31 lipca 2020

Delikatny i aromatyczny zestaw wakacyjny Nuxe Sun


          Jak wspomniałam w jednym z poprzednich postów, lubię kiedy latem oprócz dawki urzekających aromatów jest również lekko i subtelnie. Nic nie może być gęste i oleiste, nie lubię na skórze ciężkich warstw kremów ani balsamów. W ciągu kilku ostatnich tygodni zapewnia to mój wakacyjny zestaw Nuxe Sun, gdzie dominuje aromatyczna mieszanka slodkiej pomaranczy, gardenii tahitanskich i kokosa.

Aromatyczny zestaw Nuxe Sun, to cztery dość spore miniaturki, które miałam okazję poznać w ciągu ostatniego miesiąca i ostatniej dekady czerwca, a mmo to, nie wszystko jeszcze zdążyłam zużyć. Produkty te jeszcze długo pozwolą się nacieszyć swoją obecnością. Zestaw ten zawiera krem ochronny do twarzy, żel pod prysznic i do mycia włosów, posłoneczny balsam nawilżający i mgiełkę do ciała.



KREM DO OPALANIA TWARZY SPF 50

Krem do opalania zawiera ekstrakty z rosnących w wodzie oraz w pełnym słońcu kwiatów, kóre zapewniają ochronę przeciwstarzeniowa i pozwalają utrwalić opaleniznę. jest to idealny krem dla jasnej cery, także stref wrażliwych (twarz, dekolt, dłonie). Krem zapobiega przebarwieniom i nie pozostawia białych śladów. Krem zawiera 79,5% składników pochodzenia naturalnego.


Mimo wspomnianej mieszanki aromatycznej zapach kremu jest subtelny, nie drażni nosa ani skóry. Nie zauważyłam też, żeby krem bielił skórę czy pozostawiał na niej tłustą warstwę, czego nie znoszę zwłaszcza letnią porą. Krem jedynie powoduje świecenie, ale swieżo po wysmarowaniu na skórze. Po chwili już tego efektu nie widać. Krem najczęściej stosuję na szyję i dekolt, ale także na twarz, kiedy nie stosuję B-Protect Avene.


SZAMPON-ŻEL DO WŁOSÓW I CIAŁA

Preparat ten tak samo jak cała ta seria również zawiera te same wyciągi z rosnących w wodzie i w pełnym słońcu kwiatów (hiacynt wodny, kwiat Kau Pe). Żel ten delikatnie oczyszcza skórę i włosy bez ich wysuszenia, a także usuwa  z nich wszystkie pozostałości: filtry UV, sól, chlor i piasek. Żel pozostawia skórę miękką, lekkie i błyszczące włosy. Formuła żelu ulega łatwej biodegradacji według metody OCDE 302B). Żel zawiera az 98% składników pochodzenia naturalnego.

Uwielbiam ten żel, tym bardziej, że oprócz pięknego relaksującego aromatu jest on łagodny dla mojej skóry, także włosów, przez co można pominąć użycie szamponu, co jest pomocne zwłaszcza przy pakowaniu.


BALSAM PO OPALANIU DO TWARZY I CIAŁA

Balsam po opalaniu tak samo jak pozostałe produkty oprócz zachwycających nut zapachowych zawiera unikalne wyciągi wodne i kwiatowe. Balsam nawilża, oraz wygładza skórę, przedłuża  trwałość opalenizny. Dzięki świeżej konsystencji balsam zapewnia natychmiastowe uczucie ukojenia. Zachwycająca nuta zapachowa słodkiej pomarańczy, gardenii tahitańskiej i wanilii. Zawiera 92 % składników pochodzenia naturalnego.

Oprócz urzekającego zapachu balsam ten ma cudowne działanie nawilżające, po nałożeniu czuję natychmiastowe orzeźwienie i ukojenie skóry. Nie opalam się celowo, dzięki czemu moja skóra nigdy nie jest poparzona, ale podczas upałów takie orzeźwienie to prawdziwy raj dla skóry.



WODA ZAPACHOWA NUXE SUN

Woda ożywiająca ducha lata zainspirowana jest cudownie uzależniającym zapachem kosmetyków Nuxe Sun. Musująca harmonia słodkiej i gorzkiej pomarańczy oczarowuje. Mgiełka ta zapewni nam słońce w każdym sezonie, pozwalając przenieść się w tropiki, kiedy tylko poczujemy aromat kokosa, gardenii tahitańskiej oraz zmysłowe nuty wanilii i piżma. Wody zapachowej używać można nie tylko jako mgiełki do ciała i na włosy, czy wody perfumowanej, ale też można spryskać ubranie czy pościel, aby zapewnić sobie piękne sny. Woda zapachowa zawiera 85.6 % składników pochodzenia naturalnego, nie wywołuje reakcji fotoalergicznych Dla przypomnienia wspomnę, że w skład zapachu wchodzą znane nam dla całej serii: 
  • Orzeźwiające nuty pomarańczy i gorzkiej pomarańczy. 
  • Odrobina zmysłowego kokosa i gardenii tahitańskiej. 
  • Słoneczny akord wanilii i piżma.

O zapachu tym pisałam już wcześniej w tym poście, więc nie będę się już powtarzać, mam nadzieję, że zapachem tym będę mogła sie również cieszyć również jesienią. Wszystkie te produkty wpisały się w listę moich letnich ulubieńców. Czy znacie coś z tej serii? Co Was najbardziej zaciekawiło?

I to wszystko na dziś. Wpis mógł być napisany trochę chaotycznie, co musicie mi wybaczyć, ponieważ piszę w obecności nieustannie zagadującej mnie 6-letniej wnuczki. Wszystko poprawię po powrocie do domu, czyli w najbliższych dniach. 

Miłego weekendu! :)

14 komentarzy:

  1. Nigdy jakoś nie ciągnęło mnie do tej marki. Muszę natomiast przyznać, że miałam okazję użyć kilku kosmetyków i bardzo dobrze działały na moją skórę. Balsam po opalaniu brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję się nimi zainteresowa. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie znam tej firmy, a te kosmetyki wyglądają obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie bym je przetestowała!

    OdpowiedzUsuń
  5. JA lubię filtr Nuxe w wersji do skóry mieszanej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam tej marki wcale. Super, że mogę poznać coś nowego! :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Jelonkowa

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam wiele dobrego o tej marce ale jeszcze nie miałam okazji jej stosować, ale chetnie bym przetestowała, najbardziej zaciekawił mnie krem 50 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Kochana, ja ogólnie użwam produkty z wysokim spf bo promieniowanie słoeczne tak bardzo postarza skórę niestety

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez nie lubię na skórze ciężkich warstw ale lubie sie opalac i stosuję ochronne balsamy lub kremy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym przetestowałą te produkty, może kiedyś będzie okazja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie marke Nuxe i czesto po nia siegam zwlaszcza latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny zestaw. Idealny na lato :) Bardzo lubię tę markę kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam niczego z tej serii, pozdrawiam Dorotko, miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam niczego z nuxe i raczej się to już nie zmieni :)

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.