Balsam odżywczo-wzmacniający Nuxuriance Gold Nuxe nie tylko na noc

 

           Moja sucha skóra bardzo odczuła minioną zimę, co dało się zauważyć w jej wyglądzie. Może lepiej by było, gdybym więcej ją nawilżała od środka i się wysypiała w normalnych godzinach, ale co było, to już się nie wróci. Na szczęście są jeszcze kremy, które choć częściowo ratują sytuację, przywracając jej równowagę. Nuxuriance Gold Nuxe, odżywczo-wzmacniający balsam na noc stosowałam i stosuję nadal nie tylko na noc od ponad miesiąca.


Jak wiecie, bardzo lubię kremy marki Nuxe nie tylko przez ich piękne zapachy i eleganckie opakowania, ale przez to, że nigdy się na nich nie zawiodłam. Szklany słoiczek z metalową nakrętką, to nie plastik, którego przynajmniej staram się unikać.  Słoiczek jest dodatkowo zapakowany w kartonik o podobnej szacie graficznej.
Wraz z elegancką szatą graficzną słoiczek pięknie się prezentuje nie tylko ukryty w szafce. Ale jak go wyciągam w celu pielęgnacji, dla mnie ważny jest każdy szczegół. Ważne jest również, że krem ten należy do grupy dermokosmetyków.

Krem zawiera 94% składników pochodzenia naturalnego, te które nie należą do nich też nie podrażniają mojej skóry. Ten elegancki słoiczek zawiera 50 ml niby balsamu, jak jest napisane na opakowaniu, ale oceniając jego konsystencję, dla mnie jest gęstym, bardzo treściwym kremem, który moja sucha skóra, dojrzała skóra najbardziej lubi.



Wiem że nie wszyscy lubią i tolerują zapachy w pielęgnacji twarzy, co rozumiem i szanuję, ale mi na szczęście nie sprawia problemów na skórze, a sprawia ogromną przyjemność podczas rytuału pielęgnacyjnego. Przyjemna konsystencja jak również zapach białych kwiatów połączonych z drzewem sandałowym wprowadza w pozytywny nastrój.


Balsam na noc Nuxuriance Gold Nuxe przeznaczony jest do suchej, wrażliwej, a także dojrzałej skóry skóry. Łączy moc komórek dwu-kwiatowych szafranu i bugenwilli, kompleks oleo-aktywny z etlingery wyniosłej oraz naturalny kompleks odżywczo-odbudowujący, dzięki którym działa również przeciwzmarszczkowo. Zawarte dodatkowo w składzie masło shea nawilża, odżywia skórę, przywraca jej energię podczas snu. Rano oznaki zmęczenia są mniej widoczne, skóra staje się promienna i wygładzona. Krem odbudowuje również komórki skóry, dzięki czemu odzyskuje jędrność i elastyczność.

Składniki aktywne:

Szafran i bugenwilla przywracają suchej, osłabionej wiekiem skórze gęstość. 
Jiaougulan i czystek odżywiają i wzmacniają skórę. 
Etlingera wyniosła sprawia, że skóra promienieje naturalnym blaskiem. 
Masło shea odżywia i poprawia kondycję skóry. 




Składniki INCI

Aqua/water, Alcohol Denat., Dimethicone, Glycerin, Sodium Acrylates Copolymer, Corylus Avellana (Hazel) Seed Oil (olej z orzechów laskowych), Octyldodecanol, Lecithin, Parfum/fragrance, Phenoxyethanol, Dimethiconol, Tocopherol (witamina E), Ethylhexylglycerin, Sodium Gluconate, Acrylates/c10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethicone Crosspolymer, Hyaluronic Acid (kwas hialuronowy), Bougainvillea Glabra Leaf Cell Extract (ekstrakt z Bugenwilli gładkiej), Sodium Hydroxide, Decyl Glucoside, Glutamine, Phenethyl Alcohol, Mica, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil (olej z nasion rzepaku), Ci 77491/iron Oxides, Solanum Lycopersicum (Tomato) Fruit Extract (ekstrakt z pomidora), Cistus Incanus Flower/leaf/stem Extract (ekstrakt z czystka szarego), Citric Acid, Gynostemma Pentaphyllum Leaf/stem Extract (ekstrakt z liści rośliny Gynostemma pentaphyllum), Etlingera Elatior Extract (ekstrakt z etlingery wyniosłej), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (olej z nasion jojoba), Crocus Sativus Flower Extract (ekstrakt z kwiatu szafranu), Eichhornia Crassipes Extract (ekstrakt z hiacyntu wodnego), Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Salicylate, Linalool, Coumarin, Geraniol [n4004/a].






Krem stosuję dwa razy dziennie od ponad miesiąca, nie wiem czy to już zużyte pół opakowania, powinien wystarczyć mi na dwa miesiące. Konsystencja bardzo przyjemna, chociaż gęsta, to na skórze łatwo się wchłania, pozostawiając otulającą warstwę, a także przyjemny subtelny zapach, który po chwili przestaje być wyczuwalny.





Balsam na noc Nuxuriance Gold Nuxe już od samego początku dobrze nawilża i odżywia moją skórę, po kilku tygodniach wzmocnił jej kondycję, chronił przed zimnem i wiatrem, kiedy byłam na zewnątrz. Kiedy stosuję  go na noc daje dodatkowo ukojenie. Rano skóra wygląda na promienną i wypoczętą. Alkohol denat zawarty wysoko w składzie nie zrobił w tym przypadku krzywdy mojej skórze. Jeśli lubisz takie kremy, serdecznie polecam. 

Pozdrowienia! ✨



Komentarze

Dziękuję za każdą kawę ☕

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.