa, która jest u mnie dzięki Agacie prawie od pół roku i niedługo nie będzie już co pokazać, bo robi się coraz krótsza.

7 września 2019

Ten krem u mnie nie działa!


           Szukając odpowiedniej pielęgnacji dla swojej cery,  poszukujemy kremu idealnego. Czy da się taki znaleźć? Nie zawsze i nie od razu. Fajnie jest, kiedy trafiliśmy w ten ulubiony, najlepszy, tak chętnie przyjmowany przez naszą skórę krem, który pozwoli zauważyć pierwsze efekty. Jednak kiedy czytam Wasze opinie, często bywa że nie zawsze trafiamy w potrzeby naszej skóry.  Albo po prostu nie znamy jej rodzaju i potrzeb, albo nasze oczekiwania są zbyt wygórowane, zwłaszcza kiedy wierzymy że krem w szybkim tempie odmłodzi naszą skórę. Niestety moi drodzy, na to potrzeba czasu, systematyczności, no i najważniejsze - znajomości rodzaju swojej skóry, o czym pisałam w tym poście.

Mając na uwadze tą podstawową wiedzę, warto również poznać, jakich składników aktywnych nasza skóra obecnie potrzebuje. Na nic bowiem enzymy Q10, kiedy skóra jest jeszcze młoda i gładka, zaś nie dla suchej skóry wysuszające garbniki tak przydatne przy skórze trądzikowej. Tłusta nie przyjmie składników natłuszczających, bardzo dobrze natomiast podziała tu krwawnik usprawniający mikrokrążenie. Prawdziwym dobrodziejstwem dla suchej skóry będą kwasy omega oraz wszelkie składniki zatrzymujące wilgoć w skórze. 
Znając już potrzeby naszej skóry, odpowiednie składniki aktywne, możemy nadal czuć niedosyt, czego przyczyną może być nasza niecierpliwość. Ale jak wcześniej wspomniałam wszystko wymaga czasu. Ważny jest stan wyjściowy skóry, także jej właściwe oczyszczanie wraz z tonizacją. Bez tego i najlepszy krem nie jest w stanie pomóc, bo jak ma się przedostać przez zrogowaciałe warstwy naskórka czy zaczopowane kanały łojowe. Dlatego też warto zaprzyjaźnić się z peelingiem.

Oba zdjęcia pochodzą ze strony Pixabay
Ale to jeszcze nie wszystko! Znając naszą miłość do kosmetyków naturalnych zapominamy, że nie każda skóra przyjmie wszystko tak, jak byśmy tego chcieli. Bywają też podrażnienia skóry, a także odczyny alergiczne, które mogą nam wszystko zepsuć. O tym powinny pamiętać osoby ze skłonnościami alergicznymi, ale także ze skórą wrażliwą. Warto i w tym przypadku poznać, co zamiast pomóc może naszej skórze zaszkodzić.

Warto spojrzeć na skład, spojrzeć również na kolejność składników. Dobry krem jest dla skóry jak muzyka dla uszu. Dobrze skomponowany podziała jak prawdziwa wirtuozeria. Każdy składnik ma swoje miejsce jak nuta na pięciolinii. Wszystko ma tu swój rytm i czas. Jedne zabrzmią jak arcydzieło, od innych będziemy uciekać. Życzę jak najlepszych efektów! :)

Miłej niedzieli! :)

5 września 2019

Złoto na paznokciach Naturally Perfect Miss Sporty


             Pewnie już większość z Was zapomniała o zwykłych lakierach, ale są jeszcze tacy, którzy je używają. Na przykład ja, chociaż będę musiała w końcu nauczyć się robić hybrydy, i to właśnie na swoich paznokciach. Tematem dzisiejszego wpisu jest właśnie zwykły lakier, no może nie taki najzwyklejszy, bo wybrany ze względu na piękny odcień i wykończenie chłodnego złota Sugared Almond Miss Sporty

3 września 2019

Ulubiona piątka sierpnia 2019


           Pewnie powiecie że jestem nudna, bo nieustająco pokazuję te same marki, ale uwierzcie że nic nowego, godnego mojego polubienia oprócz kosmetyków tychże marek polubić w minionym miesiącu nie zdążyłam.  

2 września 2019

Sierpniowe wspomnienia


    Ostatni miesiąc wakacji można powiedzieć, że przeciekł mi przez palce. Nie chcę tu się użalać, ani spowiadać, ale przy braku pracy, brakuje też możliwości i wielu innych rzeczy. Ale nie narzekam, bo to ma też dobre strony. Przebywanie we własnym towarzystwie mi wcale nie przeszkadza, mam też dwie towarzyszki życia, czyli dwie koty, od czasu do czasu mam okazję pobyć też z wnuczką. Mam czas na blogowanie, ale nie tylko.

1 września 2019

Jak zużyć zalegające kosmetyki


           Kosmetyki lubimy prawie wszystkie, lubimy testować nowości, ale bywa, że mamy coś już tak długo, że już dawno nam się znudziło. Dostałyśmy nietrafiony prezent, w szafce czekają kosmetyczne zapasy, z łazienki straszy wielkie opakowanie balsamu do ciała, szamponu, odżywki czy znudzone perfumy. O ile coś nietrafionego może trafić w inne ręce, to głupio by było oddawać komuś opakowanie częściowo zużyte. Nie lubię też marnotrawstwa, dlatego szukam im innych zastosowań.

31 sierpnia 2019

Dlaczego nie widzisz swojego komentarza na moim blogu


          Takie pytanie zdarza się sporadycznie, ale ponieważ nie wszystkie komentarze tu trafiają, bynajmniej nie od razu, już Wam tłumaczę.

29 sierpnia 2019

Pielęgnacja twarzy z witaminą C Pixi Beauty


             Jak pamiętacie z Instagrama, moja pielęgnacja z Pixi Beauty nieustannie trwa. Słoik z witaminą C w kosmetykach był bardzo fajnym pomysłem, tym bardziej, że na każdym słoiku wyróżnione jest imię, co jest bardzo miłe. Opisałam już szczególnie ulubioną maskę, także produkty do demakijażu, z których została mi tylko resztka płynu oczyszczającego, pozostaje napisać kilka słów o kremie, no i serum z witaminą C. Oba te produkty również zasługują na uwagę.

27 sierpnia 2019

Sierpień i mini denko


          Zanim się człowiek obejrzał, minął już prawie sierpień. Nie był to obfity miesiąc. Nie robię zapasów, nie współpracuję też za bardzo z markami. Przestał interesować mnie barter, no chyba że proponuje mi się coś wypaśnego. Dlatego też wiele nie zużyłam, dlatego też nie było bubli z wyjątkiem jednej miniaturki, której nawet nie dokończyłam.

25 sierpnia 2019

Kolorowe wspomnienia z Printu


                  Wakacje powoli dobiegają końca, a w głowie pozostało mnóstwo wspomnień, które warto by było gdzies uwiecznić. Chociaż pamięć komputera jest coraz większa, lubi on płatać figle, natomiast ja uwiecznione wspomnienia lubię mieć pod ręką. Można je wydrukować i włożyć do albumu, ale od dawna znam jeszcze lepszą opcję, jaką jest fotoksiążka, gdzie wszystko jest pięknie i w jednym miejscu poukładane. Może to być przepiękna pamiątka ważnych dla nas momentów życia. Takie wydarzenia jak ślub czy inne uroczystości, zdjęcia z wakacji, fajnie jest, gdy mają stosowną oprawę, ponieważ mogą być nie tylko ozdobą półki. Nie raz będziemy do nich wracać, mogą też być świetnym pomysłem na prezent.

24 sierpnia 2019

Cytrusowa świeżość od Pixi Beauty


      Znana nam od lat witamina C stosowana w pielęgnacji skóry, dotarła również do kosmetyków oczyszczających znanej nam już marki z Pixi Beauty. Tym razem oprócz innych witaminowych nowości miałam okazję poznać Vitamin-C Juice Cleanser oraz Vitamin-C Tonic. Oba te produkty są już coraz bliżej denka, dlatego chciałabym się z Wami podzielić swoimi wrażeniami.

21 sierpnia 2019

Wishlista, która przypomni mi lato


           Trudno to przyjąć do wiadomości, ale został nam ostatni miesiąc lata. Nie było mi dane korzystać z jego uroków, ale chętnie skorzystam ze swojej wishlisty, która mi ono będzie przypominać. 

20 sierpnia 2019

Ultrabogaty żel do mycia i demakijażu Reve de Miel Nuxe


     Dokładny demakijaż ma ogromne znaczenie w pielęgnacji twarzy, bo to od niego wszystko się zaczyna. Poznałam już mnóstwo do tego przeznaczonych kosmetyków, tak samo dużo fajnych jak i na jeden raz. Żel do demakijażu twarzy Rêve de Miel Nuxe poznałam już w czerwcu dzięki zestawowi miniaturek. Nie chciałam ponownie tu wstawiać zdjęcia miniaturki, dlatego szukałam tego żelu najpierw bezskutecznie w aptekach stacjonarnych. Chciałam zamówić, ale tak się złożyło, że poproszono mnie o przyjazd do Wrocławia i tu na miejscu znalazłam dopiero w Ziko w bardzo atrakcyjnej cenie. Akurat są promocje. Domyślacie się pewnie, że na darmo kasy nie lubię wydawać, że odkryłam kolejny produkt warty polecenia. 

18 sierpnia 2019

Crème Prodigieuse Boost Nuxe, czy wrócę ponownie?


             Kremy które używam nie są tanie, dlatego zanim sięgnę po coś nowego, lubię sięgnąć po takie gotowe zestawy miniaturek. Uważam, że lepiej skończyć na miniaturce, niż zmarnować pełnowymiarowy krem. Moja skóra lubi sobie pokaprysić, a ja nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto, ani tym bardziej poświęcać swojej cery dla nieudanych doświadczeń. Długo biłam się z myślą czy pisać o tej miniaturce, czy poczekać do posta z denkiem, ale doszłam do wniosku, że miniaturka kremu Crème Prodigieuse Boost warta jest napisania kilku słów więcej. Czy kupię krem pełnowymiarowy?

16 sierpnia 2019

Cytrynowe lato


            Chociaż mija już większa część lata, coraz wcześniej zachodzi słońce, opadły już pierwsze liście, to nadal cieszę się jego obecnością. Chociaż nie dane mi było skorzystać z wakacji, niewiele chciało iść po mojej myśli, to moja szklanka nigdy nie jest pusta. Choćby ją chciano roztrzaskać na kawałki, to trochę wody zawsze pozostanie, choćby w zakamarku. Wiem że nie każdemu musi się wszystko podobać, nie musi mnie też każdy lubić, najważniejsze żebym ja się dobrze czuła sama ze sobą, bo niestety, nie każdy tak potrafi. Jednak  kiedy kolejne lato rzuca we mnie cytryną, robię z niej lemoniadę. Ma się na to swoje małe i większe sekrety, jednym z nich jest nie sekretny już blog, kolejnym moje urodowe sztuczki na lato...

14 sierpnia 2019

Z witaminami Ci do twarzy


        Bardzo modne ostatnio maseczki w płachcie biją rekordy popularności. Też je lubię, zwłaszcza te ze zwierzęcą grafiką, chociaż nierzadko irytujący jest niedopasowany wykrój czy stosunkowo niemała cena. Może mniej zabawne, ale za to bardziej praktyczne są dla mnie maseczki w tubce lub słoiczku, które można stosować o wiele dłużej, obserwować efekty po dłuższym stosowaniu, najlepiej jeszcze bez potrzeby ich spłukiwania. Bardzo dużo komplementów na temat wyglądu mojej cery zbieram po użyciu maseczki Vitamin-C Caviar Balm Pixi Beauty. Niech kto mówi co chce, że niby dostaję orgazmów, ale nie sztuką jest cieszyć się zdrową cerą w młodym wieku, ale na przykład bliżej sześćdziesiątego roku życia. W młodszym wieku nie miałam takiego wyboru co teraz, nikt nie patrzył na składy, tylko jak zachowuje się skóra. Dzisiaj na szczęście wybór jest większy, ale nie trzeba zaraz patrzeć z pogardą na tych, dla których skład nie jest aż takim priorytetem. Dla mnie priorytetem jest wygląd mojej cery tu i teraz.

Starożytny Egipt ożywa w naszych czasach: Book of Ra


          W związku z tym, że mamy kolejny długi weekend, a nie wszyscy cieszą się wakacyjną aurą, mam dla Was coś nowego. Mianowicie, chciałabym dostarczyć Wam trochę rozrywki w klimacie gorącego Egiptu.

Book of Ra jest grą slotową, tak popularną, że doczekała się ona nawet swojej kontynuacji jako Book of Ra Deluxe. Obie gry są wyprodukowane przez cenionego na całym świecie dostawcę oprogramowania Novomatic.

Book of Ra zabiera nas na wyprawę po skarby starożytnego Egiptu. Możemy poczuć się niczym Indiana Jones, napotykając na swojej drodze litery przypominające starożytne hieroglify, czy przepiękne skarabeusze.

12 sierpnia 2019

Pielęgnacja włosów z DESSANGE Professional Hair Luxury


         Moje włosy także latem nie są łatwe w pielęgnacji, dlatego bycie minimalistką i w tym przypadku jest u mnie wykluczone. Pisałam o swoim ulubionym delikatnym szamponie, ale moje włosy potrzebują przynajmniej raz w tygodniu czegoś mocniejszego. Dzięki portalowi Wizaż miałam okazję poznać serię regenerującą nieznanej mi dotąd marki Dessange Professional Hair Luxury. Kosmetyki te wyróżniają się piękną szatą graficzną, jeszcze piękniejszym zapachem, ale czy są równie luksusowe?

10 sierpnia 2019

Olej z pestek moreli, dlaczego warto go używać


            Dbając o swoją urodę, warto mieć w domu choć jeden olejek. Sama nie potrafię się bez nich obyć, a ostatnim moim nabytkiem został olej z pestek moreli Venus Nature. Nieważne zresztą, czyjej marki jest ten olej, najważniejsze żeby był naturalny, czyli tłoczony na zimno. Olej ten ma mnóstwo wspaniałych właściwości.

9 sierpnia 2019

Szczotka do modelowania i prostowania włosów Quadrus Silverano Jaguar


              Chociaż dzisiejszy dzień do łatwych nie należał, ponieważ samopoczucie trochę zwaliło mnie z nóg, to jednak się nie poddałam. Porobiłam trochę zdjęć, żeby Wam coś pokazać. Coś, co kupiłam ponad 10 lat temu. Jest to szczotka do modelowania włosów Jaguar Quadrus 43 Silvernano. Szczotkę tę kupiłam w salonie fryzjerskim, i chociaż do fryzjerskich talentów mi daleko, to szczotka cieszy nadal. Niezniszczona i niepokonana. 

7 sierpnia 2019

Ulubieńcy lipca


            Skończył się lipiec, nadszedł czas na ulubieńców. Oprócz tych z poprzedniego miesiąca doszło jeszcze kilka i jeden niekosmetyczny. Zapraszam.

5 sierpnia 2019

Zapach idealny na wakacje, Nou Peony


        Lato kojarzy się ze słońcem, bogactwem przyrody, kwiatów, które otaczają nas swoimi pięknymi zapachami. To właśnie one grają pierwsze skrzypce, nasze perfumy lepiej, kiedy nie są wtedy zbyt intensywne, bo może to przyprawić o zawrót głowy. W takie gorące dni zdecydowanie wolę zapachy lekkie i świeże. Od kilku dni, dzięki Only You jestem zniewolona przez nowy, idealny na gorące dni zapach. Jest to NOU Peony. Jak on cudownie pachnie!

3 sierpnia 2019

Toaletkowe inspiracje


            Wakacje są chwilowo poza moim zasięgiem, ale nigdy marzenia. Tych mi nikt nie odbierze, choćby nie wiem jaką energię wysyłał. Nie należę do skromniś, które nic nie potrzebują, bo tak wychowano. Kto chce, niech upaja się skromnością, ja wprost przeciwnie. Im trudniej mi, tym bardziej zuchwałe mam marzenia. Zawsze któreś trafi się  do spełnienia. Marzenia się spełniają, tylko trzeba chcieć i nie przyjmować od losu byle czego. Ja na przykład pewnych trudów nie przyjmuję do wiadomości. Po pewnym czasie same znikają. No właśnie. Ciągle marzę o tej toaletce, i ciągle coś innego przychodzi mi do głowy. Raz chcę pomalować stare biurko, raz chcę kupić coś nowego. Póki co, wizualizuję to, co mi się podoba.

2 sierpnia 2019

Lipiec w zdjęciach


       Lipiec minął tak szybko, że nie zdążyłam się nim nawet nacieszyć. Albo było tak upalnie i duszno że wychodziłam tylko w razie konieczności, albo byłam tak przygnębiona, że nie miałam chęci w nigdzie wychodzić. Brak pracy miło nie nastraja, przy tym coraz gorszy stan zdrowia daje o sobie coraz bardziej znać, bo nie ma jak o nie zadbać. Lato mimo wszystko cieszy, ale trochę jednak ponarzekam 😉

31 lipca 2019

Olejek z drzewa herbacianego, dlaczego warto go poznać


      Olejki eteryczne są nam bardziej lub mniej znane. Jedni o nich czytają, ale chociaż niektóre najlepiej jest poznać osobiście. Nie zawsze doceniamy ich cenne właściwości. Przykładem jest olejek z drzewa herbacianego, który od razu wpisał się na listę moich must have, także na listę ulubieńców. Często o nim czytałam, ale to dzięki Wam zdecydowałam się w końcu go kupić i pewnemu przypadkowi.

28 lipca 2019

Skromne lipcowe denko 2019


           Za nami już połowa wakacji, minął czerwiec, mamy koniec lipca i niestety, również przyszedł koniec niektórych kosmetyków, także tych bardziej ulubionych. Denko jednak nie było obfite...

26 lipca 2019

Piękno zaczyna się od uśmiechu Dr Martin Schwarz


            Wszyscy wiemy,  że piękny uśmiech to także piękne i zdrowe zęby. Im bardziej białe, tym uśmiech piękniejszy. Kto z nas nie marzy o takim uśmiechu, kiedy jest on nam niezbędny każdego dnia dla podtrzymywania zdrowych relacji międzyludzkich, dla niewerbalnego komunikowania się ze światem, choćby uśmiechania się do samych siebie. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię się uśmiechać, więc walka o biel zębów trwa u mnie cały czas. Zabieganie o to, nie jest łatwe, zwłaszcza kiedy efekty psują niektóre pokarmy czy napoje, malując naz przebarwienia. Wybielanie zębów to często żmudna praca, która nie zawsze przynosi wyczekiwane efekty. Innowacyjny, jednocześnie prosty sposób wprowadził Dr Martin Schwarz, dzięki któremu wybielanie zębów w domu, to naprawdę bajka, bo wystarczy tylko żel wybielający oraz nakładki na zęby, które sprawią, że tak upragnioną biel zębów będziemy mieć na wyciągnięcie ręki. 

25 lipca 2019

Kiedy skóra jest zbyt sucha, kiedy dręczą ją problemy, Neoglandynę Plus jej dajemy


             Troska o ładny wygląd skóry nie jest oznaką próżności, ale też dbaniem o jej zdrowie. Bywa, że nasza skóra mimo szczególnej dbałości jest ciągle sucha, łuszczy się, choruje z przyczyn niezależnych od nas, czego powodem jest choćby zażywanie niektórych leków. Zabiegi pielęgnacyjne często są wtedy niewystarczające, skóra potrzebuje zwiększonej troski, ale także dostarczenia zwiększonej ilości pewnych składników z zewnątrz. W takim celu firmy farmaceutyczne prześcigają się w tworzeniu dla nas suplementów.

Jakiś czas temu trafiły do mnie dwa opakowania Neoglandyna Plus od Tymofarm. Suplementami  podzieliłam się z córką, która akurat była po kuracji retinoidami, więc akurat przydały się dla nas obu.

23 lipca 2019

Czego sobie nie odmówię


              Każdy z nas ma na pewno coś, na co nie lubi sobie odmawiać, co ma być niezawodne, ulubione, przede wszystkim mieć świetną jakość. Przyznam że kiedy mam kupić coś, co mnie później ma irytować, szkoda mi po prostu kasy, bo i tak tym się długo nie nacieszę, albo w ogóle się tym nie nacieszę. Mam kilka drobiazgów które są ze mną cały czas, niektóre latami. Mam lub miałam kilka innych, które leżą bezużyteczne.

22 lipca 2019

Paletka do zadań specjalnych Deborah Milano

        Robiąc się na bóstwo fajnie jest pokazać w to,  co w nas jest najpiękniejsze, schować to, w czym nie czujemy się najkorzystniej. Dobrze wiemy do czego służy korektor, jednak nie wszyscy rozumieją, że korektor korektorowi nie jest równy. Często różni je nie tylko konsystencja, ale także kolor. Korektory różnią się kolorami, ponieważ każdy z nich przeznaczony jest do innych zadań. Jednym korektorem wszystkiego zakryć się nie da, warto mieć ich kilka, można też  mieć wszystko w jednej palecie. Taką paletę do zadań specjalnych chcę Wam dziś przedstawić, jest to Deborah Secrets of Camouflage, którą mam już kilka miesięcy (od Agaty). Czy spełnia swoje zadanie?

20 lipca 2019

Pielęgnacja włosów cienkich i suchych Tahe Organic Care

 

         Pielęgnacja włosów cienkich nie należy do łatwych. Włosy z każdej strony narażone są jak nie na zniszczenie ich, to na obciążenie, co często obserwuję u siebie. Mam swoje sprawdzone kosmetyki, ale kiedy sklep Fryzomania zaproponował mi przetestowanie szamponu i serum regenerujące Tahe Organic Care, to mimo że nie jestem fanką naturalnych składów, poczułam ogromną ciekawość. Jak się sprawdziły te kosmetyki, czy spełniają moje oczekiwania, potrzeby moich włosów, dowiecie się za chwilę.

17 lipca 2019

Bourjois 1 Seconde Gel, Efekt jak z salonu


           Wybór dobrego lakieru nie jest łatwy przy tym jakie lakiery  sprzedają w moim mieście. Wszelkie próby na chybił trafił to u mnie  niepotrzebna strata kasy. Wyobraźcie sobie, że został mi jedyny lakier do paznokci (od Agaty), przy tym niekoniecznie wpasowujący się w moją ulubioną gamę kolorystyczną. Lakier  ten natomiast pięknie prezentuje się na paznokciach u stóp. Jest to lakier Bourjois 1 Seconde Gel, który ma dawać efekt jak z salonu. Czy pokrywa się to z obietnicą producenta?

15 lipca 2019

Ulubieńcy czerwca 2019


     Czerwiec nie był może dla mnie najlepszym miesiącem, ale to nie znaczy że nie było przyjemności. Pozdawałam wszystkie egzaminy, czekam tylko na wyniki egzaminów państwowych, ale i tu jestem dobrej myśli. Nie było zakupów, były za to moje urodziny. Nie było zbyt wiele nowości, pożegnałam uwierające mnie współprace.

13 lipca 2019

W domowym zaciszu. Inspiracje


              Czasami chciałoby się odpocząć w domowym zaciszu. Nie, żebym się czuła jakaś przeraźliwie zmęczona, ale chciałabym odnowić swoje mieszkanie, coś w nim zmienić. Tak, żebym czuła się w nim lepiej, żeby też moje koty czuły się lepiej. Na Instagramie upolowałam mnóstwo zdjęć ze strony Westwing. Nie jest to żadna współpraca, ale inspiruję się zdjęciami tego sklepu. 

11 lipca 2019

Nuxe Reve de Miel Krem do rąk


             Kremy do rąk zaczyna się doceniać,  kiedy skóra na nich robi się starsza niż na twarzy. Długo nie zwracałam na to uwagi stosując te kremy od przypadku do przypadku. Niestety, po  latach częste mycie rąk, środki dezynfekcyjne dały do zrozumienia, że takich grzechów się nie popełnia. Po latach to się mści. Kremy do rąk weszły mi w krew już dość dawno temu, a z czasem zaczęłam się robić bardzo wybredna, bo nie wszystkie kremy u mnie działają, zwłaszcza drogeryjne nie pozostawiają u mnie efektu i to bez wyjątku. Może na krótką chwilę, po której śladu działania nie ma. Mam kilka ulubionych kremów, do których zawsze wracam, zwłaszcza te do torebki, ale ostatnio moje uwielbienie padło na krem do rąk Nuxe Reve de Miel, który znalazłam w zestawie miniaturek, a który od razu skradł moje serce...

9 lipca 2019

Podkład dla każdej cery Deborah Milano Fondotinta Formula Pura


           Znalezienie  odpowiedniego podkładu dla swojej skóry, to często droga przez mękę. Można szukać latami, a i tak zawsze coś będzie uwierało, choćby skład, na który coraz bardziej zwracamy uwagę, a który nie zawsze nam odpowiada. Warto wtedy zwrócić uwagę na nowy podkład Deborah Milano Fondotinta Formula Pura, który dzięki Agacie stosuję już kilka miesięcy z przerwą na dni upalne. Podkład ten robi wszystko, ale o tym za chwilę Wam opowiem.

7 lipca 2019

Co nowego w mojej pielęgnacji włosów


        Dłuższe włosy trzeba rozpieszczać, dlatego nie żałuję im dobrych kosmetyków. Tym razem pozwoliłam się skusić na testowanie obu zestawów. Jeden zestaw pochodzi od Tahe - marki hiszpańskiej, przeznaczonej do włosów cienkich, drugi  przeznaczony do włosów farbowanych - Dessange Paris. Oba bardzo różnią się składowo, ale tym samym wzajemnie się uzupełniają. Jest tu trochę natury, ale też nie brakuje chemicznych składników, a moje włosy tak jak ja uwielbiają urozmaicenie. 

6 lipca 2019

Moja letnia pielęgnacja twarzy


          Mimo upałów (o zgrozo, byle jak najmniej) uwielbiam lato. Taka pogoda jak dziś, najbardziej mi odpowiada, odpowiada mi też letni minimalizm, czyli mało ubrań, niewiele kosmetyków, wszystko jak najlżejsze. Moja letnia pielęgnacja twarzy, to również moi ulubieńcy od samego początku.

4 lipca 2019

Krem pod oczy N Opti-Capilaril Pharmaceris



           Krem pod oczy jest dla mnie tak samo bardzo ważny jak krem do twarzy, chociaż nie powinnam tego mówić, czasami ten do twarzy lepiej się sprawdza w tej roli. Krem N Opti-Capilaril redukujący cienie oraz worki pod oczami Pharmaceris stosuję prawie dwa miesiące. Dostałam go od koleżanki, ponieważ u niej się nie sprawdził. Czy sprawdził się u mnie?

2 lipca 2019

Fard Hi-Tech Deborah Milano róż, który znika


      Cieszę się, kiedy kosmetyki o chwalonym składzie mają pokrycie w działaniu. Kupuję je co prawda do ozdoby, ale mają też upiększać mój wygląd. Niestety, nie zawsze tak bywa. Niektóre z nich potrafią sprawiać różne niespodzianki. Przykładem jest róż o uroczym kolorze Fard Hi-Tech Deborah Milano, znaleziony we wiosennej paczce od Agaty. W opakowaniu wygląda naprawdę uroczo. Na skórze, zupełnie inna bajka...

1 lipca 2019

Czerwcowe pożegnania


              Mamy już koniec czerwca, niektórzy mają wakacje, a ja chowając się przed słońcem porobiłam fotki przy zasłoniętych roletach. Nie było tego dużo, pewnie jak się skończy to wszystko na raz, ale nie lubię sobie dodawać roboty, dlatego pokażę na bieżąco. Zapraszam.

25 czerwca 2019

Balsam do ciała delikatnego Natura Care


         Mogę w końcu powiedzieć, że i ja mam wakacje, chociaż na prawdziwe wakacje się nie zanosi. Po pierwsze, muszę ratować zdrowie, po drugie znaleźć pracę na miarę swoich sił, a te ostatnie odpływają z moimi krwinkami. Ale nie przyszłam tu jak baba do lekarza, tylko z balsamem do ciała w pokaźnej butli, która nie chciała się zmieścić w wąskim kadrze. Jest to Balsam do skóry delikatnej Natura Care, kupiony w drogerii Natura, możliwe że na promocji. Po prostu nie pamiętam, miałam na głowie inne sprawy. Balsam jest u mnie już prawie miesiąc.

20 czerwca 2019

Aqua XL Ink Liner Make Up For Everer


      Upał mnie zabija, ale to nie znaczy, że nie pomaluję sobie oka.   Od kiedy zaczęłam stosować eyelinery, nie lubię się z nimi rozstawać. Nic tak nie dodaje spojrzeniu wyrazu jak właśnie eyeliner. Aqua XL Ink Liner Make Up For Ever  przyszedł już dawno od Agaty, ale zanim zaczęłam go na dobre używać trochę musiał odczekać.

18 czerwca 2019

Pielęgnacja twarzy z Pixi Beauty


               Najważniejsze egzaminy już są za mną, więc mogę od nowa uaktywnić się na blogu. O wyniki nie pytajcie, będą dopiero na końcu sierpnia. Liczę, że jest zdany, chociaż miło by było nie zepsuć sobie tak znakomitej średniej. Na razie jednak mam dość stresu w życiu codziennym, dlatego wolę się tym nie przejmować.

Miesiąc temu przyszła do mnie kolejna paczka kosmetyków od Pixi Beauty, brytyjskiej marki, która mnie rozpieszcza. Produkty te w większości są uwielbiane przez moją skórę. Co tym razem przyszło? nowego?
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA