4 września 2017

Przyjemne z pożytecznym w naturalnej pielęgnacji Evolve.


        Mimo mojej wrażliwej skóry lubię poznawać nowe marki, jeśli tylko mam okazję zaznajomić się wcześniej ze składem ich kosmetyków. Moja ciekawość dotyczyła również naturalnych kosmetyków pochodzących z UK, które kupiły mnie nie tylko swoimi składami, ale też przyjemnością w testowaniu. Dzięki sklepowi Wszystko do włosów oraz Oliwier Green, który jest bezpośrednim dystrybutorem tej marki miałam okazję przetestować Cudowny olejek do twarzy do wszystkich rodzajów skóry, fantastyczny Wegański balsam do ust, który opisywałam już wcześniej (KLIK), oraz Micelarny krystaliczny płyn do twarzy, który okazał się miniaturką, i mimo najlepszych chęci nie wiedziałam jak do niego podejść. Olejek natomiast okazał się moją kosmetyczną perełką.

Na początek trochę słów o wegańskiej marce EVOLVE:

,,Zmieniamy świat na lepsze – chcemy być artystami w branży kosmetycznej. Evolve jest producentem organicznych i naturalnych produktów do ciała, włosów i twarzy. Swoje produkty wykonuje z największą starannością jak prawdziwy rzemieślnik. Wszystko co tworzymy jest ręcznie wykonywane z naturalnych i organicznych olejków, masła i super naturalnych składników pozyskiwanych niemal z całego świata. 

Wszystkie nasze produkty są Vegańskie ( wolne od cierpień zwierząt), a ich małe porcje zapewniają najwyższy poziom świeżości. Evolve został stworzony, aby nasze codzienne życie było łatwiejsze, zdrowsze i zielone każdego dnia.

Nasze super składniki: organiczny baobab, wanilia, papaja, goja, naturalne cukry, wyciąg z jagód, aloe vera, naturalny olejek z róży, olejek arganowy, czarnuszka, kwas hialurynowy, jałowiec, limonka, cytryna – to wszystko, żeby twoja skóra była traktowana wyjątkowo i specjalnie. Nie ma nic lepszego DLA CIEBIE."

Na pewno jednak wart zainteresowania jest Cudowny olejek do twarzy do wszystkich rodzajów skóry, który jak się zapewne domyślacie, został moim ulubieńcem. 


Ze względu na ochronę przed światłem został umieszczony za ciemnym szkłem małej buteleczki o pojemności 30 ml. Dodatkowo znajdował się w szarym kartoniku, na którym było trochę więcej informacji. 



Ten delikatny olejek zawiera naturalny retinol pozyskiwany z organicznego olejku z róży. Antyoksydanty z organicznego oleju arganowego regenerują i rewitalizują dojrzałą, także suchą skórę. Organiczny olejek z czarnuszki odżywia i redukuje wszelkie objawy podrażnienia. Piękny choć delikatny zapach nadaje olejkowi organiczna róża otto oraz organiczna wanilia.

W olejku mamy obiecane100.00% naturalnych składników, w tym 99,60% organicznych. 


Stosowanie:

Wyciśnij pipetką 2-3 kropelki na dłoń. Nakładaj delikatnie masując na oczyszczoną skórę twarzy i szyję.

Składniki:

Caprylic/Capric Triglyceride*, Rosa Canina (Rosehip) Fruit Oil*, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil*, Nigella Sativa (Black Cumin) Seed Oil*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Vanilla Planifolia (Vanilla) Extract*, Rosa Damascena Flower Oil, Tocopherol

*Składniki z rolnictwa ekologicznego


Miracle Facial Oil od początku urzekł mnie od samego początku delikatnym aromatem świeżej róży w połączeniu ze słodką wanilią. Oleista konsystencja okazała się na tyle lekka, że nie ma problemu z jej aplikacją, także wchłanianiem, na które trzeba chwilkę poczekać, jednak nałożenie dodatkowo warstwy kremu szybko to ułatwia. Z nałożeniem kremu jednak nie spieszy mi się, chyba że mam zamiar zrobić od razu makijaż, w czym olejek też nie przeszkadza. Wieczorem jednak, po demakijażu delektuję się jego zapachem i dodatkowo sprawiam sobie lekki masaż. 

Nazwanie olejku"cudowny" nie jest bezpodstawne. Olejek bardzo szybko daje widoczny efekt. Już po nocy, nawet po nałożeniu samego olejku twarz jest wygładzona, miękka i elastyczna, wygląda na wypoczętą. Skóra jest bardzo dobrze nawilżona i odżywiona, co utrzymuje się do kolejnego użycia. Tak samo jest po całym dniu, kiedy zmyję makijaż. Po miesiącu używania tego olejku nie zaobserwowałam żadnych negatywnych skutków ubocznych, przy tym zachwycona jestem wydajnością. Na początku używałam go tylko wieczorem, odkąd skończyło mi się poprzednie serum stosuję olejek dwa razy dziennie. O swoją cerę dbam cały czas, więc trudno mi tu wskazać jakieś spektakularne efekty, ale myślę, że regularne używanie tego olejku może sprawić cuda i znacznie opóźnić starzenie skóry. 


Micelarny krystaliczny płyn do twarzy do wszystkich rodzajów skóry z kwasem hialuronowym, granatem i różą otrzymałam pewnie omyłkowo w powiedzmy, że symbolicznej pojemności 30 ml, przez co dokładne przetestowanie było niemożliwe. Moja pani od fizyki zawsze kiedy wezwała do odpowiedzi, a ktoś próbował jeszcze coś wyczytać mówiła: "jak się nie najadłeś, to się nie naliżesz." Tak było też z tym produktem. Ledwo zaczęłam go testować, już go nie było. Takie testowanie to żadne testowanie. Zdążyłam tylko zauważyć przyjemny delikatny zapach i wodnistą konsystencję. 



Liquid Crystal Micellic Cleanser 2w1 gwarantuje skuteczne i łatwe oczyszczenie, jak również tonizowanie skóry. Micelarne mikrokapsułki usuwają brud i makijaż, podczas gdy kwas hialuronowy nawilża skórę. Organiczny granat chroni skórę i sprawia, że jest ona niezwykle miękka. Produkt posiada również delikatny zapach organicznej wody różanej, pozostawiając skórę czystą, jasną i promienną.

Składniki czynne:

Ekstrakt z granatu: Zawiera wysokie stężenie kwasu elagowego, który wspomaga odnowę komórkową oraz wzmacnia błonę komórkowę. Zmniejsza utratę wilgoci i chroni przed wolnymi rodnikami.

Kwas hialuronowy: Jest bardzo skutecznym nawilżaczem. Kwas hialuronowy pomaga zmniejszyć zmarszczki, sprawia, że ​​skóra wygląda młodziej, poprawia wygląd cery. Wspomaga produkcję kolagenu w skórze. Evolve używa niskocząsteczkowego kwasu hialuronowego, który może przenikać przez skórę do głębszych warstw, a więc ma większe działanie.

Ponadto producent obiecuje nam, że produkt ten przeznaczony jest dla wszystkich rodzajów skóry,
skutecznie czyści i ujednolica, jednocześnie tonizuje i chroni przed wolnymi rodnikami.

Zawiera 99,87% składników naturalnych, w tym 48,00% składników organicznych.

Stosowanie: 

Wacik z produktem nanieść bezpośrednio na twarz i szyję, aby oczyścić skórę i usunąć lekki makijaż.

Składniki:

Aqua (water), Rosa Damascena (Rose) flower Water*, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Punica granatum Fruit Extract*, Aloe barbadensis Leaf Juice Powder*, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Sodium Lactate, Sodium PCA, Mannitol, Lecithin, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Benzoate, Sorbic Acid, Sodium Dehydroacetate, Sodium Citrate.

*Składniki z rolnictwa ekologicznego


Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 100 ml. Moja miniaturka natomiast niewiele mi dała do powiedzenia. Wodnista konsystencja i przyjemny zapach to za mało, żeby ocenić działanie. Ponieważ nie zdążyłam dobrze zauważyć jak dokładnie zmywa makijaż, płyn ten służył mi bardziej jako tonik, tu fantastycznie sobie radził z odświeżeniem mojej skóry. Ze zmywaniem makijażu do końca nie potrafiłam ocenić, raczej gorzej sobie radził niż lepiej. 

Można go kupić w pojemności 30 ml, a także 100 ml, gdzie można coś więcej powiedzieć. Bardzo szkoda, że nie miałam okazji bardziej go poznać i trudno mi go polecić, czy nie polecić. 

Natomiast z czystym sumieniem mogę polecić Wam Cudowny olejek do twarzy, który okazał się moim hitem w pielęgnacji skóry i jest wart każdej złotówki. Oba produkty dostępne są TU, w tej chwili widzę nawet promocję, z której grzech byłoby nie skorzystać. Mam ochotę poznawać ich jak najwięcej.

Lubicie takie produkty? Na który macie największą ochotę? 

Pozdrawiam serdecznie! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA