Złote sandały Venezia zaniosą mnie daleko


                   Mogę zaoszczędzić na ubraniach, ale na piękne i wygodne  obuwie potrafię wydać ostatnią złotówkę. Moje buty są nie tylko częścią mojej stylizacji, ale także moimi skrzydłami autonogami. Jednymi z najwygodniejszych dla mnie butów są noszone od dnia zakupu złociste sandały marki Venezia.


Z góry przepraszam za pognieciony dół sukienki, daję słowo że była prasowana, ale no cóż, wzrok coraz słabszy. Kiedy szykuję się od godziny z wnuczką na lody, nie zauważam wszystkiego od razu. Ale nie będziemy dziś rozprawiać o sukience, a o moich złotych sandałach. 



Sandały są na niewysokiej, lekko podwyższonej fantazyjnej platformie, co dodaje mi odrobinę wysokości. Dwa skrzyżowane paski wysmuklają stopę. Zapinane są na metalową sprzączkę. 


Bladozłoty kolor sandałów jest iście letni, niestety po miesiącu widać już jedno, choć niewielkie, ale przetarte miejsce. Nie jest to bardzo widoczne, ale przy czyszczeniu to widzę. Mimo wszystko, bardzo je lubię. Noszę je do większości stylizacji, myślę że będą mi służyć przez niejedno lato. Oby trwało jak najdłużej!




Niestety, późniejsze zdjęcia musiałam zrobic sobie sama, w lustrze, przy sztucznym świetle, bo wnuczce już poźniej robić się zdjęcia odechciało. Przy najbliższej okazji nadrobimy i poprawimy. Nie są to szpileczki, które ostatnio zdobią jedynie moją szafkę na buty, bo czeka je mnóstwo spacerów z wnuczką i nie tylko. Oby służyły jak najdłużej! 

Udanego, słonecznego weekendu! 🙂

Komentarze

  1. Comfort in shoes is so important for me. These look nice and love your painted toes :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie zgadzam sie że na byty nie warto żałować pieniedzy, wygoda i zdrowie najważniejsze. Te Twoje sandały wylądają na wygodne i ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie się prezentują te buciki.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam buty są tej firmy, są naprawdę wygodne!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygodne buty to podstawa :) A ja tam nawet nie zauważyłam, że pognieciona sukienka, jest tak piękna i tak ładnie na Pani leży, że nic więcej się nie liczy :)

    Piękne te sandałki :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorotko, ja też szpilek już nie noszę i również kupiłam wysmuklające sandały Venezia (na koturnie). Póki co, jestem zachwycona i chyba przerzucę się na buty tej marki - są piękne i megawygodne! 👍

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie wyglądają na stopie, podobają mi się <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygodne buty dobrej marki zawsze poprawiają mi humor. Mam nadzieję kupić sobie na jesień jakieś porządne botki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Są cudne! i widać że muszą być wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie na delikatnym koturnie, ładnie wyglądają : )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne te sandały :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem tego samego zdania! od lat nie oszczędzam na obuwie, wybieram skórzane dobre jakościowo buty. Raz, że mam problematyczne stopy, dwa takie buty posłużą dłużej to jest ekonomiczne i ekologiczne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.