31 grudnia 2016

Nawilżanie doskonałe włosów z Kevin Murphy.


     Moje włosy miały w swoim życiu różne przygody, łącznie z nieudanym poprawianiem rudego koloru. Przygodę tą opisywałam nie tylko na swoim blogu, ale też opisałam ją również w konkursie, na blogu u Subiektywnej jako moją pamiętną włosową wpadkę. Wpadka o tyle na dobre mi wyszła, że za tą historię otrzymałam znakomitą nagrodę. Gdyby nie moja wygrana, pewnie nadal zwlekałabym z kupnem w poszukiwaniu serii doskonałej, a wpadka przyczyniła się do tego, że zdążyłam tą serię już dobrze przetestować i dziś o niej napisać. Jest to szampon do włosów HYDRATE-ME.WASH, odżywka HYDRATE-ME.RINSE Kevin Murphy, oraz lakier do włosów, SESSION.SPRAY, o którym pisałam już wcześniej Tu



Do kompletu sklep hair2go.pl dołączył mi również super mocną torbę lnianą, którą najchętniej noszę ze sobą na zakupy. Nie będę dziś jednak opisywać torby, chociaż jest to najładniejsza i najbardziej solidna torba jaką miałam do tej pory. 

Z moimi włosami bywa różnie. Lubię mieć je zawsze świeże i pachnące. Nie lubię przyjemności odkładać na później, dlatego może nawet przesadzam z częstością mycia włosów, ale staram się to zmienić. 

Przechodząc do opakowań, jeszcze takich nie widziałam. Wyglądają po prostu tak jak widać na zdjęciach. Bardzo ładnie prezentują się w łazience i wbrew pozorom nie wylewa się z nich ani szampon, ani odżywka, ale wolę jednak je domykać, co nie jest trudne. Opakowania są bardzo poręczne, nie wyślizgują się z rąk i zawierają po 250ml produktu. 



HYDRATE-ME.WASH według producenta to mocno nawilżający i wygładzający szampon dla włosów normalnych i suchych. Przeznaczony jest do włosów zniszczonych, naturalnie suchych lub narażonych na duże działanie słońca. Działa jak korektor do włosów, który tuszuje ich zniszczenie. Nawilża suche włosy i sprawia, że rozdwojone końcówki są prawie niewidoczne. HYDRATE-ME.WASH wypełniony antyoksydantami nadają włosom połysk i zapobiega wysuszeniu. Nowa technologia pozwala na użycie tych samych składników, których używa się do wysokiej klasy kosmetyków przeciwzmarszczkowych i wygładzających skórę. Okazało się, że włosom nadają one blask i wygładzają ich powierzchnię, tuszując zniszczenia i sprawiając, że włosy wydają się gładsze. Nadaje włosom właściwe pH 6,3 - 7. Szampon nie zawiera siarczanów ani też parabenów.

SKŁADNIKI

Owoce śliwki kakadu z północnej Australii mają najwyższe stężenie witaminy C spośród wszystkich znanych nam roślin. Witamina C stymuluje produkcję elastyny i kolagenu pomagając zachować połysk i elastyczność włosa. Wygładza powierzchnię włosa

Hydrolizowany wyciąg z jedwabiu doskonale nawilża włosy. Sprawia, że są bardziej odporne na plątanie, pomaga zapobiegać zniszczeniom i rozdwajaniu końcówek

Witamina A antyoksydant wspomagający odbudowę komórek, sprawiający, że włosy wyglądają na bardziej gładkie i elastyczne

Witamina C pomaga zachować kolor i zapobiega przedwczesnemu siwieniu. Witamina C naturalnie usuwa toksyny i wspomaga krążenie w skórze głowy

Masło Shea nawilża suche i zniszczone włosy od korzeni aż po same końce, chroniąc przed zniszczeniem spowodowanym warunkami pogodowymi, przesuszeniem i łamliwością. Łatwo się wchłania nie zatykając porów. Wyjątkowo korzystnie działa na włosy przesuszone suszarką bądź produktami do stylizacji. Przywraca połysk włosom zniszczonym

Olejek z bergamotki antyoksydant, bogate źródło witamin

Olejek z wiesiołka nawilża i zmiękcza włosy. Zawiera fosfolipidy, które nawilżają i wiążą wodę, nawet tę zawartą w powietrzu i wprowadzają ją do wnętrza włosów



Szampon jest dość gęsty, co wpływa na jego wydajność, a jego kolor jest perlisto-biały. Bardzo lubię, kiedy szampon ładnie pachnie, a w tym szamponie przeszedł moje oczekiwania. Jest po prostu boski. Nie potrafię go opisać, ale jest boski. Na moje włosy, do jednego umycia wystarczy niewielka ilość wielkości orzecha laskowego, jednak poradzono mi myć włosy rzadziej a za to dwa razy. W ten sposób do drugiego umycia wystarczy już naprawdę niewiele. Szampon wytwarza aksamitną, kremową pianę, która bez problemów rozprowadza się po całych włosach i na skórze głowy. Włosy po umyciu tym szamponem już są na tyle miękkie, łatwo też się rozczesują. Jestem pewna, że gdybym pominęła odżywkę, z pewnością nie odczułabym tego. Włosy po szamponie są gładkie i błyszczące, aż chce się je dotykać. Do tego ten zapach, po prostu finezja! 

Jednak dopóki mam tą odżywkę, to sobie nie żałuję. Ale czy na pewno? Odżywka jest bardzo gęsta i nie trzeba jej wiele, by odżywić całą długość ze skórą głowy, a włosy są za to wdzięczne. 




HYDRATE-ME.RINSE to według producenta wyjątkowo nawilżająca i wygładzająca odżywka. Jest ona przeznaczona jest do włosów bardzo zniszczonych, naturalnie suchych lub z bardzo suchego klimatu. Jest to korektor do włosów, który tuszuje ich zniszczenia. Nawilża suche włosy i sprawia, że rozdwojone końcówki są prawie niewidoczne. Produkt wypełniony jest antyoksydantami nadającymi włosom połysk i zapobiegającymi utracie wilgoci. Najnowsza technologia pozwala na użycie tych samych składników, których używa się do wysokiej klasy kosmetyków przeciwzmarszczkowych i wygładzających skórę. Okazało się, że nadają one włosom połysk i wygładzają ich powierzchnię, tuszując zniszczenia. Podobnie jak szampon nadaje włosom właściwe pH 4,5 - 5,5. Nie zawiera siarczanów ani parabenów.

SKŁADNIKI

Owoce śliwki Kakadu z północnej Australii mają najwyższe stężenie witaminy C spośród wszystkich znanych nam roślin. Witamina C stymuluje produkcję elastyny i kolagenu, pomagając zachować połysk i elastyczność

Olejek Jojoba doskonale nawilża włosy i sprawia, że są odporne na zniszczenia, rozdwajanie końcówek a także ułatwia układanie

Algi dostarczają włosom mnóstwo energii. Sprawiają, że włosy są bardziej błyszczące oraz rozświetlone

Masło Shea nawilża suche i zniszczone włosy od korzeni aż po same końce, łatwo się wchłania nie zatykając porów. Przywraca połysk włosom zniszczonym

Witamina B7 Biotyna wpływa korzystnie na wzrost włosów wzmacniając zarówno trzon włosa jak i mieszki włosowe

Olejek ze słonecznika chroni przed wolnymi rodnikami niszczącymi włosy i przed promieniami UV

Olejek z wiesiołka nawilża i zmiękcza włosy, zapobiega plątaniu się włosów



SPOSÓB UŻYCIA

Nałóż odżywkę na umyte włosy, zostaw na kilka chwil, a następnie spłucz około 80% odżywki. Resztę odżywki pozostaw na włosach. Nie martw się - odżywka nie obciąży włosów, ich łuski pozostaną zamknięte, a włosy będą zdrowe i błyszczące.


Odżywka do włosów jest konsystencji gęstego budyniowego kremu, co nie przeszkadza go dobrze rozprowadzić na całej długości włosów oraz na skórze głowy. Tak właśnie, także na skórze głowy. Pomaga to również ożywić nie tylko włosy, ale też ich cebulki, pomaga też nawilżyć dobrze skórę głowy, co bardzo dobrze odbija się na mojej kondycji włosów. Niestety, ten sposób odżywiania nie zawsze pozwala na mycie moich włosów rzadziej, ale włosy są za to cudownie miękkie, dobrze odżywione, błyszczące i przestały wypadać. Zapach, podobnie jak w przypadku szamponu jest obłędny. 

Żaden z tych produktów nie podrażnił mojej skóry głowy, nie sprawił nieprzyjemnych skutków ubocznych. Oba są mega wydajne. Nie są tanie, ich cena wynosi około 105,00 zł, ale jak bym miała je kupić, nie żałowałabym sobie. Znacznie poprawiają kondycję włosów. 

Polecam dla osób z włosami suchymi, zniszczonymi. Nie będziecie żałować, a opakowania wystarczą Wam na kilka miesięcy. Dostępne są w niektórych luksusowych salonach fryzjerskich, także w sklepach internetowych.

Oba produkty zostały nagrodzone 


Tak więc kończąc ten piękny, ostatni wieczór Starego Roku 2016, skończyłam właśnie ostatni w tym roku post, i z tej okazji, że za chwilę otworzę szampana, życzę Wam w Nowym 2017 Roku samych wspaniałości :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi bardzo miło, że odwiedzasz mój blog. Bedzie mi również miło, jeśli go zaobserwujesz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA