7 czerwca 2014

Spacer po parku.




Dziś nie będzie kosmetycznie, dziś będzie weekendowo. Czyli spacerkiem po parkach. Nie będzie też dużo treści, za to więcej zdjęć. Poprosiłam swoją zaprzyjaźnioną sąsiadkę Dagmarę o zrobienie mi kilku zdjęć. Sama sobie potrafię robić tylko słitfocie, ewentualnie do połowy w windzie. No to zaczynamy. 

Wybrałyśmy się do parku obok. Wybaczcie jakość, są to zdjęcia ze smartfonu, Samsunga Galaxy Young, jak się nie mylę. 



Miałam na sobie: 

bluzka H&M, sh
spódnica Andy Warhol, sh
buty: Gino Rossi, zeszłoroczna kolekcja
torebka: Bershka, zeszłoroczna kolekcja 
okulary: Eschenbach 


Próbowałam skruszyć to kamienne serce Jasia z Głogowa, ale jestem zbyt nieśmiała.
Nie potrafię zaczepiać starszych panów, ale uśmiechnąć się nie zaszkodzi. ;) 


Tu już był trochę śmielszy uśmiech. 


Żebyście nie myśleli, że pokazuję gest Kozakiewicza, o nie! 
Odgarniałam włosy z twarzy i tak jakoś wyszło. 

Po zrobieniu zdjęć dałam Dagmarze spokój, czyli pozwoliłam wrócić do swoich spraw, a ja wybrałam się na dalszy spacer. Najpierw mała rundka po mieście, a później gazetka i mineralka w dłoń i do parku polenić się na ławeczce. Z ławeczki złapałam widok na Starówkę. 


No to odpoczywamy przeglądając babskie pismo. 


Niestety, po jakiejś chwili na ławeczce naprzeciwko usiadł jakiś facet, 
kompletnie nie w moim typie i próbował mnie zahipnotyzować. 
Wrrrrr nie lubię, wstałam więc i poszłam dalej. 

Poszłam na ławeczkę pod zamek, czyli muzeum. 
Niestety, w czytaniu zaczęły przeszkadzać mi komary. 
Wstałam i poszłam dalej. 


Popatrzyłam się po drodze na nasz słynny różowy Most Tolerancji ha ha ha, 
 na poziom wody w Odrze i na Kolegiatę. 
W drodze  do domu spotkałam swojego Maćka, oczywiście przed sąsiednią klatką. 


Co się będzie mył w domu, umyje się gdzie indziej. :p



Gdy zaprosiłam go na chrupki Puriny, ziewnął sobie przeciągle, zastanowił czy warto... 


... i ruszył się 


Zanim wszedł do naszej klatki, musiałam z nim jeszcze ponegocjować. 
Ostatnio strzela focha, pewnie przez Gryzeldę, która mu dokucza. 


W domu czekała na nas stęskniona Gryzelda. 

Pozdrawiamy i życzymy miłego weekendu. :)


40 komentarzy:

  1. Swietnie wygladasz:-) fajna spodniczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz :) to te ciuszki, które niedawno pokazywałaś, prawda? bardzo Ci pasują :) torebeczki dokładnie nie widzę ale kolor ma cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Torebeczce zrobię osobne fotki. :)

      Usuń
    2. Ciuchy jak widzisz z sh, te same co je pokazywałam. ;)

      Usuń
  3. Ja dzisiaj wyszłam niestety tylko do ogródka, ale posiedziałam trochę na słoneczku :).
    Bardzo fajnie wyglądasz :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Nie mam ogródka, zazdroszczę. :)

      Usuń
  4. Ja byłam dzisiaj na zakupach z chłopakiem :) Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie masz, dziękuję za komplement. :)

      Usuń
  5. No i pięknie :) cudowny park!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) U nas jest mnóstwo pięknych parków. :)

      Usuń
  6. Pogoda dopisała, pięknie :) I Maciek też pospacerował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On pewnie bardziej się wyleżał. :D

      Usuń
  7. Swietna ta spodnica. Na tobie wyglada o wiele lepiej, niz na zdjeciach z poprzedniego postu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że u nas taki mały park, w kilku krokach można przejść :)
    Spódnica bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy park jest dobry na chwilkę relaksu. ;)

      Usuń
  9. Najpierw Ty próbowałaś zahipnotyzować Jasia, a później ktoś Ciebie - równowaga musi być! ;) Ale doskonale rozumiem, chwile z książką w parku są dla mnie i tylko dla mnie i żaden hipnotyzer nie ma prawa ich zabierać! o! :)

    Pozdrawiam,
    http://messsinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię jak mi ktoś przeszkadza, uporczywie się wpatrując. Co do równowagi, zgadzam się, ale niech to będzie ktoś kogo sama bym chciała zahipnotyzować. ;))) Pozdrawiam również. :)

      Usuń
  10. czy dobrze widzę,że to głogów?:) Fajny macie tam most:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, to Głogów. Byłaś tu może? :) Również pozdrawiam, :)

      Usuń
  11. Komplecik, który ostatnio nabyłaś wygląda świetnie Kochana ! A Ty piękna jesteś! uwielbiam to Twoje radosne spojrzenie :)
    Pięknie tam masz w tym Głogowie!
    Życzę Ci przyjemnej niedzieli :)
    buzialek :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :*** Była przyjemna, mam nadzieję że u Ciebie też. :) Był dziś okropny upał, ledwo doszłam do siostry, ale muszę poprawić kondycję. :) Buziak. :***

      Usuń
  12. Ale pogodny post :) aż miło było przeglądać zdjęcia i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo miło, dziękuję. :)

      Usuń
  13. Pogoda faktycznie cudowna i aż chce się iść do parku, nad wodę poczytać książkę w okolicznościach przyrody :) Niestety trochę się pochorowałam i nie mam siły nawet wstać z łóżka :(

    Pozdrawiam i miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie wyglądasz :) I właśnie, zawsze dziwił mnie ten różowy Most Tolerancji :D Takie rzeczy tylko w Głogowie!
    Co do Jasia z Głogowa - wyglądał na całkiem zadowolonego ze spotkania ;D
    Pozdrawiam z Preclem i Rudym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super wyglądasz a fotki piękne :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia,super wyglądasz kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super,wiedziałam,że ta spódniczka jest fajana :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę że wystarczy jak podsumuje - Pięknie wyglądasz i aż miło się robi jak się patrzy na twój uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi również jest bardzo miło. :)

      Usuń
  19. Fajne zdjęcia, szczególnie z zademonstrowanym muskułem bardzo mi się podoba. Zestaw świetny i bardzo ładnie w nim wyglądasz. U mnie będzie mała przerwa, prawdopodobnie do 1 lipca, od bloga i w ogóle od komputera, ale po powrocie do blogowania jak zawsze chętnie do Ciebie będę zaglądać. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu. :) Czyżbyś wybierała się na urlop? Będę czekać w takim razie na Twój powrót, no i życzę wspaniałego, udanego urlopu. :)

      Usuń
  20. Uwielbiam spacery, wczoraj spacerowałam po nadmorskim bulwarze :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się marzy spacer po takim bulwarze, zazdroszczę. :)

      Usuń
  21. Cudne zdjęcia, a Ty wyglądasz rewelacyjnie! Bardzo mi sie stylizacja podoba;) Ten Pan wiedział kogo podrywać ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Dociu, zarażasz energią i optymizmem. Uroczo wyglądasz. Ciekawe miejsce pokazałaś, lubię takie. A panów namolnych ... też nie lubię. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  23. ależ jesteś promienna :) a spacer zawsze spoko :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz mój blog. Będzie mi również miło, jeśli pozostawisz swój komentarz. Zastrzegam sobie jednak prawo do usuwania komentarzy ze spamem, zawierające linki, komentarzy obraźliwych, oraz nie mającego związku z treścią wpisu.

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA