7 sierpnia 2017

Naturalna pielęgnacja twarzy Senelle Summer 2017.


        Niedawno powstała polska marka kosmetyków naturalnych Senelle, to połączenie zmysłowości i piękna. To marka, która co kwartał obdarowuje nas nową linią pielęgnacyjną, która jest dostosowana do panującej pory roku, a także do potrzeb kobiety. Bardzo mnie ucieszyło, kiedy przyszła do mnie paczka z przepięknie zapakowanymi kosmetykami linii kosmetycznej Summer 2017: Peeling, serum, oraz krem odżywczy do twarzy. Ucieszyło mnie, że zostałam wybrana do przetestowania jako jedna z pierwszych osób. Ucieszyło mnie też, że kosmetyki polubiła moja skóra.

Bazę Senelle Summer 2017 stanowią oleje: z nasion pomidora, lniany oraz ze słodkich migdałów, które zostały połączone z rozmaitymi ekstraktami, tak by odpowiadać na konkretne potrzeby: odżywienie, regenerację, wygładzenie, korygowanie oraz nawilżenie.

Do składników aktywnych za moment wrócę, ale na początek jeszcze raz pokażę te cudne, bardzo pomysłowe i nietuzinkowe opakowania. 


Te bajeczne kartoniki z przepiękną szatą graficzna pewnością mi się jeszcze przydadzą, na pewno przydadzą się też ich drewniane podstawki. Taka sama grafika występuje na tubie peelingu.



To połączenie olejowej substancji aktywnej Oléoactif® DIAM z trzema olejami: lnianym, z pestek pomidora oraz ze słodkich migdałów, mąką owsianą, zmielonymi łupinami migdałów i kokosa oraz masłem shea. To wygładzająco-oczyszczająca moc, dzięki której złuszczysz martwy naskórek. Więcej o składnikach znajdziesz TU.

Sposób użycia:

Na oczyszczoną i zwilżoną skórę twarzy nałóż niewielką ilość peelingu, delikatnie masuj (omijając okolice oczu) i pozostaw na kilka minut. Zmyj ciepłą wodą. Dla uzyskania mocniejszego efektu złuszczania – użyj na suchą skórę. Stosuj 2-3 razy w tygodniu.


W kolorowej tubie o pięknej szacie graficznej, wykonanej z tworzywa mamy 100 ml peelingu o kremowej konsystencji, która połączona jest z mnóstwem niezawodnie ścierających drobinek. Zapach tego peelingu podobny do zapachu pozostałych produktów jest delikatny, trudny do określenia, można powiedzieć, że neutralny. Po nałożeniu na zwilżoną skórę twarzy delikatnie, ale bardzo skutecznie zdziera martwy naskórek. Podczas czynności masowania peelingiem skóry, ani trochę jej nie podrażnił. Skóra pozostaje rewelacyjnie oczyszczona, świeża i wygładzona,  także bardzo miła w dotyku. Peeling nie tylko oczyszcza skórę, ale również delikatnie ją pielęgnuje. Jego wydajność jest bardzo duża.

Cena 59,00 zł



Jest to naturalna esencja posiadająca moc ujędrniania i nawilżania. Jej podstawę stanowią trzy znakomite oleje: lniany, z pestek pomidora oraz ze słodkich migdałów wzbogacone o innowacyjne olejowe substancje aktywne: Oléoactif® DIAM 1% oraz Oléoactif® Pomegranate 2%

Dzięki zastosowaniu roślinnego emolientu rewelacyjnie się rozprowadza i wchłania. Cudownie zmiękcza i wygładza skórę, pozostawiając jedwabiste odczucie.

Stosuj serum systematycznie, a zobaczysz jak ekstrakt z lawendy pomaga spłycić widoczne zmarszczki. Olejowy ekstrakt z ziaren kakaowca odstresowuje, pięknie rozświetla, także poprawia koloryt skóry. Działanie uzupełnia witamina E – fantastyczny antyoksydant, wzmacniający barierę naskórkową. Więcej o składnikach aktywnych serum znajdziecie TU.


Sposób użycia:

Serum pielęgnuje każdy rodzaj skóry. Wmasuj wieczorem kilka kropli w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, a następnie wklep opuszkami palców. Możesz stosować zamiast lub pod swój ulubiony krem.


Buteleczka z grubego, bezbarwnego szkła zawiera 30 ml oleistej, ale przy tym lekkiej konsystencji serum o delikatnym, jakby lekko kwiatowym zapachu i słomkowożółtym zabarwieniu. Dołączona do buteleczki pipeta nabiera odpowiednią ilość serum, którą pokryjemy całą buzię. Mimo, że jego konsystencja jest lekka, trzeba chwilę odczekać zanim serum się wchłonie. Przy skórze mieszanej nie jest konieczne już nakładanie kremu. Serum bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę, wygładza ją i sprawia, że jest ona bardzo przyjemna w dotyku. U mnie nie sprawiało problemu przy późniejszym nakładaniu makijażu, ale przy skórze mieszanej czy tłustej, serum lepiej sprawdzi się w wieczornej pielęgnacji. Mogę przyznać, że stosując to serum skóra jest bardziej gładka, bardziej też jest odporna na zmiany pogody. Nie mogę się przyczepić do zapewnień producenta. Jeśli chodzi o spłycenie zmarszczek, systematyczne stosowanie może pomóc to osiągnąć. Wydajność zależy od tego, jak często stosujecie to serum, ale spokojnie wystarczy na dwa lub trzy miesiące. 

Cena serum: 119,00 zł



Naturalna siła nawilżenia i odżywienia, która prężnie pracuje nad kondycją Twojej cery. Fundament kremu do twarzy z kolekcji Senelle Summer 2017 stanowią trzy znakomite oleje: lniany, z pestek pomidora oraz ze słodkich migdałów, uatrakcyjnione o innowacyjne olejowe substancje aktywne: Oléoactif® DIAM 1,5% oraz Oléoactif® Pomegranate 2%.

Dzięki zastosowaniu miodu ekologicznego wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, wzmacnia barierę ochronną skóry przed promieniami UV i pobudza ją do regeneracji. Codzienna aplikacja kremu zapobiega przeznaskórkowej utracie wody. Hialuronian sodu sprawia, że naturalnie występujący w skórze, kwas hialuronowy (HA) działa jak „molekularna gąbka”. Krem wzmacnia barierę ochronną skóry i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi. Dodatkowo redukuje widoczne zmarszczki. Więcej o składnikach aktywnych przeczytacie TU



Sposób użycia:

Krem pielęgnuje każdy rodzaj skóry. Rano i wieczorem wmasuj porcję kremu na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, a następnie wklep opuszkami palców.



W przypadku kremu mamy identyczną buteleczkę jak przy serum, ale jego pojemność wynosi 50 ml. W przypadku kremu buteleczka posiada wygodną i higieniczną pompkę. Konsystencja brudnobiałego kremu jest lekka, ale pozostawia na twarzy delikatny film, który zapewni idealne nawilżenie na cały dzień, czy jak wolicie na noc. Ze względu na swoją bardzo suchą skórę stosowałam go razem z serum, co też nie utrudniało makijażu, ale jestem niemalże pewna, że sam też by dał radę przy mniej wymagającej skórze. Krem ze względu na swoją konsystencję jest idealny na dzień, ale też nocą bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Rano budziłam się z bardzo dobrze nawilżoną i odżywioną twarzą, a po miesiącu koloryt skóry jest jakby bardziej wyrównany, nie licząc większych przebarwień. Pewnie to też zasługa serum, ale nie wątpię, że przyczynia się tu również serum. Krem jest bardzo wydajny. 

Cena kremu wynosi 89 zł.


Ceny może nie są przystępne dla każdego, ale według mnie produkty te są warte każdej złotówki. Uważam, że jak na to działanie i tak nie są wysokie. Wszystkie produkty są podlinkowane do strony internetowej sklepu marki Senelle, więc znajdziecie je bez trudu. Serdecznie polecam, jest do świetna inwestycja w piękny wygląd swojej twarzy. Na stronie sklepu znajdują się też inne ciekawe produkty, które z przyjemnością wypróbuję. 

Słyszeliście już o marce Senelle? Który produkt Was najbardziej ciekawi?

Serdeczne pozdrowienia! :)

PS. Z przeprosinami za rekordową zwłokę, wyniki konkursu z Nikel TU.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA