1 września 2020

Ochrona końcówek włosów z Elixir Ultime Kerastase


       Dbając o włosy, oprócz masek i odżywek nie wolno nam również zapominać o ich końcówkach. Musimy pamietać, że to one są najczęściej narażone na otarcia paskami torebki, grube płaszcze lub kurtki. Dobrze wiedzieć, że serum to nie  jest zbędny wymysł producentów, ale dobre zabezpieczenie włosów, jeśli zależy nam na ich zdrowym wyglądzie.  W historii swoich włosów jednymi z najbardziej ulubionych do tego są olejki Kerastase, ostatnio olejek pielęgnacyjny Elixir Ultime. 

Nie jest to co prawda produkt pełnowymiarowy, ale połowa tej pojemności (50 ml) wystarczy na kilka miesięcy. Plusem miniaturki jest dołączona pompka, dzięki której nie trzeba gimnastykować się z aplikacją, a na jedną aplikację wystarczy naprawdę niewiele produktu. 


Olejek pielęgnacyjny Elixir Ultime wzbogacony jest kompozycją drogocennych, wzmacniających połysk olejków do włosów. Olejki te odżywiają włosy oraz długotrwale chronią je przed puszeniem i wysoką temperaturą do 230°. Włosy są wygładzone, pełne zdrowego blasku, nie puszą się, a przy tym zmysłowo pachną dzięki wyjątkowej mieszańce aromatów kwiatowych o nutach liści fiołka, frezji, mandarynki, nutach drzewnych, oraz ekstraktowi z piżma.

Olejek marula: dzięki zawartości witamin C i D, oraz antyoksydantów zapewnia włosom intensywne działanie odżywcze oraz chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Olejek kameliowy: wygładza włókno włosa zapewniając zniewalający połysk.

Olejek z zarodków kukurydzy:  silnie odżywia i chroni włosy. 

Olej arganowy: przywraca włosom siłę i chronić je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.


SPOSÓB UŻYCIA:
  1. Jako olejowanie: nakładając olejek od połowy długości włosów, kierując się ku końcówkom, następnie stylizować włosy. 
  2. Nanieść 1 lub 2 pompki olejku na wilgotne lub suche włosy, nie spłukiwać.


Podaruję sobie opowieści z olejowaniem włosów, ponieważ moje włosy za tym ostatnio nie przepadają, a każda podjęta próba kończy się pozostawianiem strąków na głowie. Zdecydowanie lepiej wychodzi im na zdrowie dodanie odrobiny tego olejku do maski, a jeszcze lepiej delikatne wmasowanie olejku w same końcówki włosów, nieważne czy stosuję go na suche czy mokre włosy. Ostatnio częściej  niż  to bywało wcześniej, stosowałam suszarkę do włosów, także nie zauważyłam, żeby to się źle odbyło na ich kondycji. Olejek jest perfumowany, co nie każdemu może odpowiadać, na szczęście zapach włosów jest na tyle subtelny, że nie przytłacza zapachu używanych perfum. Wydajność olejku jest bardzo imponująca, pamiętam że poprzedni wystarczył mi na około rok, co rekompensuje wysoką cenę. 

Miniaturkę olejku Elixir Ultime Kerastase  jak również inne miniaturki otrzymać można podczas większych zakupów w sklepach fryzjerskich na przykład Friser.pl, tam też można też kupić pełnowymiarowy olejek.

To był mój kolejny ulubiony olejek marki Kerastase, mam ochotę wypróbować jeszcze inne olejki tej marki, polecam też osobom z dłuższymi włosami. Zabezpieczacie końcówki włosów?

Ściskam 🤗 

35 komentarzy:

  1. Do zabezpieczania końcówek aktualnie używać olejku z Montibello, dobrze się sprawdza. Może kiedyś wypróbuję ten, o którym piszesz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Montibello na pewno też jest świetny, przy okazji też wypróbuję :)

      Usuń
  2. Mam ochotę go przetestować. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesuje mnie ta marka, chętnie przetestowalabym coś od nich. Fajnie że miniaturki można dostać, przwjrzę ofertę tego sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miniaturki to świetne rozwiązanie na początek i w podróż. Są bardzo wydajne, przy okazji można sprawdzić czy produkt będzie odpowiadał :)

      Usuń
  4. Dobra odzwka do włosów, do ochrony włosów to trudno dobrać. Spróbuję twoje propozycje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie jest łatwo znaleźć dobrą odżywkę, ten olejek jest w sam raz na końcówki, odżywki wolę w formie kremu :)

      Usuń
  5. Z suchymi końcówkami zawsze mam największy problem, więc przydałby mi się taki olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że byłabyś zadowolona z tego olejku :)

      Usuń
  6. Podoba mi się ze jest opakowanie z pompka :) chętnie bym wypróbowała na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pompka to idealne rozwiązanie przy tego typu produktach :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Na pewno przyda się Twojej mamie taki olejek :)

      Usuń
  8. Chyba w porównaniu z Tobą to ja słabo dbam o włosy, końcówki mi się nie niszczą bo ścinam raz w miesiącu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak często obcinasz, to nie mają kiedy się zniszczyć, ale ja wolę dłuższe włosy :)

      Usuń
    2. U mnie krótkie od lat, tak wolę, próbowałam ale... długie chyba nie dla mnie...

      Usuń
  9. Produkt do zabezpieczania końcówek to przy moich długich włosach podstawa, ten wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie na końcówki najlepiej sprawdza się jedwab firmy Joanna ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, cieszę się że Tobie służy. U mnie te kosmetyki całkowicie zmasakrowały moje włosy.

      Usuń
  11. Dobry silikon może świetnie ujarzmić włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olejek arganowy zawsze fajny hehe
    Ja używam olejków, ale tylko takich 100%, np. teraz 100% olejek jojoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się u Ciebie sprawdzają, u mnie nie po drodze z takimi olejkami :)

      Usuń
  13. takie miniaturki pewnie starczaja na wiele miesiecy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie olejki na końcówki ❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam nic z tej marki. W przypadku takich kosmetyków miniaturka to pewnie optymalna wielkość :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam stosować eliksyry na końcówki włosów :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że mi przypomniałaś o końcówkach :D mam kosmetyk do nich, a zapominam używać!

    OdpowiedzUsuń

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.