29 stycznia 2020

Świeżo i zmysłowo, czyli podaruj sobie trochę wiosny zimą, Gucci Bloom Aqua Di Fiori

Aqua di Fiofi Gucci Bloom

       Kwiatowe zapachy uwielbiam w każdej postaci, ale też o każdej porze roku. Mogłabym wymieniać swoje ulubione zapachy perfum w nieskończoność, a od niedawno upajam się zapachem Gucci Bloom Aqua di Fiori. Dlaczego miałabym odmówić sobie namiastki wiosny zimą.

Jest to co prawda to tylko miniaturka, ale nic tak nie cieszy jak możliwość przetestowania zapachu w pojemności, która pozwoli poznawać zapach na spokojnie, uchroni przed kupnem na spontanie, który nie zawsze kończy się satysfakcją. Opakowanie miniaturki jest wierną kopią pełnowymiarowych perfum, brakuje tu jedynie dyfuzora, który nie zawsze jest tak bardzo konieczny. Najważniejsze są te kropelki za uchem, no i na nadgarstkach.

Gucci Bloom Aqua di Fiori

Gucci Bloom Aqua di Fiori to woda toaletowa inspirowana aromatem kwitnącego ogrodu, którego autorem jest Alberto Morillas wydana po sukcesie klasycznego zapachu Gucci Blum w 2018 roku. Aqua di Fiori choć nadal utrzymywany jest w tym samym stylu, to oprócz aromatów kwitnącego ogrodu, ukazana jest tu świeżość zielonych liści. Aqua di Fiori to afirmacja witalności, przyjaźni i naturalnego piękna... Tak, kobiety tworzą niesamowite historie.

Nuty głowy pokazują soczysty i świeży akord skomponowany z zielonego galbanum oraz delikatnych pąków czarnej porzeczki, których pikanterię łagodzą piżmowe tony liści galbanum. Nuty serca to spotkane już we wcześniejszej wersji Gucci Bloom pąki jaśminu, pnącze Rangoon (cudacznik indyjski) i tuberoza. W skład zmysłowej nuty bazy wchodzą ciepłe i głębokie tony piżma i drzewa sandałowego.

Aqua di Fiori

Aqua di Fiori to połączenie świeżości pochodzącej ze świeżych liści oraz kwiatów z nutami delikatnej zmysłowości. Nie będzie odpowiedni dla osób lubiących wyraźnie ciągnące się ogony aromatów, natomiast świetnie sprawdzi się u tych, którzy lubią subtelny zapach blisko ciała. Sprawdzi się w każdej sytuacji, może być zabierany do pracy, na zakupy, spacer czy zwykłe codzienne spotkanie. Zapach ten może być stosowany u młodych dziewczyn, ale nie tylko.
Aqua di Fiori sprawdzi się u kobiet w każdym wieku ceniących sobie delikatne, świeże nuty połączone z odrobiną zmysłowości. Jest to odpowiedni zapach na cieplejszą porę roku, chociaż u siebie takie zapachy lubię nosić na przekór także zimą. Nie należy on do najtrwalszych aromatów, ale jest pewność że nikomu nie będzie przeszkadzał. Nie zaszkodzi przypomnieć sobie trochę wiosny zimą. Znacie ten zapach?

Pozdrawiam ciepło! :)

30 komentarzy:

  1. Kwiatowe nuty zapachowe i świeżość, to to, co bardzo lubię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Wąchałem i podoba mi się ta lekkość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie lekkie kobiece nuty, nie zawsze chcemy/możemy mocno pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zmysłowe zapachy, więc może może :) W ogóle to lubię małe pojemności perfum bo często zmieniam zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm! Nie znam tego zapachu, ale już sam design flakonu niesamowicie mnie kusi :) Na pewno powącham go przy okazji zbliżającej się wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolę perfumy z dyfuzorem - przeważnie spryskuję też włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można sobie tak wynajdywać problemów, możesz sobie wziąć dyfuzor z innego opakowania :D

      Usuń
  7. zapach z opisu wydaje się być piękny i myślę, że by mi się spodobał :) muszę iść go powąchać

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego zapachu, jednak myślę że mógłby mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny zapach idealny na nadchodzaca wiosne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. I don't know the scent, but sounds nice. I don't like anything too strong!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały zapach, a pojemniczek zapowiada co jest w środku 💓💓💓

    OdpowiedzUsuń
  12. sam flakonik jest dla mnie genialny i na penwo bym poniuchała gdybyw idziała gdzieś w perfumerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go na swojej zapachowej liście :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje się być bardzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wole nuty owocowe, ale przy okazji i ten zapach obwącham:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje ulubione zapachy to połączenie kwiatów i owoców. A że już bardzo tęsknię za wiosną, to kupiłam sobie ją w buteleczce, czyli perfumy Hugo Boss Woman ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie poznam ten zapach przy najbliższej wizycie w perfumerii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze go nie znam, ale mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam z perfumerii w której kiedyś pracowałam, to naprawdę inny zapach, oryginalny - a takich mało. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. lekkie i frywolne mi sie podobaja , choc bardziej piersza wersja z 2017 Gucci Bloom❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tego zapachu, ale butelka wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam! Nareszcie mam i używam coś, co pokazujesz na blogu :-D Dla mnie boski zapach, coś jak świeżo ścięte łodygi, albo zmięte liście. W każdym razie inny niż wszystkie, które znam.

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA