Featured

16 listopada 2018

Czy znasz rodzaj swojej cery?

   

      Żeby wprowadzić prawidłową pielęgnację swojej skóry warto znać jej rodzaj. Nie wszystkie kosmetyki służą temu samemu rodzajowi skóry. Najprościej jest go poznać na podstawie własnych obserwacji. Na przykład jak zachowuje się po umyciu wodą, jak reaguje na zmiany pogody czy kosmetyki. Można też skorzystać z usług dermatologa czy kosmetyczki. 

13 listopada 2018

Małe i większe przyjemności


        Chociaż lato trzymało się u nas dłużej jak co roku, to i tak odeszło zbyt wcześnie. Według mnie mogłoby zastąpić jeszcze jesień i kolejną zimę. Krótkie dni nie zawsze sprzyjają miłym nastrojom. Sprzyjają marudzeniu i senności. Dość tego! Czas na trochę miłych wspomnień.

11 listopada 2018

Mniej znaczy więcej, ale czy naprawdę?


   Nie jestem urodzoną minimalistką, można powiedzieć, że w ogóle nią nie jestem, nie mam zamiaru też nią być na dłuższą metę. Wszystko jednak zależy od okoliczności, które temu sprzyjają. Czasami takie okoliczności uczą czegoś nowego, na przykład wyzwalają w nas kreatywność, czasami sprzyjają słodkiemu lenistwu...

9 listopada 2018

Lokówka czy prostownica


         Praca nad ułożeniem włosów w celu osiągnięcia pięknej fryzury dla wielu z nas jest drogą przez mękę. Brak odpowiednich akcesoriów,  sprzętu czy czasu potrafi nas szybko zniechęcić. A okazji do różnych ciekawych imprez czy spotkań nie brakuje. Czym się więc ratować?

7 listopada 2018

Ulubieńcy października i jesienne rozpieszczanie zmysłów


     Choć po tym kolorowym miesiącu zostały już tylko wspomnienia, jak zawsze było coś do polubienia. O swoich ulubieńcach pisałam na bieżąco, mimo wszystko wspomnę jeszcze tylko co najbardziej mnie urzekło.

5 listopada 2018

Skąd czerpię energię jesienią


         Kiedy liści na widoku jest coraz mniej, światła dziennego pozostało jak na lekarstwo, a wino wypite nadal trzeba jakoś żyć. Niestety, energia ciągle gdzieś ubywa, a poza drzemkami na niewiele ma się ochotę. Nie będę czarować, że to jest piękne, bo  w żaden sposób energii przynieść mi nie chce. Trzeba sobie samej szukać sposobów na przeżycie tych krótkich dni i nieskończonych wieczorów. Jak to jest u mnie?

3 listopada 2018

Sos dla przesuszonej skóry Lierac


        Wiemy już, że ta pora roku daje nam sprzyjające warunki do przesuszenia skóry. Wiemy też, że przesuszona skóra powoduje szybsze starzenie. Na szczęście zawsze można temu zapobiec, nie dopuścić do przesuszenia skóry. Może nam w tym pomóc na przykład krem apteczny Odżywczy balsam dotleniający Hydragenist Lierac. Można go używać na dzień i na noc, ja go najczęściej do tej pory używałam na noc.

1 listopada 2018

Październikowe wspomnienia


         Nadszedł ten czas, kiedy nic się nie chce. Nie bawią kolorowe liście, ani wizja najpiękniejszychh świąt na horyzoncie. Nie bawi mnie walka z przeciwnościami, chociaż nie mam zamiaru ustępować. Dlatego też, chociaż nie mam nic na dziś ciekawszego, bo mam ohydnego lenia za kołnierzem wlepiam dla Was trochę wspomnień. Zapraszam, może nie będzie tak nudno...

30 października 2018

Co mi chodzi po głowie


  Chociaż nie pamiętam jej początków, ani nie znam końca, dawno nie pokazywałam swojej chciejlisty. Zrobiła się już tak długa, że sama już miałam dylemat co chcę na początek, a co odłożę na później. Czas jednak sam pokaże, a ja się zabieram do pokazywania. Zapraszam...

29 października 2018

Czarna orchidea dla zmysłów i dla ciała


         Kiedy jesień daje popalić swoją kapryśną aurą, robię wszystko żeby też nastrój nie okazał się ponury. A na poprawę nastroju oprócz lub zamiast czekolady najlepiej działają zmysłowe otulające zapachy. 

Czarna orchidea pojawiła się najpierw w olejku, pokusiła też o mydło glicerynowe Organique. Mydła glicerynowe zawsze są u mnie mile widziane, zwłaszcza kiedy pięknie pachną. Mydła Organique wyglądają obłędnie. Kuszą nie tylko zapachem, one kuszą też wyglądem. Ale nie tylko o tym chciałam napisać...

28 października 2018

Inteligentne oczyszczanie twarzy z Origins Checks and Balances™ Frothy Face Wash


     Zawsze zwracałam uwagę na swoją suchą skórę, zapominając że moja skóra ma też inne problemy, choćby na nosie. Tam moja skóra źyje sobie innym życiem, lubi sobie pobłyszczeć, albo mi na złość wyhodować jakąś niespodziankę. Właśnie akurat tam, zwłaszcza na samym czubku nosa. Ze względu na wygodę szukałam czegoś takiego, co znormalizuje skòrę na nosie, nie wysuszając skóry na reszcie twarzy. Taki inteligentny preparat znalazłam wśród kosmetyków ulubionej marki OriginsKrem oczyszczający Checks and Balances™ Frothy Face Wash Origins przywraca jednocześnie równowagę suchym i tłustym partiom twarzy. Na wszelki wypadek tą miłą przygodę zaczęłam od mniejszej pojemności...

26 października 2018

I tak się trudno rozstać...


       Październik już się kończy, a  wraz z nim złota polska jesień. Za oknem coraz częściej jest ponuro, ponuro też jest mi, że ciągle jestem poza domem, że nie jest spokojnie, że kończy mi się cierpliwość. Że nie mogę normalnie pracować itd itd. Ale to nie o tym miało dziś być. Co nieco mi się pokończyło, dlatego już szybko pokazuję, bo nie lubię kiedy mi coś zalega. No i tak trudno mi się rozstawać...

24 października 2018

Maska intensywnie nawilżająca Origins


        Dobre nawilżanie nigdy nie jest złe, zwłaszcza kiedy rozkręcone są kaloryfery, a za oknem ponura pogoda. Na moją skórę najlepiej działają mocno nawilżające kremy i maseczki. Maski w płacie są fajne, ale dla mnie najlepsze są te niewymagające dużo zachodu. Po prostu nakładam taką maseczkę na noc jak krem, nie muszę spoglądać na zegarek, ukrywać się przed ludźmi, ani też nie muszę takiej zmywać. Miałam różne tego typu maski, a od niedawna zagościła maseczka intensywnie nawilżająca Drink Up Intensive Overnight Mask to Quench Skin's Thirst Origins.

22 października 2018

Zabiegi kosmetyczne dla cery dojrzałej


         Oprócz domowej pielęgnacji skóry, na którą bywa że zabraknie czasu, istnieje wiele możliwości zapobiegania procesowi starzenia się skóry za pomocą różnego rodzaju zabiegów kosmetycznych. Są to przykładowo zabiegi z kwasami, aparaturowe, a także zabiegi medycyny estetycznej.

21 października 2018

Aktywna woda micelarna dla skóry nadwrażliwej Synchroline


        Rzadko spotykam jednocześnie delikatną i skuteczną wodę micelarną. Rzadko obie cechy idą w parze. Jeśli jednak zależy komuś na czymś takim, to Aktywna woda micelarna Sensicure Synchroline będzie łączyła te zalety. Wodę tą zdążyłam już zużyć, czas najwyższy też o niej napisać.

19 października 2018

Uwolnij skórę od dyskomfortu. Sensicure krem żel do cery wrażliwej


         Wrażliwość jest zmorą niejednej cery, o co zresztą przy obecnym zatruciu środowiska nietrudno osiągnąć. U mnie ten problem jest od bardzo dawna, a moja skóra z czasem jest coraz bardziej kapryśna. Kremy Synchroline znam od niedawna, a Krem żel Sensicure od ponad dwóch miesięcy. Stosowałam go na noc, czasami również na podrażnienia. Jest to krem apteczny i myślę też, że ta niewielka tubka mogłaby zająć godne miejsce w każdej kosmetyczce. 

Czarna orchidea na poprawienie nastroju


         Nic tak nie poprawi nastroju jak piękny zapach i zdrowa skóra. Nastrój poprawiam sobie kiedy tylko jest to możliwe. także podczas i po kąpieli. Nie potrafię się oprzeć pięknym zapachom, tym bardziej kiedy mam do nich zaufanie. Jak wiecie mam zaufanie do Organique, nawet bardzo duże. Dlatego jak tylko wąchnęłam czarną orchideę, przepadłam. Znacie to? Na pewno znacie, nie wkręcicie mi że nie. Moja problematyczna skóra też kocha olejki, pokochała też miłością wzajemną Aromatyczny olej do kąpieli i masażu Czarna Orchidea.

17 października 2018

Jak poprawić wygląd zmęczonej skóry


       Ostatnio pisałam o pielęgnacji swojej skóry, ale nadmiar stresu, niedobór snu, przepracowanie nie sprzyjają urodzie naszej skóry,  raczej dostarczą jej lat. Skóra staje się niedotleniona, szara, pozbawiona blasku. Jak pomóc przywrócić skórę do porządku, jak przywrócić jej naturalny blask? Jak to u mnie wygląda, dowiecie się w dalszej części.

15 października 2018

Mój sposób na zachowanie urody


       Trudno dawać porady, kiedy każda z nas ma inną cerę, ale ponieważ niedawno zostałam zapytana czy to natura czy botox, czy inne tego rodzaju zabiegi, czuję się winna za wyjaśnienie. Nigdy nie korzystałam z botoxu, nie korzystałam również nigdy z zabiegów chirurgii kosmetycznej. Choćbym nawet chciała, mam do tego mnóstwo przeciwwskazań. Zabiegi u kosmetologa również nie dadzą tak długotrwałych efektów, a miałam je wykonywane dość dawno. Ważne są też geny, ale same geny niewiele dadzą, kiedy same o siebie nie zadbamy. Nie pomogą też wysokopółkowe kremy, jeśli jest wrażliwa cera, a taką właśnie mam. Nie zawsze skład wybranego kosmetyku służy mojej skórze, dlatego też nie będę takich innym polecała. Nie każda skóra jest taka sama, każdej służy co innego, dlatego trudno się oprzeć na opinii innych. Można wybierać według własnych preferencji i opierać się na własnych próbach i błędach, ważne żeby to było z pozytywnym skutkiem, czego Wam serdecznie życzę. Najważniejsza w pielęgnacji jest systematyczność, dopiero wtedy możemy od niej oczekiwać efektów...

13 października 2018

Różana maska w Płacie All That Rose Mask Skin 79


        Nakładanie sobie masek na twarz w biały dzień to ryzyko, że ktoś zapuka. Jak zawsze jest spokój, to kiedy mam ochotę zająć się tylko sobą, zawsze kogoś przyniesie.Tym razem na mojej twarzy gościła koreańska maska w płacie All That Rose Skin 79, która mimo pięknej szaty graficznej, cudownego zapachu różanego nie zdobyła szczególnie mojego serca.

11 października 2018

Pielęgnacja ciała w zgodzie z naturą


      Dbając o skórę, często zapominamy o skórze ciała, traktujemy ją niesprawiedliwie i po macoszemu. Twarz eksponujemy bez przerwy, ale to cała skóra okrywa i chroni nasze ciało. Tak samo jak skóra twarzy, starzeje się skóra ciała. Żeby dobrze wyglądać w każdym wieku, nasza skóra wymaga odpowiednich dla niej zabiegów. 

Wrzesień w zdjęciach



       Wrzesień jak szybko przyszedł, tak szybko odszedł. Na szczęście zostawił nam jeszcze trochę lata. Niby nic nowego się nie wydarzyło, ale dużo zmienia się w życiu. Mam nadzieję, że na lepsze.

10 października 2018

Jak przełamać bariery językowe


          Znajomość języka angielskiego przydaje się wszędzie, nawet we własnym kraju. Nie tylko w pracy czy w szkole, ale także na ulicy, spotkaniach towarzyskich, a także eventach. Bez znajomości języka obcego można poczuć się kaleką. Często nawet jeśli uczyliśmy się go wcześniej, nieużywając go, również tracimy jego znajomość. Rozmowy nas łączą, bariery językowe zamiast w tym pomagać, utrudniają. Jak pokonać nasze bariery?

9 października 2018

Depilacja laserowa, dla kogo i na czym polega


          Wszystkie lubimy gładkie ciało, ale nie wszystkie lubimy tradycyjne metody depilacji. Bywa, że po takiej depilacji wrastają włoski, tworzą się stany zapalne i całe nasze staranie wywołuje jeszcze lawinę innych problemów. Jest jednak doskonała metoda, która zapewnia trwały i skuteczny efekt, który zapewnia depilacja laserowa, która działa zgodnie z cyklem wzrostu ludzkiego włosa.

8 października 2018

Wrzesień 2018 - pożegnania i powroty


       Wrzesień minął tak samo szybko jak miesiące letnie, a razem z nim oprócz wspomnień odpłynęły kolejne kosmetyki. Są jednak też takie, które powracają. Co pożegnałam na zawsze, co tylko na chwilę, a co powróciło przeczytacie w dalszej części. Zapraszam na kolejny projekt denko. 

7 października 2018

Zmysłowe, relaksujące zachwyty jesieni.


       Nie zobaczycie tu jesiennych liści, nie będę też pociskała jak bardzo lubię ich szelest pod stopami. Z wyjątkiem letniej aury jesień jakoś specjalnie mnie nie zachwyca. Są jeszcze inne wyjątki, które wzbudzają moją sympatię do tej chłodnej pory roku. Jesienią lubię zaszyć się w domu i nadrabiać to, czego nie zdążyłam zrobić latem w towarzystwie moich kotełek i zmysłowych zapachów. Piękne relaksujące zapachy lubię  też w kosmetykach, kiedy oprócz pielęgnacji wprowadzają mnie w stan relaksu. Początek jesieni zachwycił mnie wieloma pachnącymi ulubieńcami, dziś wspomnę tylko o tych najbardziej ulubionych.

4 października 2018

Na przekór jesieni energetyczny Ultra Pink Orly


        Jesień zdążyła już nieźle dokuczyć. Zdążyłam porządnie zmarznąć czekając na opóźniony pociąg i komunikację miejską. Jednak nie o tym chciałam pisać. Zamiast zmieniać kolory na ciemniejsze, popadać w jakąś jesienną depresję zbuntowałam się. Zamiast burych jesiennych odcieni wybieram jasne energetyczne kolory. Na paznokcie również wybrałam całkiem niejesienny kolor - energetyczny Ultra Pink  Orly - marki znanej ze swej doskonałej jakości i składu.

3 października 2018

Organiczne serum do twarzy Alteya Organics


        Serum olejowe zawsze jest u mnie mile widziane, zwłaszcza kiedy wita nas chłodna pora roku. najlepiej jeśli jest na naturalnych składnikach, a jeszcze lepiej kiedy zawiera olejek różany. Takich przyjemności dla skóry nigdy sobie nie odmawiam. Z przyjemnością też przetestowałam Organiczne serum do twarzy Alteya Organics. Czy jest równie niezawodne jak przyjemne, dowiecie się czytając dalej...

1 października 2018

Spieszmy się kochać siebie, tak łatwo jest zostać wredną egoistką


      Lato się skończyło i nadszedł czas kurtek i dłuższych wieczorów. Jednak ostatnie tygodnie lata tak mi dały w kość, że prawie zapomniałam o tej jesieni.  Nawet lakier do paznokci wybrałam we wiosennym kolorze. Bo tej wiosny jakoś u mnie zbyt wiele nie było. Lata też jak na lekarstwo. Po prostu brak czasu dla siebie.

Czasem chce się być tak dobrą, że wychodzi się na tym  zupełnie odwrotnie. Przykładem jest choćby mój źle zrośnięty po złamaniu palec. Nie zgina się nadal? Trzeba było go ćwiczyć! Nie przewracać się, nie spieszyć! Robiąc dobre uczynki, nie warto zapominać o własnych potrzebach. Choćby nawet tych najbardziej egoistycznych. Ludzie tak szybko przyzwyczajają się do swoich oczekiwań, że każdą przysługę traktują jak twój obowiązek.  Spróbuj tylko kobieto zrobić cokolwiek inaczej a będziesz okropną egoistką.

29 września 2018

Różane marzenie, różana pielęgnacja


     Chociaż pielęgnacja skóry kojarzy nam się z nakładaniem specjalnie dostosowanego do rodzaju i potrzeb skóry maseczek, serum i kremu, to wszystko i tak zaczyna się na oczyszczaniu skóry z makijażu czy choćby samych zanieczyszczeń. Samo oczyszczanie najczęściej to szereg czynności zmierzających do tego celu, dziś natomiast mam zamiar opowiedzieć o dwóch produktach, które zachwyciły moją suchą i wrażliwą, jednocześnie dojrzałą cerę. Zarówno mydło do twarzy jak organiczna woda bułgarska z róży damasceńskiej Alteya Organics pochodzą ze sklepu  rozanemarzenie.pl

Oba produkty mają przyjemne dla skóry składy, a także opakowania dozwolone do ponownego użytku.




Delikatne mydło wzbogacone organicznymi olejkami, łagodnie i skutecznie oczyszcza oraz dodatkowo nawilża i odżywia skórę twarzy. Czysty bułgarski olejek różany i jaśmin poprawiają naturalny blask i zdrowie skóry. Cera jest świeża, miękka i zdrowa. Mydło nie zawiera sztucznych konserwantów, SLS, barwników oraz perfum.

Sposób użycia: weź kilka kropli na wilgotne dłonie rozmasuj na twarzy i szyi, spłucz pod bieżącą wodą. Mydło polecane jestdla wszystkich typów cery

Skład: organiczny hydrolat z róży damascena*, organiczna gliceryna*, organiczny olejek z kokosa*, wodorotlenek potasu, organiczna guma guar*, organiczna oliwa z oliwek*, organiczny olejek z migdała*, kwasek cytrynowy, naturalna witamina E, olejek eteryczny z róży damascena*, ekstrakt z jaśminu*.

* Certyfikowane składniki organiczne

150 ml


INCI: Rosa Damascena (Rose) Flower Destillate*, Glycerin*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum*, Potassium Hydroxide, Olea Europaea (Olive) Oil*, Lactic Acid, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil*, Jasminum Grandiflorum (Jasmine) Extract*.
* Certified Organic Ingredients


Żel ten polubiłam od razu, ale nie tylko ze względu na obecność róży, chociaż nie da się ukryć jego zapach jest faktycznie obłędny.  Używaniw tego żelu to prawdziwa przyjemność również ze względu na jego aplikację. Opakowanie zamykane jest zamknięciem na klik, czego nie da się ukryć, jest bardzo wygodne. Jego żelowa konsystencja w połączeniu z wodą  tworzy puszystą pianę, która zmywa każde zanieczyszczenie, rozpuszcza też  mój makijaż. Żel w ciągu miesiąca nie podrażnił, nie wysuszył, nie wywołał też żadnej reakcji alergicznej ani u mnie, ani u córki. Obie mamy wrażliwą cerę. Jest przy tym bardzo wydajny.

Organiczna woda z bułgarskiej róży damasceńskiej 




Certyfikowana organiczna woda różana 100% to produkt kosmetyczny i spożywczy. Butelkowana jest w sercu Doliny Róż w Bułgarii. Destylacja surowca oparta na nowoczesnej technologii całkowicie zachowuje synergię róży. Uprawy są w 100% ekologiczne. O najwyższej jakości tego hydrolatu świadczy certyfikat USDA ORGANIC. Nie zawiera środków chemicznych, sztucznych barwników, ani konserwantów.

Zalety:

● Ma zastosowanie kosmetyczne, terapeutycznie oraz spożywcze 
● Oczyszcza, nawilża i odżywia 
● Ma działanie przeciwzapalne, ułatwia walkę trądzikiem 
● Odmładza i jest wykorzystywana w aromatoterapii
● Wzmacnia smak żywności i napojów
● Sprawdza się jako dodatek do egzotycznych deserów, lodów i herbat
● Jest odpowiednia dla osób wrażliwych, kobiet w ciąży i dzieci
● Nadaje się do wszystkich rodzajów cery

Skład: świeżo zebrane organiczne kwiaty róży damasceńskiej

100 ml



Woda różana jest u mnie stosowana jako tonik przy porannej pielęgnacji, służąc mi również do odświeżania skóry. Ponieważ opakowanie zakończone jest pompką, woda może być również stosowana jako mgiełka do twarzy, a także do włosów, dzięki czemu bardzo pomaga przy ich rozczesywaniu. Trafiając na mniej i bardziej udane pompki, ta muszę przyznać że jeszcze mnie nie zawiodła. Mgiełka jest prawdziwą mgiełką, nie zimnym prysznicem. Rozpyla drobną mgiełkę o pięknym zapachu nie sprawiając cerze problemu. Skóra spryskana tą wodą jest zmiękczona, nawilżona i przygotowana na dalsze zabiegi pielęgnacyjne, a przy tym zrelaksowana.


Woda różana występuje również w większej pojemności, której zakup jest bardziej opłacalny. Opakowania można użyć ponownie, co ułatwia noszenie ze sobą w miarę potrzeby w torebce.

Oba produkty kupicie na stronie rozanemarzenie.pl klikając w ich nazwy. Serdecznie polecam! 

Robiąc zakupy w tym sklepie na hasło MARZENIE otrzymujecie zniżkę 10%
ważną do 20.10.2018.

Zapraszam jeszcze na stronę Fb sklepu - KLIK,
a także Instagram - KLIK

Pozdrawiam serdecznie! :)

27 września 2018

Ekotorby dla każdego i dla bardziej wybrednego. Papierowe, kartonowe, białe, szare, kolorowe


         Kiedy z każdej strony atakują nas foliowe worki, torebki, torebeczki, przestaje to być takie zabawne. Wszystko i tak ląduje w końcu do śmieci, a świat nie należy tylko do nas. Dlatego coraz bardziej popularne są torby ekologiczne, najczęściej wykonane z papieru.

26 września 2018

Zadbaj o usta i poczuj smak róży damasceńskiej Alteya Organics


         Balsamy czy Pomadki ochronne do ust używamy cały rok, ale teraz właśnie nadeszła pora roku, kiedy te kosmetyki szczególnie się przydadzą. Przez ostatni miesiąc, kiedy jeszcze trwało lato, miałam okazję poznać niebiański kosmetyk o cudownym smaku jakim jest Organiczny balsam do ust z olejkiem z róży damasceńskiej Alteya Organics ze sklepu Różane Marzenie. Jak się domyślacie, został moim ulubieńcem od samego początku. Miałam pisać post zbiorowy na temat tych produktów, ale jak dla mnie balsam zasługuje na osobny wpis. A poza tym nie znoszę pisać długich postów.

25 września 2018

Zakupy ze zniżkami, czemu nie!


        Wielu z nas uwielbia zakupy. Dla domu, w celu zrobienia prezentu dla bliskiej osoby, także dla siebie. Nie wiem jak Wy, ale dla mnie kupowanie przez internet, kiedy używając laptopa czy na przykład smartfonu, kiedy nie muszę wychodzić z domu, jest dużo mniej czasochłonne i kłopotliwe ze względu na ograniczenia czasowe. Takie zakupy są nawet bardziej przyjemne i relaksujące. Zamiast gonitwy w pocie czoła, ściganie się z czasem mogę sobie pooglądać to co chcę, bez natrętnych pytań sprzedawców, siedząc wygodnie w zaciszu domowym popijając przykładowo filiżanką kawy. Nie, żebym namawiała Was do lenistwa czyli niewychodzenia z domu, ale takie zakupy oprócz przyjemności potrafią też przynieść dużo korzyści. Korzyści, które nie tylko ułatwiają zakupy, ale również zwracają część pieniędzy.

23 września 2018

Kto ciężko pracuje, ten na uwagę zasługuje. Krem do Dłoni i Paznokci Magnolia Clarins


      Kto daje z siebie najwięcej, rzadko jest doceniany, raczej wykorzystywany. Czyż nie jest tak, że pakujemy w wygląd twarzy, może też i ciała, a o dłoniach zapominamy? Może nie zawsze. Często widzę u młodych osób pięknie wymalowane paznokcie, anatomiast skóra dłoni wygląda jak u staruszki. Czy im, czyli dłoniom się już nic nie należy? To prawda, kto najwięcej tyra, rzadko zostaje przynajmniej doceniany. Częściej raczej obgadany, oplotkowany tak jak zniszczone dłonie. 
Nikt za nas o nas nie zadba, również o nasze dłonie. Dlatego wolę mniej a konkretnie, bo tak lubię i tego potrzebują dłonie. Dlatego postawiłam tym razem na odrobinę luksusu czyli pachnący magnolią krem do dłoni i paznokci Clarins. Miało być właśnie o nim...

21 września 2018

Ręcznie robione naturalne mydła w kostce Soap Factory LTD


          Ciągle czuję sentyment do mydeł w kostce, zwłaszca do mydeł naturalnych i o dobrym składzie. Takie właśnie mydła stosuję najczęściej. Do mycia dłoni, do ciała, czasami też używam je do twarzy. Kilka tygodni temu trafiły do mnie dwa pięknie pachnące mydełka ze sklepu Różane Marzenie, gdzie sprowadzane są prosto z pachnącej różami Bułgarii. Chociaż róży tu nie znajdziemy, to jednak mydełka skradły moje serce.

Jesień w Międzyzdrojach


       Chociaż lato już nas powoli żegna, nic mi się tak ostatnio nie marzy jak jakieś prawdziwie relaksujące wakacje. Nie w celach zarobkowych, ale po prostu typowe wakacje. Plaża, szum morza, mewy i słodkie lenistwo. Aktywności mam po kokardy na co dzień, a sądzę, że nad wodą również by mi jej nie zabrakło, ale taka aktywność to już co innego. Lubię wakacje nad morzem, chociaż nie wszędzie mi się podoba, nie wszędzie jest tak urokliwie jak na przykład w Międzyzdrojach...

19 września 2018

A może by coś przetłumaczyć


       Znasz bardzo dobrze język obcy, jednak ciągle jeszcze nie wiesz co z tym robić, bo nie masz zdanych potrzebnych egzaminów? To nic, zdążysz sę do nich przygotować, a dziś możesz pomyśleć o czym innym. Są miejsca w sieci, gdzie bardziej liczy się doskonała znajomość języka obcego. Liczy się wiedza, a Ty w zamian możesz nie tylko poćwiczyć swoją znajomość języka obcego, ale także go utrwalić przy okazji na tym  zarabiając. Możesz zostać tłumaczem

18 września 2018

Krem pod oczy Resibo. Zbędny wydatek czy inwestycja


     Krem pod oczy nie dla wszystkich jest sprawą oczywistą. Nie każdy zwraca na to uwagę, że skóra pod oczami jest dużo cieńsza i przez to bardziej narażona nie tylko na podrażnienia, ale także szybsze starzenie. Najczęściej zdradza oznaki zmęczenia czy niedospania. Czasami wystarczy krem do twarzy, jednak często okazuje się, że potrzeby naszej skóry pod oczami to wcale nie taka prosta sprawa. Znaleźć dla siebie odpowiedni krem pod oczy, który spełni nasze oczekiwania to również wielka niewiadoma zwłaszcza przy skórze wrażliwej. Często taki krem zamiast pomagać podrażnia skórę, czasami utrudnia wykonywanie makijażu, skraca jego trwałość. Trafić dobry krem pod oczy często równa się z wygraną na loterii. Ponieważ moja skóra pod oczami jest nie tylko dojrzała, bardzo ostrożnie dobieram pielęgnację. Ostatnio miałam okazję wypróbować Krem pod oczy Resibo. Czy krem okazał się pomocny, czy nie zawiódł mojej listy oczekiwań dowiecie się już z dalszej części...

17 września 2018

Maliny i róże w masce do włosów Biovax Botanic


         O tym, że polubiłam kosmetyki do włosów marki Biovax, wiecie. Wiecie też, że uwielbiam maliny i róże, więc nic dziwnego, że skusiłam się na maskę podczas instagramowego rozdania tej marki. O masce już wspominałam wcześniej, kiedy pisałam o włosowych ulubieńcach, ale co mi szkodzi napisać trochę więcej.

15 września 2018

Ulubieńcy w mojej kosmetyczce


   Miałam pisać o ulubieńcach sierpnia, ale musiałabym powstawiać tu chyba wszystkie swoje kosmetyki. Rzadko udaje mi się kupić czy wybrać do testowania coś nietrafionego, a o wielu z nich już nie raz wspominałam. Dzisiaj wspomnę o tych kosmetykach, które są ze mną na okrągło, bez których nie wychodzę z domu. Zapraszam...

12 września 2018

Co zużyłam, co powtórzyłam w sierpniu 2018


        Smutno się pożegnać z ostatnim wakacyjnym miesiącem jakim jest sierpień, tak samo smutno rozstawać mi się z ulubionymi kosmetykami. W ostatnim denku był tylko jeden nietrafiony, na szczęście najtańszy, ale o tym za moment...

11 września 2018

Piękna skóra w każdym wieku. Moje sposoby


       Ktoś kiedyś powiedział, że piękno w młodym wieku to dzieło natury, a piękno w wieku dojrzałym to dzieło sztuki, i z tym się zgadzam. Nie zawsze można się cieszyć dziełem natury, ale zawsze możemy jej pomóc. Nie pomoże najlepszy makijaż, najlepsze kosmetyki, kiedy cera będzie zanieczyszczona, a jej wygląd będą psuć niedoskonałości...

9 września 2018

Wypoczęty wygląd i Even Better Glow Clinique


          Nie będę tu nikomu czarować, że kosmetyk zaczaruje nam młody wypoczęty wygląd, ale może w tym pomóc. Przede wszystkim przyda się dobry, odpowiednio długi sen i trochę zdrowego egoizmu. Wiem że łatwo się mówi, a ostatnio sama się w tym pogubiłam. bo doba jest za krótka, a wyspać się muszę, bo inaczej chodzę jak potłuczona i wszystko leci mi z rąk. Nie chcę jednak zaniedbywać swojego bloga, tak niewiele mi tych przyjemności zostało, czasami musze też tupnąć nogą, żeby nikt na głowę mi nie wszedł, bez tego też potrafi boleć.

Wracając do tematu, chciałabym wspomnieć o podkładzie, który najpierw podkradałam córce za jej pozwoleniem, a przy powrocie do domu natknęłam się na niego w Douglasie, i to nie tylko w całkiem dogodnej pojemności, ale też przyjaznej cenie. Even Better Glow Clinique można trafić również w miniaturce...

8 września 2018

Moja pielęgnacja włosów, ulubieńcy ostatnich tygodni


         Nic tak nie uprzyjemnia pielęgnacji włosów jak piękny zapach, dobry efekt i brak niepokoju, czy za kilka godzin nie będzie na głowie strąków. Przetestowałam mnóstwo kosmetyków z lepszym lub gorszym skutkiem, ale rzadko się zdarzało, żebym chciała wrócić do kosmetyków zaraz po zużyciu ponownie. Taką serią kosmetyków okazała się seria Biovax Botanic Czystek i czarnuszka, z której sama zakupiłam szampon oraz peeling trychologiczny, a także Regenerująca maska do włosów Baicapil, malina i róża, która trafiła do mnie z rozdania. 
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA