29 września 2014

Fluidline Eye Pencil, MAC z nowej kolekcji, A Novel Romance


      Dobra kredka do oczu czy eyeliner, odgrywa bardzo ważną rolę w makijażu. Makijaż oka bez eyelinera czy kredki, jest jak danie bez przypraw. Jak kobieta ma rzucać zalotnymi spojrzeniami kiedy zarys oka jest mało wyraźny. Nie każda kredka i nie zawsze towarzyszy nam przez cały dzień czy wieczór, w efekcie musimy nerwowo przeglądać się w lusterku. Z pomocą przyszła nowa kolekcja MAC, A Novel Romance, która proponuje nam płynny eyeliner w formie kredki Fluidline który idealnie się rozprowadza i jest wyjątkowo trwały.



Kredka jest bardzo łatwa w użyciu. Wysuwany przez lekkie pokręcenie nasadki, dość miękki rysik bardzo lekko się rozprowadza. Jeszcze moment naszą kreskę można łatwo rozetrzeć i rozblendować nadając głębi spojrzeniu, żeby po chwili osiągnąć nienaruszalny efekt który trwa i trwa.. aż do demakijażu. 

Występuje w kilku wyjątkowych kolorach i wykończeniach. 

  • Black Brilliance - czerń
  • Earth Sign - śliwkowy brąz
  • Evil Twin - zimny fiolet
  • Metropolis - ciemna szarość
  • Deep Blue Sea - ciemny błękit
  • Atomic Ore - przybrudzona żółć
  • Water Willow - ciemna zieleń

Odcień mojej kredki to Water Willow - ciemna zieleń, można porównać do Khaki.



Kredka rozprowadza się wręcz idealnie, pozostawia równą linię o miękkim zarysie, którą nie trzeba już poprawiać. Jest tylko mały problem, bo przez to że jest tak miękka, przy każdym makijażu muszę znów wysuwać nową porcję rysika.  Z drżeniem serca myślę czy przypadkiem za szybko mi się nie skończy, czy jest dość wydajna. Ale plusem jest trwałość i spokój że mi się nic nie rozmaże, nawet kiedy jesienny wiatr wyciska łzy z oczu. W tej chwili mam tylko jeden z odcieni, ale chcę wszystkie po kolei. Makijaż oczu jest dla mnie ważny. Oczy podkreślam zawsze, potrzebuję tego komfortu żeby nie martwić czy wszystko jest na swoim miejscu.



Miłego tygodnia. :)

31 komentarzy:

  1. mam jedną z maca - ale nie tę - i jestem bardzo zadowolona:)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą masz? Muszę oblukać. :) Buźka.*

      Usuń
  2. Masz rację, Kochana, dobra kredka to podstawa :-) Ja pokochałam te z Chanelka, bo z MACowymi nir miałam jeszcze do czynienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nigdy kredki z Mac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. you are looking very pretty girl, i will suggest you shellac product to do Shellac Manicure then you will look more pretty and attractive. Also I want to like get connected with you, if you feel happy with me then connected with me. Thanks

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że wolę jednak eyelinery w pisaku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolor :) choć ja zazwyczaj stawiam na eyeliner to zdarza mi się użyć kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A co to za piekny rozowy migotek na oku? :) i ja zastanawiam sie nad tymi kredkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest cień Chanel, ten w słoiczku, Ilusion 3. :)

      Usuń
  8. hmm cery ojrzałe z taką czrnią nei prezentują się dobrze.. lepiej ją rozetrzeć :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Łukasz, ale gdzie widzisz czerń? :) Czyżby zdjęcie kiepsko wyszło? Mimo to posłucham Twojej rady i zblenduję kreskę. :)

      Usuń
  9. Mam eyeliner w pisaku od Mac-a i jestem bardzo zadowolona. Co prawda na początku miałam problem żeby ręka mi nie drżała i kreska wyszła prosta, ale teraz to już idzie gładko. Kredki w kolorze mam od Chanel i jestem równie zadowolona, trwałość rewelacja. Chociaż chętnie bym spróbowała i tych Mac-owych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo chętnie wypróbuję kredek Chanel, miałam tylko do ust. :)

      Usuń
  10. Ładny kolor ma ta kredka, skoro jest miękka można by ją fajnie rozblendować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, jutro ją rozblenduję. :)

      Usuń
  11. W zeszłym miesiącu zaopatrzylam się w puerwszą Mac'ową kredkę i jestem bardzo zadowolona wiec z pewnością będę sięgała po kolejne :) Piękny makijaż sobie zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ochotę na więcej tych kredek. :)

      Usuń
  12. Nie mialam kredki z Mac, mam podobna z Essence ale rzadko uzywam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ochotę na tą kredkę, ale w kolorze czarnym, szary też mnie troszkę kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo Ci pasuje taki kolor kredki :) Ani za jasny, ani za ciemny :) Jedynie co to ja bym bardziej rozblendowała kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kolor tej kredki :) bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam kredki :-) Wolę je zdecydowanie bardziej niż linery :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam w ogóle kredek do oczu....tylko czasami do brwi ;)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie!

    Waśnie sprawiłam sobie pierwszą kredkę do oczu! Do tej pory przez całe lata robiłam kreski pędzelkiem i cieniami. Ciekawe, jak to będzie malować się kredką! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dorotko kwitniesz. Śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz mój blog. Będzie mi również miło, jeśli pozostawisz swój komentarz. Zastrzegam sobie jednak prawo do usuwania komentarzy ze spamem, zawierające linki, komentarzy obraźliwych, oraz nie mającego związku z treścią wpisu.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA