15 marca 2019

W oczekiwaniu na wiosnę. Kawa i antyczna róża


      Chociaż wiosna coraz bliżej, aura za oknem wykrada ze mnie całą energię, a kawę piję już chyba z przyzwyczajenia. Miał być inny post, ale postanowiłam pobawić się swoimi paletami cieni. Tak już jest, że w ostatniej chwili potrafię wszystko przewrócić do góry nogami.


Kawa to dla mnie symbol energii i radości, przy kawie robię makijaż, czytam, robię zadania domowe, ale nie tylko. Lubię się kawą delektować i ostatnio zmieniłam ją na sypańca. Sypańca robię sobie przy użyciu filtra, ale chcę sobie sprawić jeszcze mini express i inne kawowe dodatki. Dziś zamiast kawowych dodatków pokażę Wam makijaż. W kawie i w złocie. Bardzo prosty.



Teraz dopiero zauważyłam, że zapomniałam zapiąć guzika z tyłu bluzki, ale świat się przez to nie zawalił. Bazy pod cienie nadal nie mam, ale też od tego się nie umiera. Zdążę kupić. Do makijażu oczu użyłam dwóch palet Pixi: Natural Beauty, skąd na całą ruchomą powiekę "sypnęłam" różowym złotem o nazwie Antique Rose. Po zewnętrznej stronie oka dałam ten piękny chłodny brązik Deep Taupe, a na wewnętrzne kąciki oczu  z drugiej paletki Reflex Light nałożyłam najjaśniejszy z cieni Vanilla Glitz. Powyżej powieki ruchomej już nie chcąc szaleć z błyskiem nałożyłam matowy cień Sheer Sand wpadający w delikatny róż. Na brwiach mam od niedzieli nałożoną hennę, ale że końcówki nie są już tak gęste jak kiedyś, korciło mnie żeby poprawić ulubioną pomadą Anastasia Beverly Hills. Zapomniałabym, domalowałam jeszcze kreskę podsuszonym trochę eyelinerem Fenty Beauty. Macie pomysł, żeby go odsuszyć? Musi być na to jakiś sposób. 


Pozostałe kosmetyki, które użyłam do makijażu są ciągle te same, z wyjątkiem korektora i pudru, których po prostu nie mam, ponieważ bezczelnie mi się wykończyły. Pomadka natomiast pochodzi z paletki L'Oreal Paris Color Riche Matte, której nazwa już dawno uległa wytarciu znakiem czasu. Lubicie taki makijaż?

Miłego weekendu! :)

41 komentarzy:

  1. szkoda że oczka z bliska nie ma obfoconego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię rozpuszczalna kawę, ale rzadko pijam. Za to wielbie zielona herbate.
    Ja bym chciała coś w końcu pokombinować z makijażem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zielona herbata nie podchodzi, wolę owocową :) Rozpuszczalną też lubię :)

      Usuń
  3. Gliceryna lub duraline z inglota do eyelinera i będzie ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. No pięknie! Ale te kolorki pięknie Tobie pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo Ci ładnie w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawę mogłabym pić zawsze i wszędzie, byle czarną i bez cukru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale jak bez cukru to obowiązkowo z tortem :D

      Usuń
  7. Uwielbiam kawę bez niej nie zacznę dnia :) pięknie ci w tych kolorach, ogólnie bardzo ładne są te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kawowo-złote zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twoje fuksjowe usta. Muszę się w końcu zebrać na odwagę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydawało, że odwagę trzeba mieć do czego innego :D Bierzesz pomadkę, malujesz usta i po krzyku :D

      Usuń
  11. Fajny makijaż :). Ja kawy zupełnie nie piję, ale uwielbiam jej aromat, takiej świeżo mielonej i parzonej :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna ta paleta i fajny makijaż, ja też piję sypańca i korzystam z filtra, nie inwestowałam w drip bo właśnie chciałabym ekspres :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też bym chciała express, ale na razie zadowalam się tym co mam ;)

      Usuń
  13. Dorotko, nie znam się na trikach w makijażu, ale kiedyś usłyszałam w telewizji, że kobiety dojrzałe, nie powinne malować powiek błyszczącymi cieniami. Czysta bzdura - Ty wyglądasz ślicznie w tych cieniach.
    Pozdrawiam Cię ciepło i bardzo dziękuję za rozmowę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Basiu :) Od dawna nie oglądam telewizji, nie mam jakoś zaufania do ich wystąpień. To stara szkoła, kiedy jeszcze były popularne cienie perłowe, w tej chwili mają one inną formułę i wyglądają pięknie. Zaleźy też, w czym kto dobrze się czuje i czy skóra jest odpowiednio zadbana. To samo mówią o długości włosów czy spódnic. Między bajki te ich porady, nośmy to, w czym dobrze się czujemy Basiu. Dziękuję za miłe słowa i również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Piekny makijaz Dorotko, sama lubie takie oko i rozswietlona skore, zwlaszcza wiosenna pora :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :) Rozświetlenie dodaje urody ;)

      Usuń
  15. Świetna kolorystyka! Makijaż jak najbardziej przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te piaskowe i beżowe odcienie bardzo mi się podobają:).

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kawę piję bardzo rzadko, ale ostatnio zaczyna mnie jej brakować :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA