6 sierpnia 2014

Nowe nadmorskie nabytki.



Dziś będzie krótko, bo tylko o zakupach. Trzeba było uzupełnić znów kosmetyczkę dlatego wybrałam się do spa i sprawiałam płyn dwufazowy do demakijażu oczu i ust-Waterproff Make-Up Remover Eyes And Lips, Thalgo. Wybaczcie zdjęcia, tło niczego sobie ale aparat się zbuntował, baterie padły i został mi smartfon. Przy najbliższej okazji poprawię. :)


Póki co, pokazuję te co zrobiłam dotychczas. :) 


Przy okazji kupiłam też muszlę która ma mi przypominać pobyt nad morzem. 
Za tydzień wracam do domu, będzie więcej czasu dla bloga, 
ale będą też miłe wspomnienia i tęsknota za morzem. :)

Pozdrawiam serdecznie. :)



22 komentarze:

  1. Życzę udanego pobytu i udanego testowania

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Uwielbiam muszelki małe i duże. :)

      Usuń
  3. cudowne otoczenie i piękna muszelka a płynu nie znam więc chętnie przeczytam Twoją recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany, to już za tydzień? Pamiętam jak wyjeżdżałaś, ale to zleciało. No ale kociaste się ucieszą :))

    OdpowiedzUsuń
  5. pobytu nad morzem zazdroszczę jak cholera !!!!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. troszkę znam ta firme i wiem, że mają rewelacyjne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę i mam nadzieję że się nie zawiodę. ;)

      Usuń
  7. I tak panią podziwiam ze daje sobie rade z dzieciaczkami;) śledzę cały czas na fb ;) i bedą kolejne cudeńka!:) i bardzo dobrze sama mam kilka muszli:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się, że będziesz tęsknić za morzem, ja to chyba mogłabym tam zamieszkać, albo na Mazurach. Szkoda tylko, że nad morzem jest trochę zimniej niż u nas w pozostałych miesiącach, a przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszelka śliczna Dorotko...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też bym tęskniła… mam też taką muszlę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam kiedyś identyczną muszelkę na koloniach dla babci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny prezent, uwielbiam muszle. :)

      Usuń
  12. Nie miałam żadnych kosmetyków z Thalgo, ale słyszałam o nich dobre rzeczy. Mam nadzieję, że się niebawem podzielisz z nami opinią.

    OdpowiedzUsuń
  13. też bym chciał tyle czasu spędzić nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Great producto! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  15. Przez Ciebie i twoje wpisy postanowiłam rozważyć w przyszłym roku taki wyjazd. Cale lata nie jeździłam jako opiekunka, a może czas znowu spróbować? ;-)

    Tylko kiedyś jeździłam jako taka młoda, równa opiekunka niedużo starsza od podopiecznych, którą traktowali oni trochę jak koleżankę. Teraz będę taką... starszą ciocią? ;-D

    Polubiłam Twój blog, jest dla mnie bardzo inspirujący.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszla piękna, produktu nie znam... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA