Pomysł na wyjątkowy, nie tylko świąteczny upominek


                     Nie tylko święta są okazją do dawania sobie nawzajem prezentów, taka okazja może być bez okazji. Każdy, nawet niedrogi prezent może sprawić przyjemność, ale ogromną radość na pewno sprawi prezent spersonalizowany. Takim prezentem może być na przykład piękny album ze zdjęciami albo coś, co zawsze będzie w zasięgu naszych oczu, na przykład kalendarz z ulubionym zdjęciem, który  przypomni wspaniałe chwile. Dwa takie kalendarze zamówiłam na stronie drukarni drukarni internetowej Viper Print.

Miód dla zdrowia i urody


            Jesienna aura sprzyja przeziębieniom, dzięki czemu częściej sięgamy po miód. Służy on jednak nie tylko do leczenia przeziębień, czy do wypieków.  Miód ma jeszcze mnóstwo innych zastosowań, także w kosmetyce. Dlaczego warto z niego korzystać?

Wrzesień, październik, i dlaczego jestem zła


          Za kilka dni kończy się kolejny jesienny miesiąc, czas może napisać, co u mnie. Zapraszam.

Pielęgnacja skóry pod oczami z Age-Delay Eye Concentrate D'Alchemy

            

            Jedni używają kremów pod oczy, inni uważają takie kremy za zbędny wydatek, ja po wielu próbach i błędach wolę je jednak używać, tym bardziej, że skóra w tym miejscu jest dużo cieńsza niż na pozostałej części twarzy. Dużo szybciej widać na takiej skórze oznaki zmęczenia, jeszcze bardziej widoczne są oznaki starzenia. Krem kremowi nierówny, moja skóra już od dawna jest dojrzała, wrażliwa, wybredna, dlatego opcja bez próbek jest raczej niemożliwa. Nie pamiętam, ile tych próbek pod oczy wypróbowałam zanim kupiłam koncentrat pod oczy Age-Delay Eye Concentrate D'Alchemy, ale zanim go kupiłam, było ich chyba kilkanaście, coraz bardziej go chciałam mieć w swojej codziennej pielęgnacji. W końcu mam ten słoiczek, kremu używam dwa razy dziennie, czy nadal mnie cieszy jego używanie? Czy warto go kupić?

Sekret Heleny, Lucinda Riley


                Choć lubię czytać, nie robię tego nagminnie, ponieważ nie potrafię się później oderwać od książki, zapominam o całym świecie. Tak samo było z książką Sekret Heleny Lucinda Riley, którą przywiozłam od córki, i ponad 500 stron przeczytałam w dwa dni. Nie wszystkie treści potrafią mnie tak wciągnąć, ta powieść pochłonęła mnie do reszty i nadal krąży nad moimi myślami. 

Zadbaj o stopy jesienią

 

                  Rzadko tu piszę o pielęgnacji stóp, natomiast potrzebują one szczególnej uwagi, ponieważ mają one najtrudniejsze zadanie, jak dźwiganie ciężaru naszego ciała. Codzienne chodzenie, bieganie, stanie wymaga ich ogromnej pracy i wysiłku, czego efektem jest pogrubiona, zrogowaciała skóra, nierzadko też popękana, czasami pojawiają się odciski. Jak temu zapobiec, zregenerować skórę dowiecie się, czytając dalej...

Nowości w pielęgnacji twarzy z opuncją figową Weleda

    

            Opuncja figowa jako jadalny gatunek kaktusa swoje wszechstronne zastosowanie wykorzystuje także w kosmetyce. Jej nawilżające i odmładzające działanie wykorzystano także w kosmetykach pielęgnacyjnych  marki Weleda, co szczególnie zachęciło mnie do włączenia ich do swojej pielęgnacji. Dziś tylko przedstawię Wam, co zaczęłam stosować, natomiast opinię na temat tej serii przedstawię po ich dokładniejszym przetestowaniu.

Kosmetyki z CBD – dlaczego są takie skuteczne?



            Maść CBD, maść konopna, maść konopna – te określenia coraz częściej pojawiają się w odniesieniu do naturalnej pielęgnacji. Jaka jest innowacja kosmetyków z esencją roślinną – kannabidiolem? Dlaczego nasza skóra tak chętnie przyjmuje składniki zawarte w maści konopnej? A dlaczego warto szukać kosmetyków CBD?

Problemy z paznokciami, co mogą zwiastować


     Jest co prawda okres przedświąteczny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby porozmawiać o paznokciach, ich wyglądzie i zdrowiu. Bo nic po pięknym manicure, jeśli paznokcie stwarzają problemy. Po wyglądzie paznokci można też poznać, co się dzieje w naszym organizmie. 

Pielęgnacja włosów jesienią

 

              Jesień tak samo jak inne pory roku nie jest dla włosów łaskawa, choćby przez nagłe zmiany temperatury czy suche powietrze w domu. Jest to jednak łaskawsza pora dla ich pielęgnacji.


Za oknem już tak nie świeci słońce, nie nosimy jeszcze czapek, głowa mniej się poci, włosy rzadziej się przetłuszczają, nie trzeba tak często poświęcać im czasu na mycie. Przeszkodą w utrzymaniu ich kondycji jest suche powietrze w mieszkaniu czy na przykład w miejscu pracy, wilgoć za oknem, nagłe zmiany temperatury, co wpływa też na puszenie się włosów. Niezbędna może okazać się suszarka, kiedy niewiele czasu zostało do wyjścia. Suszenie włosów nie musi być na najwyższej temperaturze, zawsze można włączyć zimny nawiew, zastosować też preparat termoochronny na włosy.



Ciągłe ocieranie włosów o szalik czy czapkę niszczy włosy, powoduje też ich puszenie. Problem ten da się zminimalizować odpowiednio upinając włosy. Warto wziąć też pod uwagę, żeby czapka była wykonana z naturalnych włókien.


Brak słońca jesienią, a przy tym spadek witaminy D3, przy tym spadek hormonów, przesilenie jesienne, stresy,  oraz brak witamin mogą spowodować wypadanie włosów. Oprócz badań krwi, warto zadbać o odpowiednią dietę, oraz zadbać o skórę głowy stosując wzmacniające wcierki. Przesuszona ogrzewanym powietrzem skóra głowy może być podrażniona i swędząca, dlatego też warto stosować preparaty zawierające alantoinę, mocznik, panthenol i aloes, które nie tylko zatrzymują wodę w skórze, ale też ją ukoją.



Mimo różnych niedogodności można znaleźć jeszcze plusy jesieni, jakim są dłuższe wieczory, które można poświęcić nie tylko książce, oglądaniu filmów i kocykowi. Tym sprzymierzeńcem jest czas jaki można poświęcić na bardziej intensywną pielęgnację włosów. 


Jak wcześniej wspominałam, jesienią bardzo ważna jest zbilansowana dieta, która dostarczy naszemu organizmowi niezbędne witaminy i mikroelementy. Oprócz niej dobrym pomysłem będą też odpowiednie suplementy. Warto też wziąć pod uwagę awokado, które zawiera bogactwo witamin, pestki dyni czy słonecznika.


Oprócz diety, możemy też podarować włosom własnoręcznie wykonaną maskę, czy inny naturalny kosmetyk na przykład z przepisów  Marzenki 



Kiedy wieczorami zostajemy w domu, można poświęcić włosom więcej czasu, można nakładać maskę połączoną z dobranym do włosów olejem. Można też nałożyć na włosy sam olej, należy tylko pamiętać, aby był on dobrze dobrany do rodzaju i porowatości włosów. Olejowanie jest to jedna z najstarszych metod pielęgnacji włosów włosów, mające poprawić ich kondycję, uzupełnić ubytki, nadać im delikatny połysk. Włosy po olejowaniu stają się gładsze, bardziej elastyczne, sprężyste, poprawie się ich kondycja, mniej ulegają łamaniu, rzadziej się rozdwajają. Oleje należą do emolientów, które wiążą wodę, niezbędne do tego są również humektanty, które wiążą wodę i zatrzymują ją na dłużej, zwiększając tym samym ich nawilżenie. Tym samym też zapobiegają nadmiernej utracie wody.


Metoda nakładania oleju na włosy


1-2 łyżki oleju nakłada się na suche lub mokre włosy raz na dwa tygodnie, lub częściej, kiedy włosy są bardziej zniszczone tworząc niewidzialny płaszcz ochronny włosa. 
  • Na sucho: włosy należy podzielić na pasma, w które kolejno wmasowujemy odrobinę oleju. 
  • Na mokro: nakładamy w ten sam sposób na wcześniej umyte lub zwilżone wodą włosy.

Następnie nakładamy foliowy czepek i owijamy włosy ręcznikiem na 30 minut - kilka godzin, po czym myjemy włosy w miarę łagodnym szamponem. Dla zemulgowania oleju dobrze jest przed myciem nałożyć jeszcze maskę do włosów.


Jaki olej do jakich włosów?

Włosy niskoporowate są gładkie, mają domknięte łuski, dlatego bardzo łatwo jest je obciążyć. Najlepsze dla nich to oleje lekkie o małej cząsteczce, czyli oleje nasycone, wnikające. Oczyszczą one skórę głowy, uniosą włosy u nasady oraz wyregulują wydzielanie sebum. Należy do nich:

Olej kokosowy, masło shea, masło kakaowe, masło cupuacu, olej babassu, olej z mango, olej rycynowy.

Włosy srednioporowate łączą cechy włosów nisko i wysokoporowatych. Dla nich najlepsze są te o średnich cząsteczkach, czyli półwnikające, jednonienasycone z grupy omega-9. Należą do nich:

Oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej macademia, olej sezamowy.

Kiedy włosy mają tendencję porowatości w kierunku wysokiej, będzie im również służył olej z pestek śliwki, z pestek brzoskwiń, moreli, olej awokado.


Włosy wysokoporowate, które mają mocno odchylone łuski potrzebują wysokiej ochrony przed utrata wilgoci oraz czynnikami zewnętrznymi, niezbędne też dla nich jest odpowiednie natłuszczenie i regeneracja. Dla tego rodzaju włosów najlepiej sprawdzą się oleje wielonienasycone, z dużą zawartością omega-3, omega-6, dużą cząsteczką, najmniej wnikające.

Oleje zawierające najwięcej kwasów omega-6: olej z amarantusa, olej z ogórecznika, olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, olej z krokosza barwierskiego, olej z wiesiołka, olej z orzechów włoskich, olej z pestek dyni, olej z czarnuszki, olej sojowy, olej z kiełków pszenicy, olej z nasion bawełny, olej konopny, olej kukurydziany.

Oleje zawierające duże ilości kwasów omega-3: olej lniany, olej z lnianki siewnej, olej z nasion truskawki, olej z róży piżmowej, olej żurawinowy, olej z nasion malin.

W przypadku włosów wysokoporowatych sprawdzą się również oleje bogate w kwasy tłuszczowe jednonienasycone, zawierają one głównie kwasy omega-9, które należą do średniownikających. Są to: oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, olej lniany, a także olej z orzeszków ziemnych, olej z pestek moreli, śliwki, olej rzepakowy, sezamowy, jojoba, olej arganowy, olej z rokitnika.

Włosy wysokoporowate nie lubią natomiast olejów nasyconych, takich jak olej kokosowy czy masło shea. Oleje te podziałają zupełnie odwrotnie, gdzie zamiast wygładzenia włosów, może wystąpić ich puszenie. Olej rycynowy natomiast może je jeszcze bardziej wysuszyć.

Oprócz stosowania olejów nie zapominajmy o stosowaniu po umyciu włosów odpowiedniej dla nich odżywki, oraz zabezpieczającego ich końcówki serum.


Na temat jesiennej pielęgnacji włosów można napisać dużo więcej, nie będę Was dziś dłużej zanudzać, bo i tak czytając do końca wykazaliście się ogromną cierpliwością. Zawsze znajdzie się temat na kolejny post, może coś Was szczególnie interesuje? Tymczasem zachęcam do przeczytania jesiennych postów pozostałych dziewczyn, które na pewno warto poznać.


  1. Marzena - Naturalnie Piękna
  2. Magda - Domowy Klimacik
  3. Monika - Kosmetykofanki
  4. Amelka - MelkaBlogerka
  5. Tola - Świat Toli
  6. Basia - Retromama
  7. Aneta - Anszpi
  8. Grażyna - Granivera

Miłego weekendu! 🙂

Maska wzmacniająca do włosów Morrocanoil


                 Moje włosy mają teraz ogromne wyzwanie, zresztą nie tylko one. Nie dlatego, żebym robiła jakieś niszczące je zabiegi, ale okazało się, że znów jest problem z moją tarczycą. Poza tym że zaczęły mi trochę bardziej wypadać, nie straciły na swojej kondycji być może dzięki dobrze dobranym kosmetykom. Maskę wzmacniającą Morrocanoil Repair stosowałam już od połowy sierpnia, kiedy przebywałam u młodszej córki, później otrzymałam od niej miniaturkę, która znalazła się też w ulubieńcach września. Ale od początku...

Paleta do konturowania Shapeshifter Palette Pixi Beauty, czy warto kupić?

 

                 Konturowanie twarzy to niełatwa sztuka dla osób niewtajemniczonych, dużo też zależy od produktu. Jak to jest z paletą Shapeshifter Palette Pixi Beauty stworzonej we współpracy z youtuberką Promise, która stworzyła ich kolory czy jest warta zakupu według mnie? 

Oczyszczanie skóry kwasami, co warto wiedzieć

 
 
      Wiadomo, że dobrze oczyszczona skóra lepiej przyjmuje wszelkiego rodzaju substancje aktywne, jest lepiej przygotowana na dalsze zabiegi pielęgnacyjne. Prawidłowo i regularnie wykonany peeling poprawia ukrwienie skóry, a przy tym jej koloryt. Ułatwia skórze oddychanie, napina, nawilża, oraz spłyca zmarszczki. Chroni przed rogowaceniem posłonecznym, a nawet nowotworem skóry. Peelingowi mogą się poddawać osoby w różnym wieku. W zależności od indywidualnych potrzeb, zabieg ten stosowany jest nie tylko na twarzy, ale prawie każdą część ciała. O ile delikatny powierzchowny peeling często jest wykonywany w warunkach domowych, to zabieg przy użyciu kwasów powinien być wykonywany w gabinecie kosmetycznym.

Jesienny alfabet


               Chcemy czy nie chcemy, od kilku dni mamy już jesień. Chociaż są jeszcze pogodne dni, to są one coraz krótsze. Żeby nam nie było smutno, Marzena z bloga Naturalnie Piękna zorganizowała dla nas akcję jesiennych postów, które będą pojawiać się co weekend. Tak naprawdę nie jestem fanką jesieni, dla mnie mogłaby od razu po lecie nastąpić wiosna, ale jeśli już jest, to trzeba to przyjąć na swoją klatę. Brak pomysłu jest pomysłem na jesienny alfabet.

Wrześniowe hity

                    Tak samo jak każdy miesiąc, tak i wrzesień miał swoich ulubieńców. Jeśli chodzi o poprzednie, nic się nie zmieniło, we wrześniu też dużo nie przybyło, ale za to same wspaniałości. Zapraszam.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.