Zmarszczki – jak je zrozumieć i pielęgnować?

 

              Kiedy z każdej strony nieustannie  promuje się wieczną młodość, zmarszczki bywają traktowane jak wróg numer jeden. Niesłusznie, bo są one naturalną częścią naszego życia. Tak samo jak linie papilarne duszy zapisujące śmiech, troski, miłość, skupienie. Może nadszedł czas, by spojrzeć na nie inaczej? Może jednak warto na nie spojrzeć z akceptacją?

Co mówią o nas zmarszczki?

Zmarszczki to nie tylko efekt starzenia się skóry, to też opowieść o naszym życiu. Te wokół oczu często są śladami uśmiechu. Te między brwiami mogą świadczyć o latach koncentracji, refleksji, bólu czy troski. Skóra, tak jak serce. Wszystko pamięta, natomiast zmarszczki są jej zapisem.

Z wiekiem nasza skóra naturalnie traci kolagen, elastyczność i nawilżenie. Nie jest to jakiś błąd do poprawy, ale naturalny proces biologiczny, który warto wspierać, niekoniecznie zwalczać.

Pielęgnacja

Zamiast skupiać się na eliminowaniu zmarszczek, możemy pielęgnować skórę z uważnością i miłością. Oto kilka sposobów:

Nawilżenie

Sucha skóra szybciej traci jędrność, dlatego bardzo ważne jest codzienne nawilżanie. Nie tylko od zewnątrz, ale również od wewnątrz. Nie zapominaj o nawodnieniu organizmu, sięgaj po kosmetyki z kwasem hialuronowym, ceramidami, gliceryną. Dbaj o zachowanie w dobrym stanie bariery ochronnej.

Ochrona przed słońcem

Promieniowanie UV to jeden z głównych czynników przyspieszających starzenie się skóry. Codzienne stosowanie kremu z filtrem SPF to inwestycja w zdrową, promienną cerę. Nie tylko latem, kiedy świeci więcej słońca, ale przez cały rok i niezależnie od pogody.

Delikatny masaż i dotyk

Codzienny masaż twarzy poprawia krążenie, rozluźnia napięcia, może również zminimalizować pogłębianie się linii mimicznych. To także moment, by pobyć ze sobą, poczuć swoje ciało.

Składniki aktywne

Retinol, peptydy, witamina C – to składniki, które mogą wspierać jędrność skóry, nie muszą być jednak używane jak na wojnę. Niezbędny jest umiar, dopasowanie do wieku, jak również do potrzeb skóry.

Akceptacja i łagodność

Odpowiedni krem jest ważny, ale niezbędna jest akceptacja, spojrzenie w lustro z miłością. Zamiast wbijać do swojej głowy – muszę się tego koniecznie pozbyć, pomyśl: to jestem ja. Dojrzała, piękna, prawdziwa.

Zmarszczki nie są porażką

To nie skóra się psuje – to my uczymy się żyć w nowym etapie życia. Zmarszczki są jak pierścionek zaręczynowy od czasu. Taki dowód na to, że żyjemy, czujemy, przeżywamy.

Pielęgnacja nie musi być próbą cofnięcia czasu. Może być rytuałem czułości wobec siebie, troską, na jaką  zasługujemy.  Nawet nie musimy zasługiwać, bo dbanie o siebie to nasza podstawowa potrzeba. Jak jest u Ciebie? 


Pozdrowienia! ☀️


Komentarze

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE NIEOPŁACONE LINKI, LINKI DO ADRESÓW BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim nieopłacony link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.