12 października 2019

Makijaż dojrzałej kobiety, czego unikać?


       Wykonywanie makijażu dla jednych jest zabawą, dla innych trudną do opanowania sztuką. Najłatwiej i najpiękniej wychodzi na młodej i zdrowej cerze, gorzej jest go wykonać na skórze dojrzałej, kiedy są już widoczne zmarszczki, przebarwienia oraz inne niedoskonałości. Niektóre panie z obawy, że dodadzą sobie lat, boją się nawet zaczynać. Nie warto jednak z niego rezygnować, warto go poćwiczyć w wolnych chwilach. Makijaż pomaga bowiem ukryć mankamenty, ale też uwydatnić zalety. Jak go robić, żeby wyglądać pięknie? Oto kilka sztuczek.

Wiadomo, że podstawą pięknego makijażu jest zadbana cera. Zadbana czyli dobrze nawilżona i odżywiona, co się tyczy osób w każdym wieku. Pamiętamy o demakijażu, pamiętamy o odpowiednio dobranej pielęgnacji. Wiek dojrzały wymaga więcej poświęceń niż skóra młoda, warto zwracać na dostarczenie jej odpowiednich składników aktywnych. Bywa że ulubiony przez innych krem nie działa, dlatego nie sugerujemy się pielęgnacją naszych koleżanek, natomiast diagnozujemy skórę w gabinecie u kosmetologa bądź dermatologa, który prawidłowo określi jej potrzeby.

Podstawą dobrze wykonanego makijażu jest dobrej jakości, idealnie dobrany pod kątem odcienia skóry podkład. Dlaczego przykładamy do tego taką wagę? Podkładem przykrywamy całą powierzchnię twarzy. Dojrzała skóra już nie jest tak sprężysta, często jest wrażliwa, bardziej sucha, dzięki przebarwieniom wymaga więcej krycia. Nie ma jednego uniwersalnego podkładu dla każdej cery, natomiast radziłabym unikać podkładów matujących. Lepiej wybierać podkład rozświetlający czy liftingujący. Odcień podkładu nie może być zbyt ciemny, w zbyt jasnym też nie będziemy dobrze wyglądać. Opalona skóra już nie będzie wyglądać tak pięknie jak skóra młoda, może jedynie uwidocznić zmarszczki.


Nie będzie dobrze wyglądać zarówno zbyt dużo matu jak i błysku. Warto postawić tu na wykończenia satynowe, kremowe. Nie dodadzą urody, wręcz przeciwnie - dodadzą lat kolory ciemne lub bardzo intensywne.  Lepiej wybrać kolory delikatne, stonowane czy pastelowe w zależności od naszego typu urody, o tym napiszę osobny post.
Nie będą też wyglądały zbyt długie i gęste doczepiane rzęsy, lepiej podkreślić je w delikatniejszy sposób. Nie zapominajmy o delikatnych rumieńcach wykonanych różem czy w miarę jasnym bronzerem.


W wieku dojrzałym często tracimy na wyglądzie brwi. Z wiekiem jest ich coraz mniej, są bardziej wypłowiałe. Można zrobić makijaż permanentny, regularnie barwić henną, ale są też przeciwwskazania, nie każda pani może sobie na to pozwolić. Nie ma tu powodu do zmartwień. W sklepach kosmetycznych jest tyle różnych kosmetyków do brwi, że każda znajdzie coś dla siebie. Wystarczy tylko chcieć i nauczyć się. W sieci i na YouTube nie brakuje instrukcji. Czasem w perfumeriach można trafić na makijażowe warsztaty. Nie sugerujcie się proszę zdjęciami, zostały wykonane jeszcze latem na jakieś inne potrzeby. Także mój makijaż był robiony na szybko między zajęciami jednej i drugiej szkoły i popołudniową drzemką. Poza tym ciągle jeszcze się uczę.


Nie używałam bazy ani pudru. Delikatne kreski wykonane zostały cieniem do powiek. Na ustach nieobecny na dzisiejszych zdjęciach ulubiony błyszczyk  Chubby Plump & Shine Super  Scarlet Clinique, Na policzkach bronzer Chocolate Too Faced. Tym razem zapomniałam użyć rozświetlacza, ale jak widać nie był aż tak bardzo potrzebny. Użyłam rozświetlającego podkładu Provoke Radiance 110 Dr Ireny Eris. Użyłam też jedynych cieni, które posiadam ze znanej palety Pixi Beauty. Co lubicie najbardziej w swoim makijażu, czego unikacie? 

Miłej niedzieli! 🙂

34 komentarze:

  1. Makijaż jest bardzo ładny tusz do rzęs bardzo ładnie rozprowadzony na dolnych rzęsach, co chodzi o makijaż to się go uczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny makijaż, super wyglądasz, fajnie że malujesz dolne rzęsy, ja mam ich tyle co kot napłakał, poza tym jak mi oczy zaczną łzawić to dramat, więc je sobie odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problemy z łzawieniem :( Ciężki dobrać odpowiedni tusz do rzęs :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny makijaż, ja unikam wszelkich rozświetlaczy na policzki, czy nos :) myślę, że dojrzała cera tak własnie lepiej wygląda bez tych kosmetyków :) Zgadzam się też z odpowiednim dobraniem odcieniu pudru, nawet lepiej wybrać o ton jaśniejszy (kóty później się dopasuje do skóry) aniżeli za ciemny - powstaną dziwne plamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Też wolę jaśniejszy puder, a rozświetlacz jak już używam to oszczędnie :)

      Usuń
  4. Wyglądasz bardzo świeżo w takim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Nie miałam dużego wyboru 😂 Druga tak samo wygląda 🤣

      Usuń
  6. Znam większość tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zazwyczaj używam tylko kilku kosmetyków, bo szczerze mówiąc jestem z tego zielona :)
    Świeży makijaż, pięknie się wszystko zgrywa :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Na początku zawsze tak jest, z czasem dojdziesz do wprawy ;) Buziaki :*

      Usuń
  8. Widać, że cienie są intensywnie użytkowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekny makijaz podklad chyba najwazniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Podkład jest najważniejszy, masz rację :)

      Usuń
  10. nawet już po trzydziestce człowiek lepiej wygląda w naturalniejszych makijażach niż ciemnym smoky...

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietny temat Dorotko, to prawda wszystko o czym piszesz. Ja powiem tak dla mnie skora dojrzala to lekki podklad, rozswietlenie, delikatnosc i naturalönosc, niestety wiele z kobietek o tym zapomina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafne podejście, trzeba mieć umiar w makijażu :)

      Usuń
  12. Bardzo ładny i delikatny makijaż. Niestety też już muszę zwracać uwagę by za bardzo nie świecić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, z błyskiem łatwo można przesadzić ;)

      Usuń
  13. Makijaż cery dojrzałej to chyba najcięższy dla mnie temat, bo zawsze ćwiczyłam na zajęciach na młode osoby, ale jedno na co zwracam uwagę, wiele Pań ciągle powtarza trendy, które były modne w czasach ich młodości - nawet moja mama. Moja mama zawsze używa niebieskiej kredki pod okiem, nigdy w innym makijażu jej nie widziałam, znowu moja babcia używa perłowego cienia na powiekę i zauważyłam, że nie ona jedyna. Raz jak przyszła do nas pani właśnie z perłowym cieniem to pamiętam, że dziewczyny przerabiały jej makijaż oczu na dostosowany do jej urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Bardzo często to widzę, chociaż równie często jest przesada w drugą stronę. Na przykład brak makijażu, albo zbyt wiele postarzających brązów. Z tym kolorem też trzeba być ostrożną :)

      Usuń
  14. Piękny, delikatny make-up na cudownie zadbanej cerze! Moja mama jest w podobnym wieku, kiedyś próbowałam ją pomalować, ale ze względu na jej zaniedbania, makijaż był cholernie trudny do wykonania. Na pewno warto zainwestować w dobre produkty, jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :) Masz rację, dobre produkty są bardzo ważne, ale najważniejsza jest sama cera. Mama niech o niej nie zapomina ;)

      Usuń
  15. Bardzo delikatnie podkreślasz urodę i myślę, że tak właśnie jest fajnie i taki makijaż bardzo Ci Dorotko pasuje:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) Staram się nie przesadzać z tym makijażem, tu mi trochę jednak wyszło za dużo ;)

      Usuń
  16. Bardzo dobry post. Makijaż kobiety dojrzałej powinien urodę podkreślać, subtelnie. Tak jak piszesz najważniejsza jest cera i wyrównanie kolorytu. Zbyt mocny makijaż postarza, twój jest dzienny, subtelny. Bardzo dobrze się już nauczyłaś. Rozświetlacza nie używam, sztucznie powiększa policzki, które wyglądają jak tłuste, co jest szczególnie widoczne na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko, cały czas się uczę ;) Masz rację, na co dzień nie ma co przesadzać z makijażem czy rozświetlaczem. Im mniej, tym lepiej :)

      Usuń
  17. Ja zmieniłam kolor kredki do oczu i brwi z czarnej na grafitową:)
    I zgadzam się, że im mniej, tym młodziej:D Przesadne sztuczne rzęsy czy brwi, tylko podkreślają nasze zmarszczki.
    Wszystko z umiarem sprawdza się zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze zrobiłaś Edytko, czarna kredka u nas jest niewskazana :)

      Usuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawisz ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu 😄

Copyright © 2015 W Blasku Marzeń.
Szablon dostosowany przez: KAROGRAFIA