Elegancki połysk i komfort na ustach Kiss Kiss Rose Boop 369 Guerlain


                Szminka do ust jest niezbędnikiem w mojej kosmetyczce. Bez niej oraz bez perfum nie wychodzę  z domu, są one uzupełnieniem mojej stylizacji. Wobec pomadki mam ogromne wymagania, nie wszystkie chętnie nakładam na swoje usta. Nie kieruję się opiniami, czy choćby najwspanialszym składem, za to chętnie wracam do tych, które już miałam lub ich nowszej wersji. Ostatnim moim wyborem jest kremowa pomadka Kiss Kiss Rose Boop 369 Guerlain, dzięki której moje usta czują się niezwykle komfortowo.

Markę Guerlain uwielbiam za niezwykłe kosmetyki, których nigdy nie mam dość. Kuszą już przepięknymi opakowaniami, przyciągają oczy każdej miłośniczki piękna, wyglądają jak małe dzieła sztuki.

Lubię otaczać się wszystkim, co kochają moje oczy, dlatego oprócz samej jakości szminki, od czasu do czasu lubię wyciągnąć coś tak uroczego z torebki, i niekoniecznie dla widoku innych. 
Trudno mi ocenić, z czego wykonana jest obudowa tej pomadki, ale wygląda na niezwykle solidną, przy tym nie brak jej elegancji. Na opakowaniu nie brakuje też potrzebnych informacji wypisanych złotymi literami. 



Kremowa szminka o satynowym wykończeniu Guerlain Kiss Kiss Creamy Shaping Lip Colour to symbol nieskończonej miłości wymagającej pięknych, romantycznych pocałunków. Szminka doskonale podkreśli Twoje wargi i nada im piękny kolor, podczas gdy kwas hialuronowy nada im pełniejszy wygląd.

Opakowanie kultowej szminki Kiss Kiss to samo w sobie dzieło sztuki o wykwintnej elegancji w subtelnym różu. I – co jest typowe dla luksusowych kosmetyków marki Guerlain – szminka ma cudowny, waniliowy zapach.

Wszystko tu pokrywa się z obietnicami, przez co jest dla mnie ta pomadka niezawodna, a jej nakładanie jak i noszenie na ustach jest bardzo komfortowe, na co wpływ ma zawarty w niej kwas hialuronowy, który nadaje pełniejszy wygląd, oraz olejek z mirry, który ma właściwości nawilżające.


  • Pomadka ta podkreśla usta nadając im aksamitny wygląd oraz intensywny kolor, przy tym modeluje je i wygładza. 
  • Piękny kwiatowo-orientalny zapach sprawia, że nakładam ją z przyjemnością.
  • Usta są nawilżone, miękkie i delikatne, pomadka nie wysusza ust.


Pomadkę do ust Kiss Kiss Rose Boop Guerlain wybierałam prawie w ciemno, nie wiedząc czy kolor na zdjęciu będzie taki sam jak w rzeczywistości. Według mnie zupełnie się nie różni, chociaż liczyłam, że będzie bardziej intensywny. Mimo wszystko nie narzekam, bo chociaż to typowy Budziak, to będzie pasować do każdego typu urody. Nie jest zbyt blada, czego się trochę obawiałam, natomiast podbija naturalny kolor ust. 


Jest to pomadka, która nie sprawia żadnego problemu przy nakładaniu, gładko sunie po ustach, nie podkreśla też suchych miejsc. Nie jest też konieczne nakładanie pod nią balsamu, ponieważ pomadka ta sama pielęgnuje usta, które cały czas są gładkie i dobrze nawilżone, miło też wspomnieć, że nie uwydatnia drobnych linii, natomiast jej przyjemny kwiatowy zapach oraz przyjemny smak sprawiają, że tym chętniej ją  się aplikuje na usta.


Satynowe wykończenie pomadki jest na tyle trwałe, że nie znika pod maseczką, kiedy spędzam czas w przychodni czy sklepie, nie traci tak szybko na intensywności podczas picia kawy, natomiast równomiernie znika podczas posiłku. 
Pomadka do ust Kiss Kiss Guerlain Rose Boop może nie należy do najbardziej trwałych, jak pomadki matowe, ale na tyle, co jestem poza domem, jej trwałość mi wystarczy, natomiast w razie potrzeby można ją dyskretnie użyć, nawet jeśli zapomniałyśmy zabrać ze sobą lusterka. 

Oczywiście będę polecać, tym bardziej,  że jest teraz w promocji na Notino, można ją też kupić w innych sklepach, ale promocyjne ceny dają większą przyjemność podczas kupna. Znacie pomadki Kiss Kiss Guerlain?

Pozdrawiam wiosennie! ☀️





Komentarze

  1. Dawno już nie malowałam ust kolorową pomadką. Za to nie wyjdę z domu bez pociągnięcia ust pomadką ochronną. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Balsamy ochronne stosuję w domu :)

      Usuń
  2. Nie miałam okazji poznać kosmetyków GUERLAIN, wolę bardziej klasyczne opakowania pomadek. To nie do końca wpadło mi w oko, ale najważniejsze, że jest komfortowa w noszeniu i ma ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego co innego, na szczęście jest duży wybór :)

      Usuń
  3. ja swoje minimum 2 razy dziennie uzywam tez z mila ochota :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kolorowe usta i mam fioła na punkcie produktów do ust.
    Przepiękne opakowanie i kolor.
    Świetnie wygląda na Twoich ustach, do twarzy Ci :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Nie miałam okazji poznać kosmetyków tej marki, ale kolorek przypadł mi do gustu :) To twarzy Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś ostatnio mało maluję usta, więc nowe pomadki mnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz odwrotnie, ciągle mam ochotę na więcej :D

      Usuń
  7. Ale cudny kolorek! Świetnie Ci pasuje ta pomadka. Super, że jest trwała i że nie wysusza ust :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć kolorowych pomadek raczej nie używam, to kolor bardzo mi się podoba :) Bardzo Ci do twarzy w tym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię satynowe pomadki.
    Ślicznie Ci w tym odcieniu Dorotka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko :) Też lubię satynowe pomadki :)

      Usuń
  10. Przepięknie prezentuje się ta pomadka. :) I jeszcze jej kolor… bardzo delikatny, całkowicie w moim guście. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

☆ Jest mi bardzo miło, kiedy odwiedzasz to miejsce i zostawiasz swój ślad. Jednak pamiętaj!

☆ KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE SĄ AKCEPTOWANE I TRAFIAJĄ DO SPAMU!

☆ Nie widzisz swojego komentarza? Prawdopodobnie pozostawiłaś w nim link. Zgodnie z obietnicą trafił do spamu. Szanuj cudzą pracę! Mam alergię na cwaniactwo.
☆ Zanim napiszesz komentarz, poświęć chwilę i przeczytaj cały post. Chyba, że lubisz się kompromitować.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

instagram

Copyright © W Blasku Marzeń.