22 października 2014

Testowania ciąg dalszy, L'Occitane


Ostatnio mam trochę więcej zajęć, ale chciałam Wam pokazać testowania cią dalszy. Niektórzy uubieńcy sprawiają że bardzo chętnie do nich wracam i powoli się od nich uzależniam. W tej chwili jest to balsam do ciała Neroli&Orchidee oraz różany krem do rąk z masłem shea, L'Occitane



Dziś nie rozpiszę się zanadto, jestem trochę zajęta. :)
Znacie je? :)

Pozdrawiam wszystkich! :)

17 komentarzy:

  1. Nie znam tych produktów ale ten balsam wygląda na bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znamy tych produktów, ale wydają się być bardzo interesujące

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rozkoszuję zapachem Neroli&Orchidee, ale balsamu jeszcze nie stosowałam, krem różany uwielbiam :) Widzę że masz próbki nowej limitowanej linii Arlésienne - daj znać jak pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uroczy ten krem do rąk, muszę go kupić :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo elegancko. W sumie dość często jestem obok sklepu Loccotaine, ale jeszcze nie zebrałam się na zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ale tyle tego wszystkiego jest na rynku...pozdrawiam Dorotko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety znam L'Occitane bardzo słabo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, ze nie napisalac czegos o kremie do rak, ale jak wiem ta firma ma swietne produkty, wiec i krem z pewnoscia bedzie swietny!! Pozdrawiam Cie Daisy serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za zapachem Neroli, ale ciekawa jestem jak pachnie z orchidea ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie się prezentują opakowania! Czekam na recenzję :)
    Zapraszam także do mnie http://blueberryloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne testowania. Gratuluję! :) Ja uwielbiam kosmetyki różane.

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.