Featured

2 kwietnia 2020

Mydło marsylskie Bois de Santal Le Chatelard, zalety i zastosowanie


            Mydło w płynie może i jest wygodne i higieniczne, ale mojej skórze najwyraźniej nie służy ani teraz, ani wcześniej, a tym bardziej moim dłoniom. Przy tak wrażliwej skórze najlepszym wyjściem jest mydło marsylskie, produkowane wyłącznie z olejów roślinnych. Mydło to nie tylko myje, ale też pielęgnuje skórę. Po takie mydło nie idę do zwykłej drogerii, ale odwiedzam sklep zielarski. Miesiąc temu wybrałam mydło sandałowe Bois de Santal Le Chatelard. Została już z niego resztka, więc wypada coś o nim napisać.

31 marca 2020

Co polubiłam w marcu 2020


      Mimo że większość marca kwitnę w domu, nie przestaję o siebie dbać. Kosmetyków używam tak samo często jak zawsze, tak samo mam swoich ulubieńców. Większość z tych kosmetyków polubiłam już dawniej, ale znalazły się również perełki marcowe. 

30 marca 2020

Materac ortopedyczny w trosce o Twoje zdrowie


         Wszyscy wiemy jak ważny dla naszego organizmu jest sen. Zdrowy sen regeneruje organizm, odświeża umysł, poprawia nastrój. Ale sen, a sen to jest różnica. Dobry sen nie znaczy, że mamy spać byle jak, w poskręcanej pozycji. Ważne jest nie tylko, ile czasu poświęcamy na sen, ważne jest również na czym śpimy, bo od tego zależy zdrowie naszego kręgosłupa, jakość naszego życia. Jak się domyślacie, ogromne znaczenie nie tylko dla naszego snu, ale też zdrowia ma jakość materaca, a są ich różne rodzaje.

28 marca 2020

Co wykończyłam w marcu 2020


        Mija już marzec, czas na porządki, więc spieszę pokazać Wam, co zużyłam. Trochę się tego uzbierało także z poprzednich miesięcy. Zapraszam.

27 marca 2020

Aksamitna róża Iossi czy zostanie ze mną na dłużej?

Krem regenerująco nawilżający do twarzy Aksamitna róża

      Chociaż mamy już kalendarzową wiosnę, i nawet już trochę pokazuje się w przyrodzie, to dla mojej skóry nadal jest trochę zimowo. Chociaż już prawie nie wychodzę z domu, to grzejące kaloryfery i zmiany temperatury, kiedy wyjdę na zakupy nadal dają skórze popalić. Przyszedł czas na Krem regenerująco - nawilżający z acerolą, różą i algami Aksamitna róża Iossi, która jest ze mną już miesiąc. Czy zostanie ze mną na dłużej? 

25 marca 2020

Zarabianie w internecie - dostępne dla wszystkich


    Internet to nie tylko narzędzie do rozrywki. Dzięki globalnej sieci możemy też zarabiać pieniądze. Bez wychodzenia z domu lub - co znacznie lepiej brzmi, ale jest w pełni uzasadnione – z każdego zakątka globu. Wystarczy mieć pomysł, talent i dobre internetowe łącze. Dla niektórych to nic nowego, bo od dłuższego czasu pracują zdalnie. Dla niektórych to nowość, a jak to z nowościami bywa, wzbudzają czasem obawy. Nie ma się jednak czego bać. Zarabianie w internecie jest możliwe i bezpiecznie i co chyba najważniejsze gwarantuje satysfakcję.

24 marca 2020

Siła natury, czyli żel myjący do twarzy Resibo

Żel myjący do twarzy Resibo

        Dopiero co przedstawiłam Wam zestaw do demakijażu Pixi, ale przez ostatnie tygodnie to właśnie Żel myjący do twarzy Resibo był i jest najczęściej używany. Już wcześniej był przeze mnie wybrany, dlatego mimo bogatej paczki kosmetyków wolałam ten żel właśnie używać. Rano na rozpoczęcie dnia, wieczorem w kolejnym etapie oczyszczania twarzy. Czy żel spełnia oczekiwania mojej wrażliwej skóry, dowiecie się czytając dalej. 

22 marca 2020

Mleczna pielęgnacja twarzy Pixi Beauty

Hydrating Milk Pixi Beauty

            Bardzo lubię dostawać paczki od Pixi Beauty, zawsze zachwycają pięknym kartonem, a tym razem marka wymyśliła jeszcze ciekawsze rozwiązanie. Sześć produktów mlecznej serii zapakowano w imitację opakowań od mleka. Chociaż mleka nie cierpię od dziecka, to do serii Hydrating Milk podeszłam dość optymistycznie, jeden produkt nawet zużyłam do końca... 

19 marca 2020

Makijaż domowy i na krótki spacer


     Chociaż zostaję w domu, to również robię sobie makijaż. Nigdy przecież nie wiadomo, czy nie będę musiała wynieść śmieci, choćby zużytego żwirku po kotach. Można też zauważyć, że czegoś brakuje i mieć potrzebę wyskoczyć do sklepu. A poza tym lubię robić makijaż i wymyślać coś nowego. Najczęściej jednak jest to najzwyklejszy, najprostszy, najbardziej nudny makijaż.

17 marca 2020

Pielęgnacja bardzo suchej i wrażliwej skóry dłoni


             Jak już wszyscy wiemy, co się dzieje na świecie, każdy na pewno przeczytał milion porad, zobaczył milion instrukcji dotyczących mycia rąk, znalazł mnóstwo przepisów na żele antybakteryjne, to ja już nie będę tego powielać, ani udawać jaka jestem mądra, bo to wszystko i tak okaże się później. Chce tylko pokazać jak to wygląda u mnie i u osób z bardzo wrażliwą skórą dłoni.

16 marca 2020

Powrót do lutego


       Tak się cieszyłam nadejściem marca, niestety nie zaczął się najciekawiej. Przyniósł mnóstwo niepewności, która sparaliżowała mój entuzjazm.  Wszyscy wiemy jak jest, każdy odczuwa mniej lub bardziej, dlatego nie będę o tym smęciła, przypomnę, co się działo w lutym...

13 marca 2020

Hello Honey Nektar do mycia ciała Federico Mahora


          Kiedy już zostaliśmy w domu, warto zrobić coś miłego dla siebie, choćby zwyczajną kąpiel. Nektar do kąpieli Hello Honey Federico Mahora doskonale w tym pomoże. Może być używane zarówno pod prysznic jak i do wanny. Cudowny zapach choć na chwilę pozwoli się zrelaksować i zapomnieć o trudnych chwilach.

11 marca 2020

Balsam do twarzy i ciała Pixi Beauty, czy warto kupić?


             Myślałam że paczka od Pixi Beauty doczeka się recenzji zbiorczej, ale to niemożliwe, nie doczeka się. Kiedy jeszcze nie wszystko zdążyłam otworzyć, Nawilżający mleczny balsam już dochodzi dna. W ogóle mam bulwers, że tak drogi balsam może być tak niewydajny. Czy oprócz tego ma jakieś zalety?

9 marca 2020

Gąbeczka do makijażu Hebe Professional, czy spełnia moje oczekiwania?


          Jakiś czas temu korzystając z promocji kupiłam gąbeczkę typu Beauty Blender Hebe Professional. Czy da się ją porównać do oryginalnej gąbki, którą miałam kiedyś? Po miesiącu używania mogę coś o tym powiedzieć.

7 marca 2020

Puder brązujący Sephora Collection, czy zachwyca?

Puder brązujący Sephora Collection

         Puder brązujący to kosmetyk, który używam cały rok niezależnie od pogody. Nie tylko, żeby nadać opalenizny, która z czasem coraz mniej mnie kręci, ale choćby dla podkreślenia kształtu twarzy, albo nadania lekkich rumieńców. Oprócz najbardziej ulubionego Too Faced Chocolate, znalazł się u mnie puder brązujący Sephora Collection. Czy dorównuje mojemu ulubieńcowi?

5 marca 2020

Ulubiona piątka lutego


      W lutym jak co miesiąc, nie mogło zabraknąć ulubieńców. Poza tymi z poprzednich miesięcy doszła jeszcze piątka nowych. O jednym musiałam zapomnieć przy robieniu zdjęć, ale zaraz pokażę. 

4 marca 2020

Olejek ryżowy do demakijażu Yasumi

Olejek ryżowy do demakijażu

          Nic  jeszcze tak dobrze nie sprawdzało się u mnie w demakijażu twarzy jak olejki. W swoim życiu stosowałam z mniejszym lub większym powodzeniem różne myjadła, ale to po olejkach moja skóra na twarzy nie jest wysuszona, ani nawet zapchana. To olejki poprawiają jej wygląd i elastyczność. Po olejku Nacomi, który mimo swej tłustości okazał się całkiem niezłym olejkiem, do demakijażu twarzy postanowiłam wypróbować Olej z otrębów ryżowych Yasumi. Czy spełnił on moje oczekiwania?

3 marca 2020

Dlaczego uważam Aloes za najważniejszy kosmetyk w swoim domu?


           Odkąd  pamiętam w moim domu aloes zawsze cieszył się dużą popularnością. Nie tylko zdobił wszystkie nasze parapety, ale również miał wiele zastosowań w kuchni, czy w pielęgnacji. Jego hodowla jest niesamowicie prosta, ponieważ wystarczy go tylko podlewać… i to nie za często. Poznajcie jego niesamowite możliwości!

2 marca 2020

Szampon i odżywka do włosów Truskawka The Body Shop

Szampon i odżywkaThe Body Shop Truskawka

           Cieszę się że są miniaturki, dzięki nim możemy lepiej poznać i ostatecznie zdecydować się na zakup produktów pełnowymiarowych. Szampon i odżywka The Body Shop o zapachu truskawki trafiła do mnie od Joli, czy trafiła w potrzeby moich włosów? 

29 lutego 2020

Fortessimo Maxima SPF 10 Dr Irena Eris, krem idealny na dłonie

Krem na dzień Fortessimo Maxima Dr Irena Eris

            Markę Dr Irena Eris bardzo lubię, bardzo lubię kosmetyki pielęgnacyjne tej marki, ale ostatnio zaczynam mieć wątpliwości, że kremy wraz ze wzrostem ceny mają coraz gorszą jakość. Krem do twarzy Fortessimo Maxima, a właściwie jego część otrzymałam od sąsiadki, ponieważ się u niej nie sprawdził. U mnie niestety też nie, ale zacznijmy od początku. 

28 lutego 2020

Co zużyłam w lutym 2020


             Minął luty, wiec przyszedł najwyższy czas na podsumowanie, co zużyłam, a trochę się uzbierało. Nie wszystko było do końca udane, ale wszystko zostało do końca zużyte. Zapraszam.

26 lutego 2020

Pielęgnacja dłoni z The Body Shop British Rose

Krem do rąk The Body Shop British Rose

                   Pielęgnacja dłoni jest tak samo ważna jak pielęgnacja twarzy, nie tylko dlatego, że zdradzają nasz wiek, ale jest również ważna dla komfortu i zdrowia. Moje dłonie są bardzo wymagające, jeśli chodzi o pielęgnację, ale ważny jest też zapach, tego co używam. Oprócz ulubionego kremu do rąk Nuxe, przez ostatnie tygodnie używam kremu od Joli. jest to Krem do rąk The Body Shop British Rose. Czy oprócz pięknego zapachu krem spełnia moje oczekiwania? Dowiecie sie w dalszej części.

24 lutego 2020

Federico Mahora 81 Pure, intrygująca niespodzianka

Federico Mahora 81 Pure

        Czasami splot sytuacji sprawia, że człowiek pozbywa się uprzedzeń. Miłośniczka perfum rodem z perfumerii sama bym się nie skusiła na takie perfumy, ale przekorność losu, czyli paczka sprawiła, że chcąc, niechcąc polubiłam, i to nawet bardzo perfumy Federico Mahora 81 Pure. Możecie się śmiać, ale zapach ten coś w sobie ma, chociaż nadal kocham drogie perfumy.

22 lutego 2020

Krótka historia makijażowa z Giordani Gold Oriflame


             Przetestowanie czegoś nowego w makijażu tak samo jak w pielęgnacji jest kuszące, chociaż nie zawsze kończy się to miło. Czasem kończy się to fajnym efektem, czasami wywołuje zimny prysznic, a nawet grad. Ostatnio miałam okazję do przetestowania chwalonej serii Giordani Gold Oriflame, co tym razem nie potrwało to długo. Tusz do rzęs, eyeliner jak również baza pod makijaz wywołały u mnie różne reakcje, o ktorych przeczytacie czytając dalszą część.

20 lutego 2020

Peeling kokosowy The Body Shop, czy warto kupić?

Peeling kokosowy

           W prawidłowej pielęgnacji ciała tak samo jak przy pielęgnacji twarzy potrzebne jest regularne złuszczanie martwego naskórka. Ostatnio, dzięki miniaturce od Joli miałam okazję poznać Kokosowy peeling do ciała The Body Shop. To wystarczająca ilość, żeby pozwoliła mi ocenić czy chciałabym nadal stosować ten peeling, czy jakikolwiek peeling tej serii. Czy warto według mnie go kupić?

18 lutego 2020

Delikatna dla skóry, przyjemna dla zmysłów maska złuszczająca Insta-Masque Nuxe

Złuszczająca maska do twarzy Insta - Masque Nuxe

             Żeby skóra na twarzy błyszczała swoim pięknem, warto ją od  czasu do czasu wypolerować jak najdroższy skarb. Dla mnie, oprócz przyjaznego dla skóry składu bardzo ważna jest również przyjemność w używaniu, dlatego dobieram je ze szczególną starannością. Uwielbiam, kiedy każdy rytuał pielęgacyjny oprócz codziennego obowiązku jest równoznaczny z przyjemnością zarówno na rozpoczęcie dnia, jak i na jego zakończenie. Testowałam różnego rodzaju peelingi i maski z większą lub mniejszą przyjemnością, najbardziej jednak polubiłam Ekspresową maseczkę złuszczającą Insta-Masque Nuxe, na której użycie za każdym razem wyczekuję z ogromną niecierpliwością. Aż szkoda, że nie można używać jej codziennie!

16 lutego 2020

Truskawkowe nawilżenie ciała Nacomi

Lekkie masło do ciała Truskawkowy Pudding Nacomi

        Kiedy balsam drogeryjny srogo zawiódł, a skóra nim maltretowana coraz bardziej wołała o ratunek, trzeba było pospieszyć jej z pomocą i wybrać się po coś konkretnego. Zależało mi już nie tylko na samym nawilżaniu, ale też regeneracji mojej już skrajnie wysuszonej skóry. Tym razem ominęłam wątpliwej jakości balsamy drogeryjne, natomiast wybór padł na Lekkie masło Truskawkowy Pudding Nacomi. Czy  mój wybór okazał się słuszny? Czy masło do ciała Nacomi poradziło sobie z moją przesuszoną skórą? Zapraszam do czytania dalej.

15 lutego 2020

Waniliowy relaks z The Body Shop

Musująca kula do kąpieli The Body Shop

          Weekend to dla mnie nie  tylko czas porządków, weekend to także czas relaksu. W związku, że otrzymałam od Joli pachnącą paczkę, to trzeba było to wykorzystać. Czas biegnie nieubłaganie, trzeba łapać przyjemne chwile. Uskuteczniłam sobie sobotni relaks z musującą kulą do kąpieli The Body Shop przy zmysłowym zapachu świecy.

14 lutego 2020

Bąbelkowa maska rozświetlająca w płachcie COOP & Daisy

COOP & Daisy maska babelkująca w płachcie

           W ostatnim czasie rzadko używałam masek w płachcie, ale koreańska maska od Joli COOP & Daisy Glow Bubbling Facial Mask oraz Walentynki stworzyły mi ku temu idealną okazję. Walentynki nie muszą być tylko dla zakochanych, mogą być też świetnym dniem dobroci dla nas samych. Nie ma co się oszukiwać, maska nie naprawi nagle skóry, jeśli nagminnie ją zaniedbujemy, ale wszyscy wiemy, że oprócz chwili relaksu może dodać jej blasku i energii, co przyda się choćby dla nas samych, dla własnego samopoczucia.

12 lutego 2020

Prosty sposób na pozbycie się oznak zmęczenia pod oczami z The Ordinary

Serum pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą The Ordinary

            Zbyt mała ilość snu, przebywanie w intensywnym oświetleniu, praca przy komputerze sprawiają, że pojawiają się sine obwódki pod oczami, często pojawiają się również mniejsze lub większe obrzęki. Jest wiele różnych sposobów na pozbycie się tych objawów, ale znalazłam jeszcze jeden bardzo prosty sposób na pozbycie się uciążliwych oznak zmęczenia. Jest to Serum Pod Oczy z Kofeiną i Zieloną Herbatą The Ordinary. Czytałam różne opinie na jego temat, ale nic tak nie doświadcza jak przetestowanie na swojej skórze. Jest to prosty sposób na odświeżenie spojrzenia.

10 lutego 2020

Pianka myjąca oraz parafinowy peeling do dłoni Ziaja

Pianka myjąca i peeling do dłoni Ziaja

      Mycie rąk jak i ciała jest bardzo potrzebne, choćby dla zachowania zdrowia, o czym wszyscy, albo prawie wszyscy wiemy. Jedni myją się częściej, inni rzadziej, albo jeszcze rzadziej. Nie trzeba wywalać milionów monet, żeby to było możliwe, wtedy wyjście do ludzi nie będzie wiązało się z nagłym rozluźnieniem osobistej przestrzeni. Przykładem jest Marshmallow bąbelkowa pianka myjąca do ciała i dłoni, a także Peeling parafinowy z mikrogranulkami Ziaja. Chociaż ze względu na skład rzadko korzystam z produktów tej marki, to darowanemu w zęby nie zaglądam i czasami testuję. Jak sprawdziły się oba produkty, dowiecie się w dalszej części...

8 lutego 2020

Styczeń w zdjęciach 2020


           Czas przypomnieć sobie, co się działo w styczniu tego roku. Paradoksalnie nie było ani grama śniegu, a zdjęcie nagłówkowe wypożyczyłam ze strony pexels.com. Zapraszam.

6 lutego 2020

Ulubieńcy stycznia 2020


              Jak każdy miesiąc, styczeń też miał swoich ulubieńców. Nie było ich wcale mało, ale jestem wygodna i nie lubię się powtarzać, bo niektóre z nich używam bardzo długo i nie potrafię odlubić. Wspomnę te, o których wcześniej nie wspominałam.

4 lutego 2020

Nawilżenie jak morska bryza The Ordinary Marine Hyaluronics

Marine Hyaluronics The Ordinary

           Dobre nawilżenie skóry potrzebne jest każdemu, nie tylko osobom ze suchą skórą. O dobre nawilżenie powinny zadbać osoby również osoby z każdym innym rodzajem cery, jak i osoby ze skórą  dojrzałą. Warto zadbać o to od wewnątrz organizmu wypijając odpowiednią ilość płynów, ale też zabezpieczyć skórę przed nadmierną utratą wilgoci  stosując olejki czy kremy. Sam olej nie ma niestety właściwości nawilżających, krem nie zawsze dostarczy odpowiednią dla nas dawkę nawilżenia, dlatego warto mieć coś jeszcze. Dobrym rozwiązaniem jest tu serum nawilżające, szczególnie dobrze się sprawdza Marine Hyaluronics The Ordinary, czyli nic innego jak serum zawierające kwas hialuronowy. Jak tylko o nim przeczytałam u Agnieszki, nie chciałam dłużej czekać, tym bardziej, że cena z tym składem to żaden majątek. 

2 lutego 2020

Odżywczy balsam do ciała Lirene, czy nadaje się do suchej skóry?

Odżywczy balsam do ciała  Lirene

       Wiem że nie wszyscy to lubią, pamiętają o tym, ale dla mnie pielęgnacja ciała jest tak samo ważna jak pielęgnacja twarzy. Nie jest łatwo wybrać dobry balsam do ciała w miarę niskiej cenie. Czy odżywczy balsam do ciała Lirene okazał się godny uwagi? Dobry skład nie zawsze idzie w parze z działaniem. 

1 lutego 2020

Modelowanie sylwetki z Lirene, Czy serum może pomóc w walce z cellulitem?


      Mimo, że dbam o swoje ciało wszelkie  modelującet, czy antycellulitowe kosmetyki traktuję trochę z przymrużeniem oka. Nic tak nie wymodeluje naszego ciała jak ruszenie odwłoka z kanapy i trochę fizycznej aktywności. Kosmetyki te działają jedynie na poziomie skóry, dlatego co najwyżej mogą ją jedynie mniej lub bardziej ujędrnić. Mimo, że rzadko kupuję takie kosmetyki, czasem coś niespodziewanie wpadnie do mojej kosmetyczki, ostatnio było to   Specjalistyczne serum modelujące z yerba matte i stewią Antycellulitowy bio-slimmer Lirene. Czy serum to zmieniło cokolwiek w mojej skórze?

31 stycznia 2020

Niewielkie styczniowe denko 2020


             Mamy już koniec stycznia, nadszedł też czas na denko. Może nie wszyscy lubią tego typu posty, ale mi na przykład ułatwiają one wiele przemyśleń na temat zużywanych kosmetyków, dlatego też nie zamierzam z nich rezygnować. Ciężko się również tłumaczyć z jakości zdjęć, bo wiadomo jak jest za oknem, pogody nie zmienię, słońca nie przekonam, żeby się łaskawie zbliżyło. Na pocieszenie przypomnę, że niedługo znów będzie wiosna, będzie jasno i przyjemnie, natomiast denko tym razem jest niewielkie.

29 stycznia 2020

Świeżo i zmysłowo, czyli podaruj sobie trochę wiosny zimą, Gucci Bloom Aqua Di Fiori

Aqua di Fiofi Gucci Bloom

       Kwiatowe zapachy uwielbiam w każdej postaci, ale też o każdej porze roku. Mogłabym wymieniać swoje ulubione zapachy perfum w nieskończoność, a od niedawno upajam się zapachem Gucci Bloom Aqua di Fiori. Dlaczego miałabym odmówić sobie namiastki wiosny zimą.

27 stycznia 2020

Przyszłość hazardu online


                 Nie ma się co oszukiwać – hazard online będzie się nadal gwałtownie rozwijał. I nic w tym dziwnego. Internet daje ogromne możliwości, ułatwia dostęp do kasyn graczom nawet z niewielkich miejscowości, a co istotne – jedno kasyno może mieć bardzo dużo różnych tytułów. Nie ograniczają go fizyczne bariery.

Coraz popularniejsze kryptowaluty

Zdecydowanie coraz popularniejsze będą wpłaty za pomocą kryptowalut. Kasyna blockchain już oferują szybką i bezpieczną transakcję, która nie wymaga wprowadzania danych finansowych. Dzięki temu gracze zachowują anonimowość, a ich poufne dane nie są nikomu udostępniane. 

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja powstaje dosłownie na naszych oczach. Już teraz możemy zadać pytanie naszemu telefonowi, a on udzieli odpowiedniej odpowiedzi. Nic więc dziwnego, że i kasyna będą z nich korzystać. Najprawdopodobniej będzie to oparte o specjalny algorytm, który już po jednej wizycie w kasynie będzie umieć ocenić nasze preferencje. Kasyno bonus bez depozytu podczas naszej drugiej wizyty będzie nam wyświetlać i proponować tylko te gry, które według ich danych będą wpisać się w nasze indywidualne gusta.

Technologie VR i AR

Technologie VR i AR, czyli rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej będą prawdziwym przełomem dla kasyn. Obecnie w wielu recenzjach kasyna online chwalone są za łatwą dostępność, ale ich minusem jest zawsze brak tego klimatu kasyn naziemnych. VR i AR będą mogły to zmienić.

Już teraz rynek gier online prezentuje wiele takich rozwiązań, przenosząc graczy do wirtualnej rzeczywistości, gdzie zwiedzają mityczne światy czy walczą z zombie. Wirtualnie rozszerzona rzeczywistość z kolei w hazardzie będzie mogła przenieść gracza do środowiska typowo hazardowego. Po założeniu okularów będziemy mogli być na wyścigach konnych, czy w samym środku wielkiego kasyna.

I nie są to zwykłe gdybania. Pierwsza próba połączenia technologii VR z grami hazardowymi odbyła się już w 2015 roku i od tego czasu trwają intensywne prace nad jej ulepszeniem.


Coraz więcej kasyn mobilnych

Rok 2019 pokazał, jak bardzo popularne są kasyna mobilne. Więc wszyscy ci, którzy przespali przeniesienie swojego kasyna na taką platformę, zrobią to najprawdopodobniej w 2020 roku. Trochę nie chce się nam wierzyć, że są kasyna, które jeszcze tego nie zrobiły – ale taka jest prawda! Jest to informacja tym bardziej zaskakująca, gdy zestawimy to ze wcześniejszym akapitem o rozszerzonej rzeczywistości.

Łatwiejsze depozyty i wypłaty

Kasyna online ciągle dążą do ułatwienia graczom wpłat i wypłat środków – w końcu te, które mają mały wybór, automatycznie przegrywają z pozostałymi. Dużo zamieszania z pewnością zrobi Apple Pay, jeżeli zdecyduje się wejść na rynek hazardowy. Tak nowoczesna i łatwa w dostępie technologia z pewnością zachęciłaby do gry wielu niezdecydowanych.

Pozytywne rokowania finansowe

Ale hazard to przecież przede wszystkim duże pieniądze. Rokowania dla rynku hazardowego online na 2020 i kolejne lata są bardzo pozytywne. Tylko w Europie przewiduje się, że zyski kasyn online będą odpowiadały 25% całego rynku internetowego, a jeżeli ilość graczy nagle nie zacznie wyhamowywać, to ich ilość w 2022 roku przewidywana jest na 700 mln!

I nic w tym dziwnego. Gracze nie muszą wychodzić z domu, by móc zagrać. Kasyna online to duża wygoda, której nie ograniczają dojazdy.

Warto jeszcze pamiętać o zachowaniu umiaru w grach hazardowych. Jak każda niewinna gra może doprowadzić do uzależnienia!

Pozdrawiam wszystkich! ❤️❤️❤️

26 stycznia 2020

Moja pielęgnacja twarzy zimą


             Ponieważ pozmieniała się zawartość mojej kosmetyczki, najwyższy czas  też zaktualizować pielęgnację mojej twarzy. Oprócz starych sprawdzonych kosmetyków, przyszedł również czas na nowe. 

24 stycznia 2020

Jest makijaż, musi być też korektor Magical Perfection Eveline


        Kiedy za entym razem pożyczyłam od koleżanki korektor pod oczy na zajęciach, doszłam do wniosku, że głupio tak ciągle "sępić", że w końcu wypada mieć choćby nawet nie wymarzony, ale własny. Bardzo spodobał mi się też efekt tego korektora na innych, nie widać  go na skórze, więc wybrałam się do Rossmana i wybrałam najjaśniejszy odcień Magical Perfection Eveline. Poużywałam go też na sobie. Jakie są moje wrażenia?

23 stycznia 2020

Puder sypki bambusowy Ecocera, czy warto go kupić?


           Puder w makijażu to rzecz niezbędna, zwłaszcza kiedy jest potrzeba utrwalić makijaż. Ostatnio miałam okazję poznać sypki puder bambusowy polskiej marki Ecocera. Po wypróbowaniu go na zajęciach wizażu, postanowiłam go wypróbować również na sobie. Czy spełnił moje oczekiwania?

21 stycznia 2020

Pomadka nie tylko na czerwony dywan


         Z czerwonym dywanem nie łączy mnie nic oprócz pomadki MatteLast Liquid Lip Pixi Beauty w kolorze głębokiej wiśniowej czerwieni. Długo myślałam czy jest to czerwień odpowiednia dla mnie, i nadal nie mam pewności, ale jest coś, co w tej pomadce lubię.

19 stycznia 2020

Konturówka do oczu szczególnie wrażliwych Endless Silky Eye Pen Pixi Beauty

Konturówka do oczu Pixi Beauty

              Kiedy już się przyzwyczaiłam do eyelinera, niechętnie wracałam do używania kredek, myśląc że nie uda mi się zrobić tak precyzyjnej kreski. Przy tym czarny kolor konturówki Endless Silky Eye Pen Pixi Beauty najwyraźniej mnie zniechęcał. Wykonanie cienkiej kreski zrobionej kredką wydaje się być co najmniej niemożliwe.

18 stycznia 2020

Nowości od Pixi Beauty


      Jak zdążyliście już zapewne zauważyć na Instagramie, niedawno znów otrzymałam uroczą niespodziankę od marki Pixi Beauty, tym razem z okazji ich 20 urodzin. Paczka jak zawsze zachwyca cudowną szatą graficzną, a ich kosmetyki cieszą się ogromnym powodzeniem. Co tym razem otrzymałam? Czy jestem zadowolona?

16 stycznia 2020

Kuracja wzmacniająca włosy Klorane


             Wypadanie włosów w mniejszym lub większym stopniu dotyka każdego, martwić się jednak należy, kiedy tych wypadających widzimy więcej niż zwykle. Nie zawsze przyczyną musi być zła pielęgnacja włosów, może to być równie dobrze efekt zmian hormonalnych, menopauzy, przyczyną mogą też być stany zapalne organizmu, braku witamin, mikroelementów, choroby skóry głowy, także skutki uboczne przyjmowanych leków. Obecnie nie mam większego problemu z wypadaniem włosów, szampon i odżywkę na bazie witamin B i chininy  Klorane otrzymałam "w spadku", ponieważ kosmetyki te obciążały włosy sąsiadki. Jak zestaw sprawdza się na moich włosach? 

15 stycznia 2020

Jak oswoić panterkę


         Chociaż jeszcze do niedawna panterka często kojarzyła się z kiczem, to przez ostatnie sezony  wzór ten znów stał się hitem światowych trendów. Chociaż niełatwo jest przystroić się w panterkę, żeby nie wyglądać tandetnie, to już odpowiednie zestawienie kolorów, elementów stylizacji może sprawić, że wzór ten będzie wyglądał bezpiecznie. Jeśli jednak mamy obawy przed kiczowatym wyglądem, to możemy zacząć od dodatków. Czy nie można dopasować czegoś odwrotnie, na przykład stylizacji do butów? Czy ktoś przyzna się do tego?

13 stycznia 2020

Pomadka do ust na co dzień i od święta Rouge Allure 91 Séduisante

Rouge Allure 91 Séduisante

          Ostatnio bardzo popularne są matowe pomadki, ale one nie są dla mnie. No może nie wszystkie, ale bardzo rzadko się zdarza, żebym była zadowolona na dłuższą metę. Nigdy za modą nie nadążam, nie podążam za nią ślepo. Lubię to, co sprawdzone w czym dobrze się czuję. Kolejnym moim świątecznym prezentem jest ulubiona, odpowiednia na każdy dzień roku pomadka do ust Rouge Allure 91 Séduisante Chanel. Jest ona dla mnie jedną z najlepszych pomadek.

11 stycznia 2020

Szybki sposób na piękne rzęsy

Primer mascara duo

          Rzęsy to dla wielu z nas bardzo istotna sprawa. Jedni stosują odżywki ze stymulatorami wzrostu, inni doczepiają sztuczne rzęsy, jeszcze inni wolą stosować olejki i nie odmówią sobie dobrego tuszu. Jako alergik unikam sztucznych rzęs, ale co do kosmetyków do makijażu też mam ogromne wymagania. Drogeryjne tusze do rzęs potrafią mnie zachwycić, ale tylko na chwilę, po niedługim czasie jednak wychodzi szydło z worka i tusz leci do kosza, albo innej osoby, jeśli w ogóle ktoś jest chętny. Moi bliscy o tym wiedzą i jako prezent gwiazdkowy otrzymałam wspaniały duet, czyli ulubioną maskarę Sumtuose Extreme i Little Black Primer Estee Lauder. Maskarę już Wam przedstawiałam, natomiast Little Black Primer dopiero miałam okazję poznać. Każdy z tych produktów można stosować oddzielnie, natomiast stosowane razem mogą dać niesamowity efekt.
Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA