4 grudnia 2017

Naturalne odmładzanie Goji Berry Organique. Moje pierwsze wrażenia.


      Moja skóra bardzo lubi pielęgnację pochodzenia naturalnego, testowanie takich kosmetyków jest przyjemnością, a kosmetyki Organique to dla mnie nic nowego, dlatego każda nowość tej marki jest u mnie mile widziana. Terapia odmładzająca z jagodami goji gości u mnie od miesiąca, ale już przychodzę z pierwszymi wrażeniami. dotyczącej tej linii.


Zestaw kosmetyków Terapii Odmładzającej przyszedł w kartonie z przepiękną szatą graficzną, który zostawiłam sobie na przydatne skarby. Piękną, kolorową szatę graficzną nawiązującą do natury posiadają również opakowania wraz z kartonikami, które zobaczycie w kolejnych zdjęciach.


Tubki niczym szczególnym nie różnią się od innych tubek, natomiast opakowania kremów zaskoczyły mnie bardzo pomysłową aplikacją. Wystarczy przekręcić w jedną stronę nakrętkę, aby wydobyć kosmetyk, natomiast w przeciwną aby zakręcić jego dopływ, bez konieczności zdejmowania nakrętki. 



W skład terapii odmładzającej Organique wchodzi krem na dzień, krem na noc oraz krem pod oczy, a uzupełniają ją peeling do twarzy i maseczka z czerwoną glinką. 


Nietrudno zauważyć, że składnikiem przewodnim w tej linii kosmetycznej są głównie Jagody goji, które działają dermostymulująco oraz przeciwstarzeniowo, pobudzają syntezę kolagenu, aktywują procesy naprawcze w skórze oraz niwelują wolne rodniki. Wszystkie te kosmetyki łączy też cudowny zapach tych jagód, co dodatkowo uprzyjemnia aplikację, ale po kolei...


Odmładzający Krem na dzień


Lekki krem do twarzy, polecany jest do pielęgnacji skóry z oznakami starzenia, zmęczonej, wymagającej stymulacji i odnowy. Zawiera koktajl naturalnych składników aktywnych, wzmacniających, ujędrniających i pobudzających procesy regeneracji.

Formułę wzbogacono olejem SPF, który w naturalny, biologiczny sposób chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym.

Działanie

Lekka konsystencja kremu pozwala na jego szybkie wchłanianie się w skórę, co stanowi idealną bazę pod makijaż. Kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów. Składniki aktywne jak jagody goji, ekstrakt z żeńszenia, kompleks ekstraktów z makroalgi czerwonej i drzewa tara, oraz olej spf spełnia naturalną ochronę skóry przed UV, także czynnikami zewnętrznymi. Ponadto składniki te stymulują skórę do odnowy, sprawiają lekki lifting, a także nawilżają i wygładzają skórę.

Więcej informacji o składnikach aktywnych oraz o składzie kremu znajdziecie TU.

Opakowanie zawiera 50 ml białego lekkiego kremu, przez ścianki opakowania trudno dojrzeć pozostałą ilość kremu, ale może da się ujrzeć pod światłem. 


Krem wydaje się być treściwy i taki jest, ale to nie przeszkadza w jego wchłanianiu. Świetnie współpracuje z podkładem i resztą makijażu. Mimo pięknego zapachu żaden z tych kremów nie spowodował u mnie alergii, zapach po nałożeniu przestaje być wyczuwalny. Krem natomiast sprawia że moja skóra jest nie tylko bardzo dobrze nawilżona na cały dzień, ale też wygląda zdrowo, jest lekko napięta i wygładzona. 


ODMŁADZAJĄCY KREM NA NOC


Odżywczy krem do twarzy na noc, polecany jest do pielęgnacji skóry z oznakami starzenia, zmęczonej, wymagającej stymulacji i odnowy. Zawiera koktajl naturalnych składników aktywnych, wzmacniających, ujędrniających i pobudzających procesy regeneracji.

W składzie mamy masło shea, olej kokosowy, jagody goji, formułę kremu wzbogacono jeszcze o ekstrakt z aceroli (źródło naturalnej witaminy C), która stymuluje procesy naprawcze i delikatnie rozjaśnia skórę.

Delikatna kremowa konsystencja kremu również zapewnia szybkie wchłaniania. Krem według producenta regeneruje i odżywia skórę pozostawiając na niej delikatną otulającą powłokę, co sprawia że nie tracimy tego uczucia nawilżenia. Krem ma również wyrównywać koloryt skóry, ale trzeba na to trochę poczekać. Więcej informacji o składnikach aktywnych oraz pełnym składzie znajdziecie TU

Pojemność kremu wynosi 50 ml.


Krem na noc swoim kolorem, zapachem i konsystencją przypomina krem na dzień, chociaż jest odrobiną bardziej treściwy. Mimo to bardzo szybko się wchłania, dzięki czemu nie klei się do poduszki, a rano skóra wygląda jak nowo narodzona. Jest gładka, napięta, dobrze nawilżona, wygładzona i z przyjemnością się ją dotyka. Spektakularnego wyrównania kolorytu nie zauważyłam, ale nie ma tak od razu, potrzeba tu dłuższego systematycznego stosowania tego kremu. Pewnie regeneruje moją skórę, skoro późno usypiam i nie zawsze pozwalam sobie wyspać. Nie widać na niej śladów zmęczenia czy niedospania. Rozpoznać stopień zużycia również nie jest tak łatwo, chyba że pod bardzo dobrym światłem. Owocowy zapach kremu ulatnia się tuż po nałożeniu na skórę. 

ODMŁADZAJĄCY KREM POD OCZY


Aksamitny krem pod oczy, polecany do pielęgnacji skóry z oznakami starzenia, zmęczonej, wymagającej stymulacji i odnowy. Zawiera koktajl naturalnych składników aktywnych: wzmacniających, ujędrniających i stymulujących procesy regeneracji. 

Krem pod oczy nie tylko chroni wrażliwą skórę, ale przede wszystkim pozostawia odczucie lekkiego liftingu i napięcia, doskonale nawilża i niweluje obrzęki.

Delikatna, bezzapachowa formuła zapewnia komfort aplikacji i kompleksową ochronę wrażliwej skóry.

Składnik aktywne to ekstrakt z czerwonej herbaty, kofeina, jagody goji oraz ekstrakt z żeńszenia, o których przeczytacie TU. Lekka konsystencja pozwala na szybkie wchłanianie kremu, który ma stymulować mikrokrążenie oraz niwelować obrzęki. Krem przeznaczony jest do stosowania 2 razy dziennie.

Pojemność kremu wynosi 15 ml


W kremie pod oczy zapachu nie wyczułam, ale równie dobrze się on rozsmarowuje i wchłania jak pozostałe kremy, pozostawiając delikatną kremową powłoczkę, która nie przeszkadza w nakładaniu makijażu i nie wpływa na rozmazywanie tuszu do rzęs. Skóra jest nawilżona, odżywiona, lekko wygładzona, natomiast wszelkie oznaki zmęczenia szybko ustępują. 

ODMŁADZAJĄCY PEELING DO TWARZY


Peeling średnioziarnisty, polecany do pielęgnacji cery z oznakami starzenia, zmęczonej, wymagającej stymulacji i odnowy. Zawiera drobinki szlachetnego bursztynu, które skuteczne złuszczają martwy naskórek, a kremowa, jedwabista formuła chroni cerę przed podrażnieniami. Jest tu jeszcze gliceryna roślinna pomagająca przenikać składnikom aktywnym do przestrzeni komórkowych skóry, a także wiązania wody. Nie brak tu również jagód goji, które wzmacniają skórę, regenerują ją, a także dostarczają witalności. 

Po zabiegu skóra odzyskuje blask, jest miękka, gładka i rozjaśniona. Peeling polecany jest do stosowania 1-2 razy w tygodniu, doskonale przygotowuje skórę do dalszej, aktywnej pielęgnacji.

Więcej o składnikach aktywnych peelingu, a także pełen skład INCI znajdziecie TU.

Pojemność peelingu to 70 ml.


Dzięki przepięknemu owocowemu zapachowi i lekkiej konsystencji, nakładanie tego peelingu jest prawdziwą przyjemnością, która jest niecierpliwie oczekiwana. Dlatego mimo wrażliwej skóry nakładam ten peeling co najmniej 2 razy w tygodniu. Drobinki może nie oznaczają się tu dużą widocznością, ale są za to wyraźnie wyczuwalne na skórze. Mimo wszystko nie podrażniają jej, za to lekko drapią i pobudzają tym krążenie w skórze. Oczywiście jest też nagroda w postaci pięknie wygładzonej i odświeżonej skóry. Po prostu uwielbiam.

ODMŁADZAJĄCA MASKA DO TWARZY



Kremowa maska do twarzy polecana do pielęgnacji skóry z oznakami starzenia, zmęczonej, wymagającej stymulacji i odnowy. Zawiera koktajl naturalnych składników aktywnych, wzmacniających, ujędrniających i pobudzających procesy regeneracji. Maska stymuluje skórę do odnowy i daje efekt lekkiego liftingu. Dodatkowo działa wygładzająco i rozjaśniająco, regeneruje i odżywia skórę. 

Formuła maski wzbogacona została drogocenną, czerwoną glinką, która pozostawia skórę aksamitną, świeżą i wygładzoną. Polecana jest do stosowania 1-2 razy w tygodniu, maska intensyfikuje działanie całej terapii.

Składnikami są tu jagody goji, ekstrakty z żeńszenia aceroli, a także stosowana dla delikatnej i naczyniowej skóry glinka czerwona. Informacje na temat składników aktywnych, oraz pełnego składu znajdziecie TU.

Pojemność maski wynosi 70 ml.


Konsystencja maski przypomina lekki, ale treściwy krem który lekko zabarwia skórę na różowo, jednak po kilkunastu minutach wchłania się prawie nie pozostawiając śladu. Po 20 minutach bez trudu daje się zmyć wodą. Zapach jest podobny do reszty kosmetyków, ale już nie tak obłędny pewnie dzięki glince. Nie sprawia to jednak dyskomfortu, jej nakładanie na skórę jak i trzymanie jest również przyjemne. Maska bardzo łatwo zmywa się zarówno palcami, jak również gąbeczką konjac. Po zmyciu maski skóra jest odprężona, wygładzona, jakby wypełniona od wewnątrz i lekko napięta. Czuje się różnicę w kondycji skóry, rozjaśnienie już mniej, ale u mnie też jest kiepskie światło. 


Pewnie ktoś powie, że po tak drogich(?) kosmetykach będzie oczekiwał cudów, ale tych cudów nie oczekujcie nawet po kosmetykach kilkanaście razy droższych, zwłaszcza po miesiącu. Cudów można oczekiwać systematycznie stosując tą pielęgnację przez dłuższy okres, ale na pewno nie od razu. 
Fajnie by było sobie sprawić od razu cały zestaw, ale domyślam się że nie dla każdego jest to osiągalne. Mimo wszystko warto podarować skórze taką przyjemność i zacząć choćby od jednego czy dwóch kosmetyków, na pewno się Wam odwdzięczy zdrowym i pięknym wyglądem. 

Niech Was nie złudzi nazwa "odmładzająca", kosmetyki wybieramy nie tylko do wieku, ale też do kondycji swojej skóry. Ta seria może być dobrym pomysłem na prezent świąteczny nie tylko dla babci czy mamy, ale też dla młodszej skóry potrzebującej wzmocnienia, odżywienia czy rewitalizacji.
Cena niska nie jest, ale skład i działanie są imponujące, a same kosmetyki bardzo wydajne.

Serię tych kosmetyków znajdziecie stacjonarnie w sklepach firmowych marki Organique, również online na stronie sklepu KLIK. Serdecznie polecam! 

Słyszeliście o tej serii, a może ją znacie? Ciekawi mnie Wasza opinia. 

Miłego tygodnia! :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA