Featured

17 lutego 2019

Extreme Nails Wibo 538, lakier dla wytrwałych


         Zazwyczaj dobrze udaje mi się trafić, kiedy kupuję lakier do paznokci, gorzej jest kiedy chcę iść po kosztach. Kiedy dziura budżetowa aż piszczy, a kończy się ulubiony lakier, człowiek próbuje zaoszczędzić. Nie zawsze to wychodzi na dobre, widocznie nie pierwszy raz z marką Wibo nie jest mi po drodze. Lakier do paznokci Extreme Nails Wibo 538 testuję już kilka tygodni na różne sposoby, za każdym razem zaczyna się i kończy się tak samo.

16 lutego 2019

Wiosna kusi sukienkami


       Za oknem zrobiło się słonecznie, co przypomina nam, że już za kilka tygodni wróci do nas wyczekana, upragniona wiosna. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby wiosna trwała cały rok, to przecież moja najbardziej ulubiona pora roku. Cały rok natomiast lubię chodzić w sukienkach, które wiosną częściej i chętniej zakładamy. 
W sklepach widzimy ich coraz więcej, ale świetny wybór mamy w sklepie Fashion Mia, gdzie dostępne są niedrogie ubrania, a obecnie na stronie sklepu można trafić na atrakcyjne obniżki.

14 lutego 2019

Dlaczego zrezygnowałam z długich włosów



         Kiedy kobieta zmienia fryzurę, coś dzieje się w jej życiu. Tylko że u mnie niewiele się dzieje, nie zmieniły się też plany. Po prostu przyszedł czas na zmianę fryzury. Dlaczego?

12 lutego 2019

Styczniowi ulubieńcy


           Styczeń już dawno minął, a ja zapomniałabym o swoich najbardziej ulubionych w tym miesiącu ulubieńcach. Nie było tego dużo dużo, ale nie da się o nich nie wspomnieć.

10 lutego 2019

Puder ryżowy Palladio


          Puder do twarzy ze względu na suchą skórę używam rzadziej niż inne kosmetyki, chyba że jest naprawdę dobrej jakości. Czasem jednak bez niego obyć się nie da, choćby ze względu na strefę T. Puder ryżowy Palladio poznałam pół roku temu, początkowo jako odsypkę, którą podzieliła się ze mną przyjaciółka. Pół roku później czyli calkiem niedawno oddała mi resztę, po prostu jest dla niej za ciemny jak na tą porę roku, czemu wcale się nie dziwię.  Latem jeszcze bardzo chciała go wypróbować, a w naszym Yasumi pewnie nie było innego wyboru. 

8 lutego 2019

Toniki do twarzy Pixi Beauty

 

        Mój rytuał pielęgnacyjny twarzy nie obywa się bez toniku. Może komuś wydać się on niepotrzebny, ale to dzięki tonikowi skóra ma przywrócony poziom równowagi,  poziom pH, który umożliwi jej dalszą pielęgnację.  Zmiękczona skóra lepiej przyjmuje składniki aktywne. Słynny Glow Tonic marki Pixi Beauty poznałam już kilka miesięcy temu, później otrzymałam kolejną ogromną butlę tego toniku, czego efektów nie da się nie zauważyć. Moje przebarwienia na twarzy w znacznym stopniu zbladły, a skóra została rozjaśniona.  Kilka tygodni później moje oczy zachwyciła kolejna rodzina toników, która od ponad dwóch tygodni dopieszcza moją skórę. Są to nowości marki Pixi.

7 lutego 2019

Olej avokado, dlaczego warto go stosować








   Czytając składy swoich najchętniej stosowanych kosmetyków, w większości z nich zauważyłam olej avokado. Olej ten jest uznany jako jeden z najzdrowszych olejów na świecie, dlatego nic dziwnego, że tak dobrze nam służy. Sam owoc avokado uwielbiam w swojej diecie, natomiast olej uwielbiają nie tylko moje włosy, ale też jest znakomicie tolerowany przez skórę. Chętnie też co nieco o nim napiszę.

5 lutego 2019

Nowości w pielęgnacji twarzy Pixi Beauty


        Wszystko do pielęgnacji twarzy już prawie zużyte, więc przyszedł czas na nowości, i to nie byle jakie nowości, bo od Pixi Beauty. Ta niemała wcale paczka przyleciała prosto z UK, co powodowało u mnie lekki dreszczyk ciekawości, a po powrocie do domu patrząc na zawartość tej paczki omal nie zeszłam na zawał. Poczułam tylko jak nagle coś mnie przeszyło przez klatę, ale niech to będzie że ze zmęczenia, bo inaczej z troski o moje zdrowie już nic takiego nie dostanę ;)

4 lutego 2019

Styczniowe pożegnania


     Styczeń już minął, do wiosny coraz bliżej, a wraz ze styczniem poszły też niektóre kosmetyki. Te ulubione i mniej ulubione. Co zużyłam w styczniu? Trochę tego było...

3 lutego 2019

Znikająca konturówka do ust My Secret


      Znów mamy prawdziwą zimę. Jedni się cieszą, inni mniej, ja wolę biel niż bure otoczenie. Wracając do tego, o czym mam napisać, to konturówka do ust My Secret trafiła już jakiś czas temu. Czemu jej nie pokazuję na zdjęciach? Bo jej po prostu nie widać. Taka niewidoczna miała być, choć nawet nie widzę różnicy, kiedy jest, a kiedy jej na ustach nie ma.

1 lutego 2019

Styczeń w zdjęciach


       Pierwszy miesiąc nowego roku śmignął dość szybko, ale to nawet lepiej bo z utęsknieniem wyczekuję wiosny. Co działo się w styczniu?

Sylwestra przywitałam już w domu z zapaleniem oskrzeli i gorączką. Kaszel był tak upierdliwy, że chyba bardziej przerażał koty niż wybuchające petardy. Leczyłam to badziejstwo prawie dwa miesiące, a w tle szykowały się egzaminy w mojej szkole. Wszystko zaliczyłam wzorowo, szkoda tylko że nie ma kto wynagrodzić ;)


Instagram na początku roku przypomniał najbardziej ulubione przez Was zdjęcia. Załapało się do nich także zdjęcie z I Komunii mojego wnuka. Załapałam się też ja i moja Gryzelda.


Początek roku obfitował w nowości, jeszcze świąteczne prezenty, są tu też ulubieńcy zeszłego roku. 



Ponieważ mój Insta jest też trochę koci, nie może zabraknąś Gryzeldy i Sissi. Jedna podgryza kiedy przestaję głaskać, druga się czai na mnie kiedy cokolwiek robię przy telewizorze.


Było też trochę pielęgnacji, wśród nich nowe toniki od Pixi, kremy oraz płyn micelarny Nacomi.



Rozkwitł mój jedyny storczyk. Przyszedł też ulubiony wygrany w konkursie zegarek Daniel Wellington z bransoletką. Na ostatnim zdjęciu z moją najmłodszą wnuczką. Więcej zdjęć znajdziecie na moim Instagramie

Zapraszam i życzę miłego weekendu! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA