Sierpniowe pożegnania

 

           Mamy już wrzesień, czas na podsumowanie kosmetycznych zużyć. Sierpniowe denko nie będzie duże, nie było też nic nietrafionego. Żal jedynie, że znów są nowe wydatki. 


Dwa tygodnie byłam u córki i trochę korzystałam z jej kosmetyków, ona testowała moje, z czego wynikają podwójne zgodne opinie.


PIELĘGNACJA TWARZY



Loss of Elasticity Skin Renewer D'Alchemy, czyli krem przeciwzmarszczkowy był moim najbardziej ulubionym ulubieńcem i miałam ochotę kupić ponownie, ale na wszelki wypadek postanowiłam zrobić przerwę na inny krem tej marki, ten który używałam poprzednio. Po nim znów planuję powrót. 

Neck Decolletage Wrinkle Refill D'Alchemy - krem do szyi i dekoltu miniaturka 20ml) wystarczył prawie na półtora miesiąca, mam już drugi, też otrzymałam gratis przy zakupie kremu do twarzy. Skład i działanie tych kosmetyków wyjątkowo mi służy. 

Extra Intensive Eye Cream Sensai - krem pod oczy (próbka 2 ml) wystarczył mi na około 2 tygodnie, nie zawiódł, chętnie sprawię sobie pełnowymiarowe opakowanie.




Peeling do ust Malina Mokosh - zostawiłam resztę u Ani, bo go tak pokochała, że nie miałam sumienia jej zabierać, a i tak niewiele go zostało.

PIELĘGNACJA CIAŁA


Mydło w kostce DOVE - moje ulubione, nie pamiętam już, które z kolei. Służy do mycia dłoni, płatków wielorazowego użytku, pędzli, prania bielizny. Od kiedy poznałam, kupuję zawsze.


Żel pod prysznic Soft Skin Kneipp wykończyłam tym razem u Ani, jest moim ulubionym, zawsze po niego wracam. 


Balsam do ciała Goodbye Stress Kneipp nie pachnie tak pięknie jak Soft Skin, ale jakość ta sama. Miałam właśnie kupić pierwszą wersję zapachową, ale przez pomyłkę kupiłam żel. Nie wiem jak oni ustawiają na tych półkach, że musiałam się pomylić. Tak się kończą zakupy z dziećmi i ... hulajnogą 😁


PIELĘGNACJA WŁOSÓW



Szampon i maska do włosów Metal Detox L'Oreal Professionnel konczyłyśmy obie. Jak my uwielbiamy tę serię, jej zapach i w ogóle wszystko. Pustych opakowań już nie zabierałam, zdjęcie pochodzi z recenzji. 

PRÓBKI


O próbkach niewiele da się powiedzieć, ale CeraVe krem myjący do twarzy sobie odpuszczę, Serum pod oczy Capture Totale może kiedyś sobie kupię, natomiast Krem pod oczy D'Alchemy jest na mojej zakupowej liście. Nie pamiętam, ile tych próbek zużyłam, ale to krem dla mnie.


To całe moje denko. Ciekawa jestem, ile z niego znacie 😁


Pozdrawiam! ☀️


Komentarze

  1. zaciekawił mnie ten peeling do ust, zapach pewnie przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mam teraz w łazience ten żel migdałowy Kneipp. :-)
    A markę d'Alchemy mam na celowniku.

    OdpowiedzUsuń
  3. To D'Alchemy ciekawie wygląda:))
    Fajne podsumowanie sierpniowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam zamiar teraz kupić coś z Kneipp, masło do stóp i może coś do kąpieli na jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kosmetyki do pielęgnacji twarzy wyglądają na fajne. Bardzo lubię mydełka z Dove 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Tobie też sie skusiłam na ten żel, tylko inną wersje mam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie ♡
    Niestety nie miałam okazji nic wypróbować. Marki znam, produkty znam z widzenia, ale żeby użyć to nie :D Bardzo fajne produkty, chętnie bym je przetestowała gdybym tylko miała okazję :) Świetna recenzja!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale kosmetyki do włosow Loreal uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten peeling Mokosh bardzo lubię ♥

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.