14 kwietnia 2016

Odżywczy olejek do paznokci Herome


Olejki uwielbiam używać do wszystkiego i gdyby nie to, że moje paznokcie muszą mieć ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, a także uwielbiam je pomalowane, dobry olejek mógłby być dla nich jedynym kosmetykiem.Wybierając produkty do testowania w sklepie Bodyland, oprócz pozostałych produktów wybrałam olejek Nourishing Nail Oil HeromeOlejek ten jest idealny do stosowania z 14 dniową kuracją do wzmacniania paznokci, ja go stosuję już około miesiąca, dziś postanowiłam o nim napisać. Zapraszam. 

Buteleczka, w której otrzymałam olejek ma stożkowaty kształt, zakręcana granatową nakrętką z twardego tworzywa zakończoną końcówką o ściętym stożku pełni podwójną funkcję. Końcówką można swobodnie odsuwać skórki paznokci, a nieduża buteleczka zmieści się dosłownie wszędzie. 


Prosta i elegancka szata graficzna przedstawia podstawowe informacje o samym olejku, jak również o producencie. Znaleźć tu można również symbole, oraz jego pojemność. 10ml to całkiem sporo jak na olejek do paznokci. 



Jeszcze więcej informacji dowiemy się z dołączonego kartonika, do którego zapakowano olejek. 





Nie pominięto również składu dla wtajemniczonych. 


Aplikator do nakładania olejku jest taki sam jak w niektórych błyszczykach, co ułatwia jego nakładanie. Pozwala on bezproblemowo pokryć olejkiem całą płytkę i skórki. 

Nourishing Nail Oil Herome to delikatny olejek do pielęgnacji paznokci oraz skórek. Idealny produkt, jeśli chcemy przywrócić równowagę paznokciom słabym, łamliwym i rozdwajającym się. Olejek ten zmiękcza również skórki wokół paznokci.
Zawiera on niezastąpione w pielęgnacji dłoni olejki migdałowy i cytrynowy oraz witaminy E i F.
Sposób użycia: olejek należy wmasować delikatnie w paznokcie i skórki, po całkowitym wchłonięciu można pomalować paznokcie odżywką lub lakierem.


Bardzo lubię cytrusowy zapach tego olejku, jest tak piękny, że najchętniej bym nie zamykała buteleczki smarując paznokcie przy każdej okazji. Tak samo konsystencja jest bardzo przyjemna. Olejek nie jest bardzo tłusty, ale na tyle odżywczy by w kilka minut odżywić całe paznokcie i zmiękczyć skórki. Paznokcie po posmarowaniu są pięknie nabłyszczone, że aż szkoda po nim czegokolwiek nakładać. Po kilku minutach wchłania się całkowicie i spokojnie można wykonywać dalsze zabiegi upiększające. Olejek razem z odżywką do paznokci, którą niedługo opiszę stanowi świetną kurację. Moje paznokcie są już w niezłej kondycji, skórki wokół paznokci zmiękczone, nie mam problemu z ich odsuwaniem, nie wycinam ich od bardzo bardzo dawana. Jednak bez dodatkowej ochrony nie są aż tak mocne, żebym mogła zrezygnować choćby z lakieru do paznokci. Moja tarczyca (długa historia) ciągle szaleje, nie dając dobrych rokowań, można jedynie co jakiś czas zmieniać dawki leku, kiedy poziom hormonów skacze maksymalnie w górę lub w dół. Bardzo cenię sobie te wszystkie walory tego olejku, także to zakończenie, które ułatwia wykonanie manicure i zwiększa funkcjonalność buteleczki.

Cena olejku nie jest niska, w tej chwili w sklepie Bodyland spadła z 52 na 39zł, ale olejek jest niesamowicie wydajny. Spójrzcie tylko jaki jest ubytek po miesiącu jego stosowania. Paznokcie maluję często, a mimo wszystko olejku ubywa bardzo powoli. Bardzo chętnie będę do niego wracać, Wam też polecam. Olejek możecie kupić TU w promocyjnej cenie. Warto go mieć! Piękne paznokcie to także nasza wizytówka. :) 

 ...
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu! 



0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA