9 sierpnia 2015

Moja letnia, włosowa pielęgnacja.


      Jak znosicie upały? Dziś tak mi dały tak w kość, że ledwo oddycham. W domu na szczęście panuje chłodek ale i tak ledwo zipię. W związku z tym, że ledwo  zipię postanowiłam nie wysilać  się z porządkami domowymi, opiszę za to jak tego lata pielęgnuję  swoja czuprynę...



MYCIE

Codzienny pielęgnacyjny rytuał rozpoczynam myciem włosów ulubionym szamponem na bazie wyciągu z mango Klorane. Szampon ten świetnie oczyszcza, myje i odświeża włosy i skórę głowy, jest wyjątkowo przyjemny w użyciu i łagodny dla skóry głowy. Nie plącze też moich dlugich włosów, dzięki czemu oszczędzam czas. 

Upały nie sprzyjają świeżości moich włosów,  a nie zawsze mam tyle czasu, żeby je myć,  odżywiać i suszyć,  dlatego pod ręką mam też od tej samej marki suchy szampon na bazie wyciągu z owsa. Jest bardzo prosty w użyciu,  łatwo się wyczesuje nie pozostawiając osadu. Szampon ten bardzo dobrze pochłania sebum,  i o ile nie przesadzę z jego ilością nie obciąża też włosów. Suchy szampon Klorane, który Wam opisywałam utrzymuje cały dzień włosy w świeżości  i lekko je unosi.




ODŻYWIANIE I ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK  

Po każdym myciu wlosow przydaje im się trochę odżywienia, ponieważ sam szampon jak wiecie niewiele wystarczyLubię w tym celu używać oleje, ale na co dzień byłoby za dużo dobroci no i do tego to obciążenie. Dlatego olejek na całą długość stosuję tylko raz w tygodniu i to im wystarcza, a na co dzień zabezpieczam nim końcówki, dzięki czemu włosy się tak szybko nie strzępią i nie tracą na wyglądzie.  Od kilku miesięcy  stosuję ulubiony Oil Miracle Rose Schwarzkopf BC . Ten pięknie pachnący różami olejek traktowany również jako serum nawilża i odżywia moje wlosy, sprawiając tym, że nie muszę  co chwilę biegać do salonu na obcięcie końcówek. 

Od niedawna jestem też w posiadaniu  maski Anti-Age Organique,  jednak  używam ją najczęściej jako odżywkę, na dwie minuty, ponieważ używana jako maska obciążmi włosy i sprawia szybki oklap. Dzieje się tak zapewne wtedy, kiedy jako maskę stosuję zbyt często. O tej masce niedługo napiszę więcejale póki co, wpisała się ona na listę  moich ulubieńców. Jak każdy kosmetyk Organique wyróżnia  się pięknym zapachem.


ROZCZESYWANIE WŁOSÓW 

Przy długich włosach łatwo nie jest, ale to wszystko co tu pokazałamczyli: olejek, maska, odżywka i osławiona na blogach szczotka Tangle-Tezer znacznie mi to ułatwiają. Ułatwiają też mgiełki do twarzy, na przykład  woda z kwiatów róży damasceńskiej L'Orient.  


OCHRONA PRZED UV

Nie wiem jak Wy, ale ja swoje włosy i głowę chronię jak mogę. Wychodząc z domu nie zapominam o kapeluszu. Filtry ochronne tez są ważne, ale bez tego dodatku nie wychodzę  z domu.  

A jak Wy pielęgnujecie  swoje włosy? Jak wytrzymujecie te upały? :)

Życzę udanej niedzieli :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA