Moja jesienna pielęgnacja twarzy


                 Lato powoli dobiega końca, czas przygotować się do pielęgnacji twarzy na jesień. Moja skóra nie jest zmęczona słońcem, nie było go zbyt wiele w naszych warunkach klimatycznych, a też do żadnych tropikalnych krajów nie wyjeżdżałam, dlatego też póki co niewiele muszę zmieniać. Jak wygląda moja pielęgnacja twarzy, jakie mam zamiary pielęgnacyjne na jesień?

Niezależnie od rodzaju skóry, jesienią tak samo jak o każdej porze roku ważne jest nawilżanie skóry, ochrona warstwy hydrolipidowej, regeneracja, przychodzi też czas na bardziej intensywne złuszczanie skóry, powoli można zacząć włączać do pielęgnacji retinol. Jeśli chodzi o mnie, nie robię nagłych burzliwych zmian, nie mam bagażu kosmetycznych zapasów, na razie w ogóle nie potrzebuję zmian, bo nie lubię stosować zbyt wielu kosmetyków naraz. Moja sucha i wrażliwa skóra nie byłaby z tego zadowolona, dlatego traktuję ją dość delikatnie.


Przy wrażliwej skórze bardzo ważny jest delikatny demakijaż i oczyszczanie skóry, tak by nie zniszczyć ochronnej warstwy skóry. Żel myjący do twarzy Puryfying Facial Cleanser D'Alchemy zmywa cały mój makijaż wraz z tuszem oraz wszystkimi brudami dnia codziennego, przy tym jest delikatny dla mojej skóry. Na razie nie czuję potrzeby używania do tego celu jeszcze innych środków, natomiast zawsze niezbędny jest tonik. Zawsze chętnie wracam do Algotonic Sensum Mare, który cenię sobie za zawartość alg morskich, wyciągu z chabru bławatka, wody z lodowca norweskiego, oraz kwasu hialuronowego, które sprawiają, że tonik ten nie tylko tonizuje skórę, ale też działa przeciwzapalnie i łagodząco. Co kilka dni robię peeling twarzy, albo stosuję maseczkę, która ma również działanie oczyszczające, jest to Mask  4 w 1 Swederm, która również nawilża skórę, działa antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie i łagodząco, a dodatkowo przywraca równowagę hydrolipidową.

Na razie nie widzę różnicy między pielęgnacją poranną czy nocną, poza tym, że na dzień zawsze stosuję krem ochronny Sun Secure Blur SPF 50 SVR. Moja skóra go bardzo polubiła, dlatego tak samo nie czuję potrzeby go zmieniać.


Moim serum pod krem jest kolagen naturalny z kwasem hialuronowym Collife i to jego stosuję dwa razy dziennie od razu po umyciu twarzy, po jego wchłonięciu nakładam krem. Nie chcę go mieszać z innymi serami, dlatego pozostaje mi jeszcze krem do cery przewlekle suchej Super Rich Hydrator D'Alchemy, a także wypełniacz zmarszczek do szyi i dekoltu Neck Decolletage Wrinkle Refill tej samej marki. Oba kremy zawierają bogactwo składników aktywnych, między innymi uwielbiane algi, hydrolaty i olejki z róży damasceńskiej, oraz wiele innych cennych składników, które tak dobrze dbają o moją skórę. Jest jeszcze krem pod oczy  chwilowo z próbek, który mam w planach kupić w opakowaniu pełnowymiarowym, jest też krem do pielęgnacji ust Reve de Miel Nuxe, z którym się nie rozstaję od chwili jego poznania. Krem ten stosuję kiedy tylko czuję potrzebę nawilżenia ust, także pod szminkę. 


Moja skóra nie przepada za kwasami, być może w późniejszym czasie będę stosować retinol, ale na pewno chcę serum z witaminą C, którą moja skóra uwielbia. Na pewno też będę stosować inne maseczki, które mam w planach kupić. To wszystko, co na razie mam do pokazania, na pewno będę aktualizować, jeśli coś przybędzie. Jaka jest Wasza pielęgnacja twarzy? 

Pozdrowienia! ☀️

Komentarze

  1. oj tak, zdecydowanie nawilżenie jest ważne.
    Sensum Mare kusi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawilżanie , to podstawa:))
    I oczywiście filtry! Przy moim bielactwie, to wręcz konieczność:)
    Nie szaleję... Odstawiam przypadkowe testowania kremów, bo widzę, że mi juz nie służą i zaczynam rozpieszczać moją bidną skórę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wczoraj włączyłam do pielęgnacji Serum z Witaminą C oraz Retinol na noc. Jeszcze musze dokupić filtr bo stary się kończy.

    OdpowiedzUsuń
  4. POwoli zacznę już stosować kwasy w pielęgnacji jesiennej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że u mnie jesienią dojdzie więcej maseczek, bo latem coś odpuściłam. A poza tym oczywiście nawilżanie i odżywanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne serum. Nawilżanie jest ważne zwłaszcza po lecie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki Sensum Mare! Pozostałych marek jeszcze nie testowałam, aczkolwiek D'alchemy jest na mojej liście. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.